Czwarty miesiąc ciąży, czyli początek drugiego trymestru

Połozna na medal
Połozna na medal
9 września 2018
Fot. iStock / NataliaDeriabina
 

opisuje Monika Wójcik, ambasadorka kampanii i konkursu ”Położna na medal”.

Rozpoczyna się najlepszy okres ciąży. Drugi trymestr ciąży zaczyna się od 13 tygodnia, a kończy w 26 tygodniu ciąży. Często jest względnie komfortowy dla ciężarnej kobiety, ponieważ ma ona za sobą dolegliwości pierwszego trymestru, a uciążliwości trzeciego trymestru jeszcze się nie pojawiają. O tym, jakie zmiany zachodzą w czwartym miesiącu ciąży w organizmie kobiety, opowiada Monika Wójcik, położna i ambasadorka Kampanii „Położna na medal”.

Miejsce nudności i wymiotów zajmuje wzmożony apetyt, przez co możesz odczuwać więcej energii i czuć się o wiele lepiej niż dotąd. Często występuje obrzmienie wokół kostek i stóp oraz mogą nasilać się żylaki. Twoje piersi nadal powiększają się, jednak zwykle zmniejsza się ich obrzęk i bolesność. Pod koniec tego miesiąca możesz zacząć odczuwać pierwsze ruchy dziecka, choć przyjmuje się, że przy pierwszej ciąży są to bardziej okolice 20 tygodnia. Zaokrąglenie dolnej partii brzucha może powodować, że ciąża staje się widoczna. Dlatego najpóźniej od czwartego miesiąca ciąży kobieta powinna pielęgnować codziennie skórę – peelingi, masaże, oliwka lub inne kosmetyki przeznaczone dla kobiet w ciąży zmniejszą prawdopodobieństwo pojawienia się rozstępów lub ograniczą ich wielkość.

Do codziennej rutyny przyszłej mamy powinna wejść też aktywność fizyczna – o ile w pierwszym trymestrze kobieta mogła nie mieć na nią po prostu siły, o tyle od czwartego miesiąca ciąży nie ma wymówek. Jeśli lekarz nie zalecił oszczędzającego trybu życia, ciężarna może pływać, spacerować w marszowym tempie czy chodzić na specjalne zajęcia fitness dla kobiet w ciąży. Ćwiczenia w ciąży pomagają zachować dobre samopoczucie, zapewniają dotlenienie organizmu mamy i dziecka, zapobiegają kłopotom z kręgosłupem, przeciwdziałają problemom z krążeniem, no i pomagają utrzymać w ryzach układ trawienia.

Początek III trymestru to również czas, kiedy powraca ochota na seks. Dzieje się tak dlatego, że pochwa staje się bardziej elastyczna i ukrwiona, jak w stanie ciągłego podniecenia.

A co się dzieje z Waszym maleństwem?

W tym okresie następuje szybszy wzrost tułowia względem głowy dziecka. Zmienia się wygląd twarzy. Oczy, z położenia bocznego, zbliżają się ku przodowi. Podobnie małżowiny uszne przesuwają się w miejsca ich ostatecznego położenia i zaczynają odstawać od głowy. Dziecko potrafi otwierać usta, wkładać paluszki do buzi, a nawet ssać kciuk. Jest to nie tylko nauka odruchu ssania, ale dzięki temu dziecko uspokaja się, gdy np. jest mu smutno, lub gdy Ty masz gorszy nastrój. Malec połyka płyn owodniowy, rozpoznaje jego zapach i smak, co stwarza warunki do prawidłowego rozwoju śluzówki żołądka i jelit oraz pobudza produkcję enzymów trawiennych. Jego ruchy są intensywniejsze, a także może reagować na dźwięki. Dojrzewa mózg, a kora mózgowa jest pofałdowana, rozwijają się coraz liczniejsze połączenia nerwowe. Ciałko pokryte jest prawie przeźroczystą skórą, którą zaczyna porastać meszek płodowy, a tkanka chrzęstna zaczyna kostnieć. Wydłużają się kończyny dolne. Serduszko bije znacznie szybciej niż serce mamy i jest w stanie przepompować ok. 30 litrów krwi na dobę. Podczas badania USG w 14 tygodniu życia płodowego można zauważyć, że dziecko ma już rozwinięte cechy płciowe. Jeśli to dziewczynka – już pod koniec 16 – tygodnia ciąży zaczynają rozwijać się u niej jajniki, a pierwotne pęcherzyki jajnikowe zawierają komórki jajowe. Dziecko może zacząć mieć czkawkę – w ten sposób zaczyna ćwiczyć ruchy oddechowe – czasami taki stan może się utrzymać do samego końca ciąży. W tym czasie może mieć od 12- 14 cm wzrostu i ważyć ok. 110 -200g, a łożysko, dzięki któremu wszystkie niezbędne do prawidłowego rozwoju substancje są dostarczane, jest w pełni rozwinięte.

