7 małych wskazówek dla każdego, kto desperacko pragnie być w związku

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
20 lipca 2018
Fot. Unsplash / CC0 Public Domain
 

Jeśli jesteś już singlem od dłuższego czasu i ta sytuacja zaczyna cię coraz bardziej uwierać, możesz zacząć teraz podejmować pochopne decyzje. Desperacja to zły doradca.  Nie poddawaj się ani jej, ani fatalistycznemu myśleniu, że jeśli natychmiast nie weźmiesz sprawy w swoje ręce, będziesz sam do końca życia.  Wszystko zależy od tego, jak patrzysz na świat i jak obierasz sobie życiowe cele.

7 małych wskazówek dla każdego, kto desperacko pragnie być w związku

1. Przestań sabotować siebie

Bycie singlem nie jest przekleństwem, ani nawet czymś, do czego powinno się przywiązywać nadmierną uwagę. Jesteś sam i po prostu nie znalazłeś jeszcze odpowiedniej osoby. A bycie samemu jest lepsze niż zmuszanie do trwania związku, który ci nie służy. Skorzystaj z tego czasu, aby skupić się na sobie, wyłącznie na sobie.

2. Pamiętaj, że ten okres w twoim życiu czemuś służy

Nie jesteś samotny na zawsze. Nienawidząc bycia singlem i koncentrując się tak bardzo na tym, jak się czujesz, zapominasz o radości z tego, jak wiele od ciebie zależy. Kiedy dotrzesz do punktu, w którym przestaniesz szukać miłości, miłość sama cię znajdzie. Widocznie teraz nie jesteś na nią gotowy.

3. Pamiętaj, że jesteś atrakcyjny

Niesamowity, inteligentny, piękny, utalentowany. Wykorzystaj ten czas, aby spróbować uwierzyć w siebie. Jeśli uznasz swoją wartość, jest mniej prawdopodobne, że poczujesz potrzebę wiązania się w złe relacje.

4. Nie przejmuj się niewrażliwymi komentarzami innych osób 

Zawsze znajdzie się ktoś, kto zapyta: „Kiedy będziesz miała chłopaka?”  lub „Wciąż jesteś osobą samotną, w twoim wieku?” Niezależnie od tego, czy jesteś samotny, podróżujesz z plecakiem po Europie, czy jesteś zaręczony, tak naprawdę to nie jest ICH sprawa.

5. Bądź zajęty 

Im bardziej jesteś bezczynny, tym bardziej będziesz skłonny do przestrzegania swojego życia przez pryzmat tego, czego ci w nim brakuje. Wykorzystaj ten czas, aby zdobyć wymarzoną pracę, rozwijanie swoich pasji, a nawet podróż. Życie jest tym, na czym się koncentrujesz.

6. Związek to nie wszystko, co jest ważne w życiu

Tak, może być piękny, romantyczny i napełniać twoje serce szczęściem, ale inne rzeczy w życiu również mogą cię uszczęśliwiać. Znam wiele kobiet, które rzucają wszystko dla mężczyzny i nagle dzieje się tak, jakby zniknęła cała ich tożsamość. Relacja powinna być wisienką na torcie spełnionego życia.

7. Uwierz mi, kiedy ci powiem, że warto poczekać 

Nic nie przyspieszaj, obserwuj świat i ludzi wokół ciebie. Będziesz zdziwiony, gdy to czego pragniesz zjawi się w najmniej oczekiwanym momencie.


Na podstawie: thoughtcatalog.com

 


5 rzeczy, które zyskujesz mając wroga

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
20 lipca 2018
Fot. iStock/max-kegfire
 

Wrogów ma każdy niezależnie od tego, jak bardzo jest się sympatycznym, uśmiechniętym, pomocnym i pozytywnie nastawionym do otoczenia człowiekiem. Zawsze znajdzie się osoba, która nie będzie darzyła nas specjalnym uczuciem, ktoś, kto będziecie czerpać przyjemność z tego, że nam dzieje się gorzej.

Ci, którzy nienawidzą wcale nie muszą mieć ku temu konkretnego powodu. Tak bywa, że czasem zwyczajna zazdrość i zawiść, niechęć powoduje rozbudzenie najgorszych emocji. Ale bez względu na to, z jakiego powodu doczekaliście się wrogów, wcale nie musicie z nimi walczyć do upadłego. Wręcz przeciwnie — wróg może ofiarować coś pozytywnego, jeżeli nauczymy się tego, jak przekłuć jego obecność na własną korzyść.

5 rzeczy, które pomogą ci docenić obecność wroga

1. Lekcja zarządzania emocjami

Posiadanie wroga uczy skutecznego zarządzania emocjami. W towarzystwie wstrzymujesz to, co masz na końcu języka, by nie powiedzieć tego, co myślisz. Uczysz się dyplomacji, wypracowujesz metody opanowania złości.

2. Konkurujesz i rozwijasz się

Świadomość posiadania wroga może doskonale wpływać na ambicje i nakręcać do działania, które przyniesie dobre rezultaty. Aby konkurowanie z wrogiem przyniosło jak najlepsze efekty, nie można jednak podchodzić do niego jak gorszej wersji samego siebie.

3. Stać cię na rachunek sumienia

Prawdą jest, że wrogowie nie mają zbyt wiele dobrego do powiedzenia na twój temat jednak słysząc o sobie coś krzywdzącego czy złośliwego od nielubianej osoby, możesz  przyjrzeć się temu, co zostało powiedziane i zrobić rachunek sumienia. Być może tkwi tu ziaraneko prawdy, które najtrudniej jest samemu dostrzec. To bywa ważnym krokiem do samodoskonalenia się.

