Nowość w sposobie prezentacji zasad żywienia dla najmłodszych! Narzędzie dla rodziców, opracowane we współpracy z ekspertami

Redakcja
Redakcja
12 czerwca 2018
Nowość w sposobie prezentacji zasad żywienia dla najmłodszych! Narzędzie dla rodziców, opracowane we współpracy z ekspertami
Fot. Flickr / Donnie RayJones / CC BY
 

– Rodzice komponujący dietę dziecka na etapie 1000 pierwszych dni jego życia każdego dnia mają wiele wątpliwości związanych z prawidłowym żywieniem. Czy moje dziecko jest najedzone? Czy codzienny jadłospis jest odpowiednio zbilansowany, a może dziecku grożą niedobory? Co ciekawe – im większe dziecko, tym rodzicom jest trudniej! O ile poznali schemat żywienia niemowląt, o tyle gubią się w zaleceniach dla dzieci, które okres wyłącznego karmienia piersią i rozszerzania diety mają już za sobą. Od dziś dostępne jest innowacyjne narzędzie – Kalendarz żywienia dziecka w 1000 pierwszych dni (0-36 miesiąc życia) – które powstało pod patronatem Instytutu Matki i Dziecka, Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” i Stowarzyszenia „Zdrowe Pokolenia”. Łączy on zalecenia żywieniowe dla dzieci od urodzenia aż do 3. roku życia.

Kompendium wiedzy o diecie dziecka

Kalendarz żywienia dziecka w 1000 pierwszych dni (0-36 miesiąc życia) to przede wszystkim uporządkowanie wiedzy opartej na najnowszych zaleceniach ekspertów ds. żywienia. W jednym dokumencie znajdują się najważniejsze zasady odnoszące się do diety dziecka na etapie 1000 pierwszych dni jego życia – już od narodzin. Do tej pory brakowało schematu i drogowskazu, który prowadziłby rodziców przez cały okres 1000 pierwszych dni – od teraz się to zmieni.Kalendarz prowadzi rodziców przez najważniejsze etapy żywienia najmłodszych dzieci – karmienie piersią, rozszerzanie diety, a potem komponowanie diety dziecka, które ukończyło 1. rok życia. To odpowiedź na potrzeby rodziców, którzy mają dostęp do wielu źródeł informacji, natomiast gubią się w ocenie ich wiarygodności” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Hanna Szajewska, Kierownik Kliniki Pediatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. W kalendarzu znajdują się m.in. informacje dotyczące okresu wyłącznego karmienia piersią, kolejności wprowadzania nowych smaków oraz wprowadzania pokarmów potencjalnie alergizujących i glutenu do jadłospisu najmłodszych, a także roli mleka w diecie dziecka, także tego, które skończyło już 1. rok życia. Dokument przypomina też o fakcie, jak ważna w diecie dziecka jest witamina D, woda czy aktywność fizyczna. Kładzie też nacisk na bezpieczeństwo i odpowiednią jakość produktów, które są podawane najmłodszym.

Narzędzie nie tylko dla rodziców

Nowe narzędzie jest skierowane przede wszystkim do rodziców oraz opiekunów najmłodszych. W postaci ramowych wskazówek dostarcza ono wiedzy jak karmić dziecko, by robić to według zasad prawidłowego żywienia. „Jesteśmy przekonani, że kalendarz żywienia dziecka w 1000 pierwszych dni będzie wykorzystywany także przez lekarzy pediatrów i położne. Z jego pomocą będą mogli w łatwy sposób odpowiedzieć na pytania dręczące rodziców oraz przekazać najważniejsze wskazówki dotyczące komponowania diety swoich pociech. Obszerną wiedzę dotyczącą żywienia dziecka w 1000 pierwszych dni udało się zebrać w jednym dokumencie, który jest kompleksowym drogowskazem dla opiekunów – od etapu wyłącznego karmienia piersią aż do komponowania diety juniora. Takie narzędzie jest bardzo potrzebne, ponieważ wyniki badań wskazują, że rodzice wciąż popełniają szereg błędów przy komponowaniu diety maluchów, co odzwierciedlone jest w postaci nieprawidłowej masy ciała i niedoborze niektórych składników odżywczych[1]” – tłumaczy Piotr Socha, Kierownik Oddziału Gastroenterologii, Hepatologii, Zaburzeń Odżywiania i Pediatrii IPCZD.

Znaczenie żywienia w 1000 pierwszych dni

Kalendarz jest ważnym dokumentem, ponieważ podkreśla rolę prawidłowego żywienia w kluczowym okresie 1000 pierwszych dni życia dziecka. Okazuje się, że decyzje żywieniowe podejmowane przez rodziców na kluczowych etapach: karmienia piersią, rozszerzania diety i żywienia po 1. roku życia mają wpływ na zdrowie dziecka teraz i w przyszłości. Kalendarz ma wspierać rodziców i opiekunów na co dzień, a jego głównym i długofalowym celem jest poprawa sposobu żywienia najmłodszych w Polsce.

