Nie wyobrażam sobie bez niego życia, dobrze, że jest… Taki CzaroMarownik na dobre życie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
11 października 2017
Fot. iStock/peshkov
Fot. iStock/peshkov
 

Nie wyobrażam sobie bez niego życia. Może być całkiem nieduży, albo wielkości zeszytu. Może mieć miękką okładkę, taką, której dotknięcie, nawet przypadkiem, kiedy szukasz czegoś zupełnie innego w torbie (gdzie mój telefon!), dodaje ci otuchy i odwagi. Nawet sama świadomość, że tam jest, że możesz po niego sięgnąć,  jest ważna. Może mieć nawet twarde, zagięte rogi. Może być kolorowy, pełen wspaniałych zdjęć, albo po prostu piękny, o gładkich, przyjemnych w dotyku kartkach. Mój kalendarz organizuje mi życie. Odczarowuje trudne momenty, wywołuje uśmiech na twarzy, wprowadza do codzienności trochę magii i przypomina o tym, co (naprawdę) ważne.

Powiem to głośno: nie należę do osób dobrze zorganizowanych. To znaczy, nie należałabym do nich, gdyby nie ten mój ulubiony gadżet. Zapisuję w nim wszystko. Gdybyście zajrzeli tam, nawet na „chybił-trafił”, znaleźlibyście śmieszne powiedzonka moich dzieci, sentencję usłyszaną przypadkowo w radio, bilet do muzeum, które zwiedziłam, mnóstwo rysunków kolorowymi długopisami (głównie kwiaty i figury geometryczne szkicowane podczas rozmów telefonicznych) i bardzo dużo „ważnych” dat zakreślonych również na kolorowo (w zależności od nastroju i rangi wydarzenia:)).

CzaroMarownik 2018_FRONT_CMYK_300dpi

Bo mój kalendarz odzwierciedla moje życie. Niektóre dni są bardzo kolorowe, inne mają odcień szarości, jeszcze inne zupełnie puste, ponieważ… nie zaplanowałam ich. I na takie „puste” kartki też lubię popatrzeć, bo to mnie uspokaja, daje poczucie wolności, przypomina o miłej perspektywie odpoczynku lub spontanicznej wyprawy w ulubione, lub zupełnie nieznane miejsce.

Wszystkie te moje skarby, wszystkie chwile i pamiątki po tych chwilach mieszkają sobie spokojnie w CzaroMarowniku. I mają tam dobre towarzystwo – mądrych, potrzebnych słów, życiowych wskazówek, magicznych inspiracji. Wszystkiego, co rozjaśnia deszczowe, chłodne dni i wprowadza do nich odrobinę niezwykłości. Wszystkiego, co uspokaja i naprowadza na właściwe tory w nieznośnie upalne dni. A w te wiosenne, cieszyć się pierwszą burzą.

Fajnie jest przewrócić kartkę CzaroMarownika i przeczytać coś dobrego, jasnego, pozytywnego. Fajnie jest odszukać, całkiem przypadkowo, przydatną poradę, zatrzymać się na dłużej nad horoskopem, poczytać o zasadach FengSzui i o tym, co to znaczy, jeśli śpisz na brzuchu, a co, jeśli zasypiasz zwinięta jak embrion.

Albo kartkując kalendarz, natrafić na tekst „10 rzeczy, które musisz mieć w szafie” i wpaść na pomysł, że w ten weekend musisz koniecznie zrobić przegląd swoich ciuchów. Zaprosić przyjaciółki, pośmiać się z dżinsów, które były modne jeszcze kilka lat temu, a dziś, no cóż… po prostu już „nie pasują” :), wymienić się ubraniami, poczuć dobrą energię osób, które są ci życzliwe.

Tak, kalendarz może być świetnym towarzyszem, szczególnie wtedy, kiedy przypomina ci, jak mocno jesteśmy związani z naturą, jak potrzebujemy widzieć tę zależność, by lepiej rozumieć otaczający nas świat i samych siebie. Kiedy zaczynasz rozumieć, że dobrze jest czasem zwolnić, bo wtedy właśnie dzieją się prawdziwe czary…

CM2018_845x392px(1)


„Przemoc psychiczna zabija po cichu” . Wreszcie o przemocy zaczyna się mówić w mniejszych społecznościach

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
11 października 2017
Fot. Screen/ Policja Lubin
Fot. Screen/ Policja Lubin
 

Trzeba mówić o tym głośno i trzeba mówić o tym także w lokalnych społecznościach. Lubińska policja stworzyła kampanię społeczną, mającą na celu uświadomienie mieszkańcom powiatu czym jest przemoc psychiczna oraz gdzie można udać się po pomoc, jeśli padliśmy jej ofiarami.

Warto zaznaczyć, że o ile przemoc fizyczna zostawia widoczne ślady na ciele ofiary, to przemoc emocjonalna jest „cichym zabójcą”, z którego istnienia kręgu nawet najbliższych nam osób często nie zdajemy sobie sprawy. Pamiętajcie:

  • izolacja
  • wyzwiska
  • ośmieszanie
  • groźby
  • kontrolowanie
  • poniżanie
  • krytykowanie
  • ograniczanie kontaktów

to jej najczęstsze formy. Koniecznie obejrzyjcie spot kampanii przygotowanej przez lubińską policję. Przemoc emocjonalna zdarza się w na pozór „najlepszych” rodzinach.


Na podstawie: policja.pl

 


9 typów kształtu ust. Czy wiesz, o czym mówią twoje?

Redakcja
Redakcja
11 października 2017
Fot. iStock/artant
Następny

Oczy i usta nadają twarzy charakter, a wiele osób zwraca na nie szczególną uwagę, bo one zdradzają informacje niewerbalne, które przekazujemy światu. Usta to bardzo erotyczny element kobiecej twarzy, stąd chętnie i często podkreślamy je szminkami lub błyszczykami. Przyciągając uwagę kolorem i kształtem, dajemy wyraźny i zamierzony sygnał o atrakcyjności.

Kształt i kolor ust są indywidualną cechą i trudno znaleźć dwie identycznie wykrojone wargi. Poprzez makijażowe sztuczki można oszukać obserwatora powiększając, modelując lub nawet pomniejszając usta tak, by pasowały do twarzy. Zarówno te skromne, o wąskim kształcie, jak i te pełne, bardzo wyraziste są wyjątkowe. I można z nich wyczytać ciekawe informacje, świadczące o pewnych cechach charakteru, które przypisuje się osobom o konkretnym typie ust.


 

źródło: krokdozdrowia.com 

Zobacz także

Fot. Facebook / Gaspard

Opowiadam ci swoją historię, bo dobrze czuję, że pójdę do nieba przed nimi, przed moimi rodzicami

Fot. iStock/elenaleonova

7 rzeczy, które mówią faceci, kiedy myślą, że umierają. Czyli częściej niż myślisz

Fot. iStock / Chalabala

Dojrzały mężczyzna tego nie robi…