„Atrakcyjna”, czyli jaka? Wcale nie musisz mieć nóg do nieba i zgrabnej pupy

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
12 października 2017
Fot. iStock/filadendron
Fot. iStock/filadendron

Nieskazitelna cera, równe i białe zęby, zgrabne nogi, jędrne pośladki, kształtne piersi i bujne włosy – tak większość z nas wyobraża sobie atrakcyjną kobietę. Taką, za którą na ulicy oglądają się faceci. Taką, która nie ma kompleksów, a pewnością siebie mogłaby podzielić się z co najmniej dziesięcioma innymi, a i tak jeszcze by dla niej zostało. Obserwujemy je na Instagramie, zerkają na nas z ekranów telewizorów. A my? My przeglądamy się w lustrze i czujemy się brzydkie. Wszyscy mamy jakieś kompleksy. Problem polega na tym, że jednym spędzają one sen z powiek, a inni nie zaprzątają sobie nimi głowy. Kobiety są natomiast mistrzyniami w sabotowaniu własnej atrakcyjności. Z łatwością porównujemy się z innymi (zawsze na naszą niekorzyść) i uciekamy wzrokiem, gdy przystojny mężczyzna wpatruje się w nas przez dłuższą chwilę. Ja? Atrakcyjna? Na pewno nie z takim wyglądem. Błąd! Atrakcyjność to coś więcej, niż trzepotanie rzęsami czy stukanie wysokimi obcasami.

Atrakcyjna kobieta to taka, która…

…jest pewna siebie

Wydaje ci się, że pewność siebie wynika z zadowolenia ze swojego wyglądu? Niekoniecznie, choć brak kompleksów wiele ułatwia. Często jednak zapominamy, że pewność siebie wiąże się z wiarą we własną wiedzę i umiejętności, a także z zaufaniem do samej siebie. Zastanów się, w czym jesteś dobra i za co cenią cię inni ludzie, którzy są blisko ciebie.

…potrafi o siebie zadbać

Nie chodzi o to, żebyś wyglądała jak lalka barbie. Nie musisz też wzorować się na aktualnych trendach. Zadbana kobieta potrafi umalować się i ubrać tak, by czuć się ze sobą dobrze. Nigdy nie będzie patrzeć na siebie, jak na kobietę atrakcyjną, jeśli wciąż będziesz udawać kogoś, kim nie jesteś.

…skupia się na swoich atutach

Nawet w tym momencie mogę podać co najmniej pięć rzeczy, których w sobie nie lubię. Pytanie brzmi, po co? Czy nie lepiej skupiać się na tym, co w sobie lubię i podkreślać swoje atuty? Może i moje biodra pozostawiają wiele do życzenia, ale rzęsy to akurat mam piękne.

…ma dystans do siebie

Nie analizuje wciąż i wciąż jak wygląda i co pomyślą o niej inni. Często wpada na szalone pomysły. Idziesz na bal przebierańców? Załóż strój Bestii, zamiast przebierać się za Piękną, jak 99 proc. kobiet. Wybieracie się na wycieczkę za miasto? Załóż kalosze, zamiast gustownych balerinek.

…nie porównuje się do innych

Co innego wzorować się na kimś, a co innego porównywać się do każdej, napotkanej kobiety. Pamiętaj, że widzisz tylko to, co na zewnątrz. Seksapil rodzi się w głowie, a wynika on głównie z pewności siebie. Jeżeli zawiesiłaś oko na innej babce, to najprawdopodobniej nie dlatego, że wpisuje się współczesny kanon piękna, wykreowany w mediach, a dlatego, że ma w sobie to „coś”.

…potrafi powiedzieć „Nie”

Mężczyźni naprawdę wolą kobiety, które mają swoje zdanie. Ciągłe przytakiwanie i zgadzanie się na wszystko nie sprawi, że nie będziesz mogła opędzić się od towarzystwa. Naucz się jasno komunikować, czego chcesz od życia.

