Zrób „zwierzęcy test”, a lepiej zrozumiesz, jak postrzegasz miłość i związki

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
21 kwietnia 2017
Fot. iStock/ipopba
Fot. iStock/ipopba

Zastanawialiście się kiedyś, do jakiej zwierzęcej natury wam najbliżej i jak to się może przekładać na wasze postrzeganie miłości, na to jakie relacje panują w waszym związku? Ten krótki test z pewnością pomoże wam to sobie uświadomić. Usiądźcie wygodnie, odpowiedzi zapiszcie na kartce i … bawcie się dobrze!

1. Zbliża się koniec świata, możesz uratować tylko jeden gatunek zwierząt. Wybierasz:

a. Królika
b. Owcę
c. Jelenia
d. Konia

2. Jeśli miałbyś być zwierzęciem, które wybierzesz:

a. Psa
b. Kota
c. Konia
d. Węża

3. Jeśli jeden gatunek zwierząt mógłby nie istnieć, byłby to:

a. Lew
b. Wąż
c. Krokodyl
d. Rekin

4. Jeżeli jedno z następujących zwierząt mogłoby mówić, chciałbyś, żeby tę umiejętność posiadał(a):

a. Owca
b. Koń
c. Królik
d. Ptak

5. Na bezludną wyspę zabierzesz:

a. Człowieka
b. Świnię
C. Krowę
d. Ptaka

6. Gdybyś miał umiejętność oswajania wszystkich zwierząt, które z poniższych wybierzesz jako zwierzę domowe?

a. Dinozaura
b. Białego tygrysa
C. Niedźwiedzia polarnego
d. Lamparta

7. Jeśli mógłbyś być zwierzęciem przez pięć minut, którym z poniższych chciałbyś być?

a. Lwem
b. Kotem
c. Koniem
d. Gołębiem

Odpowiedzi

Przeczytaj teraz, jak zinterpretować pytania i twoje odpowiedzi. Przykład: Jeśli w pytaniu 1 wybrałeś owcę, oznacza to, że najbardziej pociąga cię parter zgodny i ciepły w stosunku do ciebie. 

1. Jaki typ osobowości partnera pociąga cię najbardziej

a. zimny jak lód na zewnątrz, w głębi ciepły i wrażliwy
b. zgodny i ciepły
c. elegancki i dobrze wychowany
d. beztroski i wolny jak ptak

2. Jak chcesz być postrzegany w miłości:

a. jako osoba lojalna i wierna
b. jako osoba mająca swój, niepowtarzalny styl
c. jako osoba optymistyczna
d. jako osoba skłonna do kompromisów

3. Jakie zachowanie twojego partnera skłoni cię do zerwania z nim:

a. arogancja i autorytatywne zachowanie
b.niekontrolowana emocjonalność i ciągłe wahania nastroju
d. bezwzględność, okrucieństwo
e. Niepewność, brak zdecydowania

4. Jaki rodzaj relacji chcesz zbudować ze swoim partnerem:

a. porozumienie bez słów
b. związek, w którym nie ma tajemnic
c. związek, który sprawia, że czujesz się bezpiecznie
d. po prostu, trwały związek

5. Czy jesteś w stanie zdradzić swojego partnera:

a. prawdopodobnie nie
b. trudno ci się oprzeć pożądaniu, zdrada jest prawdopodobna
c. nie
d. nie lubisz zobowiązań, możliwe, że zdradzisz

6. Jakie są twoje poglądy na temat małżeństwa:

a. uważasz, że nie ma już szczęśliwych małżeństw
b. myślisz, że małżeństwo jest czymś cennym, jeśli się na nie zdecydujesz, będziesz o nie bardzo dbać
c. boisz się małżeństwa, uważasz, że ono zabierze ci wolność
d. zawsze chciałeś wziąć ślub, ale tak naprawdę nie wiesz o co w tym wszystkim chodzi

7. Co obecnie myślisz o miłości:

a. zawsze pragnąłeś miłości, zrobisz dla niej wiele, ale nie zakochujesz się łatwo
b. jesteś dość egocentryczny, myślisz o miłości jako o czymś, co można dostać i wyrzucić, kiedy się chce.
c. nie chcesz stałego związku, wolisz flirtować.
d. myślisz o miłości jako o zobowiązaniu dla obu stron

Koniecznie podzielcie sie z nami waszymi wynikami :) A jeśli, tak jak my, kochacie zwierzęta, nie zapominajcie o tym, że one czekają na waszą pomoc. Schroniskom dla bezdomnych zwierząt możecie  pomóc przekazując 1% swojego podatku dochodowego na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce – KRS 0000154454 (po szczegóły kliknij TUTAJ) lub przekazując darowiznę (kliknij TUTAJ)  na rzecz TOZ w Polsce.
Każda wpłata pomaga zwierzętom.


