Tego produktu nie powinno zabraknąć w diecie rocznego dziecka! Mamo, sprawdź, czy o nim pamiętasz

Redakcja
Redakcja
28 sierpnia 2018
Mat. prasowe
 

Kiedy dziecko kończy roczek, jest coraz bardziej energiczne i chętne do poznawania świata. Nie oznacza to jednak, że staje się „małym dorosłym”. Wręcz przeciwnie! Jego organizm wciąż się rozwija i potrzebuje prawidłowo skomponowanej diety, dopasowanej do potrzeb. Chociaż jadłospis juniora jest bardzo różnorodny, nie może zabraknąć w nim miejsca dla mleka (w tym mleka modyfikowanego) i jego przetworów, będących bogatym źródłem ważnych składników odżywczych, których dziecko potrzebuje nawet kilka razy więcej niż dorosły! Jakich? Sprawdź poniżej.

Dynamiczny rozwój = niezbędna odpowiednia dieta

Rodzice rocznego dziecka każdego dnia z dumą mogą oglądać, jak szybko ich junior rośnie i uczy się nowych rzeczy. Jego organizm ciągle dynamicznie się rozwija – intensywnie wzrastają kości, mięśnie oraz zęby. Do prawidłowego rozwoju niezbędna jest zbilansowana dieta, która pokryje zapotrzebowanie młodego organizmu na witaminy i ważne składniki odżywcze. Roczne dziecko to nie „mały dorosły” – nadal potrzebuje szczególnej diety, dlatego tak ważna jest kontynuacja sposobu żywienia dopasowanego do jego potrzeb. Odpowiednio skomponowany jadłospis zawierający składniki ze wszystkich grup produktów spożywczych przyczynia się do prawidłowego wzrostu dziecka oraz wpływa na jego samopoczucie, spokojny sen i chęć do zabawy.

Mały brzuszek ma wielkie potrzeby

Menu dziecka po 1. roku życia jest już bardzo urozmaicone. Warzywa, owoce, kaszki zbożowe, mięso, ryby i jaja to produkty, które junior bardzo dobrze już zna. Warto przy tym pamiętać, że ważnym elementem codziennego jadłospisu wciąż powinno być mleko. Bez wątpienia najlepsze dla małego dziecka jest mleko mamy, dlatego Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) rekomenduje wyłączne karmienie piersią przez 6 pierwszych miesięcy życia niemowlęcia, a następnie kontynuację tego sposobu żywienia nawet do 2. roku życia lub dłużej, przy jednoczesnym rozszerzaniu diety. Jeśli z jakichś powodów mama nie karmi już piersią, dla dziecka po 1. roku życia powinna wybrać mleko modyfikowane dopasowane do potrzeb juniora. Takie produkty zawierają składniki ważne dla prawidłowego rozwoju młodego organizmu w odpowiednich ilościach i proporcjach. Bo chociaż brzuszek rocznego dziecka jest niewielkich rozmiarów, potrzebuje znacznie więcej składników odżywczych niż mogłoby się wydawać – aż 6 razy więcej witaminy D i 4 razy więcej żelaza oraz wapnia niż osoba dorosła1.

Czy wiesz, że…

…już dwa kubki Bebiko Junior 3 NutriFlor+2 dziennie pomagają uzupełnić dietę rocznego malucha w składniki ważne dla jego prawidłowego rozwoju? Dostarczają:

  • 70% zalecanego dziennego zapotrzebowania na wapń oraz żelazo,

  • 80% zalecanej dziennej dawki suplementacji witaminą D,

  • 90% zalecanego dziennego zapotrzebowania na jod3.

Jakie mleko jest dobre dla małego brzuszka?

