Wielkie odgracanie życia – czas start! Akcja „Uporządkuj swoje życie”

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
27 czerwca 2016
Fot. iStock / vicnt
 

Zadanie jest bardzo proste. Pozbywamy się wszystkiego, co jest niepotrzebne, a ciągnie się za nami (często pół życia). Nie martwcie się, nawet najgorszy chomik może sobie poradzić (wiem, co mówię, bo sama reprezentuję skłonności do chomiczenia absolutnie wszystkiego). Wystarczy przestrzegać kilku zasad! Gotowe?

Jak odgracić sobie życie i przestrzeń

Od czego zacząć?

Po pierwsze: nie rób wszystkiego na raz. Wybierz jedno pomieszczenie, szafkę, miejsce, które chcesz odgracić – i zrób to porządnie – do A do Z. Nie wyrzucaj wszystkiego na podłogę, bo sterta bałaganu jeszcze bardziej cię przytłoczy i przygnębi. A ilość przedmiotów sprawi, że trudno będzie ci je wyrzucić (przecież to tak dużo rzeczy). Działaj półka po półce, szuflada po szufladzie itd.. Najlepiej zacznij od tego co najbardziej cię drażni i burzy spokój twojej przestrzeni.

Najbardziej popularne punkty zapalne:
– zaśmiecony stół/biurko
– krzesło – czyli najlepsza szafa świata
– przestrzenie: pod łóżkiem, za drzwami, na szafach etc., czyli tzw. „odłożę to tam, zanim schowam, nie będzie widać”
– tego wszystkiego, co zostało w przedpokoju na chwilę (i trwa tam miesiące lub lata)
– wszystkich chybionych zakupów i prezentów

Po drugie: pozbądź się wszystkiego, co nie jest ci potrzebne, czyli:

starych ubrań, które są za małe lub za duże
♦ naczyń, których nie używasz
 rzeczy zepsutych lub nieprzydatnych
♦ pamiątek, które już nie mają dla ciebie żadnej wartości
♦ starych kartek, pocztówek i rachunków, które nie są ci potrzebne
♦  przedmiotów, które przywołują bolesne wspomnienia
 rzeczy, które leżą od dawna nie na swoim miejscu i sie poniewierają

Co dalej?

Masz do wyboru kilka opcji:
– wyrzuć
– oddaj
– sprzedaj np. na akcji internetowej

ALE UWAGA – najważniejsza zasada tego zadania, nie daj się z złapać w pułapkę: wszystko, czym nie zajmiesz się do najbliższego weekendu – nie wystawisz na aukcji, nie zawieziesz gdzieś itd., bo brak ci czasu, siły… znamy to, oj znamy – zanim znów znajdzie się „tam, gdzie nie widać i tylko na chwilę” ląduje na śmietniku! Czas do końca soboty, bez wymówek.

Piszcie w komentarzach, co udało wam się zrobić! A już niedługo obiecujemy wam listę (bardzo długą listę) rzeczy, które każdy powinien wyrzucić ;).

Akcja „Uporządkuj swoje życie. Zacznij od rzeczy najprostszych”

Dlatego zaczynamy nową akcję „Uporządkuj swoje życie. Zacznij od rzeczy najprostszych”. Będziemy pisać, jak to zrobić, a wy w komentarzach opowiadajcie o sobie. Piszcie, jak uporządkowałyście swoją przestrzeń. To może być zrobienie remontu, pomalowanie ścian, ale też „ ogarnięcie” strychu i wywalenie wszystkich starych rzeczy. Liczy się każdy drobiazg. Czekamy na wasze komentarze pod tym artykułem. Najfajniesze zostaną nagrodzone :).

Zaczniemy od przestrzeni, przejdziemy do duszy. Słowo!

Co trzeba zrobić?

Trzy razy w tygodniu bedziemy pokazywać wam drogę do upragnionego ZEN. Pod wpisem dotyczącym naszej akcji „Uporządkuj swoje życie. Zacznij od rzeczy najprostszych” zamieść komentarz, w którym napiszesz, co takiego zrobiłaś dla siebie, co udało ci się uporządkowac i okiełznać. Najciekawsze z komentarzy zostaną nagrodzone.

Miło nam również przekazać, że do naszej nowej akcji włącza się firma Werner & Mertz Delta Polska Sp. z o.o., która ufundowała dla laureatek fantastyczne nagrody. Na zakończenie naszej akcji oczyszczania życia ze zbędnych rupieci i szkodliwych emocji – nagrodzimy 5 osób zestawami nagród niespodzianek :).

logotypy werner mertz

Czas trwania: 23.06.2016 – 06.07.2016 roku. Wyniki zabawy zostaną opublikowane na stronie ohme.pl do dnia 16.07.2016 roku.