Dodatkowe wsparcie dla mamy

W tym czasie twój organizm znacznie zwiększy zapotrzebowanie na żelazo i wapń, zazwyczaj bardziej, niż może zapewnić to dobra dieta. Najprawdopodobniej Twój lekarz zaleci Ci uzupełnianie ich w postaci tabletek. Wchłanianie żelaza jest dość ograniczone, dlatego zawsze postępuj zgodnie z zaleceniami. Warto też, żebyś wprowadziła do diety warzywa i owoce zawierające dużo witaminy C, które pomagają przyswoić mikroelementy. Zaprzyjaźnij się z papryką, natką pietruszki, cytrusami czy sokiem z dzikiej róży. Przy dodatkowej podaży żelaza mogą wystąpić problemy z zaparciami, a w ciąży nie można stosować leków przeczyszczających, dlatego warto zadbać o prawidłową dietę, aby ustrzec się przed ostatecznością, czyli piciem płynnej parafiny.
Dla prawidłowego rozwoju układu kostnego dziecka szczególnie ważny jest odpowiedni poziom wapnia, dlatego warto wprowadzić dodatkową porcję nabiału do codziennego menu (np. szklanka kefiru czy jogurtu). Żeby wapń został przyswojony i wykorzystany, niezbędna jest witamina D. Dlatego warto też, wg najnowszych zaleceń od drugiego trymestru, przyjmować ją w dawce ustalonej przez lekarza, ponieważ częste spacery w słoneczne dni nie zawsze uzupełnią jej odpowiedni poziom.

Badania, które powinien zlecić ci lekarz w 4 miesiącu ciąży:

Ponadto lekarz oceni:


Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, piątej edycji konkursu przyjmowane są od 1 kwietnia do 31 lipca 2018 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2018 roku. Oddawanie głosów odbywa się na stronie www.poloznanamedal2018.pl

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.


Tokofobia czyli lęk przed porodem. Jak sobie z nim radzić?

Połozna na medal
Połozna na medal
17 września 2018
Tokofobia
Fot. iStock / RealCreation
 

Liczne badania, stan zdrowia dziecka i przyszły poród to naturalne przyczyny lęku przyszłej mamy. Kobieta, w której organizmie szaleją hormony, przejmuje się wszystkim – począwszy od wyboru ubranek dla malucha, a skończywszy na przebiegu porodu. O ile niepokój jest integralną częścią ciąży, o tyle paniczny strach może świadczyć o poważnej chorobie zwanej tokofobią. O tym jak radzić sobie ze strachem przed bólem porodowym, opowiada Marzena Langner – Pawliczek, położna i ambasadorka Kampanii „Położna na medal”.

– radzi położna Marzena Langner – Pawliczek, Ambasadorka kampanii i konkursu „Położna na medal”

Co to jest tokofobia?

Zgodnie z WHO ból to nieprzyjemne, zmysłowe i emocjonalne odczucie wywołane przez istniejące (lub emocjonalnie istniejące) zagrażające uszkodzenie tkanek lub narządów.

Chyba każdy człowiek, chociaż czasem zaprzecza, boi się bólu. Ze zjawiskiem bólu spotykamy się w różnych momentach życia. Zwykle występuje, gdy w naszym organizmie dzieje się coś złego. Jest sygnałem mobilizującym do szukania przyczyny naszych dolegliwości.

Ból jest nieodłącznym elementem porodu i w tym aspekcie ma on zupełnie inne znaczenie. W momencie, w którym kobieta zaczyna odczuwać regularne, narastające skurcze macicy, dziecko dostaje sygnał o zbliżającej się dla niego „podróży życia”. Odczuwanie dolegliwości podczas porodu nie dotyczy tylko rodzącej kobiety, ale także rodzącego się dziecka. Ono także odczuwa stres związany z nową sytuacją oraz skurcze wypychającej go macicy. Na wizytach edukacyjnych, albo prowadząc poród, zawsze staram się uświadomić moim podopiecznym ten fakt. Dokładam wszelkich starań, aby ciężarne patrzyły na poród także – a może szczególnie – z perspektywy mającego się urodzić dziecka.