Eksperci zalecają, aby w codziennej diecie małego dziecka pojawiły się dwie porcje mleka (w tym mleka modyfikowanego) i 1 porcja produktów mlecznych4. Należy pamiętać, że nie wielkość porcji, a wartość odżywcza pokarmów decyduje o tym, czy dziecko otrzymuje odpowiednie ilości składników ważnych dla rozwoju. Organizm juniora jest szczególnie wrażliwy nie tylko na niedobór, ale również na nadmiar składników odżywczych, w tym białka i nasyconych kwasów tłuszczowych, które w dużych ilościach zawarte są w mleku krowim. Zbyt wczesne (i w nadmiarze) podawanie dziecku mleka krowiego może wiązać się z konsekwencjami zdrowotnymi. Przykładowo nadmiar białka w organizmie malucha obciąża jego nerki i wątrobę oraz zwiększa ryzyko pojawienia się w przyszłości cukrzycy czy otyłości.


Ważne informacje: Karmienie piersią jest najwłaściwszym i najtańszym sposobem żywienia niemowląt oraz rekomendowane dla małych dzieci wraz z urozmaiconą dietą. Mleko matki zawiera składniki odżywcze niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka oraz chroni je przed chorobami i infekcjami. Karmienie piersią daje najlepsze efekty, gdy matka prawidłowo odżywia się w ciąży i w czasie laktacji oraz gdy nie ma miejsca nieuzasadnione dokarmianie dziecka. Przed podjęciem decyzji o zmianie sposobu karmienia matka powinna zasięgnąć porady lekarza.

1W przeliczeniu na kg masy ciała, zgodnie z: Normy żywienia dla populacji Polski, pod red. M. Jarosza, IŻŻ, Warszawa 2017.

2 Bebiko Junior 3 NutriFlor+, jak wszystkie inne mleka modyfikowane dla małych dzieci po 12. miesiącu życia na rynku polskim, zawiera wapń, żelazo, jod oraz witaminę D.

3 Zgodnie z: Normy żywienia dla populacji Polski, pod red. M. Jarosza, IZZ, Warszawa 2017.

4 Weker H., Barańska M., Strucińska M., Poradnik żywienia dziecka w wieku od 1. do 3. roku życia, Instytut Matki i Dziecka, 2012.


Dziewięć sygnałów świadczących o tym, że jesz za dużo soli

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
28 sierpnia 2018
10 sygnałów, ze jesz za dużo soli
Fot. iStock / bojanstory
 

Jak często zastanawiasz się nad tym, ile soli zużywasz każdego dnia? Nasz naród ma trochę za uszami, bo Polacy lubią sobie posolić i dosolić. Jednak to nie wszystko. Sól ukrywa się, podobnie jak cukier, w wielu produktach spożywczych. Jak ocenić, że nasz organizm ma już dość? Przeczytajcie.

Podczas gdy wielu z nas rzuca okiem na kalorie, węglowodany lub zawartość tłuszczu w przekąsce, mało kto zwraca uwagę na zawartość sodu! A sól lubi się ukrywać w bardzo wielu produktach spożywczych. Jeśli los twojego serca nie jest ci obojętny, przyjrzyj się swojemu ciału i diecie.

American Heart Association zaleca spożycie nie więcej niż 1500 mg sodu dziennie, ale każdy z nas ma nieco inne potrzeby – skąd wiedzieć, że przesadzamy z solą?

Twoje ciało da ci sygnały ostrzegawcze, nawet gdy nie zdajesz sobie z tego sprawy. Sprawdź, jakie są najczęstsze objawy nadmiernego stężenia sodu w organizmie.

9 sygnałów, że jesz za dużo soli

1. Częste wizyty w toalecie

Częste odczuwanie moczu, może być spowodowane zbyt dużą ilością spożywanej soli. Sód nie tylko wpłynie na częstotliwość odwiedzania toalety, ale również na wygląd oddawanego moczu.

Mocz będzie ciemniejszy niż powinien. Kiedy tak się dzieje, twoje ciało traci wapń. Utrata wapnia jest bardzo szkodliwa dla organizmu i może prowadzić do problemów z kośćmi, takimi jak osteoporoza.

2. Zbyt wiele zachcianek

Rodzaj jedzenia, na które masz największą ochotę, jest bardzo dobrą wskazówką, zdradzi ci, czy nie przesadzasz w kuchni z solą.

Jeśli zauważysz, że ciągle masz „smaka” na słone potrawy i przekąski,  prawdopodobnie jest to objaw zmian, które zaszły w twoich kubkach smakowych. Kiedy spożywasz zbyt wiele soli, a następnie zjadasz produkty o niskiej zawartości sodu, masz wrażenie słodkiego smaku (zbyt słodkiego dla ciebie).