Kalendarz jest efektem współpracy edukacyjnego programu „1000 pierwszych dni dla zdrowia” z czołowymi ekspertami. Opiniowali go eksperci z Instytutu Matki i Dziecka, Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” oraz Stowarzyszenia „Zdrowe Pokolenia”. Narzędzie jest już dostępne na stronie www.1000dni.pl. Wkrótce dostępna będzie również interaktywna wersja kalendarza. Rodzice będą mogli pogłębić wiedzę zawartą w dokumencie, a każda jego część będzie kierować do odpowiednich materiałów edukacyjnych.

Nowość w sposobie prezentacji zasad żywienia dla najmłodszych! Narzędzie dla rodziców, opracowane we współpracy z ekspertami

Fot. Materiały prasowe


 

[1] Raport z badania „Kompleksowa ocena sposobu żywienia dzieci w wieku od 5. do 36. miesiąca życia – badanie ogólnopolskie 2016 rok”, Instytut Matki i Dziecka, 2017. Badanie zostało zainicjowane przez Fundację NUTRICIA.


Kalendarz żywienia dziecka w 1000 pierwszych dni (0-36 miesięcy)

Redakcja
Redakcja
12 czerwca 2018
Kalendarz żywienia dziecka
Fot, iStock / simarik
 

Prof. dr hab. n. med. Piotr Socha

Kierownik Oddziału Gastroenterologii, Hepatologii, Zaburzeń Odżywiania i Pediatrii Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”

Jakie znaczenie dla profilaktyki zdrowotnej ma wprowadzenie Kalendarza żywienia dziecka w 1000 pierwszych dni (0-36 miesięcy)? Czy sposób żywienia w czasie 1000 pierwszych dni życia dziecka może mieć długofalowe konsekwencje? Dlaczego?

Programy edukacyjne, jak choćby „1000 pierwszych dni dla zdrowia” oraz takie inicjatywy jak Kalendarz to dobry sposób na to, by pozytywnie wpłynąć na sposób żywienia dzieci w Polsce. Dlaczego? Ponieważ to okres wczesnego dzieciństwa okazuje się być kluczowy dla rozwoju organizmu. Z badań przeprowadzonych przez Instytut Matki i Dziecka w 2016 roku, przy wsparciu Fundacji NUTRICIA, wynika, że żywienie niemowląt i małych dzieci w Polsce odbiega od zaleceń. Dieta niemowląt jest za wcześnie rozszerzana, a w ich jadłospisie za szybko pojawiają się posiłki stołu rodzinnego, skomponowane według złych nawyków opiekunów, z dodatkiem soli, cukru. W 2.-3. roku życia walczymy z dietą niedoborową w wapń, witaminę D, składniki kluczowe do wzrostu w tym okresie, a co trzecie polskie dziecko między 5. miesiącem a 3. rokiem życia ma nieprawidłową masę ciała[1]. Kalendarz żywienia w 1000 pierwszych dni to narzędzie niezbędne dla rodziców i opiekunów dzieci od urodzenia do 3. roku życia. Kalendarz zawiera zbiór kluczowych informacji o żywieniu dzieci, które udało się zebrać w jednym miejscu i przede wszystkim uporządkować. Wydrukowany kalendarz rodzic może umieścić w widocznym miejscu w domu. W ten sposób na wyciągnięcie ręki ma kompendium wiedzy o żywieniu dziecka na etapie 1000 pierwszych dni życia. Unikalność tego materiału polega na tym, że w jednym dokumencie udało się połączyć zalecenia dla niemowląt i dla dzieci po 1. roku życia. To przełom w sposobie prezentacji zasad żywienia dla najmłodszych. Dokument ten powinni otrzymywać już rodzice spodziewający się dziecka, w ten sposób mogą lepiej przygotować się na jego pojawienie się na świecie. To także pomoc dla lekarzy pediatrów w rozmowach z rodzicami o żywieniu ich pociech. Sposób żywienia w okresie 1000 pierwszych dni życia wpływa na zdrowie zarówno teraz, jak i przyszłości. Jeśli więc rodzice będą prawidłowo żywić swoje pociechy, może to mieć wpływ na jakość życia przyszłych pokoleń Polaków.

Prof. dr hab. n. med. Hanna Szajewska

kierownik Kliniki Pediatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

Dlaczego Kalendarz żywienia dziecka w 1000 pierwszych dni jest narzędziem przydatnym dla rodziców dzieci?

