Wzruszający przekaz umierającego 24-latka. „Nie trać czasu, niech twoje życie kształtują czyny, a nie niezrealizowane zamiary”

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
16 kwietnia 2017
Fot. iStock / kupicoo
Fot. iStock / kupicoo

Większość z nas przechodzi przez życie „na autopilocie”, nie żyje naprawdę, jedynie istnieje. Pokazujemy tak dużo na zewnątrz, ale czujemy się tacy puści w środku. Pozwalamy naszym umysłom do późna w nocy, rozmyślać nad rzeczami, które tak naprawdę nigdy nie będą się liczyć. Bo co tak naprawdę są warte rzeczy materialne, pieniądze, opinia innych?

Dlaczego sobie to robimy? 

Oczywiście, nikt z nas nie zna odpowiedzi na pytanie, co dzieje się z nami po śmierci i czy jeszcze kiedyś tu wrócimy. To, jak poruszamy się w tym życiu, jakich wyborów dokonujemy po drodze, określają nasz charakter i nasze istnienie.

Nasze doświadczenia i wybory nas kształtują, a jednak wciąż zbyt wielu z nas spędza całe życie w sieci zobowiązań, w pogoni za pieniądzem, głęboko w swojej sferze komfortu.

Możemy odliczać godziny, do momentu, aż pozwolą nam wyjść do domu i odpocząć, a następnego dnia wrócić do punktu wyjścia. Ale możemy też zainspirować się słowami, młodego, 24- letniego chłopaka, który umiera i zmienić swoje życie.

„Mam tylko 24 lata, ale wybrałem już mój ostatni krawat. To ten, które będę miał na sobie w dniu mojego pogrzebu, z kilka miesięcy od teraz. Może nie pasuje za bardzo do mojego garnituru, ale myślę, że jest idealny na tę okazję.

Moją chorobę rozpoznano zbyt późno, bym mógł mieć choć cień nadziei na wyzdrowienie i długie życie. Jednak zdałem sobie sprawę z tego, że najważniejszą rzeczą w śmierci jest to, aby zostawić po sobie ten świat trochę lepszym, niż był, zanim się na nim pojawiłeś. Sposób, w jaki żyłem do tej pory, moje istnienie, a raczej moje odejście, nie będzie miało znaczenia, bo żyłem, nie dokonując niczego istotnego.

Wcześniej (przed chorobą), było w moim życiu tak wiele rzeczy, które zajmowały mój umysł. Kiedy dowiedziałem się, ile czasu mi zostało, od razu stało się jasne, które z nich były naprawdę ważne. Tak, piszę to z bardzo samolubnego powodu. Chcę nadać sens życiu, dzieląc się z wam tym, z czego zdałem sobie sprawę:

– Nie trać czasu na pracę, które nie daje ci satysfakcji. Jest oczywiste, że nie można odnieść sukcesu, robiąc coś, co ci się nie podobaCierpliwość, pasja i poświęcenie przychodzą łatwiej, jeśli tylko kochasz to, co robisz.

– To głupie bać się opinii innych. Strach osłabia i paraliżuje cię. Jeśli na to pozwolisz, to możesz każdego dnia odczuwać coraz większy lęk. Słuchaj swojego wewnętrznego głosu i idź za nim. Niektórzy ludzie mogą uważać, że zwariowałeś, ale dla niektórych staniesz się autorytetem.

– Przejmij kontrolę nad swoim życiem, biorąc pełną odpowiedzialność za rzeczy, które ci się przydarzają. Ogranicz złe nawyki i staraj się prowadzić zdrowsze życie. Znaleźć sport, który sprawia, że jesteś szczęśliwy. Przede wszystkim, nie trać czasu. Niech twoje życie kształtują czyny, a nie niezrealizowane zamiary.

– Doceń ludzi wokół ciebie. Twoi przyjaciele i bliscy zawsze będą dla ciebie nieskończonym źródłem siły i miłości.

Być może trudno mi w pełni wyrazić to, co teraz czuję, ale mam nadzieję, że wysłuchasz kogoś, kto doświadczył, jak cenny jest czas.

Nie jestem smutny, bo widzę, że te ostatnie dni w moim życiu stały się znaczące. (…)

Tak bardzo dbamy o nasze ciała, że aż do śmierci nie zauważamy, że nie są one niczym więcej, niż opakowaniem, taką paczką, w której mieści się nasza osobowość, myśli, przekonania i intencje wobec świata. Jeśli nie ma tam nic, co mogłoby wpłynąć na świat, zmienić go, to nie ma znaczenia, czy znikniemy. Wierzę, że wszyscy mamy potencjał, ale nie zapominam, że dużo odwagi wymaga, aby umieć go wykorzystać.