Regulamin akcji „Uporządkuj swoje życie. Zacznij od rzeczy najprostszych” dostępny jest tutaj.

Zobacz wszystkie wpisy biorące udział w akcji

DLA DUSZY

Chcesz uwolnić głowę? Przeczytaj:

Jak to się  dzieje, że naszą głowę zajmuje ktoś, kto nas zranił, kto porzucił, odszedł. Chociaż nie chcemy, to jednak cały czas w głowie wracamy do obrazów, słów, które nadal sprawiają nam ból i powodują cierpienie. Nie chcemy już myśleć, chcemy taką osobę wyrzucić z naszej głowy, ale jednak nie potrafimy.

Fot. Flickr / Gábor Lengyel / CC BY

Fot. Flickr / Gábor Lengyel / CC BY


Pokaż mi jak traktujesz swojego psa, a powiem ci jakim jesteś człowiekiem. Prawidłowa opieka nad czworonogiem to nie tylko pełna miska

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
27 czerwca 2016
Fot. Pixabay / YamaBSM / CC0 Public Domain
 

Każda z nas, od małego marzyła o kochanym czworonogu, który stałby się przyjacielem i największym powiernikiem dziecięcych trosk. Lata mijają i zapewne wiele z nas w dorosłym życiu spełniło marzenia, na które często zgody nie wyrażali rodzice. Teraz i ty dobrze wiesz, że z psem jest trochę jak z dzieckiem. Dać mu jeść, to zdecydowanie za mało. Jeśli masz w domu psiaka, sprawdź, czy twoja opieka jest na sześć z plusem. Jeśli planujesz zakup/przygarnięcie czworonoga, zastanów się, czy podołasz wszystkim wymaganiom nowego domownika. 

Pies nie jest ani zabawką, ani dzieckiem

Pamiętaj o tym, zapraszając psa do swojego życia. Jeśli masz już cztery łapy w domu, zastanów się, czy twoja opieka nad nim jest odpowiednia. Wiele z nas zakochuje się w swoich pupilach i traktuje je tak jak dzieci. Mimo, że to powodowane jest miłością do podopiecznego, traktowanie psa tak jak dziecko, nie jest zgodne z jego naturą. Nawet maleńki chihuahua ma w sobie geny drapieżnika, przez co musimy pamiętać o jego podstawowych potrzebach, które znacznie różnią się od naszych chęci noszenia psa w torebkach czy ograniczenia ich życiowej przestrzeni do kanapy.

Pełna miska to podstawa, ale nie jedyny wymóg dla posiadania psa

Poza zdrową karmą, na której psiak będzie rósł, należy przygotować dla niego kilka innych, niezbędnych rzeczy, aby mógł się czuć bezpiecznie w twoim domu. Te zasady obowiązują nie tylko w stosunku do szczeniaków zakupionych z certyfikowanej hodowli, ale także tych przygarniętych dorosłych psów ze schronisk, które często potrzebują więcej uwagi, ze względu na niełatwą przeszłość.

Miejsce na legowisko.Najlepiej, by pies niezależnie od swojego wieku posiadał własne legowisko. Z mocnego i bezpiecznego materiału tak, by nie zostało pogryzione i zjedzone przez psa, bo to grozi nawet jego śmiercią. Mocne, wygodne i z łatwo spieralnego materiału – zwróć uwagę, by legowisko miało te cechy. Jest sporo sympatyków dla wspólnego spania z psem. Zastanów się jednak, czy wraz z pupilem będziesz tolerować w łóżku sierść, zabrudzenia, a także w sezonie w letnim i jesiennym kleszcze. Podejmij decyzję i trzymaj się jej konsekwentnie, bo jeśli przez kilka miesięcy pies będzie spał z tobą, trudno będzie go później od tego odzwyczaić.

Porządna smycz, obroża lub szelki. Aby wasze spacery były bezpieczne, szczególnie gdy mieszkacie przy ruchliwych ulicach smycz jest niezbędna. Wygodniej będzie kupić smycz rozciąganą do długości ok. 5 metrów, aby pies miał więcej swobody zanim  przejdziecie w miejsce, gdzie będzie mógł swobodnie pobiegać. Dla równowagi psa, poza nauką chodzenia na smyczy ważna jest nauka posłuszeństwa i swoboda wybiegania. Szelki zdobywają coraz zwiększą popularność, są wygodniejsze w użytkowaniu, a psu trudniej jest zdjąć z siebie, w przeciwieństwie do obroży.

