Żel antykoncepcyjny dla mężczyzn. Koniec łykania tabletek?

Redakcja
Redakcja
10 stycznia 2018
Fot. iStock/ugurhan
Fot. iStock/ugurhan
 

Chociaż do spłodzenia dziecka potrzebne są dwie osoby, tak naprawdę to w gestii kobiety leży zapobieganie niechcianej ciąży. Mężczyźni mogą stosować prezerwatywy, ale często wykręcają się na różne sposoby – bo może się zsunąć, pęknąć, no i utrudnia osiągnięcie orgazmu. Stosunek przerywany też nie zapobiega ciąży, dlatego niewiele par decyduje się na tę formę. Co pozostaje? Antykoncepcja hormonalna dla kobiet. Te z nas, które mają już dość łykania tabletek lub z różnych względów nie mogą ich zażywać, niedługo będą mogły odetchnąć z ulgą. Naukowcy szykują coś dla panów…

Do tej pory mężczyźni w ramach antykoncepcji mogli stosować prezerwatywy lub zdecydować się na wazektomię. Ani jedna, ani druga metoda nie ma jednak zbyt wielu zwolenników. Łatwiej przecież zwalić całą odpowiedzialność na kobietę. Co innego faceci, którzy obawiają się „złapania na dziecko”. Kto wie, być może to właśnie z myślą o nich powstał specjalny żel antykoncepcyjny.

Naukowcy z Narodowego Instytutu Zdrowia w USA stworzyli środek na bazie progesteronu i testosteronu w formie żelu, który należy nakładać codziennie na skórę w okolicach ramion. Jego działanie polega na ograniczeniu produkcji spermy. Po aplikacji można bezpiecznie uprawiać seks przez 72 godziny.

Produkt dopiero będzie testowany. Już od kwietnia 2018 roku aż 400 par będzie go stosować przez najbliższe 4 lata. Wyniki badań pozwolą stwierdzić, czy żel ten faktycznie spełnia swoją funkcję.

Nawet jeśli produkt wejdzie na rynek, wcale nie jest powiedziane, że będzie rozchwytywany. Tylko 25 procent panów wykazuje zainteresowanie antykoncepcją dla mężczyzn.


 

Źródło: IFLS


10 typów facetów, którzy nie potrafią kochać

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
10 stycznia 2018
Fot. iStock/Marjan_Apostolovic
Fot. iStock/Marjan_Apostolovic
 

Brak umiejętności odczuwania emocji, jaką jest miłość to dla wielu mężczyzn olbrzymi problem. Ci, którzy nie potrafią kochać zawierają związki, uprawiają seks, wychowują dzieci, ale ich życie pozostaje puste. No i oczywiście, ich partnerki nie mogą być z nimi naprawdę szczęśliwe. To nigdy nie będzie pełna, prawdziwa relacja. Kto nie potrafi kochać?

10 typów facetów, którzy nie potrafią kochać

1. Mężczyźni, którzy szukają drugiej matki

Oni chcą być kochani, podziwiani i … „obsługiwani”, ale nie potrafią dać tego samego od siebie, bo nikt ich tego nie nauczył.

2. Mężczyźni, którzy są zbyt pochłonięci sobą, swoją karierą, rozwijaniem swoich pasji

To jest ich życie, ich hobby, ich przyjaciele, ich ambicje, ich dzieci, ich sprawy… Nie ma tu miejsca dla partnerki.

3. Mężczyźni, których pochłania jakaś „misja”

Na przykład sportowcy, dla których całym światem jest jedynie ich kariera. Są wśród nich tacy, którzy w partnerce widzą jedynie kogoś, kto ułatwia im skupianie się na głównym celu ich życia – osiąganiu wyników.

4. Mężczyźni, którzy postrzegają siebie jako samca „alfa”

To ci, którzy najczęściej sprawiają, że cierpisz. Lubią pokazać „kto to rządzi”, nie wiedzą czym jest prawdziwa miłość i szacunek.

