Czy potrafisz się zezłościć? Poznaj 4 typy złośników i sprawdź, którym z nich jesteś

Redakcja
Redakcja
22 lutego 2018
Fot. iStock/PeopleImages
Następny

Kto nie zna tego uczucia, gdy mamy problemów po kokardę, a ciśnienie aż uchodzi uszami? Tak, złość, a nawet gniew i wściekłość, to dobrze znane wszystkim uczucia, których nie sposób nie doświadczać. Bo choćbyśmy byli oazą spokoju i równowagi, ktoś zawsze może nadepnąć na ten najbardziej tkliwy odcisk i spowodować prawdziwy wybuch. A czasem te z pozoru najspokojniejsze osoby, potrafią wręcz eksplodować.

Złość, mimo że odbierana jest jako negatywna emocja, jest w życiu potrzebna. Niesie ze sobą niemile uczucia, czasem zawodu, niepewności, rozczarowania, lęku, ale pozwala w sposób dla każdego najlepszy rozładować ich nadmiar. Większą szkodę od złości nieczyniącej komuś krzywdy, jest tłamszenie wszystkich uczuć w środku. Lepiej znaleźć im ujście, dla zdrowia psychicznego.

W zależności od osobowości i charakteru, inaczej radzimy sobie ze złością i gniewem. Jedni rozbrajają ją w sposób łagodny, a inni obwieszczają światu, że mają pewnych rzeczy dość. Jak jest z tym u ciebie?

4 typy złośnika. Którym z nich jesteś?

1. Unikasz awantur, więzisz głęboko emocje

Jesteś spokojna i wyważona, nie rzucasz się na ludzi z zębami, gdy coś nie idzie po twojej myśli. Złościsz się krótko i nie żywisz urazy, niestety inni ludzie wykorzystują to do przekraczania stawianych przez ciebie granic. Ignorujesz własne potrzeby, skupiając się na innych. Jesteś dobrą i troskliwą osobą, ale powinnaś popracować nad asertywnością. Dzięki niej nauczysz się odmawiać, nie krzywdząc nikogo.

2. Masz wiele oczekiwań i często jesteś rozczarowana

Niby nic strasznego się w twoim życiu nie dzieje, ale i tak jesteś stale poirytowana. Denerwują cię drobnostki, które kogoś innego mogłyby wcale nie ruszyć. Psioczysz na pogodę, skarpetkę dziecka na podłodze, szczekające psy, spóźniony autobus, kolor bluzki w sklepie. Masz wiele oczekiwań, ale zapominasz, że im więcej oczekiwań, tym więcej możliwości rozczarowań. Zapamiętaj, że nie na wszystko masz wpływ i gdy coś idzie nie po twojej myśli, zrzuć to z siebie i dalej rób swoje.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Kilka sygnałów, które wysyła ci ciało, kiedy spotykasz tego „jedynego”

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
22 lutego 2018
Fot. iStock/Bobex-73
 

Motyle w brzuchu, kiedy spotykasz Pana Właściwego, to nie mit. Nie tylko serce dostrzega, że to ten „jedyny”. Twoje ciało również wysyła sygnały. Przebywanie w pobliżu osoby, którą kochasz, może wywołać namacalne, fizyczne reakcje. Na jakie znaki powinnaś zwrócić uwagę? Przyjrzyjmy się kilku podstawowym „dowodom”.

Ciepło

Czujesz ciepło i przyjmujesz otwartą postawę, gdy jesteś przy nim. Jeśli facet, z którym się spotykasz, sprawia, że ​​zamykasz się w sobie i grasz „zimną”, zrezygnuj. Dobry związek to taki, który jest pełen ciepła i światła.

Optymizm 

Jeśli w związku stale jesteś w depresji, zdecydowanie coś jest nie tak. Jeśli czujesz się szczęśliwsza niż zazwyczaj, to może być „ten jedyny”.

Motywacja

Świadomość, że on jest, napełnia cię  pozytywnymi myślami i motywuje do działania. Jeśli, odwrotnie, czujesz się przy nim ospała i  bez energii, bez chęci do zmian w życiu, to znaczy, że to nie jest partner dla ciebie.

Jesteś sobą

Przy „tym jedynym” czujesz się całkowicie komfortowo będąc sobą. Niektórzy ludzie sprawiają, że udajemy kogoś, kim nie jesteśmy. To nie są osoby, z którymi powinniśmy się wiązać.

Zapach

Mówią, że węch jest najsilniejszym ze zmysłów. Jeśli jego zapach uszczęśliwia cię lub wywołuje uczucie miłości i rozczulenia, jest to silny dowód na to, że znalazłaś kogoś wartego zaangażowania.

Zdrowie

Jego obecność sprawia, że ​​czujesz się zdrowiej. Dbasz o  siebie i o zdrowy tryb życia, jesteś najlepszą wersją siebie, kiedy jesteście razem.

