Kilka prostych praktyk, które poprawią ci samopoczucie, gdy już naprawdę masz wszystkiego dość, mamo

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
24 października 2017
Fot. iStock / Anetlanda
Fot. iStock / Anetlanda
 

Może masz małe dzieci i trudno znaleźć ci czas dla siebie. Bo to taki etap w twoim i ich życiu, kiedy potrzebujecie się wzajemnie i intensywnie. Może miewasz momenty, w których wszystkiego ci się odechciewa i marzysz o ucieczce z domu. Jesteś zmęczona, zaczynasz zaniedbywać swoje potrzeby, psychicznie czujesz się fatalnie. Pamiętaj – twoja córka cię obserwuje. Patrzy na to jak jesz, co jesz, jakie masz relacje z rodzeństwem, jakim tonem rozmawiasz z rodzicami. Jak komunikujesz się z tym, kogo kochasz.

Twoje samopoczucie to stan twojego umysłu, obiektyw, dzięki któremu możesz zobaczyć dom, rodzinę, swoje życie. Podejmij wysiłek, by nadal kochać siebie tak, jak wcześniej. Albo nawet bardziej, mądrzej.

Spróbuj tych kilku prostych praktyk, które pozwolą ci lepiej o siebie zadbać

Raz na kilka dni zapal świecę, usiądź przy niej, oddychaj głęboko i świadomie, wycisz się.

Przeczytaj książkę, zwłaszcza taką, którą będzie trochę jak rozmowa ze starym przyjacielem.

Porozmawiaj ze starym przyjacielem!

Połóż się na chwilę ze swoim dzieckiem, przytul je, zanim na dobre zaczniecie dzień. Czy wiesz, jak wiele może zmienić zaledwie sześć sekund takiego fizycznego kontaktu?

Oddychaj głęboko, gdy tylko wyjdziesz z domu. Zauważ, że powietrze rano ma inny zapach niż o każdej innej porze dnia.

Poświęć dwie minuty dziennie na jakieś miłe wspomnienie (niekoniecznie związane z dziećmi).

Zapisz sobie na kartce papieru za co jesteś wdzięczna.

Opowiedz bliskiej osobie o tym, za co jesteś wdzięczny.

Weź gorący prysznic lub kąpiel. 

Wypróbuj nową technikę makijażu, zobacz siebie „inną”.

Spróbuj pomedytować przez pięć minut dziennie. 

Załóż dziennik/pamiętnik.

Ćwicz (nawet w domu, na dywanie). To prawda, że wysiłek fizyczny poprawia nastrój.

Wybierz jeden dzień w tygodniu, w którym nie zaglądasz na portale społecznościowe.

Przytrzymaj naczynie z ciepłym napojem obiema rękami. Poczujesz jak to ciepło rozchodzi się po całym twoim ciele.

Pozwól czasem innym osobom zająć się twoimi dziećmi.

Znajdź choć 15 minut na samotny spacer.


Na podstawie: ericalayne.co


Rozwiązanie akcji „Rodzic wraca do szkoły”

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
24 października 2017
Fot. iStock / Imgorthand
Fot. iStock / Imgorthand
 

Niemal każdego z nas – rodzica  – dopada stres przed-szkolny. Jak się nam uda zorganizować czas, jak nasze dziecko poradzi sobie w tym roku z obowiązkami, na jakie dodatkowe zajęcia je zapisać. Wszystkie te emocje są też naszym udziałem. Każdego roku na nowo zaczynamy szkołę – tym razem ciut inaczej, bez własnego tornistra, ale równie intensywnie, a może nawet bardziej, mocniej i poważniej niż kiedyś.

Serdecznie dziękujemy wam za wspólne oswajanie szkoły i za ogrom waszych komentarzy, pełen wspomnień, sposobów i trików na to, by szkoła gryzła trochę mniej. A dzięki wspaniałym sponsorom naszej akcji z uśmiechem możemy osłodzić wam nieco nowy rok szkolny 😉 . Sami widzicie, nie ma tego złego…

Laureatom serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres e-mail, adres i nr telefonu) na adres e-mail: kontakt@ohme.pl. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Nagrody i Laureaci:

Bożena Sil

Maria Curylo

Ania Stawowa

Voucher na zakupy w sklepie VOX.PLo wartości 450 zł

 

Banner-Voucher-VOX-ohme


Ania Ostrowska

Beata K Gardoń 

Patrycja Tomaszewska

Zestaw składający się z  LAMPY WISZĄCEJ BULB i LAMPY KOMODOWEJ CORALL W KOLORZE BIAŁYM

