10 sytuacji, w których kupiłaś to, czego wcale nie potrzebowałaś i dlaczego tak się dzieje

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
11 listopada 2018
fot. iStock/nicoletaionescu
 

Wszyscy prawdopodobnie doświadczyliśmy sytuacji, kiedy to weszliśmy do sklepu spożywczego po mąkę, a wyszliśmy  z dwiema wielkimi torbami pełnymi różnych innych produktów. I mieliśmy prawdziwe szczęście, jeśli wśród tych produktów była mąka, w przeciwnym razie musieliśmy wracać do sklepu… Dlaczego tak się dzieje, dlaczego tak często kupujemy to, czego nie potrzebujemy? Przyjrzyjcie się kilku poniższym schematom. Może odnajdziecie tu siebie?…

1. Efekt Diderota

Efektem Diderota określa się sytuację, w której  kupujesz sobie coś nowego, a potem porównujesz to z rzeczami, które posiadałeś już wcześniej. Oczywiście porównanie wypada na niekorzyść „starych” ubrań i przedmiotów, a więc je również należy wymienić.  Jest to niekończący się proces, ponieważ każda nowa rzecz wkrótce zmieni się w starą i będzie wymagać wymiany.

Efekt ten został nazwany na cześć francuskiego filozofa Denisa Diderota. Nigdy nie był on bogaty, ale kiedyś dostał dużą sumę pieniędzy i kupił wspaniały szkarłatny szlafrok. Ten element ubioru był tak inny od jego pozostałych ubrań, że zmusił go do zastąpienia wszystkich swoich starych ubrań nowymi.

2. Efekt snobizmu

Kiedy kupujesz rzeczy, których inni nie mają, aby się wyróżnić, ten typ zachowania nazywa się snobizmem. Wiele osób lubi być w centrum uwagi, a nowy element ubioru jest jednym z najlepszych sposobów, aby to osiągnąć.

3. Efekt wagonika

Ten efekt jest dokładnym przeciwieństwem efektu snobizmu. Zdarza się, gdy dana osoba kupuje przedmiot, ponieważ jest modny i wszyscy go mają. Ta pozycja może nie odpowiadać Tobie lub Twojemu stylowi życia, ale wciąż kupujesz ją, by być na czasie.

4. Przedmioty na przyszłość

Ludzie lubią myśleć pozytywnie. Dlatego czasami kupujemy ubrania na przyszłość, takie jak spódnica, która jest o 2 rozmiary mniejsza, ponieważ uważamy, że zmotywuje nas to do zrzucenia zbędnych kilogramów.

5. Kupowanie pod wpływem impulsu

Miałeś zły dzień i zdecydowałeś się wejść do swojego ulubionego sklepu, albo w końcu coś kupujesz, bo dostałeś niewielką premię w pracy. Ale radość z takiego zakupu przejdzie naprawdę szybko, a przedmiot, który kupiłeś, zostanie zapomniany, albo będzie zródłem stresu, ponieważ wydałeś na niego „tyle” pieniędzy.

6. Podstępne sztuczki marketingowe

Przyjemna muzyka, ciepłe kolory i domowe zapachy  – wszystko to wpływa na nas, gdy wchodzimy do sklepu, choć może nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Wnętrze jest ciepłe i wygodne, okna są zwykle zasłonięte. Odprężamy się, zapominamy o wszystkim i zaczynamy kupować.

7. Promocje

Jest to jeden z najczęstszych powodów, dla których ludzie kupują rzeczy, których nie potrzebują. Sklepy oferują nam 3 przedmioty w cenie 2, lub 50% zniżki, która jest ważna tylko w ciągu jednego dnia. Wydaje się to być bardzo korzystne… I działa.

8. Tanie towary

Aby zaoszczędzić trochę pieniędzy, możemy kupić tańsze odpowiedniki towarów, których naprawdę potrzebujemy. Ale ta korzyść jest czasami iluzoryczna. Dobre dżinsy mogą nam służyć przez wiele lat, podczas gdy tanie ubrania wkrótce się zużyją i będziemy musieli kupić nową parę.

9. Przekonujący sprzedawca

Większość sprzedawców wie, jak zdobyć nasze zaufanie.  Są sympatyczni, otwarci i sprawią, że kupisz 10 T-shirtów zamiast tego, który faktycznie planowałeś kupić.

