Ziemia – planeta ludzi. Byłam raz samotna, na dłużej… O sile dobrej samotności

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
26 grudnia 2016
Fot iStock/lolostock
Fot iStock/lolostock

Lubię samotność. Nie na bardzo długo i nie wtedy, kiedy czuję, że tracę grunt pod nogami. Ale uważam, że każdy z nas powinien jej doświadczyć chociaż raz w życiu po to choćby, żeby docenić obecność innych ludzi tuż obok. Wierzę w dobre, zbawienne działanie samotności, kiedy zaczynamy traktować najbliższych jako pewnik, kiedy zamiast wdzięczności i miłości dajemy im złość i pogardliwe „co ty tam wiesz”.

Byłam raz samotna, na dłużej. W obcym mieście, w środowisku którego nie rozumiałam i w którym czułam się kimś zbędnym. Zdarzało mi się płakać wieczorami w poduszkę, wysyłać listy przepełnione słowami tęsknoty i odliczać dni do powrotu do domu. Taka samotność uświadomiła mi, jak ważne jest dla mnie miejsce, w którym wyrosłam i ludzie, którzy mnie otaczali – mój dom, moi rodzice, przyjaciele, mój pokój, który bez względu na życiowe zawirowania czekał na mnie i chyba dalej czeka.

Z tej nowej, samotnej perspektywy, perfekcjonizm i solidność mojego taty przestawały być denerwującym czepialstwem. Z kieliszkiem wina i rozrzewnieniem wspominałam jego troskę i chęć powiedzenia mi o „wszystkim”, przekazania jakiś prostych praw, które miały, jak magiczny talizman ochronić mnie przed całym złem tego świata gdzieś tam, z dala od jego opiekuńczych ramion.

Przypominałam sobie słowa, dotyczące najbardziej prozaicznych spraw, takich jak płacenie rachunków na czas, unikanie wszelkich innych zaległości, konieczność polegania na sobie, moralny, wewnętrzny imperatyw prawdomówności i uczciwości wobec innych ludzi. Niezależnie od tego, jacy ci ludzie są i kim są. Te wszystkie zdania przestawały być tam, w samotności, zrzędzeniem, nudzeniem, prawieniem morałów i rozprawianiem o rzeczach oczywistych, a stawały wartością, którą mogę jemu, mojemu tacie zawdzięczać. Czymś, co okazywało się prawdą doświadczoną empirycznie, sprawdzoną na własnej skórze.

Nie mówcie, że samotność jest przekleństwem, bo  tworzycie ją sami, siłą woli. Macie w sobie moc i możliwości, by przekuć ją w coś dobrego, pięknego i mądrego, budującego, budzącego waszą świadomość. W wartość dodatnią, która wzbogaci wasze życie. Ale możecie także, całkiem po prostu, pozwolić jej rozpanoszyć się na dobre, rządzić waszymi decyzjami, karać was złymi, negatywnymi emocjami, pogrążać w stagnacji.

Od nas zależy, jaką samotność wybierzemy. Ona jest w naszych rękach.

 


Czas nowych postanowień, czyli co dla zdrowia w nowym roku?

Redakcja
Redakcja
27 grudnia 2016
Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

Noworoczne postanowienia często są jak fajerwerki – pojawiają się z hukiem i szybko znikają. W 2017 roku porzućmy wymówki i zadbajmy o kręgosłup – to on sprawia, że idziemy przez życie wyprostowani, z dumnie podniesioną głową. Od czego zacząć? Od zdrowego myślenia – holistyczne podejście do naszego organizmu przyniesie ulgę nie tylko plecom. Jak to zrobić, podpowiedzą specjaliści Columna Medica, kliniki specjalizującej się w rehabilitacji i nieinwazyjnym leczeniu narządu ruchu.