Ten przeklęty cellulit. Jak się go wreszcie pozbyć?

Redakcja
Redakcja
21 kwietnia 2017
Fot. iStock /  Voyagerix
Fot. iStock / Voyagerix

Pomarańczowa skórka jest prawdziwym utrapieniem 85 proc. kobiet powyżej 20 roku życia, zarówno tych posiadających kilka kilogramów więcej, jak i tych szczupłych. Jest zmorą kobiet w każdym wieku, niezależnie od prowadzonego trybu życia oraz miejsca zamieszkania. Staje się powodem kompleksów i niskiej samooceny. Teraz, kiedy zbliża się lato i będziemy chciały odsłonić więcej ciała, walka z nim staje się naprawdę poważna i zacięta. Jak skutecznie pozbyć się znienawidzonego cellulitu?

Cellulit – charakterystyka, objawy

Czym w ogóle jest wróg szpecący ciało? Niczym innym jak obrzękowo – włóknistym zwyrodnieniem tkanki łącznej, które pojawia się na brzuchu, pośladkach i nogach. Dochodzi do zaburzenia proporcji pomiędzy tkanką łączną i tłuszczową w tkance podskórnej, która objawia się w postaci wyboistej, nierównej skóry powstałej z wysiedlonych tłuszczów i toksyn oraz z nadmiernego odkładania się wody. Rozkładają się one nierównomiernie, a skóra w miejscu ich nagromadzenia staje się gąbczasta o nierównomiernych zgrubieniach i guzkach.

Najczęściej, niestety, występuje u kobiet, rzadko cierpią na niego mężczyźni. Jest to związane z poziomem estrogenów, które odpowiadają m.in. za elastyczność tkanki łącznej oraz ułożeniem włókien w tkance łącznej skóry właściwej, przez co jest ona bardziej rozciągliwa i elastyczna.

Jakie są w ogóle przyczyny powstania cellulitu? Według lekarzy powstaje, kiedy tkanka łączna jest osłabiona hormonami, brakiem ćwiczeń i mięśni, nadmiarem tłuszczu i słabym obiegiem krwi. Podają także trzy podstawowe mechanizmy tworzenia się „pomarańczowej skórki”: nadmierne gromadzenie się wody w macierzy międzykomórkowej z następczym obrzękiem tkanki podskórnej, niekorzystne zmiany w mikrokrążeniu tkankowym oraz odmienna struktura anatomiczna tkanek uzależniona od płci. Czyli wszelkie problemy związane z funkcjonowaniem układu limfatycznego mogą spowodować jego występowanie.

Ponadto powstawaniu cellulitu sprzyja zła dieta obfitująca w tłuszcze, cukry proste, sól. Negatywny wpływ ma także picie alkoholu i palenie papierosów oraz noszenie butów na obcasie oraz ciasnych ubrań. Powinnyśmy także wystrzegać się wysokich temperatur, które wysuszają organizm zarówno od środka jak i z zewnątrz. Takie odwodnienie zmniejsza napięcie skóry, rozszerza naczynia krwionośne i wpływa negatywnie na metabolizm komórek tłuszczowych.

Te czynniki sprawiają, że może pojawić się cellulit. A jak go rozpoznać?

Cellulit może objawić się na jeden z dwóch sposobów. Pierwszy stanowią objawy subiektywne, czyli m.in. uczucie ciężkości, nadmierne napięcie kończyn dolnych, mrowienie. Warto o nich powiedzieć lekarzowi, który pomoże określić, czy jest to cellulit czy coś poważniejszego. Drugi stanowią objawy, które są zauważalne gołym okiem, czyli pofałdowania i nierówność skóry, zmiany w przebarwieniach.

