Ósmy miesiąc ciąży, czyli początek trzeciego trymestru

Połozna na medal
Połozna na medal
28 grudnia 2018
Fot. iStock / NataliaDeriabina
 

Ósmy miesiąc ciąży to okres między 32 a 36 tygodniem ciąży lub 30 a 34 tygodniem rozwoju wewnątrzmacicznego dziecka. W tym czasie przyszła mama z jednej strony nie może doczekać się, kiedy nastąpi poród, a z drugiej – boi się porodu i opieki nad maluszkiem. Miesiąc ten upływa pod znakiem intensywnego wzrostu masy ciała, zarówno mamy jak i dziecka. Jakie zmiany zachodzą w ósmym miesiącu ciąży u mamy i maluszka, opowiada Monika Wójcik, położna i ambasadorka kampanii „Położna na medal”.

Rozwój dziecka w ósmym miesiącu ciąży

Maleństwo nadal rośnie, porusza się jeszcze dość intensywnie. Podskórna tkanka tłuszczowa już się rozwinęła, a skóra jest gładka i różowa. Jego rączki i nóżki są okrągłe i pełne. Rozwija się nadal zmysł wzroku. Oczy dziecka rejestrują przez powłoki brzuszne zmiany oświetlenia. Zapamiętuje głos mamy i rytm bicia jej serca. Mózg nadal intensywnie się rozwija. Większość układów jest już dobrze rozwinięta, ale płuca mogą być jeszcze niedojrzałe. Dziecko urodzone w tym miesiącu ma duże szanse, aby przeżyć. Co tydzień przybywa dziecku 200g i pod koniec 8 miesiąca waży już ok. 2500g, a jego wzrost to 45-46cm

Zmiany u mamy

Prawdopodobnie Twój oddech się trochę skróci na skutek wysokiego położenia dna macicy, uciskającego na płuca i przeponę.  Ucisk ten dotyczy również żołądka, przez co staje się on wtedy mniejszy więc proponuję Ci  jeść mniejsze posiłki ale częściej ok. 5-6 dziennie. Dolegliwości te ustąpią nieco, gdy dziecko przesunie się niżej (jakby bardziej w głąb miednicy) najczęściej pod koniec tego miesiąca. Dlatego w tym czasie większość położnych wypytuje pacjentki czy zauważyły, że brzuch się trochę obniżył.   Zwiększa się ilość skurczów Braxtona-Hicksa. Utrzymuje się świąd skóry brzucha, bóle pleców, skurcze łydek; nasilają się również zaparcia i białawe upławy pochwowe. Z twoich piersi może wyciekać siara, czyli pierwszy pokarm dla dziecka. Może pojawić się zniecierpliwienie i pragnienie, by ciąża dobiegła końca. Wzrasta roztargnienie. Możesz mieć kłopoty ze snem, ponieważ trudno Ci będzie znaleźć wygodną pozycję. Spróbuj używać więcej mniejszych poduszek, podkładając je pod głowę, brzuch czy między kolana. Ulgę powinna Ci przynieść pozycja na lewym boku z podkurczonymi nogami. Pamiętaj, że wszystkie te dolegliwości to stan przejściowy, a z każdym dniem ciąży wzrasta szansa na urodzenie zdrowego dziecka. Duży brzuch sprawia, że możesz czuć się nieco niezdarna i mieć trudności z szybkim i sprawnym poruszaniem się, a nawet z utrzymaniem równowagi. Organy wewnętrzne są coraz bardziej ściśnięte, a serce musi teraz szybciej pracować. Dlatego staraj się dużo i często odpoczywać. Znajdź czas na drzemkę, lub po prostu leniuchowanie.

Od 32 tygodnia ciąży powinnaś zgłaszać się na badania kontrolne co dwa tygodnie. Normą jest w tym miesiącu przybieranie na wadze ok. pół kilograma na tydzień.

Zgłoś się do swojego lekarza, gdy tylko zaobserwujesz:

  • krwawienie lub odpływanie płynu owodniowego z pochwy
  • silne skurcze brzucha, bóle żołądka lub tępy ból pleców
  • pogorszenie wzroku, plamki przed oczyma
  • uczucie wypierania dziecka od dołu
  • zauważalne, nietypowe zmiany ruchliwości twojego dziecka
  • więcej niż 5 skurczów w ciągu godziny.