Zwróć uwagę na swoje zachcianki. Jeśli ciągnie cię do przetworzonych mięs, frytek, a nawet zupy, pora odstawić solniczkę do ciemnego kąta.

3. Skurcze

Jeśli twoje mięśnie są dziwnie napięte i zaczęły cię dręczyć skurcze – pora na dietetyczny rachunek sumienia. Być może sól wpłynęła na ich kondycję. Aby mięśnie działały prawidłowo, wymagają utrzymania równowagi w gospodarce sodowo-potasowej organizmu.

Spożywanie zbyt dużej ilości soli wydłuży również czas regeneracji po treningu. Będziesz bardziej podatny na paskudne skurcze mięśni.

4. Chroniczne bóle głowy

Nękają cię nawracające bóle głowy? To prawdziwe utrapienie, jednak bardzo często ich przyczyna jest prozaiczna. Być może jesz zbyt wiele soli.

Sól powoduje, że naczynia krwionośne w twoim mózgu rozszerzają się bardziej niż powinny, co powoduje irytujący, pulsujący ból. Pamiętaj, że częstsze oddawanie moczu przyspieszy odwadnianie organizmu – a to również przyczyna bólu głowy.

5. Nieustanne pragnienie

Ciągle chce ci się pić? Przyczyną znów może być zbyt duża ilość soli w diecie. Jeśli twoje ciało zmaga się ze zbyt wysokim poziomem sodu, będzie zagrożone odwodnieniem.

6. Obrzęki i wzdęcia

Mechanizm powstawania obrzęku z powodu zbyt wysokiego poziomu sodu jest bardzo prosty. Zjadasz sól, następnie musisz sporo wypić, by zrównoważyć utraconą wodę. Niestety, gdy ciało ma zaburzoną równowagę przez sód, zaczyna nadmiar wody kumulować. Zatrzymana woda powoduje obrzęki i wzdęcia. Mogą pojawić się również obrzęki dłoni, stóp i palców.

7. Kamienie nerkowe

Jeśli kiedykolwiek miałeś kamień nerkowy, wiesz, jak bardzo to boli. Oczywiście zapobieganie im jest najlepszym rozwiązaniem, a jednym ze sprawdzonych sposobów, jest przejście na dietę niskosodową.

Nadmiar sodu w organizmie powoduje wzrost ilości białka w moczu, a to główny czynnik ryzyka utworzenia się kamieni nerkowych.

8. Mgła mózgu

Często zdarza ci się krążyć po mieszkaniu, zastanawiając, po co właściwie przyszedłeś w dane miejsce, co miałeś zabrać/zrobić? To dość częste zjawisko, ale może być również objawem spożywania zbyt dużej ilości sodu.

Ludzie na wysokosodowej diecie są znacznie bardziej narażeni na zaburzenia poznawcze niż osoby spożywające mniej soli. Oznacza to, że mają trudności z zapamiętywaniem oraz potrzebują więcej czasu na rozwiązywanie problemów lub podejmowanie decyzji.

9. Problemy z żołądkiem

Sól, którą jesz, może zaszkodzić twojemu żołądkowi. Sód sprzyja obecności H. Pylori w żołądku, co oznacza, że ​​będziesz narażony na chorobę wrzodową żołądka, raka żołądka i inne problemy gastryczne.

Nadmiar spożywanej soli może przyczynić się do bólów brzucha, a także powodować mdłości i wymioty. Ograniczenie soli w diecie może pomóc złagodzić objawy.

Bez względu na to, jakie objawy występują u ciebie, najlepiej ogranicz ilość spożywanej soli i odwiedź swojego lekarza. Sól szkodzi, a można ją ograniczyć lub wyeliminować bez zbędnego wysiłku. Powodzenia.