Ból postrzegany jest jako odczucie subiektywne. Każda osoba ma inny tzw. próg bólowy. Odczucia, w dużej mierze, zależą od indywidualnej wrażliwości, nastawienia psychicznego, długości oraz intensywności skurczu. Ważne jest także czy poród rozpoczął się samoczynnie i przebiega bez stymulacji oksytocyną, czy jest mocno zmedykalizowany.

Medykalizacja, jako nienaturalny proces, może być przez rodzącą bardziej dotkliwie odczuwana. Z doświadczenia wiem, że wtedy pacjentki częściej domagają się łagodzenia dolegliwości, zwłaszcza środkami farmakologicznymi.

Od kilkunastu lat w położnictwie funkcjonuje pojęcie TOKOFOBII.

Tokofobia, czyli lęk przed porodem, znajduje się na liście fobii specyficznych (tzn. takich, w których lęk jest wywoływany przez jakiś konkretny czynnik czy sytuację).

Tokofobia może wpływać nie tylko na wybór sposobu urodzenia dziecka, ale i na całe życie doświadczającej jej pacjentki – w skrajnych przypadkach doświadczany przez kobietę lęk bywa tak silny, że aby tylko nie zostać ciężarną, całkowicie może ona unikać podejmowania kontaktów płciowych.

Tokofobią określa się niezwykle silny, niekontrolowany lęk dotyczący możliwości zajścia w ciążę oraz porodu dziecka. Pojęcie wywodzi się z greki (od słów tokos (poród) oraz phobos (silny lęk przed jakimś zjawiskiem). W terminologii psychiatryczno-psychologicznej termin pojawił się po raz pierwszy w 2000 roku w artykule w British Journal of Psychiatry. Szacunkowo od około 6 do 7% kobiet na świecie doświadcza tokofobii.

Pacjentki rodzące pierwszy raz nie mają doświadczenia dotyczącego bólu porodowego. Zwykle bazują na przekazach osób trzecich które, jak wspomniałam, mogą mieć zupełnie inne wrażenia z przebytego porodu. W takim przypadku pacjentka rodząca po raz pierwszy idzie do szpitala z jeszcze większym stresem i z  przekonaniem „nie dam rady”, „nie urodzę tego dziecka”.

Większe ryzyko wystąpienia problemu pojawia się u tych pacjentek, z którymi matki, siostry czy koleżanki dzieliły się negatywnymi wspomnieniami dotyczącymi czy to wyjątkowych trudności związanych z ciążą, czy też problemów okresu okołoporodowego, takich jak np. znaczne dolegliwości bólowe.

Inną postacią tokofobii jest wtórny lęk przed porodem, pojawiający się u kobiet, które już są matkami. Jego podłożem bywają zdarzenia doświadczone przez pacjentkę w przeszłości, takie jak trudny przebieg porodu (np. związany z silnym bólem) czy też znalezienie się pod opieką niedostatecznie troskliwego personelu medycznego. Ryzyko tokofobii wtórnej zwiększone jest też u pacjentek, które przebyły epizod depresji po porodzie lub poronieniu.

Jak sobie radzić z tokofobią?

Ważne jest, aby ciężarna w trakcie edukacji z położną rodzinną omówiła przebieg porodu oraz jego poszczególne fazy. Aby oswoiła się z faktem, że ból w trakcie porodu fizjologicznego jest czymś naturalnym. Aby uwierzyła w swoje siły i poprosiła o towarzystwo w tym ważnym dniu osobę, która będzie ją motywować, wspierać, a w razie potrzeby „postawi ją do pionu”. Gdy ciężarna osiągnie już pewien poziom wiedzy, można rozpocząć przygotowywać ją także fizycznie.

Ważne jest również nawiązanie dobrych relacji między rodzącą a personelem medycznym – zwłaszcza położną prowadzącą poród. Należy pamiętać, że nikomu z personelu nie zależy, aby poród trwał wieki. Wszystkim zależy przede wszystkim na tym, żeby był bezpieczny dla matki i dla dziecka, więc każdy będzie robić wszystko, aby tak było.

Położna na pewno poleci kilka sposobów łagodzenia dolegliwości bólowych. Gdy prowadzę poród, sama sugeruję a czasem wręcz namawiam do szukania metody łagodzenia dolegliwości, aby przetrwać ten trudny i, mimo wszystko, piękny czas.

Jak łagodzić ból porodowy?