Badania w ósmym miesiącu ciąży

8 miesiącu ciąży czeka Cię trzecie, zalecane przez Polskie Towarzystwo Ginekologiczne, badanie USG (zwykle wykonuje się je w 35.–37. tygodniu ciąży). Badanie pozwoli ocenić, jak duże jest dziecko, jego stan i położenie łożyska. Można też sprawdzić, czy dziecko przybrało już pozycję do porodu ( czy jest główką w dół). W tym miesiącu warto zrobić wymaz z pochwy, aby sprawdzić, czy nie ma tam paciorkowca z grupy B (Streptococcus agalactiae, tzw. GBs), który może być groźny dla rodzącego się dziecka.


Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, piątej edycji konkursu przyjmowane są od 1 kwietnia do 31 lipca 2018 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2018 roku. Oddawanie głosów odbywa się na stronie www.poloznanamedal2018.pl

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.


Depresja poporodowa czym jest i jak sobie z nią radzić?

Połozna na medal
Połozna na medal
5 stycznia 2019
Depresja poporodowa czym jest i jak sobie z nią radzić?
Fot. iStock / kieferpix – Depresja poporodowa czym jest i jak sobie z nią radzić?
 

Okres ciąży i połogu jest jednym z największych wyzwań psychologicznych z jakim przychodzi się zmierzyć kobiecie w ciągu życia. Niektórym kobietom ciężko jest zaadoptować się do nowej roli, przez co nieoczekiwana ciąża wyzwala w nich negatywne emocje, mające w trakcie ciąży nie tylko wpływ na zdrowie psychiczne kobiety, ale również oddziałują na rozwijający się płód.

Zły stan emocjonalny ciężarnej predysponuje do wystąpienia: porodu przedwczesnego, powikłań okołoporodowych, mniejszej wagi urodzeniowej noworodka oraz problemów w rozwoju psychofizycznym dziecka w późniejszym wieku. Monika Wójcik, położna i Ambasadorka kampanii społeczno-edukacyjnej „Położna na medal”, przedstawia najważniejsze zagadnienia związane z depresją poporodową.

Ciąża, poród i okres połogu to dla kobiety wyjątkowy czas dynamicznych zmian biologicznych i psychicznych. W tych okresach kobietom towarzyszy wiele uczuć, zarówno tych pozytywnych – radość, szczęście, podekscytowanie, jak i negatywnych – smutek, niepokój, zagubienie. Kobiety muszą zaadoptować się do roli jaką będą pełnić – do bycia matką.

Dla wielu nie jest to w cale łatwe zadanie. Wiele z nich z różnych przyczyn nie akceptuje faktu bycia w ciąży, nie są one gotowe do podjęcia roli matki, przez co okres okołoporodowy staje się dla nich jednym z najbardziej traumatycznych i smutnych okresów w życiu.

Baby Blues

,,Baby blues” – smutek poporodowy, to zaburzenie określane jest wieloma synonimami – ,,baby blues’’, smutek po urodzeniu dziecka, przygnębienie poporodowe, depresja dnia trzeciego. Pierwsze dni połogu charakteryzują się gwałtownym spadkiem poziomu hormonów – progesteronu i estrogenów, z równoczesnym wzrostem hormonu prolaktyny. Tak szybka zmiana poziomu hormonów wpływa niekorzystnie na samopoczucie świeżo upieczonej mamy. Pierwsze objawy tego smutku pojawiają się ok. 3 dnia po porodzie, a największe nasilenie tego stanu przypada na 5 dobę po porodzie. Czas trwania przygnębienia poporodowego to od ok. 10 dni, do nawet do 2-3 tygodni. Szacuje się, iż zaburzenie to dotyka 15-85 % kobiet w okresie połogu.

Smutek poporodowy występuje częściej u kobiet charakteryzujących się wysokim poziomem neurotyczności, problemami środowiskowymi i rodzinnymi. ,,Baby blues” objawia się obniżonym oraz zmiennym nastrojem, labilnością emocjonalną, płaczliwością, drażliwością, problemami ze snem, brakiem apetytu, nerwowością, poczuciem zmęczenia, obawą o właściwe wykonywanie czynności pielęgnacyjnych noworodka.

Smutek poporodowy nie wymaga leczenia farmakologicznego, mija samoistnie, należy jednak pamiętać, że u ok. 20% kobiet, które cierpiały po porodzie na smutek poporodowy, rozwija się depresja poporodowa, a ryzyko zachorowania na to zaburzenie wzrasta 4-krotnie.

W ramach działań profilaktycznych należy w okresie połogu zapewnić kobiecie pomoc w opiece nad noworodkiem, odpowiednie warunki do wypoczynku oraz wsparcie społeczne tak, aby poziom hormonów mógł się szybko ustabilizować, a adaptacja do macierzyństwa przebiegła jak najsprawniej.