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


logo wola

Beata Maćkowiak

Ewa Lesniewska

Patrycja Piasecka

Voucher na zakupy w sklepie wola.pl o wartości 100 zł (każdy)

Fot. Materiały prasowe

Be active colour od Woli

Aktywnie, sportowo i … modnie – oto najlepszy przepis na udany rodzinny wyjazd czy krótki wypad za miasto. Gdy już zdecydujemy o miejscu podróży warto skompletować wygodny strój. Pamiętajmy, by zwrócić uwagę także na kolory naszego ubrania. To, że barwy potrafią zmienić nasz nastrój widać zwłaszcza wiosną, gdy świat rozkwita żywymi kolorami, a my czujemy przypływ sił witalnych. Właśnie dlatego firma Wola, znana z produkcji skarpet dla całej rodzinny, przygotowała serię „Be Active” i „Be Active Colour” w najmodniejszych odcieniach sezonu. Gładkie czy wzorzyste, ale zawsze kolorowe skarpetki to ważny element garderoby miłośnika aktywnego odpoczynku. Wybierane przez kolejne pokolenia kobiet – dla siebie i dla całej rodziny, są gwarancją najlepszej jakości i niezbędnego podczas podróży komfortu.


Familiowo_Logo_new

Magda Arcimowicz

Ania Szczełkun

Zestaw PLANER DLA UCZNIA – MAGNETIC (ZESTAW)


 Anna Bałła

Bogusia Tatar

Zestaw – PLANER TYGODNIOWY I MIESIĘCZNY – PLANER DUO MAGNETIC


Halyna Rams-Ga

Katarzyna Toczona

Zestaw – PLANER DWUTYGODNIOWY – PLANER DWA TYGODNIE MAGNETIC

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

 

Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


SPA dla duszy i ciała, czyli 9 powodów, dla których warto odwiedzić węgierskie Heviz

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
24 października 2017
Arch. prywatne
Arch. prywatne
 

Co jest najlepszego w jesieni? Moim zdaniem to, że możemy planować wakacje. Uwielbiam, kiedy już robi się chłodniej i szaro za oknem, myśleć o tym, gdzie pojechałabym i co bym zobaczyła w przyszłym roku. Szarość od razu nabiera innych kolorów.

To najprzyjemniejsze w jesieni, snucie planów, szukanie nowych miejsce, które warto odwiedzić. A to w trakcie przedłużonych wiosennych weekendów, czy podczas dłuższego urlopu. Cóż czasami ulegamy presji, bo przecież jak wakacje za granicą, to w najbardziej popularnych kierunkach, które oferują biura podróży. Tymczasem warto pomyśleć o nie do końca dla nas oczywistych atrakcjach, które są nie tylko w zasięgu odległości podróżowania, ale także naszego portfela.

We wrześniu odwiedziłam przepiękne miasteczko Heviz. Wstyd się przyznać, ale do tej pory o Węgrzech nie wiedziałam zbyt wiele – moja wiedza ograniczała się do Budapesztu, który jest cudownym i wartym zobaczenia miastem i Balatonu – największego w Europie Środkowej jeziora, nad którym można wypocząć oraz słynnego węgierskiego gulaszu. I tyle. Dlatego z ogromną ciekawością przyjęłam zaproszenie i… tak znalazłam się w Heviz, znanym  uzdrowiskowym miasteczku na Węgrzech. Dlaczego warto się tam wybrać? Jest co najmniej dziewięć powodów.

1. Jezioro termalne

To pierwszy i niepodważalny powód, dla którego powinniście się tu znaleźć. Otóż właśnie w Heviz znajduje się największe na świecie jezioro termalne, które zajmuje 4,4 ha powierzchni. Jezioro w całości jest ogrodzone tak, że nie napotkamy tam dzikich miejsc czy plaż, które często zapomniane i zaniedbane odbierają urok takim miejscu. Tu jest wręcz przeciwnie. Teren wokół jeziorem, a także i na samej wodzie jest dopracowany w najmniejszym szczególe. Trochę tak, jakbyśmy przenieśli się w miejsca znane z filmów Felliniego. Wokół jeziora ustawione są leżaki, na których można wypocząć, poczytać, czy po prostu rozkoszować się pięknem chwili, bez obawy, że dla kogoś zabraknie miejsca. Jakież odległe to jest od przyhotelowych basenów w popularnych kurortach. Tu naprawdę rozkoszować możemy się ciszą i spokojem tego miejsca. Jakby czas zwolnił maksymalnie. Spędzenie czasu nad jeziorem, to czysta przyjemność.

