5 naturalnych metod, które mogą skutecznie wesprzeć walkę z depresją

Redakcja
Redakcja
3 sierpnia 2017
5 naturalnych metod, które mogą skutecznie wesprzeć walkę z depresją
Fot. iStock / Anna_Isaeva
 

Depresja to choroba, która dotyka wielu ludzi na całym świecie. Niestety mimo tego, że tak powszechnie występuje, nie wszyscy cierpiący z jej powodu są odpowiednio diagnozowani i otrzymują potrzebną pomoc. A im więcej czasu mija w depresji, w tym trudniej jest ją okiełznać.

Depresja ma wiele twarzy, daje różne objawy — zarówno emocjonalne, jak i fizyczne. Mamy coraz większą świadomość na temat depresji, zachowania osób chorych i ta wiedza jest bardzo potrzebna, aby pomóc tym, którym ta pomoc jest potrzebna, bo osoba z depresją rzadko sama wychodzi z prośbą o wsparcie. Najczęściej chory zamyka w obszarze bezpiecznego dla siebie świata i nie każdy trafia do psychologa, czy psychiatry. Jednak bliscy jej ludzie mogą zauważyć w zachowaniu niepokojące zmiany świadczące o depresji.

Objawy depresji

Mówimy o podejrzeniu depresji wtedy, gdy przez co najmniej dwa tygodnie utrzymują się dwa z trzech objawów podstawowych depresji. Zaliczamy do nich obniżenie nastroju, utratę zainteresowań i odczuwania radości, spadek energii i męczliwość, które zdecydowanie utrudniają codzienne funkcjonowanie. Gdy do tego dochodzą jeszcze co najmniej dwa objawy dodatkowe tak jak: utrata wiary w siebie, niskie poczucie własnej wartości, nieuzasadnione poczucie winy, czy nawracające myśli o samobójstwie i śmierci, problemy z pamięcią, spowolnienie lub odwrotnie — nadpobudliwość, niepokój, zaburzenia snu, zmiana apetytu, możemy podejrzewać zaistnienie depresji.

Naturalne sposoby łagodzenia depresji

Istnieje kilka metod terapii depresji, w którą włączane są leki, psychoterapia, a także metody niefarmakologiczne tak jak fototerapia w depresji sezonowej. Warto wypróbować naturalne metody, które mogą dobrze wpłynąć na poprawę nastroju chorego i przyspieszyć osiągnięcie równowagi.

1. Żywienie w depresji

Warto przyjrzeć się temu, w jaki sposób odżywia się osoba z depresją. Istnieją pewne produkty, które hamują wydzielanie serotoniny, czyli tzw. hormonu szczęścia, zwiększając tym samym ryzyko pogłębienia depresji. Należą do nich węglowodany i produkty bogate w rafinowany cukier, unikać również należy używek, które szkodzą organizmowi. Z kolei żywność bogata w ziarna i produkty z mąki pełnoziarnistej, różnorodne owoce i warzywa, przyczynia się do zwiększenia ilości tryptofanu w krwiobiegu, co z kolei zwiększa produkcję serotoniny i chroni organizm przed depresją. Ostatnie badania medyczne skupiły się na kurkumie, która szczególnie podnosiła poziom tryptofanu we krwi. Należy pamiętać również o tym, że:

  • istotną rolę w żywieniu odgrywa równowaga pomiędzy kwasami wielonienasyconymi, nasyconymi oraz omega-3 i omega-6. Mają one znaczący wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego, szczególnie przekaźnictwa serotoniny, norepinefryny i dopaminy. Dostarczą ich produkty takie jak: ryby morskie, owoce morza, olej rzepakowy, produkty sojowe, nasiona lnu, migdały i inne,
  • witaminy z grupy B (szczególnie B1 i B6) wpływają znacząco na funkcjonowanie centralnego i peryferyjnego układu nerwowego. Warto sięgać po surowe warzywa w kolorze zielonym, np. sałatę, szpinak, brokuł czy brukselkę.
5 naturalnych metod, które mogą skutecznie wesprzeć walkę z depresją

Fot. iStock / Anna_Isaeva

2. Aktywność fizyczna

Badania udowodniły, że ruch świetnie wspiera w walce z depresją, która wynika ze stresu. Sport pozwala obniżyć ryzyko wystąpienia depresji. Chodzi tu przede wszystkim o wyzwalanie endorfin, które uśmierzają ból oraz dają uczucie błogości, a także serotoniny, która wpływa na uczucie zadowolenia. Aktywność fizyczna ma również ważny wpływ na wzrost liczby neurotransmiterów, czyli substancji, które pośredniczą w przekazie impulsów pomiędzy komórkami nerwowymi. Trening fizyczny wpływa na powstanie zmiany w mięśniach szkieletowych, co doprowadza do oczyszczania krwi z substancji gromadzącej się w czasie stresu, która szkodzi mózgowi. W tym przypadku mięśnie szkieletowe wpływają detoksykacyjnie, chroniąc mózg przed uszkodzeniami. Najlepszy efekt dają nie pojedyncze sesje ćwiczeń, ale systematyczne treningi.

