To nie dbanie o siebie, to egoizm. Bycie samolubnym w związku nie najlepiej wróży twojej relacji

Redakcja
Redakcja
1 sierpnia 2018
Fot. iStock / AngiePhotos
 

Dużo się mówi o tym, że w związku powinniśmy dbać również o nasze potrzeby i nie zapominać o sobie. Większość z nas, kobiet ma bowiem tendencję do poświęcania siebie w relacji z ukochanym. Z drugiej strony, w naturalny sposób boimy się egoizmu w związku, intuicyjnie starając się dać drugiej osobie z siebie wszystko, co w nas najlepsze. Są jednak i takie osoby, które w relacji samolubnie stawiają tylko na siebie.

Egoistyczne osoby w związku:

1. Uważają, że ma być albo tak one tego chcą, albo… wcale

Nie tolerują opinii innych ludzi, w tym swojego partnera. Myślą, że zawsze mają rację i że druga osoba powinna zgadzać się z ich opinią. Trudno im zawierać kompromisy.

2. Ich związek zawsze cechuje się negatywnością lub neutralnością

Każda rozmowa, którą prowadzą, kończy się negatywnym wynikiem. Nieustanne kłótnie, które nie kończą się żadnymi konstruktywnymi wnioskami wprowadzają złą atmosferę do związku. Pełno tu negatywnych emocji.

3. Druga osoba czuje, że jest jedyną osobą, która stara się, żeby ten związek działał  

Relacje to ciężka praca. Potrzeba dużo czasu, wysiłku i zaangażowania, aby związek przetrwał. Ale jeśli masz partnera, który w relacji z tobą jedynie się odpręża i relaksuje, w pewnym momencie poczujesz, że już dłużej tak nie dasz rady.

4. Samolubny unika definiowania związku

Nie dba o zapewnienie poczucia bezpieczeństwa ani komfortu. Nie przejmuje się twoimi obawami. Nie obchodzi go, że czujesz się bezbronny. Wygodniej mu nie mówić wprost, jaki ma stosunek do waszej relacji. Może ma jakieś plany, o których nic nie wiesz, może układa sobie właśnie życie, a ty stoisz mu na przeszkodzie?

 

Na podstawie: relrules.com

 


10 zaskakujących rzeczy, które zdarzą się, gdy zrezygnujesz z „wieczornego drinka”

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
1 sierpnia 2018
Fot. iStock / svetikd
Następny

Dla rozluźnienia, na stres, do kolacji, do filmu. Na lepszy nastrój i dobre spanie. Do towarzystwa i na zdrowie. Pijemy całkiem sporo. A skoro doktor mówił, że jedna lampa wina nie zaszkodzi, a wręcz pomoże (albo ten koniaczek) – to czujemy się rozgrzeszeni jak u księdza na spowiedzi. Niestety, każdy alkohol, nawet w bardzo małych ilościach, wypijany regularnie (codziennie) szkodzi. I uwierzcie potrafi sporo nabałaganić w naszym życiu (tak, wino tez się liczy).

Sprawdźcie, co się zdarzy, gdy z tego jednego, malusiego drinka wieczorem zrezygnujecie.

10 zaskakujących rzeczy, które zdarzą się, gdy zrezygnujesz z „wieczornego drinka”

1. Twój umysł się rozjaśni

Nie trzeba robić doktoratu, by wiedzieć, że alkohol wpływa na nas , jak filtr spowalniający. Nie musisz wcale przesadzać i się upijać, ale regularne picie tego przysłowiowego jednego drinka czy lampki wina, co wieczór, ma znaczący wpływ na twoje ciało. Jeśli odstawisz ten zwyczaj do lamusa, różnicę zauważysz już po 2-3 dniach.

Będziesz bardziej rześki,  będziesz szybciej myśleć i łatwiej podejmować decyzje. Twój umysł się rozjaśni, a co za tym idzie, będziesz mniej zestresowany – więc i potrzeba relaksu z kieliszkiem zmaleje.

2. Będziesz się lepiej wysypiać

Jeśli zastanawiasz się, jak to możliwe, skoro alkohol „usypia” i pomaga zasnąć, odpowiadamy: to kwestia jakości snu. Picie alkoholu przed zaśnięciem, jest jak objadanie się kebabem na noc. 😉 Zamiast odpoczywać i się regenerować, twoje ciało musi zmetabolizować alkohol, który (co tu kryć) jest traktowany przez organizm, jak „trucizna”, której trzeba się pozbyć. Kiepski sposób na odpoczynek.

Rezygnując z wieczornego drinka, kupujesz sobie więcej energii rano.

3. Odciążysz trzustkę oraz wątrobę

To wątroba zajmuje się neutralizacją alkoholu w twoim ciele. Ma zdolność regeneracji, ale gdy zafundujemy jej regularną dodatkową pracę, najpewniej pojawią się problemy. Niewydolność wątroby lub stan zapalny -murowane. Aby rozprawić się z wypitym kieliszkiem wina, wątroba potrzebuje aż dwóch godzin. Sporo, prawda?

Z trzustką jest nieco gorzej, ponieważ alkohol ją uszkadza, a ten organ nie potrafi się regenerować.