…troszczy się o swoje ciało

Nie chodzi o to, by katować się na siłowni. Naprawdę nie musisz mieć super zgrabnej figury. Ważne jednak, byś dbała o swoje ciało w sposób kompleksowy. Zdrowa dieta nie musi prowadzić do utraty masy ciała, ale minimalizuje ryzyko otyłości, która wiąże się z szeregiem różnych chorób. Rezygnacja z używek poprawia wygląd cery, ale i korzystnie wpływa na kondycję całego organizmu. Ćwiczenia fizyczne pomagają zachować siłę i sprawność. Atrakcyjna kobieta po prostu dba o zdrowie i szanuje swoje ciało.

…mówi komplementy innym

Komplementy mają wielką moc. Pod warunkiem, że są szczere. Jeżeli rzadko je słyszysz, zacznij prawić je innym. Najlepiej kobietom. Zobaczysz, że zaczniesz inaczej postrzegać samą siebie. Przede wszystkim dlatego, że sprawianie radości innym, uszczęśliwia nas samych.

…śmieje się

Niektóre z nas wolą zachować poważny wyraz twarzy, ponieważ wydaje nam się, że w ten sposób jesteśmy tajemnicze i zmysłowe. Nieprawda. Co najwyżej ponure i zgorzkniałe. Serdeczny uśmiech sprawia, że faceci się za nami oglądają. Spróbuj, a sama się przekonasz.

…uprawia seks

Brzmi śmiesznie? Nic tak nie poprawia humoru, samopoczucia i samooceny jak dobry seks. Pomijając wszystkie aspekty zdrowotne, dzięki niemu czujemy się atrakcyjne, seksowne i pewne siebie. Uprawiałaś kiedyś seks o poranku, w dniu, w którym czekało się ważne wystąpienie lub inna, stresująca sytuacja? Jeśli tak, to doskonale znasz ten błysk w oku, który mogłaś u siebie zaobserwować. Jeśli nie, żałuj.

Bycie piękną, atrakcyjną kobietą wymaga, jak widać, trochę pracy. Dzięki Bogu nie chodzi tu o pracę chirurga plastycznego. Pokochaj siebie, bądź świadoma swojej wartości i często się uśmiechaj, a z pewnością nadejdzie dzień, w którym powiesz: „jestem atrakcyjną kobietą”. Tak, to jest właśnie takie proste.


 

Inspiracja: Love Panky


Jak zerwać więź emocjonalną z kimś, z kim nie możesz być? Bądź dla siebie samego priorytetem

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
12 października 2017
Fot. iStock/m-gucci
Fot. iStock/m-gucci

Kochać bez wzajemności? Chcieć być bardzo blisko i rozumieć jednocześnie, że to marzenie nigdy się nie ziści? To jedna z najtrudniejszych rzeczy, która może nam się w miłości przydarzyć. To te wszystkie historie, które wydarzyły się jedynie w naszej głowie, ale nigdy nie znajdą odzwierciedlenia w rzeczywistości. To ból płynący ze świadomości, że nigdy nie będzie dane nam spróbować, jak to jest być z nim/z nią.

Jak sobie poradzić z poczuciem odrzucenia, kiedy kochamy bez wzajemności? Jak zerwać tę, niedobrą dla nas, emocjonalną więź?

Poświęć sobie więcej czasu

Kiedy kochasz, chcesz spędzać z obiektem twoich uczuć każdą wolną chwilę, ale w twoim przypadku to prowadzi jedynie do odrzucenia i jeszcze większego cierpienia. Nawet na siłę, zajmij się sobą – poszukaj nowych zainteresowań, „zajmij głowę”, postaraj się przekierować swoją energię na samorozwój.

Dbaj o swoje uczucia

Możesz się przyjaźnić z osobą, którą kochasz, ale pod jednym warunkiem. Naucz się chronić swoje uczucia i wyznaczać granice. Bądź dla niego/niej wtedy, kiedy naprawdę możesz, a nie na każde zawołanie. To rola dla osoby, którą sobie wybierze na życiowego partnera.