Depresja poporodowa czym jest i jak sobie z nią radzić?

Fot. Materiały prasowe

Depresja poporodowa

Depresja poporodowa to zaburzenie występujące w okresie połogu u 10 do 20% kobiet. Ryzyko jej wystąpienia jest największe w okresie pierwszych 4 – 8 tygodni po porodzie, niektóre kobiety mogą przejawiać objawy depresyjne nawet do roku po porodzie. U kobiet, których w przeszłości odnotowano epizody depresyjne, ryzyko wystąpienia depresji poporodowej wzrasta do 25%, a w przypadku epizodu depresji poporodowej we wcześniejszej ciąży nawet do 50%.

Do grupy ryzyka zachorowania na depresję poporodową należy zaliczyć kobiety, które cierpiały na zespół napięcia przedmiesiączkowego, w ciąży często chorowały na przeziębienie i infekcje, na zaburzenia psychiczne lub gdy w rodzinie wystąpiły zaburzenia afektywne, ciąża miała przebieg patologiczny (zagrażające poronieniem, ciąża przeterminowana, ciężarna chorująca na nadczynność, niedoczynność tarczycy czy nadciśnienie tętnicze), które przeżywają przykre wydarzenie życiowe np. śmierć bliskiej osoby.

Oprócz wymienionych czynników, również brak odpowiedniego wsparcia ze strony społeczeństwa, samotne macierzyństwo, konflikty z partnerem, czy problemy natury ekonomicznej, mogą stać się bodźcami do rozwinięcia depresji poporodowej .

Objawy depresji poporodowej

W depresji poporodowej u kobiet obserwuje się następujące objawy:

  • problemy z koncentracją oraz podejmowaniem decyzji,
  • poczucie ciągłego zmęczenia i przygnębienia,
  • izolowanie od społeczności,
  • chorobliwa drażliwość,
  • zaburzenia apetytu (zmniejszenie lub nasilenie),
  • wzrost poziomu lęku,
  • któremu mogą towarzyszyć objawy wegetatywne takie jak drżenie,
  • nasilona pobudliwość i częstość uderzeń serca,
  • wyraźny lęk o zdrowie dziecka manifestujący się swoistym przewrażliwieniem (ciągłe martwienie się o karmienie, sen, płacz dziecka),
  • obniżenie nastroju,
  • anhedonia,
  • płaczliwość,
  • problemy ze snem (bezsenność, nadmierna senność),
  • negatywne postrzeganie własnej osoby,
  • negowanie predyspozycji do bycia matką (twierdzenie, że: ,,jest się złą matką”),
  • spadek popędu płciowego,
  • problemy w opiece nad dzieckiem,
  • obojętność na zaspokojenie jego potrzeb,
  • myśli samobójcze,
  • jak również myśli o wyrządzeniu krzywdy dziecku.

Karmienie piersią a przyjmowanie leków psychotropowych

Karmienie piersią u matek, które zmagają się z depresją poporodową i przyjmują leki psychotropowe i przeciwdepresyjne, powinno być rozważane indywidualnie.

Należy zastanowić się czy ewentualne korzyści z karmienia piersią nie przewyższają możliwego ryzyka dla dziecka.

Wszystkie leki psychotropowe i przeciwdepresyjne przenikają do mleka matki, ale ich stężenia mogą się bardzo różnić. Leki przeciwdepresyjne rozpuszczają się w tłuszczach, przez co łatwo przenikają do mleka matki, dlatego leki przeciwdepresyjne zalecane w okresie laktacji powinny charakteryzować się lepszym powinowactwem do wiązania z białkami, niż tłuszczami, małą liczbą metabolitów i krótkim okresem półtrwania.

Znajomość charakterystyki danego środka farmakologicznego pozwala w szczególnych sytuacjach na dokładne zaplanowanie karmienia piersią np. ominięcie jednej pory karmienia, odciągnięcie pokarmu przed zażyciem leku lub powstrzymanie się od karmienia w czasie zażywania danego leku.

Przewlekłemu stosowaniu leków przeciwdepresyjnych oraz uspokajających nie powinno towarzyszyć karmienie piersią – jeśli istnieje potrzeba doraźnego zażycia leku przeciwlękowego matka powinna wystrzegać się karmienia piersią przez następne kilka godzin.

Dziecko może być karmione w tym czasie mlekiem odciągniętym przed zażyciem leku. Bardzo ważne jest, aby kobiety karmiące piersią, zażywające leki psychotropowe, szczególnie obserwowały zachowanie swoich dzieci.

