21 symptomów zaburzeń zdrowia psychicznego, o których nie mówimy

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
12 czerwca 2018
Fot. iStock/SrdjanPav
 

Wreszcie zaczęliśmy mówić otwarcie o naszych zmaganiach z problemami ze zdrowiem psychicznym. Wiele znanych osób przyznaje się do depresji czy choroby dwubiegunowej. Wielu wyznaje, że ma za sobą ciężką traumę. Przestajemy myśleć szablonowo, stereotypowo.

Bez względu na to, jak niewygodny, kłopotliwy lub źle rozumiany jest objaw zaburzeń psychicznych, który u siebie obserwujesz,  nie ma się czego wstydzić. To część twoich codziennych zmagań bardziej „normalny”, niż można sobie wyobrazić.

21 symptomów zaburzeń zdrowia psychicznego, o których nie mówimy

1. Brak higieny

Brak higieny nie wynika z niedbalstwa czy niechlujności lub lenistwa. Kiedy jesteś chory, nie pamiętasz po prostu o tak podstawowych rzeczach. Czas płynie inaczej, a ty nie potrafisz znaleźć motywacji ani powodu by umyć zęby czy wziąć prysznic.

2. Dreszcze

Kiedy masz depresję, często jest ci zimno. To dość normalne.

3. Biegunka i wymioty

Kiedy twój lęk osiąga wysoki poziom, nie kontrolujesz biegunki. Twój żołądek reaguje nerwowo na to, co dzieje się w twojej głowie. Miewasz stany podobne do grypy jelitowej lub chorujesz na zespół jelita drażliwego.

4. Zaparcia

Ta dolegliwość jest bardzo częsta u osób z zaburzeniami psychicznymi. Nie powinniśmy się jej wstydzić, tylko szukać pomocy

5. Plamy na skórze

Stres i depresja dają niekiedy bardzo fizyczne objawy w postaci swędzenia skóry i ciemnych plam.

6. Lęk w sytuacjach społecznych

Stresujesz się tak bardzo, że poświęcasz mnóstwo czasu na sformułowanie i przećwiczenie idealnej odpowiedzi w rozmowie, która już dawno dotyczy czegoś innego. Ostatecznie nie powiesz nic.

7. Nagłe zmiany nastroju

Ktoś mógł cię widzieć kilka godzin temu i wydawało mu się, że wszystko u ciebie w porządku, a potem zszokowany tego samego dnia sięgasz dna rozpaczy.

8. Autoironia posunięta do granic

Żartujesz z powodu swojej niestabilności, ale członkowie twojej rodziny i przyjaciele nie są pewni, jak zareagować, ponieważ nie wiedzą, czy żartujesz, czy jesteś poważny.

9. Zbyt dużo myślisz

Masz uczucie uwięzienia we własnym umyśle, ponieważ po prostu nie chcesz, aby ludzie wiedzieli, że cierpisz. Jesteś w wiecznym dialogu z samym sobą. Wybuchasz łzami i nikt nie wie dlaczego.

10. Ataki paniki

Bywają tak ekstremalne, że wymiotujesz wiele razy, pocisz się, choć jednocześnie jest ci zimno i mdli cię.

11. Napięte mięśnie i kończyny

Atak lęku spina twoje mięśnie w taki sposób, że jesteś jak sparaliżowany.

12. Nierozsądne fantazjowanie

Zdarza ci się rozmawiać z wyimaginowanymi przyjaciółmi, marzysz o czymś co się nigdy nie wydarzy.

13. Samookaleczanie

Robisz to, a potem kłamiesz, że się przewróciłeś, że otarłeś o ścianę, że to przypadek. Ale twoje blizny nie są przypadkowe.

14. Zaćmienia

Ludzie mylą to z niskim IQ, ale nie zdają sobie sprawy, że twoja choroba powstrzymuje, przeszkadza twojemu mózgowi w prawidłowym myśleniu.

15. Hiperseksualność

Najczęściej wynika z  zaburzeń afektywnych dwubiegunowych . Robi się dość zawstydzająco, gdy przyjaciele i rodzina obserwują bardzo różne zachowania i nowych „przyjaciół”, z którymi spędzasz czas. Ale ty czujesz się zażenowany niebezpiecznymi wyborami i brakiem kontroli. To nie jest przyjemne. To twój mały kawałek piekła.

16. Brak libido

Może być teą zupełnie na odwrót.  Jest to szczególnie trudne, jeśli jesteś w związku, i nie potrafisz wyjaśnić, co się właściwie dzieje.

17. Retrospekcje

Ludzie wokół ciebie nie zdają sobie sprawy z tego, jak realne mogą być i po prostu mówią „gdzie jesteś? myślisz o czymś innym?”. A w twojej głowie już uruchomiona została maszyna.