Zapewnij sobie system wsparcia

Otocz się przyjaciółmi, życzliwymi osobami, których ciepło i wsparcie pozwolą ci poczuć, że nie jesteś sam, że masz na kogo liczyć. Nieodwzajemniona miłość sprawia, że czujemy się ogromnie samotni i niezrozumiani.

Stopniowo rozluźniaj więź

Obsesja na punkcie ukochanej osoby może bardzo skomplikować ci życie.Kiedy jesteś daleko od swojej miłości staraj się, by myśli o niej nie paraliżowały twojego trybu pracy, twojej codzienności. „Odłączaj się” emocjonalnie. Odwracaj uporczywe myśli.

Stopniowo ograniczaj kontakt

Jeśli czujesz, że czas płynie, a ty cierpisz coraz mocniej, najwyższa pora poprosić rozsądek by przejął kontrolę nad twoją głową. Przestań dzwonić i pędzić na każde spotkanie, na którym on/ona też będzie. Nawet na siłę – wybieraj inne miejsca, inne towarzystwo.

Spotykaj się z innymi

Nawiązuj nowe znajomości, otwórz się na innych ludzi. Nie skreślaj ich tylko dlatego, że nie są tacy jak on/ona. I nie szukaj miłości. Ciesz się towarzystwem osób, z którymi łączy cię jakaś nić porozumienia. Pamiętaj, że potrzebujesz czasu na to, by dojść do siebie. Bądź dla siebie samego priorytetem.

Ból minie. Nie zawsze tak szybko jak byśmy tego pragnęli, ale stare powiedzenie, że czas leczy rany ma w sobie wiele prawdy. Trzeba tylko w to uwierzyć i zaakceptować fakt, że nigdy nie będziecie razem.


Na podstawie: powerofpositivity.com

 


Ruszyła akcja #rzsporozmawiajmy. 12 października – Światowy Dzień Reumatyzmu

Redakcja
Redakcja
12 października 2017
Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

Z tej okazji na portalu społecznościowym Facebook ruszyła akcja pod hasłem #rzsporozmawiajmy. Jej celem jest zwiększenie świadomości społeczeństwa na temat reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS), którego szczyt zachorowalności przypada na 30 – 40 r.ż., zachęcenie do wykonywania badań diagnostycznych w kierunku RZS oraz zwrócenie uwagi na problem nieprzestrzegania zaleceń terapeutycznych przez pacjentów chorych na RZS.

Fot. Materiały prasowe / Instalekarz

Fot. Materiały prasowe / Instalekarz

Aby przyłączyć się do akcji wystarczy zrobić sobie zdjęcie z hasłem kampanii i opublikować je na swoim profilu społecznościowym z hashtagiem #rzsporozmawiajmy. Akcję wspierają m.in.: Katarzyna Frąckowiak, REZASTA, Katarzyna Bosacka, Anna Popek, BOVSKA, Urszula Jaworska, Panna Anna Biega i Instalekarz.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe / Lekarz Łukasz Durajski

W Polsce najczęściej występującą chorobą zapalną stawów jest RZS, które każdego roku diagnozowane jest od 8 do 16 tys. Polaków[1]. Częstość występowania reumatoidalnego zapalenia stawów u osób powyżej 18 r.ż. wynosi 0,9%[2]. Choć RZS możemy skutecznie leczyć, to aż 67% pacjentów przyjmuje leki w sposób nieodpowiedni lub wcale ich nie stosuje, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji zdrowotnych[3]. Aż 23% pacjentów przyznaje się do zmniejszenia dawek leków bez konsultacji z reumatologiem[4].

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe / Anna Biega

– W przypadku RZS przestrzeganie dawkowania i częstotliwości przyjmowanych leków według zaleceń lekarza reumatologa jest bardzo ważne. Każde odstępstwo pacjenta przekłada się znacząco na obniżenie skuteczności leczenia, a to wpływa na pogorszenie zdrowia chorego, niejednokrotnie prowadząc do niepełnosprawności ruchowej, a nawet przedwczesnej śmierci. – podkreśla prof. dr hab. n. med. Piotr Głuszko, Kierownik Kliniki Reumatologii w Narodowym Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie.