3. Medytacja i techniki relaksacyjne

Dobrze ukierunkowane myśli mogą wpływać na zmianę nastroju. Efekt pozytywnego myślenia wpływa na ogólną kondycję emocjonalną, więc techniki relaksacyjne są wskazane dla osób, które często odczuwają przygnębienie. W przypadku osób religijnych wielkie znaczenie ma modlitwa, której powtarzanie wpływa na odczuwanie przez modlącego się, uczucia szczęścia.

4. Kontakt z literaturą

Zarówno pisanie, jak i czytanie, pozwala wejść nam w skórę i doświadczenia innych ludzi, co pozwala przepracować nasze własne emocje. Bywa tak, że u fikcyjnego bohatera odnajdujemy rozwiązanie naszych problemów lub poczucie zrozumienia. Czujemy się lepiej i nabieramy sił i energii do pozytywnego działania. Natomiast pisanie funkcjonuje jako specyficzne Katharsis, czyli oczyszczenie emocji. Eksperci zalecają, aby każdy przez 4 dni w tygodniu, przez 20 minut dziennie, zapisywał to, co go dręczy lub boli. To pozwala w prosty sposób przerobić emocje i uporządkować myśli.

5. Słuchanie muzyki poważnej

Udowodniono, że niektóre melodie wpływają na zwiększenie produkcji serotoniny. Muzyka klasyczna nie tylko uspakaja, ale inspiruje i otwiera na uczucia. Przeżywanie muzyki i zapisanych w niej emocji, pozwala połączyć się z własnym bólem, co ma doskonały efekt terapeutyczny. Co ciekawe, na przykład muzyka Bacha, pozytywnie wpływa na funkcjonowanie mózgu, ponieważ kompozycje zapisane zostały według schematu, który pokrywa się z pewnymi częstotliwościami fal w naszych mózgach.

Osoby dotknięte depresją potrzebują często dodatkowej motywacji do walki o swoje szczęście. Gdy jednak otrzymają wsparcie i przetrwają najtrudniejszy czas, łatwiej jest im kontrolować nastrój, przezwyciężać złe myśli w późniejszym czasie. Niezależnie od tego, czy cierpisz na depresję, czy opiekujesz się osobą cierpiącą z tego powodu, możesz a wręcz powinieneś wykorzystać powyższe sposoby w celu poprawy nastroju i osiągnięcia lepszego samopoczucia.


 

źródło: exploringyourmind.comwww.deon.pl, www.psychiatria.pl


„To wybór każdej z nas, mamy do niego prawo – bez osądzania i ocenienia…” – Anna Lewandowska szczerze o karmieniu piersią

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
3 sierpnia 2017
Fot. Print Screen  Facebook/Anna Lewandowska
Fot. Print Screen Facebook/Anna Lewandowska
 

1 sierpnia rozpoczął się Międzynarodowy Tydzień Karmienia Piersią. Wydarzenie wspiera wiele matek, w tym Anna Lewandowska. Na swoich profilach społecznościowych na Facebooku i Instagramie umieściła zdjęcie, na którym trzyma w ramionach córeczkę Klarę i karmi ją piersią. „Te czułe oczy wpatrzone we mnie, pełne miłości i wdzięczności” – napisała.

Trenerka personalna dołączyła wpis, w którym wyraziła, jak wiele dla niej znaczy karmienie piersią, które jest naturalnym budowaniem relacji i bliskości między nią a dzieckiem. Widać, że macierzyństwo jest dla niej pięknym przeżyciem. „Czuję, że w ten sposób daję mojemu dziecku wiele zdrowia i dodatkowe poczucie bezpieczeństwa”  – dodała.

Pomimo tego, że sama podjęła decyzję o tym, że będzie karmić piersią swoje maleństwo, wspiera matki, które z tego rezygnują. „Wiem jednak, że są kobiety, które zmuszone przez różne sytuacje życiowe muszą lub chcą podjąć inne decyzje”. Zwróciła się do kobiet, aby nigdy ich nie oceniały: „Trzeba pamiętać, że jest to wybór każdej z nas, mamy do niego prawo – bez osądzania i ocenienia. Szanuję i wspieram każdą mamę, bo każda z nas chce jak najlepiej dla swego maleństwa i wie, co jest dla niego najlepsze…”.

Na koniec zaapelowała o to, żeby matki wspierały się nawzajem.

Jak to bywa w przypadku Lewandowskiej, tym zdjęciem wywołała dyskusję. Matki zachwycają się, że jest to piękne doświadczenie, z którego kobiety nie powinny rezygnować. „Karmienie to najcudowniejszy okres w życiu mamy i maleństwa i buduję ogromną więź. To coś, co owocuje całe życie” – piszą.

Pojawiły się także słowa wdzięczności. „Pani Aniu – ważny i mądry wpis. Myślę, że daje Pani świetny przykład innym kobietom, a jednocześnie nie zapomina o tolerancji dla wyborów sprzecznych z naszymi poglądami. Każda z Nas ma prawo do własnej drogi macierzyństwa i ważne jest by każda z tych dróg szanować :)”.