4. Uświadamiasz sobie swoją wartość

Posiadanie wrogów jest mało sympatyczne, ale sprawia, że patrzysz na siebie łaskawym wzrokiem. Podkreślasz i doceniasz bardziej swoje dobre cechy, o których w innym przypadku nie musiałabyś wyciągać na zewnątrz.

5. Uczysz się doceniać miłość

Obecność i działania wrogów przeciw tobie może zbliżać cię do bliskich osób. Łatwiej doceniać kojącą bliskość, szczerość uczuć ukochanej osoby, gdy w trudnych chwilach naprawdę potrzebujesz wsparcia. Nigdy nie zostaniesz sama.

Jak widać, nawet ze złej energii może wyniknąć coś pozytywnego. Nienawiść jest zła i trzeba współczuć tym, którzy mają przy sobie za dużo negatywnego bagażu emocjonalnego.


 

źródło:  www.lifehack.org


Problem nadmiernej potliwości. 6 rzeczy, które zagwarantują suche ciało latem

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
20 lipca 2018
Fot. iStock/fotojog

Choć żar lejący się z wakacyjnego nieba bywa bardzo dokuczliwy, większość z nas chętnie korzysta ze słońca. Niestety wiele osób narzeka na kłopoty z potliwością, obserwując u siebie mokre dłonie i stopy, klejące się do ciała ubrania i błyszczące czoło, które mogą powodować dyskomfort i zniechęcać do wyjść podczas gorących dni.

Nadmierne pocenie traktujemy z wielką niechęcią, robiąc wszystko, aby zapobiec zjawisku. A trzeba pamiętać, że przez pocenie się oddajemy nadmiar ciepła, odparowując wodę z powierzchni skóry, pozbywamy się w ten sposób toksyn. Umiarkowane pocenie się jest  zwykłą reakcją fizjologiczną organizmu, ale jego zaburzenia mogą być sygnałem, że coś dzieje się nie tak.

Kiedy potu jest zbyt dużo

Nadmierne pocenie, które jest bardzo uciążliwe, może wynikać z problemów z funkcjonowaniem nerek, tarczycy, wystąpieniem hipoglikemii, zapalenia wsierdzia, problemami hormonalnymi. Najczęściej powody bywają bardziej błahe – np. zdenerwowanie, wysiłek fizyczny, upał, różne infekcje, ciąża lub okres menopauzy. Nadmierna potliwość dotyczy 1-3% populacji i zazwyczaj jest problemem estetycznym, który wpływa na samopoczucie. Na szczęście jest wiele rozwiązań, po które można sięgnąć, by okiełznać kłopot z mokrą skórą.

6 sposobów na zahamowanie nadmiernej potliwości latem

1. Preparaty apteczne

Zwykłe dezodoranty przede wszystkim maskują nieprzyjemny zapach, ale nie hamują blokowania wydzielania potu. Wyjściem mogą być specjalne antyperspiranty i blokery, które dzięki obecności chlorku glinu lub cyrkonu mogą pomóc w przypadku miejscowej nadpotliwości.

2. Botoks

Toksyna botulinowa ma szerokie zastosowanie w medycynie estetycznej, sprawdzając się także w hamowaniu problemu miejscowej nadmiernej potliwości. Specjalista wstrzykuje botoks w miejscach o wzmożonej potliwości, porażając zakończenia nerwowe dochodzące do gruczołów potowych. To powoduje to blokowanie wydzielania potu, a efekt utrzymuje się od 6 miesięcy do nawet 1 roku.

3. Szczególna higiena

Należy pamiętać, że pot nie ma nieprzyjemnego zapachu — nadają mu go bakterie, które rozkładają go na skórze. Zachowanie higieny jest tu niezwykle istotne, czyli prysznic wtedy, gdy zachodzi taka potrzeba, zmiana ubrań na świeże, stosowanie odpowiednich kosmetyków. Depilacja ciała, także u mężczyzn spowoduje, że problem z przykrym zapachem będzie mniejszy.

4. Zakładanie ubrań z naturalnych tkanin

Syntetyczne tkaniny utrudniają skórze oddychanie i zatrzymują pot pogłębiając problem. Ponieważ nadmierna potliwość predysponuje do zachorowania na grzybicę, należy wybierać materiały przyjazne skórze, niezatrzymujące wilgoci. Obuwie latem najlepiej zakładać odkryte, wykonane z lekkich materiałów, by nie trzymać stóp w skarpetach, pozwalając skórze oddychać.

5. Zmiana diety

Unikanie produktów bardzo ostrych, przypraw, czosnku, kawy, a także alkoholu może pozytywnie wpłynąć na  zredukowanie  potliwości. Powyższe produkty przyspieszają krążenie krwi oraz zwiększają temperaturę ciała, więc pobudzają gruczoły potowe do wzmożonej pracy.

6. Chłodzenie organizmu

Przegrzewanie skutkuje wzmożoną produkcją potu, ponieważ organizm próbuje pozbyć się nadmiaru ciepła. Warto pić dużo wody, przebywać w cieniu, aby odczuć ulgę.


 

źródło: kobieta.wp.plwylecz.to


Zobacz także

STRES, czyli Skreśl To Rozstanie Ekstra Szybko!

Czym jest intuicja i czy można nauczyć się ufać swoim instynktom

O kobiecości w kilku zdaniach