„To właśnie miłość” wraca! BBC wyemituje 10-minutowy sequel filmu, który skradł nasze serca

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
17 marca 2017
 

Tęsniliście? To mamy dla was świetną wiadomość. Już 24 marca BBC One wyemituje specjalny sequel,  z którego dowiecie się jak potoczyły się dalsze losy bohaterów tej ukochanej na całym świecie, komedii romantycznej. Hugh Grant znów zatańczy, ale niestety, w obsadzie filmu prawdopobnie zabraknie Emmy Thompson (jej filmowy partner, aktor Alan Rickman, zmarł w zeszłym roku).

W filmie ponownie pojawią się m. innymi Keira Knightley, Colin Firth, Bill Nighy, Liam Neeson, Andrew Lincoln, Thomas Sangster i Rowan Atkinson. Sequel jest projektem – elementem tegorocznego Red Nose Day, podczas którego zbierane są pieniądze na cele charytatywne.

Historii których bohaterów tego uroczego filmu jesteście najbardziej ciekawi?

 


11 adaptacji filmowych wartych obejrzenia. Co lepsze książka czy jednak film?

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
17 marca 2017
Fot. iStock/Geber86
 

Filmowe adaptacje popularnych książek zazwyczaj rozczarowują widzów – bo to nie tak, bo w książce to zdanie brzmiało zupełnie inaczej, bo pominięto parę ważnych scen lub kwestii, a główni bohaterowie opisani byli nieco odmiennie. Cóż, trudno jest dorównać oryginałowi, zwłaszcza jeśli okazał się on sukcesem i dziełem wybitnym. Historia zna jednak przypadki produkcji, którym udało się zachwycić publiczność i spełnić jej wysokie wymagania. Oto 11 adaptacji filmowych wartych obejrzenia.

„Ojciec chrzestny”, reż. Francis Ford Coppola

O filmie Coppoli na podstawie książki Mario Puzo mówi się, że to przypadek jeden na milion, gdy adaptacja jest lepsza od literackiego wzoru. Dla mnie powieść była rewelacyjnym odkryciem i wielką przyjemnością, więc polecam jej przeczytanie najlepiej przed filmem – o ile to jeszcze możliwe, że ktoś nie widział historii o Don Corleone i jego rodzinie z wybitnymi rolami Marlona Brando, Ala Pacino czy Roberta Duvalla.

„Podziemny krąg”, reż. David Fincher

Tak, to też była najpierw książka, a dokładnie debiutancka powieść Chucka Palahniuka – tak samo pokręcona, zwariowana i intrygująca jak film. No cóż, to opowieść o tym, jak dwóch facetów postanawia założyć klub,  w którym będą dawać sobie po pysku – a przynajmniej na początku tak może się wydawać. Zachwycające kreacje Edwarda Nortona, Brada Pitta i Heleny Bonham Carter niech będą dodatkową motywacją do włączenia „Fight club” i nadrobienia zaległości lub przypomnienia sobie tego świetnego filmu.

„Milczenie owiec”, reż. Jonathan Demme

Po tym filmie Anthony Hopkins wystąpił pewnie w niejednym koszmarze. Agentka FBI, Clarise Starling (Jodie Foster) pracuje nad sprawą seryjnego mordercy „Buffalo Billa”, które odziera ze skóry swoje ofiary. Pomaga jej w tym Hannibal Lecter, pacjent więziennego oddziału psychiatrycznego, którego nazywają Hannibal- Kanibal (domyślcie się dlaczego). Film jest adaptacją bestsellerowej powieści Thomasa Harrisa i do dziś pozostaje niedoścignionym wzorem wciągającego thrillera psychologicznego.

„Władca pierścieni”, reż. Peter Jackson

Wielu widzów twierdzi, że dzieło Jacksona to najlepsze widowisko fantasy w dziejach kina, choć fani twórczości Tolkiena z pewnością będą wytykać braki, zmiany i różnice z powieścią. Frodo Baggins wyrusza na wyprawę, której celem jest zniszczenie potężnego pierścienia. Oczywiście jego podróż pełna będzie przygód, przeszkód i trudności.