18. Izolacja społeczna

Obiecujesz sobie, że nie będziesz zaniedbywać przyjaciół, ale to dzieje się samo. Może to trwać dni, tygodnie, a nawet miesiące. Nie masz pewności, jak ponownie nawiązać takie relacje, czasem nawet tracisz w ten sposób przyjaciół.

19. Pocenie się

Krępuje cię to, ale żaden specyfik z drogerii nie działa. Wstydzisz się, krępujesz, tłumaczysz coś… Niepotrzebnie.

20. Gniew

Ten spowodowany przez depresję, zaburzenia lękowe itp. I ten wynikający z twojej bezradności względem choroby.

21. Wrażliwość na dźwięk

Kosiarka na trawniku, samochody, dzieci, dzwonek do drzwi… To sprawia, że ​​twój niepokój przekształca się w gniew i wściekłość.


Na podstawie: themighty.com

 


Wychodzisz z toksycznego związku i boisz się, że nic dobrego już ciebie nie spotka? Masz prawo do szczęścia, co więcej – zasługujesz na nie

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
12 czerwca 2018
Fot. iStock/Avesun
 

Przyjaciółka jest w toksycznym związku. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę, widzi deficyty i to jak jest raniona. On jej mówi: „Widzę, że jesteś nieszczęśliwa, ale nic z tym nie mogę teraz zrobić, mam ważniejsze rzeczy na głowie”. Czy tak mówi ktoś, kto kocha? Ta relacja jest dla niej emocjonalnym nadużyciem, ale… nie potrafi odejść. Próbowała już kilka razy, jednak ta niepewność tego, co się wydarzy, nadzieja, że może jednak coś się zmieni trzyma ją kurczowo ciągle w tym samym miejscu. I nawet, gdy odchodzi i tak wraca, bo tęskni. Tęskni za adrenaliną, za intensywnymi emocjami – tymi pozytywnymi, ale też negatywnymi. Tęskni za emocjonalnym rollercoasterem, choć zdaje sobie sprawę, jak bardzo ją to rani.

Długo ostatnio rozmawiałyśmy, bo poznała faceta. Fajnego, mądrego, z dobrą energią. „Powinnam odejść dla niego” – mówiła, ale do swojej decyzji nie jest przekonana. Dlaczego? Bo dopiero, gdy na horyzoncie pojawia się dobry facet, widać, jakie spustoszenie w jej życiu wywołał toksyczny związek, jak pełna jeste obaw, błędnych przekonań.

Toksyczny związek nie niszczy życia, tylko gdy w nim tkwisz, ale odbija się szerokim echem, gdy z niego wychodzisz. Jeśli masz za sobą takie doświadczenia, nie pozwól, by twój były toksyczny partner odbierał ci prawo do szczęścia, do stworzenia dobrego związku. Przyjrzyj się swoim zachowaniom i zobacz, jak okaleczył cię poprzedni związek.

Na początku spodziewasz się najgorszego

Wychodząc z toksycznego związku nie ufasz nikomu, nawet sobie. Zastanawiasz się, jak to możliwe, że tak długo trwałaś w złej dla ciebie relacji. Dochodzi do tego, że na jakiś czas przestajesz wierzyć, że istnieją dobrzy ludzie. Co więcej, kiełkuje w tobie przekonanie, że nie zasługujesz na to, by ktoś cię dobrze traktował, więc odrzucasz tych, którzy są dla ciebie mili, dają do zrozumienia, że jesteś wyjątkowa. Nieustannie myślisz, że to oszustwo i zaraz wydarzy się coś okropnego.

Nie ufasz

Wydaje cię się, że każdy ma ukryty motyw lub nie mówi wprost, tego, co myśli. Jesteś uczulona na manipulację i kłamstwo, więc wydaje ci się, że wszyscy kłamią lub zachowują się w taki, a nie inny sposób, by ciebie wykorzystać. Nie wierzysz, że ludzie mogą być po prostu szczerzy lub wredni. Analizujesz każdego słowo, każdy tekst doszukując się w nich jakiegoś oszustwa i nieszczerych intencji. Hej, obudź się. Naprawdę cały świat nie składa się tylko z toksycznych ludzi, jest wielu (a są nawet w przewadze) ci, którzy chcą dla ciebie dobrze.

Uważasz, że jest zbyt pięknie, by było prawdziwie

Tkwi w tobie fałszywe przekonanie, że jeśli jest pięknie, jeśli masz koło siebie kogoś, kto o ciebie dba, to jest zbyt idealnie, żeby było prawdziwie. Czekasz aż coś się posypie, bo przecież według ciebie świat tak nie wygląda, taki związek nie istnieje. Tak, u ciebie też bywało pięknie, wyjątkowo, ale tylko po to, żeby za chwilę wszystko się waliło, a ty czułaś się, jakbyś dostała obuchem w twarz. Świat tak nie wygląda. Są na nim fajni i dobrzy faceci, którzy nikogo nie udają, nie chcą cię skrzywdzić i bawić się twoimi emocjami. Chcą po prostu z tobą być, a jedyne na czym im zależy, to żebyś ty przy nich czuła się szczęśliwa, spokojna i bezpieczna.