Leczenie RZS jest zawsze ustalane indywidualnie dla każdego pacjenta. Głównym celem leczenia jest szybkie osiągniecie remisji choroby lub co najmniej jej małej aktywności.

– Tylko przyjmowanie przez pacjenta leków w pełnych, zalecanych przez lekarza dawkach może pokazać nam, czy zastosowana terapia lekami modyfikującymi przebieg choroby (LMPCh) jest skuteczna, czy też nie. Jeśli wdrożone leczenie nie przynosi pożądanych efektów po 6 miesiącach stosowania, należy zmodyfikować leczenie. Terapię biologiczną można zastosować u pacjentów z RZS, u których nastąpiło niepowodzenie terapii co najmniej dwoma lekami modyfikującymi przebieg choroby. – dodaje prof. dr hab. n. med. Piotr Głuszko.

Fot. Materiały prasowe / BOVSKA

Fot. Materiały prasowe / BOVSKA

RZS jest chorobą przewlekłą, której leczenie trwa do końca życia. W początkowym stadium procesem chorobowym objęte są najczęściej mniejsze stawy dłoni, palców, nadgarstków oraz stóp. Na etapie bardziej zaawansowanym stan zapalny obejmuje większe stawy oraz narządy wewnętrzne m.in. nerki, płuca czy wątrobę.

– Bardzo często pacjenci są mylnie przekonani, że dobre samopoczucie daje podstawę do zaprzestania leczenia. To niestety nie jest prawdą. Jako pacjentka z RZS’em zachęcam wszystkich chorych do większej odpowiedzialności za swoje zdrowie. Tylko dzięki samodyscyplinie i stosowaniu się do zaleceń lekarza mamy szansę podnieść jakość naszego życia i zachować sprawność. – podkreśla Monika Zientek, Prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Młodych z Zapalnymi Chorobami Tkanki Łącznej „3majmy się razem”.

W przypadku RZS kluczowy jest czas od momentu pojawienia się pierwszych objawów do włączenia odpowiedniego leczenia. – Wczesne rozpoznanie choroby i wdrożenie skutecznego leczenia przez reumatologa w ciągu kilku pierwszych tygodni od pojawienia się pierwszych objawów to szansa dla pacjentów na zatrzymanie postępu choroby zanim jeszcze dojdzie do nieodwracalnego uszkodzenia stawów. – mówi prof. Piotr Głuszko. – U wielu pacjentów, którzy otrzymali pomoc w tym czasie, przy obecnie dostępnych opcjach terapeutycznych, udaje się osiągnąć remisję. –  dodaje profesor.

Fot. Materiały prasowe / Monika Zientek

Fot. Materiały prasowe / Monika Zientek

RZS diagnozuje się na podstawie objawów klinicznych, dokładnego wywiadu i badania fizykalnego przeprowadzonego przez lekarza reumatologa. Dodatkowo wykonuje się badanie krwi i moczu, badanie ultrasonograficzne, radiologiczne oraz rezonans magnetyczny.

– Akcją #rzsporozmawiajmy chcemy zwrócić uwagę społeczeństwa na temat reumatoidalnego zapalenia stawów oraz zachęcić chorych do otwartej, szczerej rozmowy z lekarzem reumatologiem na temat wzajemnych oczekiwań i celu leczenia. Każda osoba, która przyłączy się do tej cennej inicjatywy i opublikuje zdjęcie popierające nasze działania to szansa na dotarcie z informacją o RZS do kilkudziesięciu, a nawet kilkuset osób. Gorąco do tego zachęcam. Razem możemy więcej. – apeluje Monika Zientek, pacjentka chora na RZS, prezes Stowarzyszenia „3majmy się razem.

