Zjedz mięsko, ziemniaki możesz zostawić… A co tobie mówiła twoja mama?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
14 maja 2018
Wiesz co to znaczy, czuć nienawiść do własnej córki? Dla niej wszystko się zaczyna, a mi coraz trudniej patrzeć na nią z miłością
Fot. iStock/wundervisuals
 

Mamy są cudowne. Nauka dowiodła, że ​​najbardziej inteligentne dzieci dziedziczą tę cechę od swojej matki . Więc jeśli masz „inteligentny gen”, prawdopodobnie powinieneś podziękować swojej rodzicielce. Ale inteligencja to nie wszystko. Mamy są również niewyczerpanym źródłem miłości, ciepła, cierpliwości i … mądrości życiowych. Które z powiedzonek twojej mamy najbardziej zapadło ci w pamięć?

„Bo tak powiedziałam”

Podobno osiem na dziesięć matek przyznaje się do wypowiadania tego zdania prawie co drugi dzień. Co tak naprawdę oznacza powiedzenie tych słów? Że z mamą trzeba się liczyć… bo tak.

„Jeśli wszyscy twoi przyjaciele skoczyliby z mostu…”

Albo w ogień. To zdanie zapewne miało chronić cię przed zgubnym wpływem otoczenia… Jasne, że nie poskutkowało.

„Kiedy ja byłam w twoim wieku”…

A ty natychmiast zastanawiałeś się, kiedy to było… Nie tylko mamy wypowiadają to zdanie. Usłyszysz je również od dziadków. Nie od dziś wiadomo, że „wtedy” wszystko było lepsze ;).

„Jak będziesz miał/miała dzieci to zrozumiesz”

No i pewnie masz. I rozumiesz.

„Wychowałeś się w stodole?”

Patrzysz na nią zdziwiony, jakby nie wiedziała, że to ona cię wychowała. Wielkie rzeczy, te kilka plam z kompotu na obrusie.

„Pieniądze nie rosną na drzewach”

No przecież wiesz. Ale na wszelki wypadek, jakbyś nie wiedział: pieniądze są ciężko zarobione przez twoich rodziców, trzeba je szanować.

„Dopóki tu mieszkasz”

Dopóki tu mieszkasz, to stosujesz się do jej zasad. W sumie nie masz wyjścia, bo niby gdzie indziej miałbyś mieszkać.

„Pewnego dnia mi za to podziękujesz”

I to zdanie miało cię przekonać, że zamiast upierać się przy swoim, należy odpuścić i przyznać mamie rację. Bo przecież za 10 lat zrozumiesz…

„Zjedz mięsko, ziemniaki zostaw”

Ukochany przez wszystkich klasyk. Założę się, że już ci go brakuje.

 


Kochasz, czy tylko jesteś zakochana? Znaj(dź) różnicę

Redakcja
Redakcja
14 maja 2018
Fot. iStock/LittleBee80

Miłość to wspaniałe uczucie. Głęboka emocja, którą trudno opisać, której większość z nas pragnie. Kochać kogoś, to nie to samo co „być zakochanym”. O których z tych uczuć marzysz? Które żywisz do swojego partnera?

Jeśli jesteś zakochana – wybierasz

Podejmujesz decyzję na podstawie swojej osobowości i decydujesz się zaufać. Jeśli coś nie wyjdzie, to masz w sobie także moc, by przestać kochać i pozwolić zakochaniu odejść. Boli chwilę, ale minie.

Miłość tak łatwo nie mija. Może ci się zdarzyć w każdej chwili, ale nie odejdzie, bo tego chcesz. To uczucie z tobą zostanie, będziesz musiała się z niego „wyleczyć”.

Jeśli kochasz, pragniesz dla niego tego, co najlepsze

Gdy kogoś kochasz, zawsze będziesz chciała dla niego wszystkiego, co najlepsze. Ale czy to oznacza, że ​​jesteś gotowa nawet poświęcić się, aby pomóc ukochanemu osiągnąć jego cele? Tak, bo stawiasz tę osobę nad sobą. I nie zawsze to jest dla ciebie dobre. Zakochanie nie prowadzi do takich poświęceń, chyba, że na samym początku

Zakochanie się skończy, miłość trwa

Jesteś zakochana jakiś czas. Ale to uczucie powoli blednie. Albo przerodzi się w miłość, w kochanie, albo zniknie. Gdy faza miodowego miesiąca w związku kończy, sytuacja staje się trudna. Pojawiają się kłótnie, zaczynamy widzieć różnice. Miłość pomoże wam pokonać te problemy. Zakochanie nie.

Kochać to rozumieć, że miłość oznacza równowagę

Ten, kogo kochasz, potrzebuje również innych. Ale zakochanie jest egoistyczne, nie rozumie tego. Tylko miłość sprawia, że chcesz być twój partner był szczęśliwy, więc rozumiesz, że równowaga jest konieczna. Niezależnie od tego, czy daje mu ją czerpanie radości ze swojego hobby, czy nawet ze spotkania z przyjaciółmi, wiesz, że pod koniec dnia do siebie wrócicie.


Na podstawie: providr.com

 


Zobacz także

Naprawdę nie rozumiesz, dlaczego wciąż przyciągasz facetów, którzy cię nie szanują?

Biegnij przez życie. Trzeba mieć odwagę żeby go kosztować, nie bojąc się porażek

„Prowadzę podwójne życie. Nie rozumiem histerii wokół romansu, biorę, nie oczekuję” List mężatki, która zdradza od pięciu lat