Wystąpienie u noworodków nadmiernej senności, płaczliwości, nerwowości, zaburzeń oddychania, należy zaliczyć do niepokojących objawów, wskazujących na toksyczne działanie leków przyjmowanych przez matkę na organizm dziecka. Jest to sygnałem dla matki, aby przerwać karmienie piersią.

W czasie stosowania leków stabilizujących nastrój, takich jak lit, czy kwas walproinowy, zaleca się kontrolne badania morfologii krwi i innych wskaźników laboratoryjnych u noworodka. Wiedza na temat wpływu leków psychotropowych w czasie laktacji na wczesny i późny rozwój noworodka wciąż jest znikoma.


Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, piątej edycji konkursu przyjmowane są od 1 kwietnia do 31 lipca 2018 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2018 roku. Oddawanie głosów odbywa się na stronie www.poloznanamedal2018.pl

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.


Ciężarna, matka karmiąca i niemowlak przy wigilijnym stole

Połozna na medal
Połozna na medal
14 grudnia 2018
Fot. iStock / fotostorm

Coraz bliżej Święta Bożego Narodzenia. Zapach korzennych przypraw i piernika coraz częściej wypełnia domy tworząc wyjątkową atmosferę spokoju i radości. Zapewne niejednej mamie sen z powiek spędza menu tego okresu. Co może zjeść ciężarna czy mama karmiąca piersią lub co może podać swojemu dziecku, które już ma rozszerzoną dietę o pokarmy stałe? Na te pytanie odpowie Monika Wójcik, położna i Ambasadorka kampanii społeczno – edukacyjnej „Położna na medal”.

Może wydawać się, że w Święta Bożego Narodzenia kobieta w ciąży jest w o wiele lepszej sytuacji niż ta, która już urodziła i karmi piersią. To błąd. Zarówno przy karmieniu piersią, jak i w ciąży trzeba jeść z rozwagą, gdyż wzdęcia i bóle brzucha skutkują w najlepszym przypadku złym samopoczuciem.

Kobieta w ciąży a potrawy świąteczne

Wigilia kojarzy się przede wszystkim z czerwonym barszczem z uszkami. Buraki są bardzo dobrym źródłem wapnia, potasu, magnezu, żelaza, a ich intensywny czerwony kolor to zasługa antocyjanów, silnych przeciwutleniaczy chroniących przed nowotworami. Gotowane buraki zawierają sporą ilość kwasu foliowego, niezbędnego do prawidłowego rozwoju płodu, a także polecane są w diecie ciężarnych zagrożonych anemią. Przyszła mama może także pić sok z buraków, który zapobiega powstawaniu obstrukcji, dość często dręczącej ciężarne. Wigilijna ryba (zwyczajowo karp) dostarcza wartościowego, łatwo przyswajalnego białka i witamin (z grupy B oraz A, D, E). Jednak ryby to przede wszystkim doskonałe źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) z grupy omega-3 i omega-6. Najwięcej NNKT zawiera mięso ryb morskich, zwłaszcza gatunków tłustych (łosoś, makrela, śledź, szprot, sardynka). Jeśli znasz źródło pochodzenia grzybów, możesz je jadać w ciąży. Jednak warto zachować umiar, należą bowiem do produktów ciężkostrawnych.
W trakcie ciąży nie wolno jeść surowych ryb. Pamiętajmy jednak, że śledź, który gości na naszym wigilijnym stole nie jest surowa rybą. Śledź który spożywamy, najczęściej jest z zalewy solnej lub z octu, jest on więc już przetworzony. Dlatego obalamy mit, na temat nie jedzenia śledzia!

Potrawy dla mam karmiących piersią

Według najnowszej wiedzy, mama karmiąca piersią może jeść wszystko. Dotyczy to również okresu wigilijno – świątecznego. Nieprawdą jest, że zjedzenie pierogów z kapustą i grzybami skończy się kolką lub innymi dolegliwościami brzuszkowymi u dziecka. Karmiąca mama może jeść zarówno barszcz czerwony
z uszkami, jak i zupę grzybową, a nawet wypić kompot z suszu! Zapewne wiele mam, teściowych lub babć w tym momencie kręci z niedowierzaniem głową, bo jak one karmił to …. I tu się zaczyna cała lista zakazów dotycząca diety mamy karmiącej. Nie dziwcie się im, ponieważ przez wiele lat w ten sposób były edukowane. Ja sama zaczynając pracę w zawodzie 10 lat temu mówiłam matkom, że nie mogą jeść np. czekolady czy kapusty z grochem. Ale Świat poszedł do przodu, wiedza na temat laktacji także, więc porzućmy stare, złe zwyczaje i dajmy swobodę w wyborze dań wigilijnych.