Obecnie rodzice mają niemal nieograniczony dostęp do źródeł wiedzy. Problem polega na tym, że jest ich bardzo dużo, zdarza się, że się nawzajem wykluczają. W natłoku informacji można się łatwo pogubić. Dlatego właśnie autorzy programu „1000 pierwszych dni dla zdrowia”, wspólnie z ekspertami, podjęli się trudu zebrania najważniejszych informacji o żywieniu dziecka w wieku 0-36 miesięcy, opartych na aktualnych zaleceniach, w jednym miejscu. W kalendarzu żywienia dziecka w 1000 pierwszych dni znajdziemy podpowiedzi dotyczące komponowania diety dziecka w okresie od urodzenia do 3. roku życia. Kalendarz trafia w potrzebę rodziców, którzy poszukują instrukcji, wskazówek dotyczących żywienia dzieci. Bardzo czytelna forma kalendarza podzielonego na kolejne etapy w pierwszych trzech latach życia oraz syntetyczna treść pomagają rodzicom dostrzec to, co najważniejsze na danym etapie. Jeśli uda się to zapamiętać i zastosować, to już będzie sukces. A sukcesy przychodzą małymi krokami, wraz z wiekiem dziecka. To, na co należy zwrócić uwagę, to że dokument ten obejmuje nie tylko okres rozszerzania diety, ale również okres po ukończeniu 1. roku życia. Jest to ważny dokument dla wszystkich, których dzieci znajdują się w okresie 1000 pierwszych dni życia. Prawidłowe żywienia w 1000 pierwszych dni życia dziecka ma bowiem wpływ na jego rozwój, funkcjonowanie oraz zdrowie teraz i w przyszłości.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


 

[1] Raport z badania „Kompleksowa ocena sposobu żywienia dzieci w wieku od 5. do 36. miesiąca życia – badanie ogólnopolskie 2016 rok”, Instytut Matki i Dziecka, 2017. Badanie zostało zainicjowane przez Fundację NUTRICIA.

 


Wychodzisz z toksycznego związku i boisz się, że nic dobrego już ciebie nie spotka? Masz prawo do szczęścia, co więcej – zasługujesz na nie

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
12 czerwca 2018
Fot. iStock/Avesun

Przyjaciółka jest w toksycznym związku. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę, widzi deficyty i to jak jest raniona. On jej mówi: „Widzę, że jesteś nieszczęśliwa, ale nic z tym nie mogę teraz zrobić, mam ważniejsze rzeczy na głowie”. Czy tak mówi ktoś, kto kocha? Ta relacja jest dla niej emocjonalnym nadużyciem, ale… nie potrafi odejść. Próbowała już kilka razy, jednak ta niepewność tego, co się wydarzy, nadzieja, że może jednak coś się zmieni trzyma ją kurczowo ciągle w tym samym miejscu. I nawet, gdy odchodzi i tak wraca, bo tęskni. Tęskni za adrenaliną, za intensywnymi emocjami – tymi pozytywnymi, ale też negatywnymi. Tęskni za emocjonalnym rollercoasterem, choć zdaje sobie sprawę, jak bardzo ją to rani.

Długo ostatnio rozmawiałyśmy, bo poznała faceta. Fajnego, mądrego, z dobrą energią. „Powinnam odejść dla niego” – mówiła, ale do swojej decyzji nie jest przekonana. Dlaczego? Bo dopiero, gdy na horyzoncie pojawia się dobry facet, widać, jakie spustoszenie w jej życiu wywołał toksyczny związek, jak pełna jeste obaw, błędnych przekonań.

Toksyczny związek nie niszczy życia, tylko gdy w nim tkwisz, ale odbija się szerokim echem, gdy z niego wychodzisz. Jeśli masz za sobą takie doświadczenia, nie pozwól, by twój były toksyczny partner odbierał ci prawo do szczęścia, do stworzenia dobrego związku. Przyjrzyj się swoim zachowaniom i zobacz, jak okaleczył cię poprzedni związek.

Na początku spodziewasz się najgorszego

Wychodząc z toksycznego związku nie ufasz nikomu, nawet sobie. Zastanawiasz się, jak to możliwe, że tak długo trwałaś w złej dla ciebie relacji. Dochodzi do tego, że na jakiś czas przestajesz wierzyć, że istnieją dobrzy ludzie. Co więcej, kiełkuje w tobie przekonanie, że nie zasługujesz na to, by ktoś cię dobrze traktował, więc odrzucasz tych, którzy są dla ciebie mili, dają do zrozumienia, że jesteś wyjątkowa. Nieustannie myślisz, że to oszustwo i zaraz wydarzy się coś okropnego.