„Lot nad kukułczym gniazdem”, reż. Miloš Forman

Ken Kesey z pewnością nie spodziewał się, że jego debiutancka książka okaże się bestsellerem i doczeka takiej ekranizacji. Jack Nicholson wciela się w rolę Randle Patricka McMurphy’ego, który trafia do szpitala psychiatrycznego, gdzie rządzi surowa i zasadnicza siostra Ratched. McMurphy nie jest jednak typem uległym i nakłania innych pacjentów do buntu. Klasyka, która trzeba znać – zarówno filmowa, jak i literacka.

„Skazani na Shawshank”, reż. Frank Darabont

Film jest adaptacją opowiadania Stephena Kinga. To historia młodego bankiera, niesłusznie skazanego na dożywotnie więzienie za podwójne morderstwo, który w brutalnym świecie rządzonym przez strażników i współwięźniów musi nauczyć się przetrwania. Film uznawany jest za wybitny i przez wielu zaliczany do światowego top – z pewnością nie da się przejść obok niego obojętnie.

„Forrest Gump”, reż. Robert Zemeckis

Ten nierozgarnięty, szczery i naiwny Forrest, ten, który twierdzi, że życie jest jak pudełko czekoladek, najpierw pojawił się na łamach książki Winstona Grooma, a dopiero potem dostał twarz Toma Hanksa. Film jest już dzisiaj klasyką i kto jeszcze go nie widział, koniecznie musi nadrobić. Tego się nie da opowiedzieć – to trzeba po prostu zobaczyć!

„Niebezpieczne związki”, reż. Stephen Frears

Adaptacja słynnej powieści Choderlosa de Laclos z plejadą największych gwiazd – Glenn Close, John Malkovich, Michelle Pfeiffer, Keanu Reeves, Uma Thurman – to opowieść o sieci skomplikowanych intryg salonowych we Francji końca XVIII wieku. Hrabia Valmont zakłada się z byłą kochanką Marquise De Merteuil, że uda mu się uwieść cnotliwą panią de Tourvel. Pech chce, że sam wpadnie w zastawione przez siebie sidła.

„Pamiętnik pozytywnego myślenia”, reż. David O. Russell

Polecam serdecznie zarówno wersję filmową, jak i książkę, bo choć nieco odmienne, to obie są rewelacyjna rozrywką i tchną optymizmem – w końcu tytuł zobowiązuje. Pat (Bradley Cooper) stracił pracę, dom, żonę i zdolność do racjonalnego postrzegania świata. Po pobycie w szpitalu psychiatrycznym uczy się nowego życia, a pomaga mu w tym (w niekonwencjonalny sposób) intrygująca i szalona Tiffany (Jenniferr Lawrence).

„Igrzyska śmierci”, reż. Gary Ross

Film jest adaptacja bestsellerowej powieści dla młodzieży Suzanne Collins., a w roli głównej występuje ulubienica publiczności Jennifer Lawrence. W państwie Panem co roku organizowane są Głodowe Igrzyska, w której uczestniczy walczą na śmierć i życie. Gdy młodsza siostra Katniss zostaje wylosowana do zawodów, dziewczyna chcąc ją ochronić dobrowolnie zgłasza się na ochotnika. Rozpoczyna walkę nie tylko z innymi uczestnikami, ale także z panującym systemem.

„Piękna i Bestia”, reż. Bill Condon

Ze świecą szukać kogoś, kto nie zna historii pięknej Belli, uwięzionej przez Bestię w jego zamku. Musical jest adaptacją baśni Jeanne-Marie Leprince de Beaumont, ale pewnie większość kojarzy tę opowieść z animacji Disney’a i jego wydań książkowych.  W najnowszej produkcji w roli Belli zobaczymy znaną z „Harrego Pottera” Emmę Watson oraz Dana Stevensa jako Bestię – pierwsze recenzje są optymistyczne, może więc warto przekonać się o tym osobiście?

Zapisz


Manicure. Trendy i inspiracje na nadchodzący sezon

Redakcja
Redakcja
17 marca 2017
Fot. iStock/Persians

Efektowny manicure to zdecydowany must-have i uzupełnienie stylizacji równie istotne jak biżuteria czy akcesoria. Ciągle poszukujemy więc nowych inspiracji i pomysłów na oryginalne zestawienia kolorystyczne oraz zdobienia, które podbiją salony kosmetyczne.