5. Mężczyźni, którzy po prostu chcą mieć kumpla, a nie partnerkę

To ci smutni, którzy spędzają życie chodząc jedynie do pubu lub na mecze piłki nożnej. Pamiętają wspaniałe chwile spędzone ze swoimi kumplami, gdy byli młodzi i po prostu chcieliby, aby to trwało już zawsze. Ich związki nie są trwałe.

6. Mężczyźni, którzy boją się intymności

Może się to objawiać agresją lub nawet przemocą seksualną, ale najczęściej – wycofaniem. Żeby nauczyli się kochać, trzeba długiej terapii.

7. Mężczyźni, którzy boją się panicznie utraty młodości

Zaskoczenie? Niekoniecznie. Mężczyzna w kryzysie nie zwraca uwagi na uczucia innych, bo panikuje. Liczy się tylko on i uciekający czas, który on na wszelkie sposoby stara się zatrzymać.

8. Mężczyźni, którzy chcą kontrolować

Chcą wszystkiego i to już teraz. Nikt nie stanie im na drodze. Cały świat kręci się wokół ich potrzeb. Lepiej, żebyś wiedziała jak o nie zadbać w odpowiedni sposób.

9. Mężczyźni, którzy nie identyfikują się ze swoją męskością

Tracą poczucie bycia mężczyzną, a ich relacje stają się puste. Nie potrafią już kochać swojej partnerki.

10. Mężczyźni, którzy są po prostu zbyt „macho”

Wyglądają dobrze, jeżdżą świetnym samochodem i oczekują, że partnerki staną na głowie, żeby do nich dotrzeć. Na początku tak właśnie się dzieje. A potem okazuje się, że nie było o co kopii kruszyć, bo nasze uczucia nie zostaną odwzajemnione.


Na podstawie: satpurusha.com

 


Jeśli twoje związki kończą się fiaskiem, być może popełniasz któryś z tych 10 błędów

Redakcja
Redakcja
10 stycznia 2018
Fot. iStock/gpointstudio
Fot. iStock/gpointstudio
 

Nie masz szczęścia do facetów? Jeśli mimo dobrych chęci i dostatku kandydatów na stałego partnera, twoje relacje się rozpadają, czas poszukać przyczyn. Nie zawsze problemem jest facet, warto zastanowić się nad tym, gdzie rzeczywiście leży wina za twoje niepowodzenia. Być może masz zbyt wysokie wymagania lub zbyt szybko chciałabyś się zakochać i stale popełniasz te same błędy?

Przyjrzyj się swoim dotychczasowym relacjom i zrób uczciwy rachunek sumienia. Bez usprawiedliwiania własnych błędów i pomyłek, bez zrzucania całej odpowiedzialności na faceta i bez koloryzowania własnej roli w związku. Szczere omówienie tej sprawy pozwoli wyciągnąć z tego wnioski i zostawić za sobą zachowanie, które nie przynosi ci nic dobrego. Gotowa?

10 błędów, które niszczą twoje relacje

1. Zbyt szybko rozpoczynasz kolejny związek

Klin klinem? Ta metoda może i jest dobra na kaca, ale nie zawsze się sprawdza w życiu miłosnym. Nie powinnaś rozpoczynać kolejnego związku, gdy żal po jednym jeszcze nie opadł, bo to nie wróży szczęścia. Istnieje ryzyko, że tęsknota za poprzednim partnerem sprawi, że będziesz stale porównywała go do kolejnego. Jeśli nie zachowasz dość czasu, aby zrozumieć co się właściwie stało i gdzie tkwił problem, istnieje duża szansa, że ​​nie wyciągnęłaś odpowiednich wniosków i nadal będziesz popełniać błędy.

