Jak zaszczepić w dziecku brak poczucia wartości? Popełniaj zawsze te 11 błędów

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
9 kwietnia 2017
Fot. iStock/evgenyatamanenko
Fot. iStock/evgenyatamanenko
 

Jak „zepsuć” dziecko? Bardzo prosto. Wystarczy nie liczyć się z jego uczuciami, upokarzać je na każdym kroku i wychowywać w poczuciu, że nie jest samo w stanie podjąć żadnej decyzji. Jakże często, zupełnie nieświadomie, krzywdzimy nasze dzieci bezmyśnymi słowami, które dla nas znaczą niewiele, a dla nich są końcem świata. Zresztą, zobaczcie sami.

1. Karć je za porażki i błędy, a nauczysz je kłamstwa

Fot. Screen Facebook / BrightSidel

Fot. Screen Facebook / BrightSidel

2.Upokarzaj je przed innymi, a nie będzie potrafiło stanąć po swojej stronie, by się obronić

Fot. Screen Facebook / BrightSide

Fot. Screen Facebook / BrightSide 

3.  Podejmuj za nie decyzje, a nigdy nie nauczy się mądrze wybierać

Fot. Screen Facebook / BrightSide

Fot. Screen Facebook / BrightSide 

4. Bierz na siebie jego problemy, a w dorosłym życiu będzie mu towarzyszył lęk

Fot. Screen Facebook / BrightSide

Fot. Screen Facebook / BrightSide

5. Porównuj je do innych, a wyrośnie na zazdrośnika, z zawiścią traktującego sukcesy nawet najbliższych osób

Fot. Screen Facebook / BrightSide

Fot. Screen Facebook / BrightSide

6. Wyolbrzymiaj wszystkie jego problemy i porażki, a zamknie się w sobie

Fot. Screen Facebook / BrightSide

Fot. Screen Facebook / BrightSide

7. Wyładuj na nim swoją frustrację, a poczuje się winne wszystkich twoich niepowodzeń

Fot. Screen Facebook / BrightSide

Fot. Screen Facebook / BrightSide

8. Nie dotrzymuj danych mu obietnic, a zapamięta, że słowa nic nie znaczą

Fot. Screen Facebook / BrightSide

Fot. Screen Facebook / BrightSide

9. Wyśmiewaj jego pasje i zainteresowania, a będzie rosło w poczuciu rozczarowania samym sobą

Fot. Screen Facebook / BrightSide

Fot. Screen Facebook / BrightSide

10. Ucz je, by tłumiło swoje emocje, a wyrośnie na bojącego się odrzucenia neurotyka

Fot. Screen Facebook / BrightSide

Fot. Screen Facebook / BrightSide

11. Mów, że wątpisz w jego umiejętności, a zapamięta to na zawsze

Fot. Screen Facebook / BrightSide

Fot. Screen Facebook / BrightSide


Na podstawie: BrightSide.com

 

 


Nie wiń ofiar gwałtu. Ten niezwykły pokaz mody to element ważnej kampanii społecznej

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
9 kwietnia 2017
Fot. Screen Youtube / The Survivors Trust
Fot. Screen Youtube / The Survivors Trust
 

Marka „Guilty Clothes” pokazała swoją kolekcję podczas London Fashion Week, zapowiadając, „najbardziej erotyczną i wyzywającą kolekcję, jaka kiedykolwiek powstała”. Pokaz okazał się elementem kampanii społecznej, która miała zwrócić uwagę publiczności na częsty problem obwiniania ofiar napaści na tle seksualnym za owo przestępstwo.

Modelki ubrane były zupełnie zwyczajnie, na przykład w dżinsy i swetry. Dokładnie tak, jak bywają ubrane ofiary gwałtów i molestowania seksualnego. Taki zabieg miał sprowokować dyskuję wokół przenoszenia winy za gwałt na jego ofiarę („Bo sama tego chciała, bo sprowokowała, bo była ubrana wyzywająco”). Koniecznie obejrzyjcie film z pokazu. 