Obawiasz się tego, co dobre

Wiesz, jaką krzywdę wyrządził ci toksyczny partner? Doprowadził do tego, że uwierzyłaś, że nie zasługujesz na najlepsze. Boisz się tego, co dobre, odrzucasz, bo nie chcesz tego stracić, nie chcesz znowu zostać zraniona, więc robisz wszystko, żeby to zepsuć. Tyle tylko, że teraz możesz mieć przy sobie zupełnie innego faceta – który nie pozwoli ci uciec, który złapie cię mocno za rękę i nie będzie chciał wypuścić uspakajając twoje lęki.

Nieustannie przepraszasz

Nie zastanawiało cię ostatnio, dlaczego tak często i za co przepraszasz? Przepraszasz za każde swoje zachowanie, słowo, nawet za to jak wyglądasz. Przepraszasz, że on dla ciebie coś zrobił, choć wcale tego nie oczekuje. Hej, on ciebie kocha taką jaką jesteś, chce dla ciebie jak najlepiej. Na pewno nie zależy mu na tym, żebyś za wszystko go przepraszała.

Boisz się znowu pokochać

Wydaje ci się, że jesteś niepotrzebnym dodatkiem do czyjegoś życia, że bez ciebie, twojej skomplikowanej (tak uważasz) osobowości komuś będzie lepiej. Myślisz tak tylko dlatego, że bardzo obawiasz się bliskości. W końcu tak wiele zainwestowałaś w poprzedni związek, tyle z siebie dałaś, tak bardzo się zaangażowałaś, w zamian nie dostając nic dobrego… Przychodzi jednak dzień, kiedy trzeba ponownie zaryzykować. Pamiętaj, że jesteś mądrzejsza o własne doświadczenia, zaufaj swojej intuicji.

Starasz się być lepszą wersją siebie

Zatrzymaj się. Usiądź na chwilę. Tak, wiem, jesteś przyzwyczajona do tego, żeby w związku dawać z siebie wszystko, a nawet jeszcze więcej. Nieustannie się poświęcałaś byleby tylko zasłużyć na odrobinę uwagi, zyskać choć trochę pewności, że zasługujesz na ten związek. Musiałaś nieustannie coś udowadniać. Tymczasem powinnaś zrozumieć, że jesteś wystarczająco dobra i to on na ciebie nie zasługiwał.

Oddychaj. Nie przerzucaj w głowie myśli o tym, co się wydarzy, co możesz jeszcze zrobić, by go do siebie bardziej przekonać. Oddychaj. Rozejrzyj się i ciesz się tą chwilą, która jest. Pamiętaj, ty jesteś najważniejsza. Nie musisz nikogo udawać. Pozwól sobie na bycie kochaną i sama pokochaj dobrą miłością. Na to właśnie zasługujesz.


Swędzące ciekawostki, czyli co komary lubią najbardziej

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
12 czerwca 2018
fot. iStock / Nataba

Na temat komarów powstały tysiące publikacji i przeprowadzono cały ogrom badań. Głowili się nad nimi medycy i entomolodzy, badający życie i zwyczaje tych owadów. Poznajcie jeszcze kilka swędzących ciekawostek…

Swędzące ciekawostki

  1. Ludzie z grupą krwi 0 przyciągają więcej komarów

  2. Podczas aktyności fizycznej produkujemy kwas mlekowy, który przyciąga komary

  3.  Jednym z badań na mniejszą skalę dowiedziono, że komary wolą ofiary po piwku od tych całkiem trzeźwych 😉 (też się komarom coś od życia należy…)

  4. Im większe spectrum bakterii na skórze, tym mniejsza atrakcyjność dla komarów

  5. W jednym z badań udowodniono, że kobiety ciężarne dwa razy bardziej przyciągają do siebie komary przenoszące malarię!

  6. Komary wybierają „posiłek”, który wydycha więcej dutlenka węgla (osoby dobrze zbudowane, większe, otyłe lub kobiety w ciąży)

  7. Niektórzy ludzie wydzielają w swoim zapachu związki chemiczne odstraszające komary, a inni substancje przyciągające te owady – naukowcy wciąż pracują nad tym odkryciem


Zobacz także

Wysoko konfliktowe osoby - jak sobie z nimi radzić?

Wysoko konfliktowe osoby – skutecznie utrudnią życie sobie i innym. Jak sobie z nimi radzić?

Kiedy kobiece kształty przestają mieć znaczenie

Zaprogramowałam się na cudowne macierzyństwo i spadłam na samo dno. Depresja poporodowa odebrała mi wszystko, co dobre i jasne