Jak cierpi dziecko, którego rodzice się kłócą

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
19 lipca 2018
Fot. iStock/kozorog
 

Dzieci są najbardziej wrażliwymi uczestnikami życia rodzinnego. Każdy spór lub konflikt między rodzicami może powodować i nich olbrzymi stres. Badania jednoznacznie pokazują, że kłótnie bliskich osób wpływają na zachowanie dziecka, jego mózg i rozwój poznawczy.

Dyskusje w związkach są czymś powszechnym i naturalnym – spory i różnice zdań istnieją w najbardziej zgodnych małżeństwach. Ważne jest jednak to, byśmy potrafili zachować dla siebie szacunek, by wymiana zdań nie przerodziła się w niekontrolowaną awanturę. Ostre konflikty między rodzicami pozostawiają w ich dzieciach niekorzystny ślad. Okazywanie sobie szacunku podczas kłótni jest natomiast czymś pozytywnym, bo pokazuje im model zarządzania konfliktem.

Niebezpieczeństwo kłótni przy dzieciach

Rodzice, którzy mają problemy z rozwiązywaniem konfliktów powinni wiedzieć, że dzieci z łatwością dostrzegają każde napięcie między nimi. Konieczne jest dążenie do rozstrzygania sporów w odpowiednim miejscu, w miarę możliwości z dala od dziećmi, ponieważ czują się one winne i sfrustrowane niemożnością zareagowania. To, o czym my szybko zapomnimy, w nich zostanie na długo.

Badania wykazały, że dzieci, które są regularnie świadkami kłótni między rodzicami, mają większe trudności w radzeniu sobie i reagowaniu na trudne sytuacje. Stres związany z konfliktem między opiekunami zagraża zdrowiu dzieci, może prowadzić do problemów z ich rozwojem i zdolnościami poznawczymi. Przyczynia się do spadku takich zdolności takich jak koncentracja i rozwiązywanie konfliktów. Dzieci pamiętają wasze kłótnie jako nieprzyjemne historie z ich własnego życia, a to może być szkodliwe dla umiejętności regulowania emocji.

Powinniśmy starać się kontrolować wszelkie spory, aby nie stały się gwałtowne. Kiedy konflikt staje się walką, jest odczuwany jako agresja dla tego, kto w nim uczestniczy.

Najważniejszą rzeczą jest nauczyć się dawać dzieciom przykład jak rozwiązywać konflikty we właściwy sposób oraz pokazanie im wartości takich jak szacunek, zrozumienie, umiejętność słuchania czy asertywność.


Na podstawie: nospensees.fr

 


Praktyczne porady na wakacyjny wyjazd z niemowlęciem

Redakcja
Redakcja
19 lipca 2018
Fot. iStock / gdinMika
 

Nieważne, czy nad morze, w góry, a może nad jezioro – podróż z maluszkiem zawsze jest ważnym wydarzeniem dla całej rodziny. Szczególnie, jeśli będzie to pierwszy wyjazd we trójkę. Kiedy miejsce wypoczynku zostało już wybrane, rodzice stają przed szeregiem wyzwań: jakie ubranka i zabawki spakować, jak będzie przebiegać podróż, jak planować wycieczki, a w końcu – jak poza domem karmić maluszka, któremu wyłączne karmienie piersią już nie wystarcza?

Trzeba się przygotować

Jeśli dziecko ma więcej niż 4 miesiące, jest już gotowe, aby wspólnie z rodzicami poznawać świat. Zmiana klimatu na pewno pozytywnie wpłynie na kształtującą się odporność niemowlęcia. Przed podróżą warto jednak skonsultować się z pediatrą – lekarz sprawdzi, czy nie ma żadnych przeciwwskazań do wyjazdu, a także wskaże, jakie leki zabrać ze sobą na wszelki wypadek. W trosce o zdrowie dziecka dobrze sprawdzić wcześniej pogodę długoterminową – nawet jeśli zapowiadają się wyłącznie słoneczne dni, warto zabrać również cieplejsze ubranka dla maluszka – na wypadek wiatru, deszczu czy nagłego ochłodzenia. Pamiętajcie też o ulubionych zabawkach dziecka, którymi będzie się mogło zająć w pokoju czy na plaży.

No to w drogę!

Najwygodniejszym środkiem transportu dla świeżo upieczonych rodziców jest samochód – możecie zatrzymać się kiedy i gdzie chcecie, a także spakować wszystko, co jest wam potrzebne. Zastanawiacie się, o jakiej porze dnia wyjechać? Najlepiej rano, kiedy temperatura nie jest jeszcze bardzo wysoka, a maluszek jest przed swoją codzienną dłuższą drzemką – macie wtedy większe szanse, że będzie smacznie spał w samochodowym foteliku. Jeśli na zewnątrz zrobi się upalnie, uważajcie, aby nie przesadzić z klimatyzacją. Młody organizm inaczej niż rodzice reaguje na zmianę temperatur – jeśli będzie znaczna, może się przeziębić. Z drugiej strony warto zadbać o ochronę przeciwsłoneczną już w samochodzie – umożliwią to specjalne rolety przeciwsłoneczne mocowane do szyb. Wielu rodziców poleca po prostu zakrycie szyby pieluszką tetrową – to proste i relatywnie tanie rozwiązanie. Pamiętajcie, że dłuższa podróż samochodem to dla niemowlęcia zupełnie nowa sytuacja, dlatego zadbajcie o częste postoje.