Istnieją dwie grupy metod łagodzenia bólu: metody niefarmakologiczne i metody  farmakologiczne. Ćwiczenia, masaż, technika oddychania, relaksacja, chodzenie, zmiany pozycji ciała, immersja wodna, także korzystanie z piłek, worków sako doskonale wpływa na rozładowanie stresu porodowego. Jest to grupa niefarmakologiczna. Można jeszcze do tej grupy zaliczyć aromaterapię, akupunkturę, akupresurę (większość jest dostępna na blokach porodowych). Te metody praktycznie nie dają żadnych skutków ubocznych dla matki czy dziecka.

Do farmakologicznych metod należy znieczulenie zewnątrzoponowe, analgezja wziewna czyli popularny gaz rozweselający (entonox) oraz sporadycznie podawane opioidy.

Metody farmakologiczne są bardziej skuteczne, ale niosą za sobą zawsze ryzyko powikłań. Dlatego jako pierwsze powinny być proponowane naturalne metody walki z bólem.

Podsumowując, istotne jest dostosowanie metody do potrzeby rodzącej kobiety Do jej progu bólu, stanu fizycznego z zachowaniem bezpieczeństwa dla rodzącej oraz rodzącego się dziecka. Większość kobiet doskonale radzi sobie z bólem w trakcie porodu szczególnie, jeśli jest to poród, który rozpoczął się spontanicznie, a wspierająca ją osoba jest dostatecznie przygotowana i zmotywowana do pomocy. Osoba ta musi mieć świadomość, że poród może potrwać i trzeba wykazać się cierpliwością, aby nie dokładać stresu rodzącej swoim zachowaniem.

Wiem, że rodzące potrafią wiele. Dlatego trzeba do porodu iść z „amerykańskim” nastawieniem do życia i na pewno dacie radę. Powodzenia.


Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, piątej edycji konkursu przyjmowane są od 1 kwietnia do 31 lipca 2018 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2018 roku. Oddawanie głosów odbywa się na stronie www.poloznanamedal2018.pl

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.


Ciąża i wakacje. Jak zaplanować wakacje w ciąży?

Połozna na medal
Połozna na medal
10 lipca 2018
Fot. iStock / danilovi

– radzi położna Marzena Langner – Pawliczek, Ambasadorka kampanii i konkursu „Położna na medal”

Letnie wakacje sprzyjają krótkim „wypadom” lub wyjazdom na dłuższy urlop. Również dla kobiet spodziewających się dziecka jest to czas, w którym planują wypoczynek. Jeżeli nie istnieją istotne powody medyczne, nic nie stoi na przeszkodzie, aby organizować wyjazd. Marzena Langner – Pawliczek, położna i Ambasadorka kampanii społeczno – edukacyjnej „Położna na medal”, przedstawia porady, które rozwieją najważniejsze dylematy związane z wakacjami w trakcie ciąży.

Wakacje w ciąży

Ciąża, wbrew pozorom, nie jest chorobą i wiele rzeczy w tym czasie można robić. Można spacerować, jeździć na rowerze, chodzić na basen, uprawiać gimnastykę. Nie ma również przeszkód, aby udać się na wypoczynek. Wyjeżdżając na wakacje, te w kraju, czy też za granicę, należy jednak zachować zdrowy rozsądek.

Zastanówmy się jakich zasad ciężarna powinna przestrzegać, aby nie narażać siebie i mającego się urodzić dziecka. Każdy, kto wybiera się na wakacje, szuka porad i konsultacji. Szczególnymi turystkami są kobiety ciężarne. One też szukają porad i wiadomości. Ważne jest, aby konsultowały się z osobami mającymi rzetelną wiedzę na ten temat. Z doświadczenia wiem, że wiedza nie tylko ciężarnych, ale także młodych mam, nie zawsze pochodzi z dobrych źródeł.

Kobiety w ciąży czują się różnie. Jedne przez dziewięć miesięcy nie dostrzegają swojego odmiennego stanu, bo czują się wyśmienicie. Są też takie, które od początku do końca mają problemy i dolegliwości. Ta druga grupa szczególnie powinna konsultować się z lekarzem. Każda z kobiet możne zasięgnąć opinii kilku specjalistów aby rozwiać wątpliwości. Należy stosować się do zaleceń i wskazówek fachowców, a przede wszystkim, nie robić niczego wbrew sobie. Jeżeli masz jakiekolwiek obiekcje i nie czujesz się pewnie, wyślij na wczasy rodzinę, a sama wypoczywaj w domu. Jeśli podjęłaś decyzję aprobatywną – nie rozmyślaj, tylko szykuj się na relaks.