2. Działasz według schematu

Partnerzy różnią się od siebie, ale ty zdajesz się tego nie zauważać. Stosujesz te same schematy, metody wspólnego bycia. Gotujesz to samo, w ten sam sposób starasz się rozmawiać, kochać, spędzić wspólny czas.  Każda relacja powinna posiadać własny, unikalny zestaw wzlotów i upadków, przyjemności, wyzwań oraz argumentów.

3. Decydują za ciebie inni

Opierasz się na przyjaciółce, siostrze lub kimkolwiek innym, kto jest ci bliski i dźwiga twoje problemy i tajemnice. Niestety jesteś również podatna na ich wskazówki i sugestie, kierujesz się ich wytycznymi. Faktem jest, że nawet jeśli chcą dla ciebie jak najlepiej, tylko ty możesz i powinnaś o swoim szczęściu decydować.

4. Nie zmieniasz się

Ciągle popełniasz te same błędy, choć masz ich świadomość. Wiesz, że twoim głównym problemem jest np. zazdrość, ale nadal urządzasz karczemne awantury lub z uporem maniaka sprawdzasz zawartość telefonu ukochanego. Nikt normalny nie wytrzyma takiego zachowania. Jeśli masz świadomość, co sprawia ci trudność, walcz, by to zmienić.

5. Walczysz do upadłego

Lubisz zawsze stawiać na swoim. Masz w zwyczaju wykłócać się o wszystko, walczyć do upadłego, a przy tym zachowujesz się czasem agresywnie. Związek to nie ring, w którym masz za zadanie dowalić przeciwnikowi. Argumenty powinny mieć tylko jeden cel — rozwiązanie istniejącego problemu, a nie postawienie na swoim, nawet gdy nie masz racji.

6. Troszczysz się o siebie

Czasem zapominasz, że związek to poletko uprawiane przez dwie osoby. Olewając potrzeby partnera i troszcząc się jedynie o swoją wygodę, trudno budować satysfakcjonującą dla obojga partnerów relację. Egoiści często zostają sami.

7. Chcesz zagłaskać swojego partnera

Możesz być kobietą-kwoką, która za swoją życiową misję uważa dogodzenie facetowi, co bywa męczące dla niego. Troska i zaangażowanie w sprawy drugiej osoby to ważny budulec związku. Ale powiedzenie mówi, że można zagłaskać kota na śmierć, uważaj więc, czy nie osaczasz sobą kolejnego faceta. Mężczyzna potrzebuje kobiety, a nie matki lub niańki.

8. Jesteś głucha na opinie partnera

On do ciebie coś mówi, ty jednym uchem wpuszczasz, drugim wypuszczasz jego komunikaty. Pomijasz to, co jest ważne dla niego w związku, przez co naprawdę niewiele o nim wiesz. Tak się rodzi rozczarowanie.

9. Jesteś zbyt ofensywna

Zawsze wybierasz program, który oglądacie? Kontrolujesz w co się ubierze i dokąd pójdzie? Wybierasz, gdzie zjecie obiad? Może i to są pierdółki, ale właśnie te małe rzeczy mają wielkie znaczenie w związkach. Ubezwłasnowolniasz faceta w ten sposób, co dla większości z nich jest nie do zniesienia.

10. Nie angażujesz się

Podchodzisz do tematu związków lekko, czasem niepoważnie. Jedną nogą jesteś w związku, drugą po stronie singielki i sama nie wiesz, w którą stronę powinnaś się ruszyć. Relacje wymagają zaangażowania i nie da się tego pominąć. Jeśli czujesz, że nie jesteś pewna, co robić, twój związek nigdy nie zadziała. Rozwiąż problemy lub po prostu odejdź.


źródło: www.bolde.com


Zobacz także

Fot. Instagram/realericvaughn

Włosy w kolorze słonego karmelu? Zakochacie się w tym kolorze!

pixabay.com

Moi synowie nie mają wobec mnie żadnych zobowiązań

Fot. iStock/Kontrec

Bycie wyrachowaną zołzą w związku jest dobre dla twojego zdrowia – to potwierdzone naukowo