Można płynąć przez życie, kreowane przez okoliczności dzień po dniu, godzina po godzinie. Lub, można walczyć o to w co wierzysz i napisać wielką historię swojego życia. Mam nadzieję, że przekonałem cię do podjęcia właściwej decyzji.

Zostaw po sobie ślad na tym świecie. Miej sensowne życie, niezależnie od tego, co to dla ciebie znaczy. Wszystko jest możliwe, mimo, że nie jesteśmy tu „od zawsze”. Nasze życie jest krótką iskrą, na tej pięknej, małej planecie, w niekończącym się wszechświecie. Więc cieszyć się tym, że tu jesteś. Spraw by twoje życie było interesujące. Spraw, by się liczyło.

Dziękuję Ci!”.


Na podstawie: powerofpositivity.com


Czy dobrze znasz swoje dziecko? 33 pytania, dzięki którym możesz to sprawdzić

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
16 kwietnia 2017
Fot. iStock / ideabug
Fot. iStock / ideabug

Bycie rodzicem to bez wątpienia jedna z najważniejszych ról, jaką przychodzi nam w życiu pełnić. Pojawienie się na świecie maluszka (a nawet już na kilka miesięcy przed tym wydarzeniem) nasza codzienność zmienia się diametralnie, a w centrum staje szkrab potrzebujący troski, opieki i wychowania. Czy jednak opiekując się i dbając o dziecko pamiętamy o tym, że to  nie tylko wypełnianie rodzicielskich obowiązków, ale przede wszystkim poznanie, polubienie i zrozumienie małego człowieka?

Zapewne większość rodziców bez wahania odpowie, że dobrze zna swoje dziecko, wie o nim wszystko i nic nie jest w stanie go zaskoczyć. Jak jest naprawdę? Nie zawsze ich wyobrażenia są zgodne z rzeczywistością. W dzisiejszych czasach relacje i rodzinne więzi uległy rozluźnieniu, współczesne dzieciaki często mają więcej wspólnych tematów z nianią, babcią, opiekunem niż własnym rodzicem.  Jeśli chcecie przekonać się, jak dobrze znacie swoje dzieciaki, odpowiedzcie na poniższe 33 pytania – szczerze, odważnie i bez naciągania faktów.

  1. Jaki jest lubiony kolor twojego dziecka?

  2. Obiad, który zawsze zjada ze smakiem to…

  3. Jedzenie, którego za nic nie tknie to…

  4. Imię najlepszego przyjaciela z grupy/ klasy.

  5. Imię dziecka, za którym nie przepada.

  6. Miejsce, gdzie ma największe łaskotki.

  7. Czy twoja pociecha ma piegi na twarzy?

  8. Jak reaguje na upadek/ uderzenie?

  9. Co najlepiej uspokaja twoje dziecko, gdy płacze?

  10. Ulubiona zabawa na placu zabaw to…

  11. Rozmiar buta.

  12. Kim chce (aktualnie) zostać w przyszłości?

  13. Czego nie znosi robić?

  14. Co najszybciej denerwuje twoje dziecko?

  15. Co je zawstydza?

  16. Czego nie potrafi wykonać pomimo wielu prób?

  17. O czym często zapomina?

  18. Bajka, którą uwielbia to…

  19. Co rozśmiesza twoje dziecko?

  20. Co je zasmuca?

  21. Czego się boi?

  22. Jakie zwierzę najbardziej lubi?

  23. Jakie zwierzątko domowe chciałoby mieć?

  24. Jakie słowo wypowiada niepoprawnie?

  25. Ulubiony pluszak to…

  26. W jakiej pozycji zasypia najszybciej?

  27. Jaki lubi smak lodów?

  28. Jakie jest jego/ jej ulubione ubranie?

  29. Jaki lubi sport?

  30. Jaka jest (aktualnie) ulubiona piosenka?

  31. Jak reaguje na przegraną i porażkę?

  32. Co najchętniej i najczęściej rysuje?

  33. Co najczęściej robi zaraz po obudzeniu się?

Jeśli większość odpowiedzi jest dla ciebie tajemnicą…

Czas na nowe ustawienie priorytetów i przemyślenie swojego postępowania i roli w życiu własnego dziecka. Kariera, rozwój zawodowy i osobiste ambicje to ważne składniki naszego życia, ale jeśli czujesz, że coś ci umyka i masz wyrzuty sumienia z powodu swojej nieobecności i braku zaangażowania, najwyższa pora na wprowadzenie zmian. Więzi rodzinne i wzajemne zaufanie to coś, co buduje się latami, od samego początku i pierwszych dni twojej pociechy.  Nie czekaj, jeśli czujesz, że to nie jest właściwa droga, obierz nowy kierunek i ciesz się z bycia rodzicem i poznawania swoich latorośli.

