10, zawsze aktualnych, lekcji Konfucjusza. ‚Jeśli nienawidzisz, to już zostałeś pokonany’

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
6 września 2017
Fot. iStock/ipopba
Następny

Moda na doktryny filozoficzne Chin i Dalekiego Wschodu nie przemija. Konfucjanizm nie zdobył wprawdzie takiej popularności jak buddyzm, ale wartości, na których się opiera są dziś szczególnie aktualne. W prosty sposób pokazuje nam istotę tego, co choć na pozór oczywiste, często ucieka „gdzieś dalej”, mówi o prawdach, które łatwo w dzisiejszym świecie „pogubić”. Warto w życiu inspirować się filozofią, która wskazuje nam, jak osiągnąć osobiste szczęście, pozostając szczerym, uczciwym i mądrym.

Warto mieć wewnętrzny kompas, drogowskaz, który poprowadzi nas we właściwym kierunku. Filozofia Konfucjusza to prawdziwa skarbnica wiedzy o życiu, relacjach z innymi, o naszych emocjach i o tym, jak pozostać wiernym samemu sobie.


Na podstawie: brightside.me

 

Matka matce wilkiem. O czym rozmawiać, żeby na bank się pokłócić? [TOP10]

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
6 września 2017
Fot. iStock/wundervisuals
Fot. iStock/wundervisuals
 

Wydaje ci się, że tylko rozmowy na temat polityki i religii zawsze kończą się awanturą? Niestety nie. Trzecim, wyjątkowo niebezpiecznym zagadnieniem jest „macierzyństwo”. A właściwie „rodzicielstwo”, ponieważ w dzisiejszych czasach ojcowie bywają na równi z matkami zaangażowani w wychowywanie dzieci. Mimo to, panie wciąż wiodą prym w rozmowach o tym, co matce przystoi, a co nie, jak należy o dziecię dbać i czego absolutnie robić nie należy. Jeśli więc masz chęć z kimś się pokłócić, proponuję byś rozpoczęła rozmowę z inną (nawet przypadkowo poznaną na placu zabaw) matką, na któryś z poniższych tematów. Emocje gwarantowane.

10. Odpieluchowywanie

Ciężki temat. Niektóre kobiety podchodzą do niego tak, jakby wczesne korzystanie z nocnika było kwestią życia lub śmierci. Inne natomiast nie widzą potrzeby, by 7-miesięczne dziecko uczyć higieny. Generalnie – co matka, to inna opinia. Dyskusja, owszem, pojawi się. Nie będzie jednak zbyt emocjonująca, dlatego temat ten zajmuje 10. miejsce.

9. Do jakiego wieku karmić piersią

Każda z nas inaczej rozumie sformułowanie „jak najdłużej”, ale dla większości oznacza to najprawdopodobniej rok, może dwa lata. Zdarzają się jednak kobiety, dla których „jak najdłużej” znaczy „do momentu, w którym dziecko samo już nie będzie chciało ssać piersi” i nieważne, czy mówimy o 5-latku czy 7-latku. Jeśli należysz do osób, które nie wyobrażają sobie karmienia piersią rezolutnego przedszkolaka, który zajada już frytki i żuje gumę, lepiej nie podejmuj tego tematu.

8. Samodzielne zasypianie w łóżeczku

Metod jest naprawdę wiele, niektóre mogą być szokujące. Podczas gdy jedna matka nie może znieść nawet 30 sekund płaczu swojego dziecka, inna bez problemu daje mu się wypłakać aż samotnie zaśnie. Zwolenniczki metody „na wypłakanie” powinny dobrze się zastanowić, zanim zaczną opowiadać o cudownych skutkach jej zastosowania. Dla wielu osób pozostawienie płaczącego niemowlęcia w samotności jest nieludzkie. Hasło „wyrodna matka” z pewnością przewinie się w rozmowie.