Podróż

Kobieta ciężarna, u której ciąża przebiega prawidłowo, może podróżować różnymi środkami lokomocji i czynnie wypoczywać. Optymalnym czasem na wakacje jest drugi trymestr ciąży. Nie oznacza to jednak, że przez pozostałe miesiące ciąży trzeba siedzieć w domu.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Do każdej podróży należy się dobrze przygotować. Znając swój organizm i jego ewentualne problemy z podróżowaniem sprzed ciąży, trzeba zaopatrzyć się w preparaty przeciw chorobie lokomocyjnej. Mogą one przydać się również tym paniom, które wcześniej nie miały problemów lokomocyjnych. Ubrania zabierz wygodne, takie, które nie będą uciskały brzuszka i krępowały ruchów. Czas podróży nie powinien być zbyt długi. Jeśli kilkugodzinną podróż samochodem lub autokarem możesz zamienić na samolot – zrób to. Podróże lotnicze nie są jednak wskazane w zaawansowanej ciąży. Niektóre linie lotnicze wymagają zaświadczenia lekarskiego, a nawet odmawiają przyjmowania ciężarnej na pokład. Zmiany ciśnienia w trakcie podróży lotniczej mogą wcześniej wywołać akcję porodową. Być może zatem najlepiej po prostu pojechać gdzieś blisko.

Jeśli masz zalecone preparaty przeciwzakrzepowe, pamiętaj o ich przyjmowaniu. W samolocie, autokarze czy samochodzie układaj ciało wygodnie, ale nie zapominaj o zapinaniu pasów bezpieczeństwa. Można kupić lub wypożyczyć specjalne adaptery do pasów bezpieczeństwa dla ciężarnych. Dzięki adapterowi pas biodrowy przebiega poniżej linii brzuszka i nie uciska nienarodzonego dziecka. Zmieniaj pozycje, poruszaj się, jeżeli to możliwe zrób kilka kroków, rozluźnij, rozciągnij ciało. W zaawansowanej ciąży nie prowadź pojazdu sama. Fachowcy twierdzą, że najbezpieczniejsze miejsce w samochodzie znajduje się za kierowcą – jeśli możesz zajmij je.

Na czas podróży przygotuj sobie płyny i drobne przekąski. Unikaj kofeiny – podobno sprzyja powstawaniu obrzęków nóg.

Jakie miejsce wybrać na wakacje?

Dokładnie wybierz miejsce, w którym chcesz odpocząć. Podróże egzotyczne warto odłożyć na inny czas. Choroby tropikalne, biegunki czy zatrucia pokarmowe nie są Ci w tym stanie potrzebne. Warto też, jeżeli jedziesz za granicę, sprawdzić jak w miejscu Twojego wypoczynku funkcjonuje Ochrona Zdrowia i na co możesz liczyć w ramach ubezpieczenia, gdyby zaszła konieczność skorzystania z niego.

Jeśli jesteś już na wymarzonym urlopie (specjaliści twierdzą, że lepiej nad morze niż w góry) – pamiętaj o nakryciu głowy i kremie z filtrem UV (minimum 30 SPF).

Opalanie w ciąży nie jest wskazane, jeżeli wiąże się z kilkugodzinnym plażowaniem w pełnym słońcu. Pomijając poparzenia słoneczne, mogące pojawić się przebarwienia na skórze i puchnące stopy, upał może być przyczyną krwawienia z dróg rodnych. Korzystaj ze słońca w półcieniu leżąc na leżaczku – nie na piasku, bo możesz nabawić się bólu kręgosłupa. Rozsądne jest przebywanie na plaży przed godziną 11 i po godzinie 15. Kostium kąpielowy powinien być wygodny i podtrzymujący biust.

Pij dużo płynów, nawet do 3 litrów dziennie, najlepiej wodę i chłodne herbatki ziołowe. Często w trakcie plażowania schładzaj swoje ciało. Spryskuj twarz chłodną wodą, przecieraj mokrymi chusteczkami. Korzystaj z wody morskiej albo popływaj w basenie. Jeśli boisz się infekcji dróg rodnych, zaopatrz się w specjalne tampony z pałeczkami kwasu mlekowego.

Wykorzystaj wyjazd na sto procent i naładuj akumulatory. Będziesz miała okazję wykorzystać je w trakcie porodu, a później w trakcie opieki na swoim ukochanym maluchem. Udanych i bezpiecznych wakacji!


 

Położna na Medal to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, piątej edycji konkursu przyjmowane są od 1 kwietnia do 31 lipca 2018 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2018 roku. Oddawanie głosów odbywa się na stronie www.poloznanamedal2018.pl

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.