„Pomarańczową skórkę” dzielimy na dwa rodzaje: cellulit twardy, inaczej zwany wodnym oraz miękki, czyli tłuszczowy.

1. Cellulit twardy występuje najczęściej u kobiet, których waga nie uległa znacznym zmianom w ostatnim czasie. Pojawia się głównie u młodych kobiet. Przypomina tkankę mięśniową, często towarzyszą mu rozstępy i jego wygląd nie zmienia się podczas zmian pozycji ciała. Atakuje głównie okolice bioder oraz górnych ud.

2. Cellulit miękki występuje najczęściej u kobiet tracących na wadze, aktywnych oraz w wieku 30-40 lat. Zajmuje większą powierzchnię ciała, skóra jest mocno pofałdowana i obrzmiała. Związany jest z wiotkością tkanki mięśniowej, która może mieć osłabione napięcie. Najczęściej pojawia się na ramionach oraz nogach, gdzie mogą pojawiać się pajączki i żylaki. Porusza się razem z twoim ciałem podczas wykonywania ruchów oraz ma tendencję do rozrostu wraz z wiekiem lub przybraniem na wadze.

Leczenie

Ciągle trwają badania nad stworzeniem skutecznego lekarstwa na cellulit. Kiedy zauważymy u siebie pofałdowania skóry, warto udać się do lekarza, który pomoże zdiagnozować problem i pomoże dobrać odpowiednią metodę terapeutyczną.

Nie obędzie się bez zmiany nawyków żywieniowych, zmiany stylu życia i wyrzeczeń oraz zachowania konsekwencji. Najlepsze efekty daje masowy atak złożony z metody mechanicznej, czyli np. noszenia rajstop o stopniowym ucisku, przyjmowaniem leków doustnych, stosowaniem kosmetyków antycellulitowych oraz specjalnych koktajli wstrzykiwanych do skóry.

Ponadto istnieją określone metody leczenia każdego z typów cellulitu:

1. Twardy – kroki należy podejmować, gdy tylko problem zostanie zidentyfikowany. Im wcześniej się za to weźmiemy, tym lepsza i szybsza będzie poprawa. Jednym ze sposobów leczenia jest mezoterapia, polegająca na wstrzykiwaniu indywidualnych kombinacji leków, witamin i ekstraktów naturalnych w warstwę mezodermy. Również może pomóc krem kosmetyczny stosowany dwa razy dziennie na początku leczenia, a następnie dla podtrzymania efektu.

2. Miękki – aby go uniknąć, należy wystrzegać się szybkiej utraty wagi, która wiąże się z utratą białka. Powinno się wykonywać ćwiczenia, które pomogą poprawić napięcie mięśni. Dobre efekty dają masaże poprawiające krążenie. W miejscach, w których występuje nadmiar tłuszczu, może być pomocne leczenie radioterapią, podobnie jak zabiegi elektro-stymulacyjne, które drenują i działają tonizująco.

Warto stosować także domowe sposoby na pozbycie się cellulitu, które należy połączyć ze zmianą diety i ruchem. Stosowanie samych zabiegów kosmetycznych nie pomoże. Dobrze wykonywać natryski ciepłą i zimną wodą naprzemiennie, peelingi np. kawowy lub z soli morskiej.

Walka z cellulitem jest ciężka i wymaga od nas wielu wyrzeczeń, zachowania konsekwencji i przede wszystkim cierpliwości. Warto udać się po poradę do specjalisty, który pomoże obrać metody leczenia.

Jednak postaraj się pokochać swoje ciało ze wszystkimi niedoskonałościami. Nie ma sensu zadręczać się cellulitem. Podobno facetom w ogóle on nie przeszkadza.


Źródło: h-ph.pl, hellomagazine.com


7 produktów spożywczych, bogatych w odmładzający koenzym Q10

Redakcja
Redakcja
21 kwietnia 2017
Fot. iStock / JohanJK
Fot. iStock / JohanJK

Koenzym Q10, czyli ubichinon, to substancja wytwarzana przez ludzki organizm, obecna we wszystkich jego komórkach. Jest on niezbędny w procesie wytwarzania energii w komórkach, utrzymuje w formie serce oraz organy wymagające energii do podjęcia stałej pracy, ochroni przed wpływem wolnych rodników, opóźnia starzenie, przeciwdziała odkładaniu się złogów cholesterolu w tętnicach oraz poprawia dotlenienie komórek. Jego rola w organizmie jest nie do przecenienia.