źródło: Shared.com


Jedyna na świecie aplikacja, dzięki której sprzedasz swoje ubrania, kupisz nowe i będziesz modna jesienią

Redakcja
Redakcja
28 sierpnia 2018
Fot. iStock/Tverdohlib

Wyobraźcie sobie taką sytuację (pewnie nie będziecie musiały się szczególnie wysilać). Otwieracie szafę, żeby zrobić w niej w końcu porządki. Koniec z bluzkami, których nie ubrałyście przez ostatnie dwa lata, koniec z sukienkami, które zawsze czekają na jakąś okazję, która nie nadchodzi. Koniec z dżinsami marzącymi o twoich kilku kilogramach mniej i tych spódnicach, do których nie wiesz, co  właściwie założyć.

W sumie – masz problem z tymi swoimi ubraniami. Niby jest ich dużo, ale głowisz się każdego dnia, co na siebie założyć, jak dobrać strój do danej okazji. Poza tym, co zrobić z tą piętrzącą się górą ciuchów, których tak naprawdę chciałabyś się pozbyć.

Mamy dla ciebie IDEALNE rozwiązanie. Co powiesz na to, żeby sprzedać ubrania, których już nie używasz, w nowoczesny i nieskomplikowany sposób oraz przestać tracić czas na obmyślanie outfitu na kolejny dzień? Powstało rozwiązanie! Darmowa aplikacja Clotify , która pomaga stworzyć wymarzoną stylizację, sprawdzić, w co ubierają się gwiazdy na całym świecie oraz wymienić lub sprzedać rzeczy, których już nie potrzebujesz. Wszystko w mniej niż minutę i to po zalogowaniu przez Facebooka!

To twoja wirtualna szafa, której stworzenie nie było prostsze! Czegoś nie nosisz? Wymieniasz, sprzedajesz. A z drugiej strony kupujesz, w końcu wszyscy kochamy zakupy. Uwielbiamy chwalić się udanymi stylizacjami na mediach społecznościowych. Inspirujemy się trendami z Instagrama, przerabiamy, łączymy, szukamy perełek. Dlatego właśnie Clotify to wymarzona przestrzeń dla miłośniczek mody. To nowa, darmowa aplikacja, która umożliwia dostęp do świata wirtualnej szafy.

Jedyna na świecie aplikacja, dzięki której stworzysz zestawy ubrań

Jadąc autobusem, wracając z pracy, stojąc w korkach, możesz przygotowywać komplety, które przydadzą ci się wieczorem lub kolejnego dnia! Co ważne, dzięki Clotify bezpłatnie i bezpiecznie sprzedasz ubrania, w których nie chodzisz lub wymienisz je z innymi użytkownikami aplikacji. Clotify umożliwia śledzenie gwiazd z całego świata oraz bycie na bieżąco z nowinkami modowymi. Już teraz możesz pochwalić się swoim skrawkiem szafy, tworząc stylizacje, które inni będą podglądać i naśladować. Z pewnością znajdziesz tu coś dla siebie!

Mat, prasowe

Najłatwiejszy dostęp do świata mody

Clotify pozwala być na bieżąco z nowinkami modowymi za pomocą kilku kliknięć. Aplikacja jest intuicyjna, więc każdy w super łatwy sposób może z niej korzystać. – Clotify to ogromne ułatwienie i mnóstwo możliwości, do których coraz chętniej się przekonujemy. Żyjąc szybko, mamy niewiele czasu, by nadążyć za zmieniającym się światem, a tym bardziej za modą, która rządzi się swoimi prawami. Clotify to oszczędność pieniędzy i czasu! Od teraz wszystko w jednym miejscu, łatwo i szybko, a co najważniejsze, modnie! – komentuje Mikołaj Krzemiński, właściciel i pomysłodawca aplikacji Clotify.

I co wy na to. My właśnie ściągamy tę aplikację na nasze telefony i zaczynamy porządki w szafie.

Mat. prasowe


Zobacz także

„Tak wiele dla ciebie poświęciłem, a ty…”. 19 sygnałów, że wychowała cię toksyczna matka (lub ojciec)

„Tolerowałam homoseksualność pod warunkiem, że mnie ona w żadnej sposób nie dotyka. Aż syn spytał: Co byście zrobili, jakbym powiedział, że jestem gejem?”

Regulamin akcji „Rodzic wraca do szkoły”