Bliskość

Poczucie silnego związku podczas przytulania z partnerem wiele mówi o waszym uczuciu. Przytulanie jest czymś  bardzo intymnym, jeśli sprawia, że czujesz się dobrze i bezpiecznie,  decydowanie zmierzacie we właściwym kierunku.

Spokój

Kiedy jest w pobliżu, od razu czujesz się bardziej spokojna i zrelaksowana. Jeśli jego obecność działa na ciebie kojąco, to fizyczny znak, że  do siebie pasujecie.

„Echo”

Nawet kilka godzin po tym, jak rozstaliści się, żeby wrócić do domu, twoje ciało wciąż pamięta jego dotyk.

Potrzeba

To ta sytuacja, kiedy czujesz wręcz fizyczną potrzebę, prawie przypominającą ból, aby być wokół blisko niego, coś w rodzaju tęsknoty.  Emocje również wywołują reakcje fizyczne.


Na podstawie: daily-llama.com

 


Zioła przeciwwirusowe – 12 najsilniej działających roślin

Redakcja
Redakcja
22 lutego 2018
Fot. iStock/ChamilleWhite
Następny

Aura nam nie sprzyja, a wirusy i inne chorobotwórcze drobnoustroje mają się w najlepsze, wyrządzając szkody w naszych organizmach. Często pojawiają się poważne choroby, grypa, przeziębienia, różne stany zapalne. Kichamy, kaszlemy i gorączkujemy na potęgę, modląc się o cieplejsze dni.

Zanim upragniona wiosna nadejdzie, czeka nas pewnie niejeden atak wirusów. Suplementy wzmacniające i różne witaminy wspierające odporność nie zawsze działają tak, jak obiecują reklamy, i jak chorowaliśmy, tak dalej chorujemy. Skoro „gotowce” nie dają nam tej wymarzonej odporności, przyszedł czas odkurzyć wiedzę o ziołach, które są skutecznym, choć zapomnianym orężem walki z drobnoustrojami.

Zioła przeciwwirusowe – 12 najsilniej działających roślin

1. Oregano

Ta popularna przyprawa jest znana nie tylko z głębokiego smaku. Olejek z oregano ma również wirusobójcze właściwości, dzięki obecności karwakrolu – aktywnej substancji, która jest w stanie unieszkodliwiać wirusy np. norowirusy odpowiadające za wywołanie biegunki. Z kolei olej z oregano meksykańskiego radzi sobie z wirusami opryszczki i układu oddechowego.

2. Czosnek

To swojskie warzywo cenione jest i za prozdrowotne działanie, choć wielu unika go ze względu na ostry smak i zapach. Obecna w czosnku allicyna odpowiada za niszczenie wirusów i innych patogenów, zwalcza wirusy grypy, zapalenia płuc, rotrawirusy. Czosnek nie lubi zbyt długiego gotowania i najlepiej, by po posiekaniu odczekać kwadrans przed zjedzeniem. To pozwoli rozgnieść i otworzyć błony komórkowe, w których obecne są związki aktywne cenne dla zdrowia.

czosnek

Fot. Pixabay / Counselling / CC0 Public Domain

3. Jeżówka purpurowa

Jeżówka purpurowa (Echinacea) znana jest od dawna ze swojego działania wspierającego odporność. Pobudza komórki układu odpornościowego do pracy. Zwiększa liczbę komórek śledziony oraz białych krwinek, które wytwarzają dzięki temu więcej interferonów – naturalnej broni przed wirusami. Jeżówka sprawdza się także w zwalczaniu bakterii ropy błękitnej, odpowiedzialnej za ostre infekcje dróg oddechowych, gardła, zapalenia płuc, zatok, ucha środkowego.

4. Dziewanna

Ta niepozorna roślina o drobnych, żółtych kwiatkach od stuleci jest wykorzystywana do walki z chorobami układu oddechowego. Rozrzedza flegmę, ułatwia odkrztuszanie, zwalcza wirusy opryszczki i grypy.

Fot. iStock/HeikeRau

Fot. iStock/HeikeRau

5. Czarny bez

Czarny bez, tak jego kwiaty, jak i owoce, dzięki obecności antywirusowej delfinidyny, znakomicie nadaje się do walki z wirusami przeziębienia i grypy. Poza tym napar z owoców dzikiego bzu skraca czas trwania choroby, obniża gorączkę, usuwa toksyny z organizmu oraz szkodliwe produkty przemiany materii.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Zobacz także

Mężczyźni naszych matek…

Zdarza się, że rak zamienia się w podróż. Taką najważniejszą z podróży, w jakie kiedykolwiek przyszło nam się udać

Siadać na desce sedesowej w publicznej toalecie czy nie? Czas rozwiać zakorzenione mity