Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś źle. 3 najbardziej motywujące zdania, które zmienią twój sposób myślenia

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
15 lutego 2017
Fot. iStock/kieferpix
Fot. iStock/kieferpix
 

Niektóre fakty w naszym życiu powinniśmy przyjmować tak, jak do nas przychodzą, bez analizowania i rozpamiętywania. Są momenty, w których jedynie akceptacja tego co się wydarzyło, przyniesie nam wewnętrzny spokój, choć nie zawsze dochodzimy do tej świadomości od razu. Zawsze wtedy warto sobie przypomnieć te 3 prawdy o życiu, które sprawią, że jesteśmy bardziej zmotywowani.

1.Każdy odczuwa czasem niepewność, nie jesteś w tym uczuciu odosobniony 💔

Czy w sprawach zupełnie błahych, czy jeśli chodzi o poważne problemy, trawią nas wątpliwości: niezależnie od tego ile mamy lat, jakie doświadczenie za sobą i jak pokaźne konto w banki. Nasz umysł potrafi utkać z naszych myśli najbardziej niedorzeczne lęki, nieuzasadnione obawy. Każdy czasem jest czegoś niepewny, niezależnie od swojego statusu materialnego, wiedzy i umiejętności. Każdy z tego powodu cierpi, nie jesteś sam. Wszyscy jesteśmy ludźmi, podatnymi na błędy i wewnętrzne niepokoje. Zaakceptuj to i idź, dalej.

2. Będziesz bardziej żałować rzeczy, których nie zrobiłeś, niż rzeczy, które zrobiłeś źle 😒

Mark Twain powiedział kiedyś: ” Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś źle.”. Jest w tym powiedzeniu niezaprzeczalna prawda – jeśli nie spróbujesz, nigdy się nie dowiesz… Ryzyko jest wpisane w nasze dążenie do osiągnięcia stanu szczęścia – i w miłości, i w życiu zawodowym.

3. Jeśli coś przychodzi ci zbyt łatwo, prawdopodobnie nie jest warte zachodu 💪

Jeśli zdobędziesz Mount Everest, nie porównujesz tego doświadczenia do spaceru w parku. Wyzwaniem jest przekraczanie swoich granic, poznawanie swoich możliwości, a nie – pilnowanie swojej strefy komfortu. Nie odczujesz, jak twoje poczucie wartości wzrasta, kiedy zamiast podejmować wyzwania, rozwijać się, spędzisz całe życie na kanapie.

Ale to nie oznacza oczywiście, że zostając całe życie na kanapie, nie możesz osiągnąć szczęścia. Każdy z nas jest przecież inny. Najważniesze to, by nie bać się żyć, nawet jeśli to życie bez planu.


Na podstawie: lifehack.org


Porzuć swoje słabości. Nie pozwól, by one rządziły twoim życiem i decydowały o szczęściu

Anika Zadylak
Anika Zadylak
15 lutego 2017
Fot. iStock/gruizza
Fot. iStock/gruizza
 

Słabości miewamy wszyscy. Mniejsze lub większe, te, z którymi radzimy sobie całkiem nieźle oraz te, które spędzają nam sen z powiek. Pokonywanie ich zależy od wielu czynników. Przede wszystkim od siły charakteru, naszego samozaparcia i skali problemu, z jakim przychodzi nam się zmierzyć. Ale najważniejsze jest nasze „chcenie”, fakt, czy słabości doskwierają nam na tyle, że chcemy się z nimi rozprawić i pożegnać. Łatwo mówić, trudniej zrobić? Nie, jeśli zrozumiemy, że każdy z nas posiada wewnętrzną siłę, która zazwyczaj pojawia się, gdy jesteśmy przyparci do muru. A gdyby tak jej posiadanie uświadomić sobie już na starcie i sprytnie wykorzystać? Choćby metodą małych kroków? Efekty, mogą nas zaskoczyć. I to bardzo pozytywnie. 

1. Stawiajmy sobie małe cele

To bardzo wzmacnia naszą wolę, a ta czym silniejsza, tym łatwiej pokonywać później też inne trudności. Słodycze są zmorą większości z nas, bo kto nie lubi ciasteczka lub czekoladki do kawy. Albo deseru po obiedzie. I nie ma w tym niczego złego do momentu, aż stają się one naszym nałogiem i powodem wprowadzania diet albo szaleństwa, gdy nie mieścimy się w kolejną kieckę. Zacznijmy od jednego dnia bez czegoś słodkiego. Przecież to tylko kilka godzin, za to wieczorem – ogromna satysfakcja, że się udało. Pierwszy, mały cel osiągnięty, czas na kolejne, bo żelazo trzeba kuć póki gorące.

2. Podnośmy poprzeczki

Skoro pierwsza próba była udana dlaczego, nie spróbować kolejnej? Bo jeśli wczoraj udało się bez „ciastka”, to dlaczego dziś miałoby być inaczej? Pokusy są nieuniknione, ale jeśli nie spróbujemy z nimi zawalczyć, to nigdy się nie dowiemy, czy faktycznie, są aż tak silne. Warto tylko pamiętać, że każdy przypadek jest indywidualny i cel nie może przerastać naszych możliwości, bo to nas tylko zniechęci. A przecież mamy nad sobą pracować, a nie rezygnować tylko dlatego, że coś nam nie wyszło już na samym początku.