Co zaskakujące, najwięcej słów krytyki i obrażających młodą matkę pojawia się ze strony mężczyzn. „Mam nadzieję, że to mleko bez glutenu a najlepiej z orzechów nerkowca albo migdałów… nie chcesz chyba, żeby dziecko wyrosło na „niewege” xd” – pisze jeden z nich. Inny dodaje: „MADKA ROKU 2017”.

A Wy co o tym sądzicie?

Międzynarodowy Tydzień Karmienia Piersią jest obchodzony od 1990 roku z inicjatywy międzynarodowej organizacji UNICEF, która dąży do upowszechnienia karmienia piersią na całym świecie. Obecnie obchodzony jest w 120 krajach na całym świecie. W tym roku trwa w dniach 1-7 sierpnia.


8 sytuacji, kiedy powinnaś milczeć i siedzieć cicho

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
3 sierpnia 2017
fot. iStock/ jacoblund
fot. iStock/ jacoblund
 

Choć to niepopularne i może dziwić – w końcu cały świat namawia cię, by być „hej do przodu”, stawiać na swoim i głośno wyrażać własne zdanie – to dzisiaj każemy ci milczeć i siedzieć cicho. Tak, dobrze widzisz. Nie bez powodu mówi się, że mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Gdybyśmy rozumieli, że cisza jest równie ważna jak wypowiadane przez nas słowa, a milczenie jest  w niektórych sytuacjach bardziej odpowiednie i może zdziałać dużo więcej, wszystkim nam żyłoby się o wiele lepiej. Czas więc na lekcję milczenia – przyznacie sami, że niejednemu by się przydała.

Milcz, gdy nie znasz wszystkich faktów

Jeśli nie jesteś czegoś pewna, wydaje ci się, masz jedynie cień podejrzeń, to poczekaj, aż będziesz pewna zanim podzielisz się swoimi przemyśleniami z innymi.

Gdy możesz kogoś zranić

Czy naprawdę twoja potrzeba powiedzenia na głos tego, co myślisz, jest aż tak silna, że nie liczysz się z uczuciami innych? Pamiętaj, że słowa ranią równie mocno, co zadane ciosy! Pomyśl czasem o innych i trzymaj język za zębami.

Gdy czujesz, że to może cię zawstydzić

No i po narażać się na zawstydzenie i dziwne spojrzenia znajomych? Jeśli podskórnie czujesz, że lepiej się nie odzywać i milczeć, to posłuchaj swojej intuicji. Lepiej nic nie mówić, niż powiedzieć o kilka słów za dużo.

Kiedy to nie ty powinnaś mówić

Nie wyręczaj innych, nie wchodź w ich rolę, nie bądź na siłę adwokatem innych. Co innego stawać w czyjejś obronie i wspierać go, a co innego wtrącać się i wściubiać nos w nie swoje sprawy! Czasami to nie do ciebie należy mówienie, więc milcz i pozwól innym się wypowiedzieć.

Kiedy nie masz nic do powiedzenia

Cisza cię nie zabije, choć bywa, że czujemy się z nią niekomfortowo. Często jednak lepiej chwilę pomilczeć, niż peplać bez sensu, ładu i składu.

Gdy emocje zaczynają brać górę nad rozsądkiem

Jeśli czujesz, że twoje negatywne emocje przejmują nad tobą kontrolę, daj sobie chwilę na ich opanowanie i uspokojenie. Często pod wpływem gwałtownych uczuć mówimy o jedno słowo za dużo, a potem gorąco tego żałujemy – niestety, raz wypowiedzianych słów nie da się już cofnąć.

Gdy ktoś cię o to prosi

Słuchaj innych i nie lekceważ ich potrzeb lub wyrażonych wprost próśb. Jeśli ktoś daje ci znaki, że czas przestać gadać, to po prostu to zrób! Zadziwiająco wiele osób ma z tym problem i wydaje im się, że jeśli nic nie mówią, to tak, jakby nie istnieli.

Gdy zamierzasz kogoś obrazić, skrytykować lub plotkować

Dobra zasada mówi o tym, że o nieobecnych mówi się dobrze albo wcale. Nie obgaduj innych za ich plecami i zastanów się, czy to samo byłbyś w stanie powtórzyć patrząc im prosto w oczy, jeśli nie – lepiej zamilcz.

Zapisz

Zapisz


Zobacz także

Dlaczego jesteśmy samotni?

Dlaczego jesteśmy samotni? Świat, w którym żyjemy tworzymy mocniej, niż byśmy tego chcieli

Fot. Pixabay / Icr3cr /

Cyberprzemoc. Sygnały świadczące o tym, że twoje dziecko może być ofiarą przemocy w internecie

Fot. Wojciech Mann / Krzysztof Dowgird

„Mam na imię Krzysztof, jestem alkoholikiem… Mogłem pogodzić się z tym, że jestem najgorszym popaprańcem na świecie, tylko błagam – nie alkoholikiem”