Według badań opublikowanych w „The Journal of Hepatology”, we Francji, gdzie alkohol pije się kulturalnie lecz regularnie, aż 69 proc. przypadków raka wątroby, jest spowodowana nadmiernym spożywaniem alkoholu.

4. Poprawi się twoja relacja  z partnerem

Zaskoczeni? Alkohol pozbawia nas hamulców, relaksuje i rozluźnia, ale i otumania i zakłada na oczy różowe okulary. Odstawienie alkoholu może zaowocować lepszą jakością relacji. Będziecie mogli nawiązać większą intymność w związku i dostrzec to, co dotychczas wam umykało.

5. Schudniesz

Nie lubimy o tym pamiętać, ale alkohol to całkiem sporo pustych kalorii. Jeśli rzucisz drinki na dwa tygodnie, możesz spodziewać się spadku wagi (nawet do 2 kg). Spodnie znowu będą luźne… 😉

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

 

Pakujemy torbę na plażę!

Redakcja
Redakcja
1 sierpnia 2018
Fot. iStock / RossHelen

Słońce, morze i piasek… Wakacje w pełni. To czas totalnego relaksu i oderwania od codziennych problemów. Niemal każdy uwielbia wylegiwać się na plaży. Warto zadbać o odpowiednie wyposażenie torby plażowej. Jest kilka rzeczy, o których powinieneś pamiętać, planując nadmorski wypoczynek. Zobacz naszą listę plażowych niezbędników!

Choć plażowanie to czas, kiedy nie musimy martwić się obowiązkami, warto dobrze przygotować się do wypoczynku. Ten czas może być jeszcze przyjemniejszy, gdy wcześniej zaopatrzysz się w kilka niezbędnych na plaży drobiazgów. Poza modnym bikini i ręcznikiem przyda Ci się coś jeszcze.

Torba plażowa

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Przygotowania zacznij od wybrania odpowiedniego modelu torby plażowej. Skórzane czy zamszowe niekoniecznie sprawdzą się w tych okolicznościach. Dobrym rozwiązaniem będą torby materiałowe – np. w marynarskie wzory, które idealnie wpiszą się w nadmorski klimat. Taki model z łatwością zmieścisz w bagażu. Jeśli brak miejsca nie stanowi dla Ciebie problemu, pomyśl o torbie wykonanej z tworzywa, którą wykorzystasz nie tylko na plaży. Z powodzeniem możesz nosić ją także w mieście, czy do pracy. Jellybag jest odporna na zabrudzenia. Rozlany krem czy olejek do opalania nie będzie więc problemem. Ostatnio do łask powróciły także koszyki. Plecione torby świetnie uzupełnią Twój wakacyjny, plażowy look.

Ochrona przeciwsłoneczna

Przez cały rok powinniśmy chronić naszą skórę przed słońcem. Lato to czas, gdy należy zadbać o to w szczególności. Must have w torbie plażowej będzie więc krem z filtrami UV. Wartość SPF dobierz odpowiednio do swojego fototypu oraz poziomu nasłonecznienia. Pamiętaj, by stosować produkt kilkakrotnie podczas opalania – także, kiedy wyjdziesz z wody. Zabierz ze sobą również nakrycie głowy. Słomkowe kapelusze to prawdziwy hit tego sezonu! Plażowa stylizacja nie mogłaby obyć się bez okularów przeciwsłonecznych. Unikaj jednak przebywania na słońcu w godzinach najsilniejszego nasłonecznienia – 11.00 – 15.00. Opalanie w tym czasie może stanowić zagrożenie dla zdrowia.

Klapki

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Klapki to najbardziej praktyczna opcja na plażę. Są lekkie i wygodne. Możemy je szybko zdjąć i wrzucić do torby, by chodzić po piasku boso. Piankowe, brzydkie klapki to już przeszłość. Na plaży również możesz wyglądać stylowo. Klapki razem z bikini mają tworzyć ciekawy wakacyjny set. Nie bój się błysku i ozdobnych elementów. Takie detale pięknie podkreślą opaleniznę i pedicure. Możesz wybrać model z gumy, w którym bez problemu można wchodzić do wody. Postaw na jasne kolory lub pastele. Ale jeśli lubisz zaszaleć z neonowymi, mocnymi kolorami w wakacje nie musisz się powstrzymywać! Noś je z gładkim bikini lub pareo w stonowanej tonacji. W tym sezonie plażowe klapki nosimy także po mieście w luźnych, letnich stylizacjach. Możesz je zatem wykorzystać także po urlopie.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Więcej inspiracji znajdziesz na: www.butyraj.pl


Artykuł powstał we współpracy z butyraj.pl


Zobacz także

365 dni bez seksu. Kto da więcej?

Nie biega z nożem i nie robi dziwnych min. Jak rozpoznać psychopatę?

Nie biega z nożem i nie robi dziwnych min. Jak rozpoznać psychopatę?

Córeczki są do kochania, synowie do tego, by być z nich dumnym. Dr Aleksandra Piotrowska o tym, jak ojcowie mówią do swoich dzieci