Bagaż podręczny, czyli co każdy rodzic powinien mieć pod ręką:

·        chusteczki nawilżone i klasyczne higieniczne,

·        pieluszki (jednorazowe i tetrowe),

·        krem z filtrem (aby posmarować niemowlę, jak będzie słońce),

·        wodę do picia (jest najlepsza do gaszenia pragnienia maluszka),

·        gotowy posiłek dla dziecka (te z oznaczeniem wieku na opakowaniu są bezpieczne i dopasowane do potrzeb dziecka) wraz z łyżeczką i śliniaczkiem,

·        ulubioną zabawkę niemowlęcia,

·        ubranko na zmianę,

·        lekki kocyk – przyda się w samochodzie czy podczas drzemki na spacerze,

·        smoczki.

Pamiętaj, aby nie pakować rzeczy, z których nie korzystasz na co dzień – zabiorą tylko miejsce, a jest mało prawdopodobne, że przydadzą się na wyjeździe.

Czas na odpoczynek

Kiedy będziecie już planować wycieczki w miejscu wypoczynku, pamiętajcie, aby respektować stały rytm dnia dziecka, do którego jest już przyzwyczajony. W ciągu dnia powinien być czas na sen, na zabawę, na pielęgnację, a także na jedzenie. Jeśli maluszek dostaje mleko mamy, wciąż powinien być karmiony na żądanie. Kiedy jesteście już na etapie rozszerzania diety, pamiętajcie, aby regularnie podawać mu posiłki z warzywami i delikatnymi rodzajami mięsa, owoce oraz produkty zbożowe. Powinny być one bezpieczne i dopasowane do szczególnych wymagań żywieniowych niemowlęcia. W wakacyjnych kurortach, podobnie jak w sklepie czy na targu, za pomocą zmysłów nie jesteście w stanie ocenić jakości składników dla maluszka. Ponadto przygotowanie ich w taki sposób, aby były odpowiednie dla dziecka, może być wyzwaniem – to przecież zadanie trudne i czasochłonne. Właśnie dlatego dobrze, abyście mieli przy sobie posiłki przeznaczone specjalnie dla niemowląt i małych dzieci. Na pewno świetnie sprawdzi się 6 pysznych nowości od BoboVita. Zawierają delikatne rodzaje mięsa i rybę, m.in.  cielęcinę, królika i łososia – składniki ważne na etapie rozszerzania diety. Jeśli pójdziecie do restauracji czy smażalni, możecie poprosić obsługę o podgrzanie produktu dla maluszka – będziecie mieć wtedy gwarancję, że dostaje on bezpieczny i odpowiednio zbilansowany posiłek, dopasowany do etapu rozwoju, a dzięki temu wspieracie prawidłowe nawyki żywieniowe waszego dziecka.


Artykuł powstał we współpracy z BoboVita.


Większość mężczyzn uważa, że jest mądrzejsza od innych – mówią naukowcy. My wiedziałyśmy o tym wcześniej

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
19 lipca 2018
Fot. iStock/eclipse_images

Jeśli mielibyśmy się posłużyć wykresem, większość cech, takich jak wzrost lub wysokość naszej inteligencji, jest rozłożona zgodnie z krzywą w kształcie dzwonu. Zakładamy, że około połowa z nas przekroczy średnie wartości i około połowa osiągnie wynik nieco niższy niż średnia. Ale panowie i tak wiedzą swoje. Zdaniem badaczy, większość mężczyzn (71% ankietowanych) twierdzi, że ich inteligencja jest ponadprzeciętna.

Badanie, opublikowane w czasopiśmie Advances in Physiology Education, przeprowadzono wśród studentów. Inspiracją dla tego przedsięwzięcia były doświadczenia jednej z badaczek, która pracowała na uniwerytecie jako doradca akademicki. Zauważyła ona, że wśród większości kobiet, które zwracały się do niej po poradę przeważał lęk o to, że okażą się one mniej inteligentne od innych i nie dadzą sobie rady,  podczas gdy mężczyźni nie mieli takich obaw.

Wyniki są jednoznaczne. Ogółem, 71 procent panów uważało, że są w najmądrzejszej w swojej grupie studenckiej.  Sugeruje to, że studenci szkół wyższych w całości przeceniają własną inteligencję w porównaniu do swoich koleżanek z klasy. Panowie byli również o wiele częściej niż panie skłonni zaryzykowac stwierdzenie, że są mądrzejsi od osoby, z którą współpracują przy wspólnych projektach, niezależnie od tego, czy ich partnerami są mężczyźni czy kobiety. Panie wykazywały się tu o wiele większą skromnością i pokorą (prawdopodobnie bezpodstawnie).

Eksperci byli zaskoczeni tym, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni nie doceniają własnej inteligencji. Nas te wyniki nie dziwią. Od dawna obserwujemy arogancję niektórych panówm którzy inteligencją nie grzeszą i brak wiary w siebie u pań z dużym IQ i mnóstwem umiejętności, o których ich partnerzy mogliby jedynie pomarzyć.


Na podstawie: psychologytoday.com

 


Zobacz także

Nasze życie to wybory. To my decydujemy, gdzie chcemy być. Kochana Przyjaciółko, co wybierasz?

Nasze życie to wybory. To my decydujemy, gdzie chcemy być. Kochana Przyjaciółko, co wybierasz?

Są takie miejsca do których lubimy wracać z dziećmi. 8 rzeczy, dla których warto odwiedzić Julinek

Toksyczni ojcowie i to, co po nich w nas zostaje