10. Nasze lęki

Może twoi rodzice często mówili „nie”, kiedy byłeś dzieckiem? Może boisz się, że następnym razem nie będziesz mieć wystarczająco pieniędzy by kupić ten produkt?… Lęki popychają nas ku decyzjom nieprzemyślanym. Jedną z nich są zakupy.


Na podstawie: brightside.me


Kilka mitów urodowych – jeśli w nie wierzysz i praktykujesz – wyglądasz gorzej

Redakcja
Redakcja
11 listopada 2018
Fot. iStock / BeauSnyder
 

Kiedy piękno i dbanie o urodę wymaga od nas zbyt wielu poświęceń, należy zastanowić się, czy nie działamy przypadkiem na własną szkodę. Niektóre z naszych działań nie tylko nie są konieczne, ale jeszcze dają efekt odwrotny od zamierzonego…Przed wami kilka urodowych mitów.

Mit nr 1: Codzienny makijaż jest szkodliwy dla skóry

W rzeczywistości to nie sam makijaż, ale fakt zaniedbania zabiegów pielęgnacyjnych przed pójściem spać szkodzi skórze. Skóra powinna mieć możliwość oddychania i dotlenienia. Używane w ciągu dnia nowoczesne kosmetyki zawierają filtry UV,  mają właściwości nawilżające i ochronne, które są przydatne, ponieważ mogą chronić skórę przed agresywnym wpływem środowiska. Ale wieczorem powinniśmy cały makijaż dokładnie zmyć.

Mit nr 2: Kremy nawilżające nie zapobiegają powstawaniu zmarszczek

W rzeczywistości dzisiaj wiele kremów nawilżających przeciwdziała pojawieniu się zmarszczek. Najważniejszą rzeczą, o której należy pamiętać, jest to, że w składzie kremu, którego używasz, powinny znajdować się filtry UV i witaminy zawierające przeciwutleniacze.

Mit nr 3: Krem należy nakładać na twarz ruchem do góry

Wiele osób jest pewnych, że istnieją specjalne zasady nakładania kremów na twarz i że koliste ruchy od dolnej części twarzy do górnej poprawią efekt kremu. W rzeczywistości istnieją pewne reguły dotyczące stosowania kremów do twarzy, ale ruchy dłoni nie mają większego sensu.

Mit nr 4: Należy pić dużo wody, aby zapobiec zmarszczkom

Mit mówiący, że woda spożywana w dużych ilościach spowalnia proces starzenia się skóry jest bardzo popularny, ale niestety nie ma żadnego uzasadnienia. Z reguły komórki górnej warstwy naskórka są już martwe, dlatego nie wchłaniają wilgoci z wewnątrz..

Mit nr 5: Jeśli regularnie wykonujesz gimnastykę twarzy, możesz pozbyć się zmarszczek

Twarz jest jedyną częścią ciała, w której mięśnie są przyczepione bezpośrednio do skóry. Ciągłe rozciąganie i ćwiczenia nie przyczyniają się do wygładzenia już istniejących zmarszczek.

Mit nr 6: Usuwanie pieprzyków może być szkodliwe dla twojego zdrowia.

Pieprzyki mogą mieć różne kolory i kształty. Większość z nich jest nieszkodliwa, ale niektóre  mogą zmienić się w czerniaka pod wpływem czynników zewnętrznych. Dlatego konieczne jest usunięcie wszystkich łagodnych zmian na skórze. Ta procedura medyczna jest absolutnie nieszkodliwa.

Mit nr 7: Jeśli często wycinasz włosy, będzie rosnąć szybciej.

Włosy rosną z taką samą prędkością bez względu na to, jak często są podcinane i czy w ogóle są podcinane.


Na podstawie: brightside.me


Żałuję, że tych kilku rzeczy nie powiedziałam mojemu mężowi przed ślubem. Pewnie nasze życie wyglądałoby inaczej

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
10 listopada 2018
Fot. Unsplash / CC0 Public Domain

Kiedy dzisiaj myślę o moim małżeństwie, które właśnie się rozpada, żałuję kilku rzeczy, a najbardziej tych, że jeszcze przed ślubem nie powiedziałam mojemu mężowi kilku ważnych dla mnie rzeczy. Może nasze życie potoczyłoby się inaczej, może byśmy zrozumieli, że nie jesteśmy dla siebie, albo bardziej byśmy zaczęli się starać, kiedy byliśmy razem. Jestem dzisiaj mądrzejsza o 13 lat mojego małżeństwa. Mogłabym teraz siedzieć i tłuc głową w ścianę i płakać nad zmarnowanym życiem, ale mogę też wyciągnąć wnioski, przyjrzeć się też sobie z dystansem i temu, czego oczekuję od związku.