3. Podejmujmy wyzwania i nie zniechęcajmy porażkami

Zrób listę słabości, z którymi jest ci zwyczajnie nie po drodze. Które najbardziej ci przeszkadzają i na których eliminacji, zależy ci najmocniej. Zacznij od najważniejszej, bo jej pokonanie da ci energetycznego kopa do tego, żeby rozprawić się z całą resztą. A jeśli się nie uda? Spróbuj jeszcze raz, nie pokazuj, że coś jest silniejsze od ciebie. Przyznanie się do tego jest automatyczną porażką. A przecież tylko żmudną i długą pracą osiągniemy upragniony cel. Porażki, mają nas motywować i pokazywać, że to tylko potknięcia. Jak szybko się z nich podniesiemy i przejdziemy do działania, zależy już tylko od nas samych.

4. Akceptujmy to, czego zmienić nie potrafimy

A co jeśli nie udaje się po raz kolejny, choć staramy się jak tylko możemy? Wtedy warto przyjrzeć się temu, z czym walczymy i zastanowić, czy nie ma innej metody. A może tak nauczyć się nad nimi panować? Sprawić, żebyśmy to my zaczęli nimi rządzić. I zamiast codziennego batonika i pączka, lody raz w tygodniu. I nie popadajmy w paranoje, bo wtedy sama silna wola nie wystarczy i nie obędzie się bez wizyty u psychologa. To, że od czasu do czasu zdarzy  nam się ulec, nie oznacza przegranej. Małe słabostki, mogą być przecież… przyjemnościami.

Najważniejsza jest świadomość. Przyznanie się do tego, że słabości nami rządzą, że przeszkadzają, że nie pozwalają funkcjonować tak, jakbyśmy tego chcieli, to połowa sukcesu.  A podjęcie walki i próbowanie ich pokonania, to zwycięstwo.


Pięknie wyglądamy ubrane w sukces, jak więc zaprojektować sukces szyty na miarę?

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
15 lutego 2017
Fot. iStock/zeljkosantrac
Fot. iStock/zeljkosantrac
 

My kobiety o sukcesie mówimy z pewną nieśmiałością. Długo natomiast pamiętamy to, co nie wyszło, nasze porażki. Wynikać to może z kultury kraju, w jakim żyjemy oraz wychowania na „grzeczne dziewczynki”. Warto zmienić nieco sposób myślenia. Celebrować to, z czego jesteśmy dumne i co osiągnęłyśmy. Natomiast to, co nie wyszło potraktować jako cenną lekcję, która sprawiła, że dziś jesteśmy silniejsze.

Każda z nas ma na swoim koncie wiele sukcesów tych małych i dużych… Warto mieć tego świadomość, doceniać i czerpać z nich, ile się da 😉

Słowo „sukces” jest pojęciem wielowymiarowym, dotyczyć może życia osobistego, zawodowego, pasji czy wartości.

Sukces – jak go zdefiniować i osiągnąć?

  1. Zachęcamy do refleksji nad tym, czym dla ciebie jest sukces. Jaka jest Twoja definicja tego słowa? Bo przecież ile kobiet na świecie, tyle definicji „sukcesu”…

  2. Przypomnij sobie i zapisz na kartce swoje sukcesy te małe i duże, momenty kiedy byłaś szczęśliwa i dumna z siebie. Warto czasem do nich zajrzeć i przypomnieć sobie co osiągnęłaś. Takie działanie zmotywuje cię i pomoże ruszyć z miejsca.

  3. Zastanów się czy to, do czego dążyłaś przez ostatnie tygodnie, miesiące, a może lata jest zgodne z twoją definicją sukcesu i twoimi wartościami?

  4. Warto skupić się na tym, do czego dążysz, o czym marzysz. Zapisanie celu głównego oraz celów mniejszych (pośrednich) pozwoli uporządkować
    i zaplanować Ci drogę do realizacji tego, czego pragniesz.

  5. Jeśli na ten moment nie jesteś gotowa na rozpisanie celów daj sobie czas. Unikniesz w ten sposób frustracji. Nie warto robić tego na siłę.

  6. Warto doceniać drobne rzeczy, które przybliżają cię do sukcesu. Ciesz się małymi osiągnięciami i nagradzaj się za nie. Pomoże ci to utrzymać motywację,
    a momentami nawet ją zwiększy. Pamiętaj o wszystkim innym, co się dzieje
    w twoim życiu. Nie skupiaj się tylko na efekcie końcowym, bo łatwo stracić radość z samego dążenia do mety. Dajmy sobie przyzwolenie na lenistwo, chwilowy brak kreatywności czy spadek motywacji.

  7. Czerp inspirację i motywację z otaczającego cię świata. Spotykaj się
    z pozytywnymi ludźmi i dbaj o swój psychiczny dobrostan. Bądź otwarty na to, co przyniesie ci życie, ciesz się z sukcesów, a ograniczenia, które napotykasz na swojej drodze potraktuj jak wyzwanie.

Powodzenia

PROJEKTANTKI SUKCESU


_32A8081_LMarta Osuch i Agnieszka Rejowska Projektantki Sukcesu – absolwentki psychologii, trenerki rozwoju osobistego i zawodowego, autorki cyklu warsztatów „Sukces w Wielkim Mieście” oraz organizatorki akcji społecznej „Jestem KOBIETĄ SUKCESU. Sama definiuję swój SUKCES”


Zobacz także

Fot. Unsplash / CC0 Public Domain

Mindfulness w 8 krokach. Trening uważności – by lepiej i pełniej cieszyć się życiem

Fot. iStock/ portishead1

Naprawdę pozwolisz, by strach zniszczył twoją miłość? Nie pozwól mu na to!

Fot. iStock/Geber86

„Kochana, nigdy nie zabiegaj o jego zainteresowanie”. List taty do córki, o tym, jaki powinien być jej przyszły mąż