Pokonaj ból

Wielu z nas doskwiera ból pleców. Nieprawidłowa pozycja siedząca, niewygodne łóżko, niedostateczna aktywność ruchowa, uboga w cenne witaminy i minerały dieta, nadwaga czy zmiany zwyrodnieniowe, to tylko kilka z przyczyn tych dolegliwości. Aby skutecznie walczyć z bólem kręgosłupa, nie wystarczy doraźne leczenie i sporadyczna aktywność. W Columna Medica oprócz konsultacji i kompleksowych badań, fizjoterapeuci dbają o dobór ćwiczeń, które wspomogą naszą kondycję. Klinika specjalizuje się w leczeniu wybranych schorzeń ortopedycznych, neurologicznych i reumatologicznych. Pomaga w szybkim przywróceniu sprawności, redukcji bólu towarzyszącego schorzeniom i urazom, a przede wszystkim uniknięciu operacji w wybranych przypadkach. Z myślą o potrzebach swoich pacjentów Columna Medica stworzyła autorskie programy rehabilitacyjne, ortopedyczne i neurologiczne. Dzięki indywidualnie dobranym programom ćwiczeń i zabiegów specjaliści mogą szybko i skutecznie likwidować lub zmniejszać dolegliwości kręgosłupa. Spotkania z dietetykiem oraz strefa Medical Wellness stanowią idealne dopełnienie holistycznego podejścia do pacjenta.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Jedz na zdrowie

Zdrowie zaczyna się w kuchni, dlatego o odpowiedniej diecie warto myśleć na co dzień. Naturalne produkty mogą skutecznie wesprzeć naszą kondycję. Z tego względu o zbilansowane posiłki należy zadbać, równolegle do aktywności fizycznej czy prowadzonego procesu rehabilitacyjnego, w przypadku dolegliwości bólowych kręgosłupa. Warsztaty dietetyczne w Columna Medica  to praktyczna wiedza z zakresu racjonalnego żywienia. Często nie zdajemy sobie sprawy z błędów, jakie popełniamy przygotowując posiłki, dlatego warto skonsultować plan żywienia ze specjalistą. Czasem nawet to co zdrowe może nam szkodzić. Dlatego też Columna Medica oferuje badania pod kątem nadwrażliwości pokarmowych oraz składu mikroflory. Dzięki nim specjaliści kliniki pomagają stworzyć indywidualny plan żywieniowy, który pomaga odzyskać nie tylko wymarzoną sylwetkę, ale także świetne samopoczucie. Właściwie dobrany sposób odżywiania przyspieszy nasz metabolizm i doda energii. Klinika oferuje również ekskluzywny program Detox, który wspomaga oczyszczanie organizmu. Wszystko po to, byśmy mogli cieszyć się zdrowiem jak najdłużej.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Odpocznij

Nowy Rok zacznijmy z nową siłą. Aby mieć jej pod dostatkiem, musimy równoważyć intensywną pracę z odpoczynkiem i relaksem. – Columna Medica to kompetencja, standard zachodnich kurortów, unikatowość i autentyczność. Dbamy o to, by nasz gość czuł się wyjątkowo. To także miejsce idealne do wyciszenia i regeneracji. Wszystko co nas otacza, wpływa na nasze samopoczucie i powrót do zdrowia, dlatego tak ważne jest gdzie i jak odpoczywamy – mówi Julita Małuszyńska, prezes Columna Medica.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Columna Medica to indywidualnie dobrane zabiegi, wykwalifikowana kadra i najwyższej klasy sprzęt medyczny, ale także czterogwiazdkowy hotel, restauracja i luksusowa strefa Medical Wellness. Klimatyczna sceneria ponad stuletniego, sosnowego lasu, nowoczesne wyposażenie i wysoki standard usług zapewniają wyjątkowy komfort pobytu i sprawiają, że Columna Medica sprosta oczekiwaniom nawet najbardziej wymagających gości.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Columna Medica


Życzę nam byśmy czerpali z tego świątecznego czasu garściami to wszystko, co w nim najlepsze i najpiękniejsze

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
24 grudnia 2016
4 sposoby na święta bez frustracji. Podaruj sobie LUZ! Akcja "A co ty byś sobie podarowała w prezencie?"
Fot. iStock / svetikd

Lubię ten czas refleksji, ten czas uważności, kiedy właściwie nic już się nie odstanie, nawet gdy karp nie został kupiony, a ktoś zapomniał o kluskach z makiem i pierogi złośliwie się skleiły.