Fot. Materiały prasowe / Kasia Frackowiak

Fot. Materiały prasowe / Kasia Frackowiak

***

 

Ogólnopolska kampania edukacyjna „RZS Porozmawiajmy” zainaugurowana została w 2015 roku. Głównym celem kampanii jest zwrócenie uwagi pacjentów i ich najbliższych na problem nieprzestrzegania zaleceń terapeutycznych, jego przyczyny i konsekwencje zdrowotne. Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS) to choroba przewlekła, która wymaga odpowiedniego leczenia do końca życia. Nieleczona lub leczona w sposób nieodpowiedni prowadzi do niepełnosprawności, inwalidztwa a nawet przedwczesnej śmierci. Dzięki odpowiedniej terapii można powstrzymać jej postęp. Poprzez nasze działania pragniemy zachęcić chorych na reumatoidalne zapalenie stawów do otwartej rozmowy z lekarzem reumatologiem na temat choroby i jej leczenia oraz pokazać, że współpraca z lekarzem oraz zaangażowanie samego pacjenta w proces leczenia ma istotny wpływ na wyniki terapii.

 

Więcej informacji nt. kampanii „RZS Porozmawiajmy”:

www.facebook.com/rzsporozmawiajmy

 Patroni kampanii „RZS Porozmawiajmy”

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Młodych z Zapalnymi Chorobami Tkanki Łącznej „3majmy się razem

Stowarzyszenie zostało założone w 2004 roku przez osoby, które zachorowały w dzieciństwie lub młodości, a teraz, jako osoby dorosłe, chcą aktywnie wspierać chorych reumatycznie: dzieci, młodzież, młodych dorosłych oraz ich rodziny. W Polsce jest niewiele organizacji wspierających dzieci i młodych dorosłych chorych reumatycznie oraz ich rodziny. Młodzi często nie wiedzą do kogo się zwrócić o pomoc i sami muszą radzić sobie z problemami wynikającymi z choroby. A życie z przewlekłym schorzeniem jest trudnym doświadczeniem. Chorzy niekiedy zmuszeni są zmienić całkowicie tryb życia, ograniczyć dotychczasową aktywność, a to wpływa na codzienne funkcjonowanie całej rodziny. Stowarzyszenie powstało właśnie po to, aby pomóc chorym i ich rodzinom odnaleźć się w tej niełatwej sytuacji i wspierać dążenia młodych do uzyskania m.in.: samodzielności, pracy, założenia rodziny.

Fundacja „JaTyMy”

Z inicjatywą powstania Fundacji „JaTyMy” wystąpiła pod koniec 2011 roku, grupa osób – zdrowych
i chorych, które z różnych powodów zetknęły się z problemem chorób reumatycznych. Są wśród nich lekarze, managerowie, prawnicy, przedsiębiorcy oraz pracownicy, zdrowi i chorzy. Wszystkie osoby zaangażowane w działalność Fundacji, w tym członkowie Zarządu i Rady Fundacji pełnią swoje funkcje społecznie. Priorytetowym celem Fundacji „JaTyMy” jest realizacja wieloletniego i wieloetapowego programu „Radość życia dla chorych reumatycznych”, którego głównymi założeniami są: przeprowadzenie społecznościowej kampanii edukacyjnej o chorobach reumatycznych, rozpoczęcie dyskusji o problemach chorych reumatycznych, monitorowanie leczenia biologicznego chorych reumatycznych, walka z wykluczeniem społecznym chorych reumatycznych, organizacja grupowych zajęć rehabilitacji ruchowej oraz warsztatów psychologicznych, doraźna pomoc prawna oraz psychologa. Fundacja realizuje swoje cele poprzez liczne działania podejmowane na rzecz osób, placówek, ośrodków i instytucji. W ramach Fundacji planowane jest organizowanie i finansowanie zakupu specjalistycznego sprzętu medycznego, nieodpłatne przekazywanie lub udostępnianie go placówkom medycznym, wyposażanie poradni i ośrodków specjalistycznych w sprzęt rehabilitacyjny, organizowanie i finansowanie zabiegów medycznych, kuracji i zabiegów rehabilitacyjnych, w ośrodkach i placówkach polskich lub zagranicznych, jak również wspieranie darami rzeczowymi (aparatami lub urządzeniami medycznymi) innych placówek i instytucji, organizowanie i prowadzenie placówek oświatowo – wychowawczych i edukacyjnych, organizowanie i finansowanie imprez sportowych, rekreacyjnych i kulturalnych.