Nasz organizm samodzielnie produkuje koenzym Q10 i najwyższe jego stężenie występuje między 19 a 21 rokiem życia. Po 35 r.ż. spadek się pogłębia, by koło czterdziestki osiągnąć ok. 80% swojego pierwotnego stanu. Po prostu organizm zaczyna się starzeć.

Koenzym Q10 na talerzu

Jego poziom można podnieść dzięki odpowiedniej diecie. Trzeba wiedzieć, że jest on wrażliwy na wysokie temperatury podczas gotowania czy pieczenia. Pamiętajcie również, że do jego przyswojenia niezbędny jest tłuszcz, a witaminy z grupy B (szczególnie kwas foliowy i wit. B12) są konieczne do wytwarzania koenzymu przez organizm. Dużo koenzymu zwierają podroby – nerki, wątróbka, a także chrząstki, można więc gotować zupy na kościach i przygotowywać domową galaretkę z nóżek. Jednak nie każdy lubi takie gotowanie, więc proponujemy inne produkty bogate w koenzym Q10.

7 produktów bogatych w koenzym Q10:

1. Łosoś

Dużo ubichinonu znajduje się w rybach morskich, a gatunki, jak łosoś czy np. sardynki, makrela są szczególnie bogate w ten koenzym. Ponadto ryby morskie są bogate w kwasy tłuszczowe, takie jak omega 3 i omega 6, które są niezbędne do produkcji koenzymu Q10. 

Fot. Pixabay / toocapic / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / toocapic / CC0 Public Domain

2. Kurczak

Szczególnie udka kurczaka są bogate w ten związek. Najwięcej jest go w mięsie surowym, ale w tym przypadku obróbka termiczna jest konieczna. Kurczak jest lepszy od czerwonego mięsa (tu także dużo tej substancji), ze względu na mniejsze stężenie niezdrowych tłuszczów.

3. Orzechy

Orzeszki ziemne są jednym ze źródeł roślinnych, które mają największą ilość tego związku. Ponadto zdrowe kwasy tłuszczowe omega 3 i omega 6, znajdujące się również w innych orzechach, wpierają wytwarzanie koenzymu oraz zdrowe funkcjonowanie organizmu.

4. Brokuły

Koenzym Q10 jest również obecny w brokułach i kiełkach brokułów, o ile są one świeże, a nie zamrożone lub z puszki. Zawartość witamin i cennych składników znacząco wpływa na poprawę funkcjonowania całego organizmu.

Fot. Pixabay / ImageParty / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / ImageParty / CC0 Public Domain

5. Ser tofu 

Zawiera dużą ilość koenzymu Q10 i wapnia, które chroni kości. Tofu obfituje w białko, witaminy z grupy B, które niezbędne są do wytwarzania koenzymu przez organizm.

6. Szpinak

To drugi, po brokułach roślinny „dostawca” koenzymy Q10. Poza tym jest bogaty w witaminy, błonnik i minerały, składniki odżywcze, takie jak beta-karoten i luteinę. Wszystkie te elementy są odpowiedzialne są za ochronę komórek organizmu przed uszkodzeniem.

7. Oleje roślinne

Stosowane np. na zimno do sałatek, są dobrym źródłem koenzymu Q10, oraz zdrowych kwasów tłuszczowych. Np. w oleju rzepakowym znajduje się optymalny stosunek kwasów omega-6 do omega-3, tj. 2:1. Pamiętajmy tylko, żeby jak najmniej smażyć na nich, bo koenzym w wysokich temperaturach ginie nawet w 40%.


 

źródło: steptohealth.commojadietetyczka24.pl


Zobacz także

Co wspólnego ma z tym miłość? Czyli jak Tina Turner została "Po prostu najlepsza"

Co wspólnego ma z tym miłość? Czyli jak Tina Turner została „Po prostu najlepsza”

Fot. iStock / gpointstudio

Gdy perfekcyjność jest w cenie ona sukces buduje na ch*jowatości. Panie i panowie – Ch*jowa Pani Domu

fot. iStock/Georgijevic

Nadmiar testosteronu sprawia, że faceci głupieją… dosłownie!