Tym razem wybieramy się w podróż do słonecznego Miami, wraz z Indigo Nails i nową kolekcją lakierów hybrydowych Natalii Siwiec. Skoncentrowany klimat wybrzeża Florydy to aż 15 wakacyjnych odcieni, idealnie wpisujących się w trendy na wiosnę i lato 2017. W tym sezonie stawiamy na różnorodność, więc wśród inspiracji każdy bez problemu znajdzie coś dla siebie.

Pojawią się oczywiście klasyczne odcienie nude i pastele, ale także przygaszone róże, szarości i brązy. Z pewnością sprawdzą się zarówno w stylizacjach biznesowych, jak i tych bardziej romantycznych. Paznokcie w takich barwach są ponadczasowe, bardzo kobiece i pasują do wszystkiego.

Strawberry Milk – delikatny odcień różu, który idealnie podkreśli opaleniznę. Doskonały dla osób ceniących sobie naturalność.

Pijama Party – połączenie subtelnego różu i beżu. Piękny kolor dla pań, które stawiają na prostotę.

Coconut Milk – idealna równowaga między elegancką szarością i bielą, sprawdzi się w stylizacjach profesjonalnych.

Too Many Colours – delikatny beż dla miłośniczek neutralnych, naturalnie wyglądających kolorów.

Miami Nude – ciemniejszy odcień beżu, który podkreśli letnie stylizacje, ale ich nie zdominuje.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Śmiało będziemy też sięgać po soczyste barwy oraz tropikalne błękity i zielenie.

Miss America – kwintesencja różu, dla wszystkich kobiet, które cenią sobie wyrazisty styl.

Is It Pamela? – intensywny, neonowy odcień czerwieni. Pokochają go panie odważne i dynamiczne.

Los Flamingos – jasny, neonowy róż , bardzo intensywny oraz przyciągający uwagę.

Sugarmama – letni, intensywny pomarańcz, który lekko wpada w róż, od razu wprowadza w wakacyjny nastrój.

My Summer Melons – lekko pastelowy, pomarańczowo-brzoskwiniowy kolor. Latem sprawdzi się na każdą okazję.

Chiquita Banana – bananowa żółć , która dodaje pewności siebie. Hit sezonu wiosna/lato 2017- kolor pełen radości i optymizmu.

Don’t Worry Beach Happy – turkus doskonały, dla osób, które cenią sobie wewnętrzny spokój i relaks nad brzegiem oceanu.

See U Later Alligator – świeży, orzeźwiający kolor, odzwierciedlający tendencje sezonu wiosna/lato. Pięknie podkreśli wakacyjną opaleniznę.

Florida Dreams – pastelowy błękit wpadający lekko w turkus. Doskonale uzupełni zwiewne, kobiece stylizacje.

Call Me a Unicorn –  jeden z chłodniejszych odcieni w kolekcji. Idealny na letnie wieczory.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mamy też świetne wiadomości dla miłośniczek odważniejszego i bardziej zdecydowanego wizerunku. W tym roku wracamy do klimatów disco i przebojowych lat 90′, więc będziemy rzucać się w oczy. Nie ma na to prostszego sposobu niż najmodniejszy efekt syrenki na paznokciach, zwłaszcza w połączeniu z elektryzującymi kolorami. W ofercie 5 nowych neonowych propozycji, obok których nie da się przejść obojętnie.

Neon Pink – odważna fuksja, nawiązująca do stylu disco

Neon Green – odświeżający i ożywczy odcień zieleni

Neon Orange – intensywny kolor świeżych pomarańczy lub dojrzałej papai

Neon Yellow – soczysty, energetyczny żółty z nutą zieleni, cytrynowo- limonkowy koktajl

Neon Lila – wyrazisty fiolet, idealnie przełamie stylizacje w jasnych, letnich barwach

W wieczorowych stylizacjach nadal królować będzie wszystko, co błyszczy. Oprócz dobrze już wszystkim znanych efektów Holo, Metal Manix, Chameleon i Cat Eye, w ofercie pojawił się także Pixel Effect – Efekt Kopciuszka. Każda z was zakocha się w jego blasku.

Efekt Kopciuszka

Kolory lata


Zobacz także

Jak odświeżyć garderobę na wiosnę bez wydawania majątku? Zapytałyśmy o to stylistkę

RISK made in Warsaw CHALLENGE 333

Zdążyła krzyknąć mężowi: „Łap je” i… urodziła na szpitalnym korytarzu