Moim zdaniem powinny jednak obowiązywać dwie reguły. Przede wszystkim dania wigilijne musza być smaczne! Nie bójcie się doprawiania ich. Nadal krąży mit, że jeśli mama używa w swojej kuchni zbyt dużo przypraw, dziecko nie będzie chciało jej mleka….. Otóż moje drogie – przeprowadzono badania, w których jedne mamy używały dość dużo przypraw m. in. czosnku, a drugie prawie w ogóle. Wynikło z nich, że dzieci mam, które spożywały potrawy wzbogacone o czosnek, chętniej piły ich mleko, a co najważniejsze, w późniejszym czasie o wiele łatwiej przebiegał u nich proces rozszerzania diety. Jedyną przyprawą, którą warto ograniczyć, nie tylko w okresie świątecznym, jest sól. Drugą regułą obowiązującą przy wigilijnych potrawach jest to, żeby składniki, z których zostaną wykonane, pochodziły ze znanego źródła (np. grzyby).

Co zatem, jeśli po wigilijnych rozpustach nasze dziecko zrobi się niespokojne i płaczliwe? Pamiętać trzeba, że ten niepokój może wynikać nie tylko z problemów brzuszkowych. W czasie świąt spotykamy się lub wyjeżdżamy z dzieckiem na obiady do bliższej lub dalszej rodziny. Większość naszych krewnych chce zabawić dziecko biorąc je na ręce, „gugając”, robiąc śmieszne miny czy dając do zabawy głośne, migające różnymi światełkami zabawki. Są to dość mocne bodźce zewnętrzne dla naszego maleństwa, dlatego może ono wieczorami odreagowywać w płaczliwy sposób wszystkie emocje nagromadzone w ciągu dnia. Niekoniecznie zatem przyczyną jego niepokoju musi być potrawa wigilijna.

Niemowlę i bożonarodzeniowe menu

Jeśli Twoje dzieciątko jest już w okresie rozszerzania diety, nadal należy w okresie wigilijnym stosować wszystkie zasady z nim związane. Wprowadzanie wieczorową porą nowych, jeszcze nieznanych potraw, może skutkować bólami brzucha i niestrawnością. Można przyrządzić jakąś nową potrawę, ale ze składników, które Twoje maleństwo już zna, ale nie należy doprawiać jej nowymi przyprawami i ziołami. Dania zawierające mak, miód i orzechy nie są wskazane dla maluchów, są one ciężkostrawne, dlatego z kutią, makowcem i kluskami z makiem należy wstrzymać się dopóki dziecko nie skończy pierwszego roku życia.

Półroczne dziecko może zjeść rybę. Jednak nie powinien być to świąteczny karp smażony czy śledź. Najlepiej przygotować rybę na parze czy klopsiki rybne z dorsza czy łososia. Niestety, również pierogi z kapustą i grzybami nie są wskazaną potrawą na świątecznym stole dla małych dzieci. Proponuję w zamian przygotować maluchowi pierogi (o ile został wprowadzony gluten do jego diety) z serem lub owocami, które już wcześniej zjadał

Podczas Świąt Bożego Narodzenia należy również uważać na cytrusy – mają one silne właściwości uczulające.

A co z opłatkiem wigilijnym? Jest on zrobiony najczęściej z mąki pszennej, więc można go podać już po 6-tym miesiącu w przypadku, gdy dziecko otrzymuje kaszki glutenowe.

Im Twoje dziecko jest starsze, tym na więcej sobie może pozwolić. Roczny maluch może jeść prawie wszystko. Dzieci (dorośli również) częściej cierpią z  powodu bólu brzucha z przejedzenia niż z niewłaściwie skonstruowanej potrawy. Pilnuj więc swojej pociechy i staraj się kontrolować, ile podjada pomiędzy posiłkami. Na pewno nie jest dobrym pomysłem stawianie całych pater ciast na stole, ale za to możesz zamienić je na świeże owoce. A na pełne brzuchy, nie tylko dziecięce, polecam dużo ruchu – spacer i zabawy na śniegu z całą rodziną.


 

Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, piątej edycji konkursu przyjmowane są od 1 kwietnia do 31 lipca 2018 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2018 roku. Oddawanie głosów odbywa się na stronie www.poloznanamedal2018.pl

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.