Jeśli bez problemu odpowiadasz na połowę pytań…

Jesteś na dobrej drodze! Jeszcze kilka ważnych i cennych rozmów, kilka pytań, które warto zadać przed tobą. Ciesz się tą perspektywą i nie bój się poznawania swojej latorośli krok po kroku. Może nadchodzące święta będą świetną okazją do zacieśnienia więzi i spędzenia nieco większej ilości czasu wspólnie? Zaplanuj coś, co pozwoli wam na spokojne rozmowy, nieśpieszne bycie razem i sprawi, że poczujecie się naprawdę blisko.

Jeśli na większość/ wszystkie pytania znasz odpowiedź…

Trzymaj tak dalej! Jesteś rodzicem na medal, a twoje dziecko ma wielkie szczęście. Nie spoczywaj jednak na laurach – dzieci rosną, zmieniają się i rozwijają w mgnieniu oka. Bądź uważna, dostrzegaj momenty przełomowe w ich życiu i kolekcjonuj cenne wspomnienia. Upewnij się także, że ty nie jesteś tajemnicą dla swoich pociech – wymiana myśli i doświadczeń to kolejny ważny punkt na twojej rodzicielskiej liście.


Panowie – do ołtarza marsz! Żonaci mają lepiej niż single, potwierdzają to naukowcy

Redakcja
Redakcja
16 kwietnia 2017
Fot. iStock /aldomurillo
Fot. iStock /aldomurillo

—Drogie panie, jeśli dotychczas wasi partnerzy kręcili nosem na myśl o ożenku, nie musicie dłużej kombinować. Wystarczy przytoczyć każdemu niezdecydowanemu mężczyźnie garść faktów, które ustalili badacze. Żonaci mają lepiej niż single, to zostało potwierdzone!

Według naukowców z Uniwersytetu w Utah w USA ożenek to dobry wybór dla dotychczasowych zatwardziałych kawalerów. Okazało się, że małżeństwo daje nieocenione korzyści w trzech najważniejszych (nie tylko dla facetów) strefach życia.

Po pierwsze, lepsze zarobki

Żonaci cieszą się wyższym poziomem życia, ponieważ zarabiają więcej on nieżonatych kolegów. Różnice, które stwierdzono w badaniu wykazują, że zaobrączkowani mogą liczyć na od 10 do 40% wyższe pensje. Sami żonaci inaczej zarządzają zarobkami i majątkiem, są nastawieni bardziej na gromadzenie niż wydawanie zarobionych zasobów finansowych. Wynika to z poczucia odpowiedzialności za rodzinę.

Po drugie, lepszy seks

Jeśli komuś do tej pory wydawało się, że seks po ślubie zamiera, pora zmienić myślenie. Ponad 50% przebadanych mężczyzn deklaruje, że zbliżenia z żoną gwarantują im satysfakcję, podczas gdy ich nieżonaci koledzy takie samo zadowolenie deklarowali jedynie w 36-39%.

Po trzecie, dłuższe i szczęśliwsze życie

Różnica pomiędzy długością życia między żonatymi a kawalerami jest spora — aż 10 lat! To dużo, a naukowcy przekonują, że żonkosie są również bardzo szczęśliwi, co potwierdziło 43% z nich, a takich samych odpowiedzi u nieżonatych udzieliło zaledwie 20% singli i 24% mężczyzn pozostających w nieformalnym związku. Żonaci cieszą się również lepszym zdrowiem psychicznym, jak i fizycznym.


 

źródło: www.focus.pl/czlowiek


Zobacz także

Fot. iStock

Kara pozbawienia wolności dla ojca za umieszczenie na Facebooku kompromitującego zdjęcia syna. Zareagowała oburzona matka

Fot. iStock/PeopleImages

Ten etap życia? Jest trudny – nigdy nie zapominaj o swoich potrzebach

Jak przetrwać do urlopu?

Ratunku! Jak przetrwać do urlopu?