Co mnie to właściwie obchodzi, czyli jak przestać przejmować się „co ludzie pomyślą”. Nie wszyscy muszą cię lubić

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
9 kwietnia 2017
Fot. iStock/Eva-Katalin
Fot. iStock/Eva-Katalin

Lęk przed byciem osądzanym przez innych to jedno z najbardziej autodestrukcyjnych uczuć w naszym życiu, związane z tym dziwnym i niewygodnym pragnieniem, by wszyscy nas lubili. Nie chcemy przyjąć do wiadomości, że przecież jest to niemożliwe, a wiele uśmiechów i sygnałów sympatii, które otrzymujemy od innych, nie ma nic wspólnego ze szczerą przyjaźnią, więcej w nich obojętności niż prawdziwego zaangażowania. Chcieć być akceptowanym przez wszystkich, to z góry przegrana sprawa, która hamuje nasze życiowe doświadczania i nie pozwala nam wyrazić swojego prawdziwego „ja”.

Spójrzmy prawdzie w oczy, ludzie kochają osądzać innych, bo pozwala im to poczuć się kimś lepszym. Trzeba zaakceptować tę świadomość i ograniczyć jej wpływ na nasze życie.

Oto cztery sposoby, aby przestać żyć w lęku przed byciem osądzanym przez innych:

1. Uświadom sobie, że nic nie trwa wiecznie

Rzeczywistość jest taka, że ludzki mózg ma ograniczone rezerwy danych. Cokolwiek pomyślą/powiedzą o nas inni, nie jest to dla nich na tyle istotne, by pamiętali o tym już zawsze. Istnieje więc naprawdę olbrzymia szansa, że moment lub dzień później, ich ocena opuści ich świadomość. Uczymy się rozumieć drugiego człowieka, nie poprzez obserwację jego drobnych błędów lub niepowodzeń, ale tworząc schematy oparte na istotnych sprawach, na tym, co robią i mówią w ważnych sytuacjach, na ich interakcjach z nami i uczuciach, które w nas budzi obcowanie z nimi.

2. Zrozum, że bycie osądzanym jest nieuniknione

Przestań próbować kontrolować to osądzanie przez innych, bo nie jesteś w stanie kontrolować ich myśli. Może sprawisz, że nie będą wyrażać swojego zdania głośno, ale to nie znaczy, że przestaną w jakiś sposób o tobie myśleć. Czy to też sprawia, że czujesz się źle? Jeśli cierpisz, spróbuj raczej wyjaśnić kontekst danej sytuacji, tak, by inni mogli cię zrozumieć i współczuć ci. Współczucie ogranicza krytykę, bo pozwala innym wyobrazić sobie twoje uczucia i postawić się w twojej sytuacji.

3. Niech oceniają!

To może być wyzwalające w bliskiej, intymnej relacji. Odważ się być sobą w związku, w którym kochasz. Zamiast wiecznie powstrzymywać się przed okazywaniem wrażliwości, otwartością i dzieleniem ze sobą negatywnych uczuć, zaakceptuj je. Jeśli boisz się, że bliska osoba będzie cię oceniać, zadaj sobie najpierw pytanie: „Czego najbardziej się boję, dlaczego nie potrafię otworzyć się przed moim partnerem?”, „Skąd bierze się ten strach?”. Kiedy już zidentyfikujesz źródło lęku, spróbuj się uspokoić lub nauczyć się zarządzać swoim strachem. Przypomnij sobie, że bliskie i intymne relacje pogłębiają się w kryzysowych sytuacjach. Jeśli nadal nie potrafisz się otworzyć, to wcale nie musi oznaczać, że robisz coś złe. Być może jesteś z kimś, kto nie potrafi stworzyć głębokiej emocjonalnie relacji i poczucia bezpieczeństwa.

4. Pilnuj swojego języka 

Nie ma lepszego sposobu, by mniej przejmować się oceną innych, niż samemu przestać oceniać siebie i znajomych. Zwracaj uwagę na język, którego używasz we własnej głowie, myśląc o ludziach i wydarzeniach w swoim życiu. Przestań ferować ostre wyroki, myśl o tym jaki dana osoba ma wpływ na ciebie i twoje życie. I trzymaj się z daleka od tych, których obecność jest dla ciebie „niezdrowa”.


Na podstawie: psychologytoday.com

 


Zobacz także

© MamaM&M

Chwile zatrzymane w pamiątkach

lego-932781_1920

Luke. I am your Partner. O współpracy słów kilka :-)

Fot. Pixabay / ctvgs /

Ile ja ci synu jeszcze tych drożdżówek przywiozę w życiu?