Arch. prywatne

Arch. prywatne

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

 

2. Zdrowie

Jednak mówiąc o Heviz nie możemy skupiać się jedynie na walorach estetycznych samego jeziora, bo przede wszystkim trzeba mówić o tym, jak kąpiel w tym jeziorze korzystanie wpływa na nasze zdrowie. Woda jeziora zawiera związki siarki i minerały. Najgłębszy punkt to tak zwana jaskinia, której głębokość wynosi 38,5. Latem temperatura wody na powierzchni sięga nawet 38 stopni, natomiast zimą około 24. Świeża woda jest nieustannie uzupełniana z gorących źródeł, które znajdują się kilometr pod ziemią, to właśnie dzięki ich sile w jeziorze co 72 godziny następuje całkowita wymiana wody. Niesamowite, prawda?

Kąpiel w jeziorze nie dość, że jest prawdziwą przyjemnością ze względu na temperaturę wody, to jeszcze wpływa na nasze zdrowie. Zapytacie w jaki sposób? Otóż woda termalna wspomaga leczenie schorzeń narządów ruchu w tym osteoporozę, reumatyzm, korzystnie wpływa na układ mieśniowo-szkieletowy. To przede wszystkim, ale nie można zapomnieć, że leczniczo oddziałuje także na choroby przewody pokarmowego, przemianę materii. Ponadto tak ciepła woda sprawia, że duże jej ilości parują, dzięki czemu oczyszczają powietrze w miasteczku, które jest wolne od kurzu i alergenów.

Z kąpieli w jeziorze nie mogą korzystać osoby chorujące na nowotwory, gruźlicę, mające problemy kardiologiczne. Kąpiel jest także zakazana dla kobiet w ciąży i dzieci do 14-tego roku życia. O najmłodszych jednak pomyślano i nad jeziorem znajduje się strefa wodnych zabaw dla dzieci.

Pamiętam, jak po wyjściu z hotelu zaskoczył mnie fakt, że wszyscy ludzie spacerują po miasteczko z dmuchanymi lub piankowymi kołami. Szybko wyjaśniło się, skąd taka „moda”. Kółka pomagają utrzymać się na powierzchni wody termalnego jeziora, jej temperatura jest przeciwwskazaniem dla dużego wysiłku. Także na wyścigi, kto szybciej pływa, liczyć tu nie można.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

3. Zaplecze hotelowe

To jest cudowne w tym miejscu, które hotelami stoi. Naprawdę w ofercie hotelowej można przebierać i wybierać najlepszą dla siebie opcję. Ja zatrzymałam się w hotelu Bonvital położonym w samym centrum tego urokliwego miasteczka. Bardzo miłe miejsce, z zapleczem SPA i wellness, pysznym jedzeniem i klimatycznym barem, gdzie wieczorem można skosztować węgierskiego wina. Tutaj każdy znajdzie odpowiednią dla siebie ofertę. Hotel Carbona oferuje szereg zabiegów, tutaj pobyt 14-dniowy to prawdziwe SPA dla naszego ciała i ducha. Dodatkowo baseny znajdujące się na zewnątrz hotelu z pewnością staną się atrakcją dla tych, którzy zdecydują się odwiedzić Heviz z dziećmi. O przepysznym i zróżnicowanym jedzeniu nie można nie wspomnieć. W Heviz bez problemu znajdziemy także prywatne kwatery, a z basenów możemy wówczas skorzystać w hotelu Europa.

4. Spokój i cisza i… kolory

Jedno musicie wiedzieć. Heviz to nie miasteczko turystyczne, w którym na każdym kroku po zachodzie słońca słychać muzykę, a wy zastanawiacie się, którą z proponowanych imprez wysłać. Co to, to nie. Atmosfera tego miejsca jest ciut senna, bardziej uzdrowiskowa. Tu nikt nigdzie się nie spieszy, każdy wolnym krokiem pokonuje uliczki znajdujące się w pobliżu jeziora. Jest cicho, spokojnie, dlatego pisałam o SPA dla duszy. Tu naprawdę można wypocząć. Nie ukrywam, że to idealne miejsce dla tych, którzy w biegu spędzają większość roku, nie mają czasu skupić się na sobie, na swoim organizmie, dostarczyć swojemu ciału i sercu spokoju. W Heviz czas zwalnia, a już po dwóch dniach wy także przestajecie się spieszyć i podziwiacie kolory, jakimi raczą nas przepięknie ukwiecone trawniki. Kwiaty to z pewnością wizytówka Heviz.