7. Klapsy

„Moi rodzice dawali mi klapsy i jakoś nic strasznego z moją psychiką się nie stało” – pomyślą pewnie niektóre z was. Znajdą się również takie, które praktykują kary cielesne w zaciszu swojego domu. Jeśli planujesz otwarcie przyznać się do tego w towarzystwie, musisz liczyć się z nieprzyjemną reakcją. Nie podlega dyskusji, że jest to jedna z najgorszych metod wychowawczych, jakie jeszcze niedawno stosowano. Pamiętajmy, że nawet zwykły klaps jest naruszeniem nietykalności cielesnej dziecka.

6. Powrót do pracy

Zwolenniczki szybkiego powrotu do pracy powinny mieć się na baczności. Chociaż wszędzie mówi się, że kobieta powinna realizować swoje pasje i nie może zamykać się w domu, to jednak łączenie macierzyństwa i kariery zawodowej na wczesnym etapie życia dziecka nie jest zbyt dobrze widziane.

5. Ekologiczna żywność

Jeśli kupujesz (lub masz w swoim ogródku) wyłącznie ekologiczne warzywa i owoce, nie podajesz żadnych produktów wysoko przetworzonych, znasz na pamięć wszystkie rozwinięcia skrótów „E-ileśtam”, to bardzo dobrze. Fajnie też, gdy podzielisz się swoją wiedzą lub namiarami na zaprzyjaźnione sklepy z innym rodzicem. Pod warunkiem jednak, że wyraźnie o to poprosi. Edukowanie na siłę skończy się tylko i wyłącznie ostrą wymianą zdań.

4. Rodzicielstwo helikopterowe

Niektórzy rodzice starają się zachować pełną kontrolę nad swoim dzieckiem. Nie chodzi tu tylko o trzymanie go pod kloszem. To zdecydowanie coś więcej. Matka-helikopter nie pozwala na swobodną zabawę z rówieśnikami, uzależnia dziecko od siebie, spieszy z pomocą nawet wtedy, gdy nie ma takiej potrzeby. Opiekun, który w ten sposób wychowuje dziecko, najczęściej nie dostrzega ogromnej krzywdy, którą wyrządza dziecku. Przekonywanie go do zmiany postępowania przez innego rodzica raczej nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Tu potrzebna jest pomoc psychologa.

3. Cesarka kontra poród naturalny

To jeden z tematów, który wzbudza największe emocje. Masz szczęście, jeśli twój rozmówca będzie miał podobne zdanie. Spór między kobietami, które urodziły siłami natury, a tymi, które urodziły przez cesarskie cięcie, nigdy się nie kończy. Niezależnie od tego, w jaki sposób twoje dziecko pojawiło się na świecie, bądź dumna z tego, że jesteś matką i wspominaj dzień jego narodzin jako najszczęśliwszy w swoim życiu. Nie podejmuj tego tematu, jeśli nie chcesz się wkurzyć, a już na pewno zastanów się dwa razy, jeśli zamierzasz ogłosić, że miałaś cesarkę na życzenie. Z pewnością nie przejdzie to bez echa.

2. Karmienie butelką

Nie podlega wątpliwości, że pokarm matki jest najlepszy dla dziecka. Niektóre kobiety nie mogą jednak karmić piersią lub świadomie z tego rezygnują. Nikogo nie powinno interesować, z jakiego powodu ich dzieci są żywione mlekiem modyfikowanym. Dyskusje na ten temat (a już nie daj Boże ocenianie matki) nie mają najmniejszego sensu i prowadzą wyłącznie do zgrzytów.

1. Szczepienia

To temat, który zasługuje na pierwsze miejsce w tym zestawieniu. Nic nie wzbudza takich kontrowersji jak obowiązkowe szczepienia dzieci. Na forach internetowych, placach zabaw i w poczekalniach nie brakuje bowiem samozwańczych ekspertów, którzy każdemu z chęcią opowiedzą o autyźmie, rtęci, zgonach i spiskach firm farmaceutycznych. Jeśli chcesz sobie podnieść ciśnienie, wdaj się w tę dyskusję.