Organizator kampanii

Roche

Roche jest światowym pionierem w dziedzinie farmaceutyki i diagnostyki, który wykorzystując zaawansowane osiągnięcia nauki koncentruje się na realizacji swojego głównego celu, jakim jest poprawa życia ludzi. Połączenie wiedzy i doświadczenia z zakresu farmacji i diagnostyki w ramach jednej firmy czyni z Roche lidera w obszarze medycyny personalizowanej – nowoczesnej strategii leczenia, która ma na celu dopasowanie najbardziej właściwej terapii dla każdego pacjenta, w   najlepszy możliwy sposób.

Roche, będąc największą na świecie firmą biotechnologiczną, jest producentem wielu leków stosowanych w takich dziedzinach terapeutycznych, jak onkologia, immunologia, choroby zakaźne, okulistyka oraz choroby centralnego układu nerwowego. Firma jest również światowym liderem w dziedzinie diagnostyki in vitro, diagnostyki molekularnej oraz pionierem w zakresie kompleksowej opieki diabetologicznej. Firma Roche, założona w 1896 roku, już od ponad stu dwudziestu lat wywiera istotny wpływ na zdrowie i życie pacjentów na całym świecie, poszukując wciąż lepszych sposobów zapobiegania, diagnozowania i leczenia wielu chorób. Ponadto firma nieustannie dąży do poprawy dostępu pacjentów do innowacji medycznych poprzez współpracę ze wszystkimi interesariuszami. Dwadzieścia dziewięć leków opracowanych przez Roche, w tym ratujące życie antybiotyki, leki przeciwmalaryczne i chemioterapeutyki, znajdują się na liście leków podstawowych Światowej Organizacji Zdrowia. Osiem razy z rzędu Grupa Roche została uznana za lidera zrównoważonego rozwoju w sektorze farmaceutycznym, biotechnologicznym i nauk przyrodniczych według indeksu Dow Jones Sustainability.

Grupa Roche z siedzibą główną w Bazylei, w Szwajcarii, w 2016 roku zatrudniała ponad 94000 pracowników w ponad 100 krajach świata i przeznaczyła 9,9 mld franków szwajcarskich (CHF) na inwestycje w badania i rozwój. Firma osiągnęła wartość sprzedaży na poziomie 50,6 mld franków szwajcarskich.

Firma Genentech (Stany Zjednoczone) jest integralną częścią Grupy Roche. Ponadto koncern ma większościowe udziały w firmie Chugai w Japonii. Więcej informacji na www.roche.com.

 

 

 

 

 

 

 

[1] Narodowy Fundusz Zdrowia, Terapeutyczne Programy Zdrowotne 2012, Leczenie reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS) i młodzieńczego idiopatycznego zapalenia stawów (MIZS) o przebiegu agresywnym.

[2] B. Batko, M. Stajszczyk, J. Swierkot, F. Raciborski, P. Wiland, Prevalence and Clinical Characteristics of Rheumatoid Arthritis in Poland: First Nationwide Study [abstract]. Arthritis Rheumatol. 2015; 67 (suppl 10).

[3] Badanie przeprowadzone przez portal TacyJakJa.pl w 2015 r. wśród pacjentów chorych na reumatoidalne zapalenie stawów. W badaniu wzięło udział 138 respondentów.

[4] Tamże.


Zobacz także

Fot. iStock  /  mictian

Prosty jak budowa cepa przepis na związek idealny. Dla niego i dla niej

Fot. iStock / 5ugarless

Życie w kołowrocie po prostu nie oddycha… Żyjemy w biegu, wypoczywamy w pośpiechu, myślimy, mówimy, kochamy na czas

Fot. iStock/Viktorcvetkovic

Dlaczego tak bardzo pragniemy tych, którzy nas nie chcą?