Jeśli wy nie bylibyście przekonani do takiego wypoczynku, warto pomyśleć o prezencie dla waszych rodziców, dziadków. Oni z pewnością docenią urok tego miejsca, a niektórzy z nas cóż… może po prostu muszą do tego jeszcze dojrzeć. 😉

Mat. prasowe

Mat. prasowe

5. Spotkanie z historią

Jednak Heviz to nie tylko uzdrowisko. To tutaj dotykamy historii. I choć samo miasteczko jest bardzo młode, bo prawa miejskie otrzymało raptem 25 lat temu, to jednak kryje w sobie atrakcje pamiętające starożytność. O historii tego miejsca możemy dowiedzieć się odwiedzając muzeum i podziwiając ruiny rzymskich willi. Jest to z pewnością jedna z atrakcji Heviz.

6. Egregy

Ale nie samym spokojem i jeziorem człowiek żyje, prawda? To w Heviz znajduje się dzielnica Egregy, gdzie uprawiane są winorośla, z których produkuje się węgierskie wina. To miejsce, które koniecznie trzeba odwiedzić. Przy uroczej panoramie można skosztować przepysznego węgierskiego jedzenia i posmakować całej gamy smaków win – od wytrawnych po słodkie. Uwaga – można tu utknąć na calutki dzień, zwłaszcza, że w Heviz nigdzie się nam nie spieszy.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

7. Aktywny wypoczynek

Pozory niech was jednak nie zmylą. Choć Heviz to bardzo spokojne w swojej atmosferze miasteczko, to jednak możemy tu także pomyśleć o aktywnym spędzeniu czasu. Bez problemu wypożyczymy rower i na dwóch kółkach udać się nad oddalony o około 6 kilometrów Balaton. Nie martwcie się – zadbano o ścieżki rowerowe. Tam możemy popłynąć statkiem po wodach tego jeziora, udać się na dalszą wycieczkę rowerową. Tak naprawdę, każdy tu znajdzie coś dla siebie, trzeba tylko dobrze się rozejrzeć.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

8. Tak pięknie, a tak blisko

Niewątpliwie ogromną zaletą Heviz jest… jego położenie. Czy wiecie, że z Krakowa to jedynie 620 kilometrów? Prawda, że blisko? Jeśli ktoś chce dotrzeć szybciej – bez problemu znajdzie lot do Budapesztu, który trwa niecałą godzinę. Nie zdążysz dobrze się rozejrzeć, a już lądujesz w stolicy Węgier. Tu bez problemu publiczną komunikacją dostaniesz się do Heviz oddalonego od Budapesztu o około 200 kilometrów. Ta podróż naprawdę nie jest męcząca.

9. Ludzie

Tym, co zapada w pamięć po wizycie w Heviz są ludzie, których tam spotykamy. Wszyscy są niezwykle uprzejmi, ale nie w taki sprzedażowy sposób pod tytułem: „Jak będę miły, to coś ode mnie kupisz”. Wcale nie, ta uprzejmość jest niewymuszona i naturalna. Każdy się uśmiecha, jest pogodny, gotowy do pomocy. Co prawda z Węgrami najszybciej porozumiemy się w języku niemieckim, ale angielski można spotkać coraz częściej. Cóż, nauka języka węgierskiego jest dla mnie nadal czymś zupełnie nieosiągalnym. Za to jeśli wybierzecie się do Heviz warto zajrzeć na lokalny targ, który odbywa się we wtorki i czwartki. Tam możecie zaopatrzyć się w przepyszną kiełbasę, przetwory, przyprawy – w tym o wyjątkowym smaku paprykę słodką i ostrą, a także wina pochodzące z prywatnych winnic.

Mat. prasowe

Arch. prywatne

Pobyt w Heviz to spa dla duszy i ciała. Eksperci zalecają pobyt 14-dniowy, by poczuć prawdziwe korzyści kuracyjnego pobytu. Może na początek wybierzecie się choćby na kilka dni łapiąc oddech od zgiełku codzienności.

Arch. prywatne

Arch. prywatne

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe


Zobacz także

„Dla ZUS jestem złodziejką i wyzyskiwaczką, tylko dlatego, że prowadzę własną działalność i urodziłam czwarte dziecko”

Fot. Materiały prasowe

5 rzeczy, które maluszek powinien znaleźć pod choinką

Fot. Screen z Facebooka / Blog Ojciec

Przeklęte okładki! Blog Ojciec trafił w czuły punkt i ruszyła lawina komentarzy