 

Inspiracja: Scary Mommy


Stracił dziecko, dziś mówi rodzicom o tym, co jest najważniejsze w życiu. ‚Zawsze całuj tego, kogo kochasz na “do widzenia”. Nigdy nie wiesz, czy to nie ostatni raz’

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
6 września 2017
Fot. Screen z Facebook /
Fot. Screen z Facebook / Richard Pringle
 

Jasne, że rodzicielstwo jest trudne. Czasem tak trudne, że problemy przesłaniają ci to, co w nim najpiękniejsze i najważniejsze. Trzyletni syn Richarda Pringle’a – Hughie, zmarł nagle, rok temu, na skutek wylewu krwi do mózgu. Zrozpaczony ojciec postanowił podzielić się z innymi rodzicami swoją listą dziesięciu najważniejszych rzeczy, których nauczyła go śmierć syna. Poruszające. Prawdziwe.

10 najważniejszych rzeczy, których nauczyłem się po śmierci Mojego Syna

1. Nie można kochać zbyt mocno, całować zbyt często.

2. Zawsze masz czas. Przerwij to, co robisz i pobaw się z dzieckiem, nawet przez minutę. Nic nie jest aż „tak” ważne, żeby nie mogło poczekać.

3. Rób tyle zdjęć, ile się da, nagrywaj jak najwięcej filmów. Pewnego dnia, mogą być jedynym, co ci pozostanie.

4. Nie wydawaj pieniędzy, „wydawaj” czas. Liczy się to, co robisz, nie to, na co wydajesz pieniądze. Skacz po kałużach, chodź na spacery. Pływaj w morzu, rozbij namiot i ciesz się. To, jedyne, czego im potrzeba. Nie pamiętam, co razem kupowaliśmy, ale pamiętam wszystko, co razem zrobiliśmy.

5. Śpiewaj. Śpiewaj razem z dzieckiem piosenki. Moje najszczęśliwsze wspomnienie związane z synem, to to, kiedy siedział mi na ramionach, albo obok mnie w samochodzie, i śpiewaliśmy nasze ulubione piosenki. Wspomnienia związane są z tą muzyką.

6. Ciesz się z najprostszych rzeczy. Z tego, że możesz położyć dzieci spać, wspólnie przeczytać bajkę. Ciesz się ze wspólnych posiłków. Leniwych niedziel. Wszystkiego tego brakuje mi najbardziej. Nie pozwól, by te momenty minęły niezauważone, zaniedbane przez ciebie.

7. Zawsze całuj tego, kogo kochasz na “do widzenia”. A jeśli zapomnisz – wróć, by to zrobić. Nigdy nie wiesz, czy to nie ostatni raz.

8. Spraw, by nudne czynności były zabawne i radosne. Zakupy, podróż samochodem, chodzenie po sklepach. Wygłupiaj się, opowiadaj żarty, ciesz się nimi. Obowiązkami są jedynie wtedy, gdy je tak traktujesz. Życie jest za krótkie, żeby się nimi nie bawić.

9. Pisz pamiętnik. Zapisuj wszystkie drobnostki, które sprawiły, że twój dzień z dzieckiem był wyjątkowy. Najzabawniejsze rzeczy, jakie powiedział twój syn, najsłodszą rzecz, jaką zrobiła twoja córka. My zaczęliśmy to robić, kiedy straciliśmy syna. Teraz robimy tak z pozostałą dwójką naszych dzieci. Te zapisane wspomnienia zostaną na zawsze, kiedy się zestarzejesz będziesz mógł do nich wracać.

10. Jeśli masz dzieci…Całujesz je na dobranoc, jecie wspólne śniadanie, odprowadzasz je do szkoły, podwozisz na uczelnię… Patrzysz jak biorą ślub… Jesteś szczęściarzem. Nigdy o tym nie zapomnij. <3


Na podstawie: mirror.co.uk


Zobacz także

Prawdziwa przyjaźń

Prawdziwa przyjaźń to głębokie przekonanie, że cokolwiek w moim życiu się nie zdarzy, nie będę nigdy sama. Taka przyjaźń nie dopuszcza głosu wątpliwości

Fot. Screen/Twitter/lasikplus

Mężczyzna czy kobieta? To, co widzisz na tym obrazku, powie ci wiele o twojej obecnej sytuacji i o tym, co wydarzy się w niedalekiej przyszłości

Fot. iStock

Przypomnij sobie, kim jesteś – czyli zawodowe odrodzenie