Gdybym mogła cofną czas, powiedziałabym mojemu mężowi przed ślubem, że:

– ważne są dla mnie słowa

Że chcę byś mówił mi, jak mnie kocha, jak jestem dla ciebie ważna, byś potrafił powiedzieć, że pięknie wyglądam, że za mną tęskniłeś. Byś w słowach nie bał się okazywać tego, co czujesz, co myślisz.

– ważna jest dla mnie równowaga finansowa

Od dawna zarabiałam na siebie, byłam niezależna jeszcze przed poznaniem ciebie. Nigdy ci nie powiedziała, jak to dla mnie było ważne. Pozwalałam wydzierać sobie tę niezależność, zwłaszcza po urodzeniu dziecka. Irytowało mnie to, wkurzało, ale ty już wtedy tego nie rozumiałeś.

– ważna jest dla mnie moja własna przestrzeń

Nie chciałam, żeby małżeństwo stało się sposobem na moje życie. Chciałam, żeby było jego dopełnieniem, kolejnym punktem źródła szczęścia. Chciałam nadal realizować się, swoje pasje, odkrywać nowe. Małżeństwo do osiągnięcia pełni własnego szczęścia nie wystarczy, za późno to zrozumiałam, za bardzo pozwoliliśmy na to, by zapętlić się w ten naszej codzienności i rutynie. Ty później nie rozumiałeś mojej potrzeby wolności, wyjechania na weekend z przyjaciółkami, pobiegania, pójścia samotnie do kina. Myślałeś, że robię to przeciwko tobie, przeciwko nam. Nie potrafiliśmy sobie tego nawzajem wytłumaczyć.

– ważny jest dla mnie seks

Nigdy o tym nie rozmawialiśmy, po prostu „się działo”. Przez lata nic się nie zmieniało, a myślę, że nie tylko moje, ale też twoje potrzeby ewoluowały. Tylko my nadal tkwiliśmy w schemacie sprzed lat, kiedy się poznaliśmy. Żałuję, że nie umieliśmy o tym rozmawiać.

– ważne, żebyś mnie akceptował

A nie ciągle krytykował. Tak mam sześć szamponów w łazience i tyle samo odżywek. Tak, rzucam czasami bezmyślnie kluczami, a później w panice ich szukam. Tak, jestem choleryczką. Ja to wszystko wiem, nie musiałeś mi tego wytykać na każdym kroku, przy każdej kłótni używać moich słabości i braków jako argumentu próbując mi udowodnić, że jestem gorsza od ciebie. Ja cię akceptowałam z twoimi skarpetkami przy fotelu, nieumytym kubkiem, zapominaniem o ważnych rocznicach, ale w końcu i mi zabrakło na to sił.

– ważne są dla mnie twoje komplementy

Chciałam cały czas, pomimo upływu lat czuć, że ci się podobam, że potrafię cię zaskoczyć tym, jak wyglądam. Chciałam zobaczyć błyski w twoim oku i usłyszeć: „Jesteś piękną kobietą” i poczuć, że tak naprawdę myślisz. Zabrakło mi twojej uważności, żałuję, że nigdy wcześniej ci tego nie powiedziałam.

Czasami zastanawiam się, co by było, gdybyśmy o tym porozmawiali przed ślubem, gdybyśmy szczerze i otwarcie powiedzieli o swoich potrzebach i oczekiwaniach? Może to byłby początek cudownego związku, w którym nie byłoby problemów z rozmową, ze zrozumieniem, w którym potrafilibyśmy sobie nawzajem wytłumaczyć to, co nas boli, czego się obawiamy. A może nigdy nie zostalibyśmy małżeństwem? Może już wtedy zauważylibyśmy, że mam zupełnie inne poglądy na wspólne życie? Wiem jedno, nie chcę już popełnić tych samych błędów.


Zobacz także

13 rzeczy, które łączą silne kobiety

13 rzeczy, które łączą wszystkie silne kobiety

Jak przetrwać żałobę, nie oszaleć i pamiętać?

O tym, jak nie zasłużyłam na miłość, ale ją dostałam