Nie ufasz

Wydaje cię się, że każdy ma ukryty motyw lub nie mówi wprost, tego, co myśli. Jesteś uczulona na manipulację i kłamstwo, więc wydaje ci się, że wszyscy kłamią lub zachowują się w taki, a nie inny sposób, by ciebie wykorzystać. Nie wierzysz, że ludzie mogą być po prostu szczerzy lub wredni. Analizujesz każdego słowo, każdy tekst doszukując się w nich jakiegoś oszustwa i nieszczerych intencji. Hej, obudź się. Naprawdę cały świat nie składa się tylko z toksycznych ludzi, jest wielu (a są nawet w przewadze) ci, którzy chcą dla ciebie dobrze.

Uważasz, że jest zbyt pięknie, by było prawdziwie

Tkwi w tobie fałszywe przekonanie, że jeśli jest pięknie, jeśli masz koło siebie kogoś, kto o ciebie dba, to jest zbyt idealnie, żeby było prawdziwie. Czekasz aż coś się posypie, bo przecież według ciebie świat tak nie wygląda, taki związek nie istnieje. Tak, u ciebie też bywało pięknie, wyjątkowo, ale tylko po to, żeby za chwilę wszystko się waliło, a ty czułaś się, jakbyś dostała obuchem w twarz. Świat tak nie wygląda. Są na nim fajni i dobrzy faceci, którzy nikogo nie udają, nie chcą cię skrzywdzić i bawić się twoimi emocjami. Chcą po prostu z tobą być, a jedyne na czym im zależy, to żebyś ty przy nich czuła się szczęśliwa, spokojna i bezpieczna.

Obawiasz się tego, co dobre

Wiesz, jaką krzywdę wyrządził ci toksyczny partner? Doprowadził do tego, że uwierzyłaś, że nie zasługujesz na najlepsze. Boisz się tego, co dobre, odrzucasz, bo nie chcesz tego stracić, nie chcesz znowu zostać zraniona, więc robisz wszystko, żeby to zepsuć. Tyle tylko, że teraz możesz mieć przy sobie zupełnie innego faceta – który nie pozwoli ci uciec, który złapie cię mocno za rękę i nie będzie chciał wypuścić uspakajając twoje lęki.

Nieustannie przepraszasz

Nie zastanawiało cię ostatnio, dlaczego tak często i za co przepraszasz? Przepraszasz za każde swoje zachowanie, słowo, nawet za to jak wyglądasz. Przepraszasz, że on dla ciebie coś zrobił, choć wcale tego nie oczekuje. Hej, on ciebie kocha taką jaką jesteś, chce dla ciebie jak najlepiej. Na pewno nie zależy mu na tym, żebyś za wszystko go przepraszała.

Boisz się znowu pokochać

Wydaje ci się, że jesteś niepotrzebnym dodatkiem do czyjegoś życia, że bez ciebie, twojej skomplikowanej (tak uważasz) osobowości komuś będzie lepiej. Myślisz tak tylko dlatego, że bardzo obawiasz się bliskości. W końcu tak wiele zainwestowałaś w poprzedni związek, tyle z siebie dałaś, tak bardzo się zaangażowałaś, w zamian nie dostając nic dobrego… Przychodzi jednak dzień, kiedy trzeba ponownie zaryzykować. Pamiętaj, że jesteś mądrzejsza o własne doświadczenia, zaufaj swojej intuicji.

Starasz się być lepszą wersją siebie

Zatrzymaj się. Usiądź na chwilę. Tak, wiem, jesteś przyzwyczajona do tego, żeby w związku dawać z siebie wszystko, a nawet jeszcze więcej. Nieustannie się poświęcałaś byleby tylko zasłużyć na odrobinę uwagi, zyskać choć trochę pewności, że zasługujesz na ten związek. Musiałaś nieustannie coś udowadniać. Tymczasem powinnaś zrozumieć, że jesteś wystarczająco dobra i to on na ciebie nie zasługiwał.

Oddychaj. Nie przerzucaj w głowie myśli o tym, co się wydarzy, co możesz jeszcze zrobić, by go do siebie bardziej przekonać. Oddychaj. Rozejrzyj się i ciesz się tą chwilą, która jest. Pamiętaj, ty jesteś najważniejsza. Nie musisz nikogo udawać. Pozwól sobie na bycie kochaną i sama pokochaj dobrą miłością. Na to właśnie zasługujesz.


Zobacz także

Wiesz, mamo, kiedyś chciałam być taka jak ty. Dzisiaj chciałabym tylko usłyszeć od ciebie, że mnie kochasz

„Nie lubię żony mojego męża i co mi zrobisz? Ale jestem jej wdzięczna”. O trudnych emocjach po rozpadzie rodziny

Są wspaniali! Ci tatusiowie w Walentynki zatańczyli balet razem ze swoimi córkami