Jakie to ma teraz znaczenie, kiedy spoglądamy sobie w oczy, czasami po raz pierwszy od tak dawna, kiedy gula w gardle obiera nam zdolność wypowiedzenia życzeń, a w oczach szklą się łzy. Kiedy słyszymy, jak dzieci składają sobie życzenia dzieląc się opłatkiem. W ich ustach „życzę ci zdrowia, szczęścia i żebyśmy nie bili się zbyt często” nabiera innego wymiaru. I myślisz wtedy: „to wszystko ma sens, to dzieje się po coś”. I całe to ustyskiwanie na zakupy, prezenty, świąteczny szał odchodzi kompletnie w zapomnienie, kiedy zapalamy świece, w domu pachnie już barszczem i kapustą z grochem lub grzybami.

I zwalniamy. Czas nagle w tej całej goniącej pętli się zatrzymuje. Siadamy do stołu i jesteśmy razem, tak prawdziwie, wśród osób, które kochamy.

Chciałabym nam wszystkim życzyć:

– uważności – na siebie, na innych, abyśmy nie zgubili z oczu tego, co dla nas najważniejsze, a co niestety się nam zdarza. Abyśmy dostrzegali wokół siebie ludzi, którzy potrzebują naszej pomocy.

– otwartości – abyśmy nie zamykali się we własnych wygodnych kokonach, tylko mieli w sobie nieustanną potrzebę poznawania i doświadczania tego, co nowe, bo dzięki temu możemy się rozwijać, iść do przodu, zmieniać się.

– wdzięczności – byśmy każdego dnia mogli wieczorem zrobić swoją listę wdzięczności, by nigdy nie brakowało powodów do tego, by móc podziękować za to, co nam dane, co się wydarzyło, co zyskaliśmy, czego się nauczyliśmy. Wdzięczność to jedno z najpiękniejszych uczuć, jakie doświadczamy.

– wzruszeń – niekończących się wzruszeń, bo to one przypominają nam o nasze wrażliwości, każą zmierzyć się ze swoimi emocjami, zatrzymać się, otrzeć łzę i pomyśleć, że to, co robimy, co dzieje się wokół ma jednak sens.

– przyjaciół – tych prawdziwych i szczerych, bo bez przyjaźni nasze życie jest puste, a samotność potrafi nas dotknąć w najmniej spodziewanym momencie. Niech tej samotności bez przyjaźni w ogóle nie będzie.

– miłości – przede wszystkim miłości do siebie, by móc powiedzieć sobie: „kocham się” – i naprawdę tę miłość poczuć. A zaraz po tej miłości – tej do innych i dla innych, by nigdy nie brakowało ludzi, których kochasz i którzy kochają ciebie

– możliwości wyborów – by nigdy nie dopuścić sytuacji, z której nie będzie wyjścia, czy odwrotu. Byśmy zawsze mogli podążać drogą, którą sami sobie wybierzemy, by nigdy nikt nie odebrał nam prawa do decydowania, do samostanowienia.

– wiary – że jeszcze nie wszystko stracone, że dopóki życie trwa nie możemy niczego przekreślać, nie możemy zakładać, że wszystko, co dobre już za nami.

– uśmiechu – a raczej niekończących się powodów do uśmiechu, abyśmy każdego dnia odnajdywali najdrobniejsze radości, dzięki którym żyje się nam lepiej.

I życzę nam jeszcze, byśmy za rok mogli usiąść przy stole w tym samym gronie, aby ludzie, o których nie pamiętamy w ciągu roku nadal czekali na nasz telefon, na spotkanie z nami. I byśmy my na te spotkania czekali, byśmy czerpali z tego świątecznego czasu garściami to wszystko, co w nich najlepsze i najpiękniejsze. Byśmy poczuli wyjątkową magię tych Świąt. Ja w nią wierzę, mam nadzieję, że wy też.


Zobacz także

Fot. iStock / SolStock

8 zdrowych nawyków, które zajmą ci minutę (lub mniej)

Fot. iStock / Redrockschool

„Spakuj się i jedź do męża. Twoje miejsce jest przy nim”. A ja się pytam: „Co wy wiecie o związkach na odległość?!?”

Fot. iStock/m-gucci

Miłość to poświęcenie, ale bez przesady! 7 rzeczy, z których nigdy i dla nikogo nie powinnaś rezygnować