Opieka weterynaryjna. Zwierzaki chorują rzadziej od ludzi, ale warto mieć pod ręką numer telefonu do sprawdzonego gabinetu weterynaryjnego. Zdarza się, że psiak zje coś, co mu zaszkodzi, zrani się głęboko i samemu trudno będzie zaradzić problemom. Poza tym, weterynarz to nie tylko leczenie, ale i coroczne szczepienia, odrobaczanie, stosowanie preparatów na pasożyty, przycinanie paznokci. To wiąże się także z pewnymi kosztami, których należy mieć świadomość.

Szkolenie. To przestaje być fanaberią, a staje się obowiązującym trendem. Przecież szkolimy psy nie dla własnej satysfakcji i umiejętności sztuczek godnych cyrku, ale by je socjalizować, uczyć życia w ludzkim stadzie i dobrych stosunków z innymi zwierzętami. Ułożony pies, to pies obliczalny, który nie będzie stwarzał dla nikogo zagrożenia. Jeśli nie macie dostępu do psiej szkółki, wiedza podana w książkach również jest dobrą wskazówką, jak nie popełniać wychowawczych błędów, które zemszczą się na właścicielu w przyszłości.

Długie spacery są ważne. Jeśli wybiegasz ze swoim psem dwa razy dziennie na 10 minut, musisz zrobić rachunek sumienia. Dla twojego pupila to zdecydowanie za mało, choć długość spaceru zależy również od wieku zwierzęcia oraz od jego rasy. Idealnie byłoby znaleźć w ciągu dnia godzinkę na spacer i wybieganie w bezpiecznych i ciekawych miejscach, gdzie pupil ma szansę zetknąć się z różnymi zapachami, bodźcami. Psy nie są stworzone po to, by całymi dniami leżeć bez ruchu na kanapie i „załatwiać się” na matę lub do kuwety.

Zadbaj o jego bezpieczeństwo. Nauczenie psa posłuszeństwa i prowadzanie go na smyczy to nie jedyne wymogi, by zwierzak był bezpieczny. Sprawdźcie, czy w domu nie ma na wierzchu niezabezpieczonych kabli, lub szafek z otwartymi środkami czystości. Psy są ciekawskie, a znudzone mogą znaleźć sobie niebezpieczne zajęcie, takie jak np. podgryzanie kabli, rozrywanie opakowań i wyjadanie ich zawartości. Podobnie rzecz się ma ze śmietnikiem, ponieważ sprytne zwierzęta potrafią otwierać szafki  i mogą zjeść coś, co szkodzi. Nie zostawiajcie także worka z jedzeniem w pobliżu miski. Znane są przypadki uduszeń, gdy pies włożył głowę do wąskiego otworu worka z karmą, chcąc ją zjeść. Zwierzę nie mogło oddychać i w konsekwencji umierało.

Podaruj psu zabawkę. Psy kochają zabawy, szarpanie sznura, szukanie smakołyków, bieganie za frisbee. Ty znasz najlepiej swojego pupila, więc dobierzesz zabawkę, która najlepiej mu posłuży. Wybór jest ogromny, znajdziesz kule z chowanymi smakołykami, piłki, piszczałki, gryzaki, liny do przeciągania, zabawki do aportowania. To ważne, by pies miał rozmaite zajęcia, ponieważ znudzony będzie albo apatyczny, albo odwrotnie- znajdzie zajęcie w domu, np. gryząc zabawki dzieci lub niszcząc inne rzeczy. Pies potrzebuje bodźców do rozwoju, zarówno podczas nauki jak i wesołej zabawy.

Świeża karma i woda dostępna dla psa

Zapewnienie psu dostępu do świeżej wody jest ważne nie tylko podczas upałów. Miska z czystą wodą powinna stać w miejscu, do którego pies ma swobodny dostęp. Karma powinna być wysokiej jakości, tak, by zapewnić zwierzakowi witaminy i składniki do zdrowego wzrostu. Ilość podawanej karmy zależy od wieku, rasy psa i kondycji jego zdrowia. Jeśli nie chcecie posługiwać się tabelami umieszczonymi na opakowaniach, poproście weterynarza, bądź zadzwońcie do producenta, by określił indywidualnie, w jaki sposób karmić psa. Wybór karmy jest niezwykle istotną kwestią.

Szukając karm, zwróćcie uwagę na składniki jakie zawierają. Muszą być one pełnowartościowe, by pies czerpał z nich energię potrzebną do funkcjonowania i wzrostu. Sprawdźcie, czy karma zapewnia prawidłowe zmineralizowanie kości i zębów oraz prawidłowy przebieg wszystkich procesów metabolicznych. Karma nie powinna zawierć substancji konserwujących, ani barwników poprawiających smak i stymulujących apetyt.

Jednymi z pełnowartościowych karm dla dorosłych psów, są karmy PIPER  

Zastosowano w nich taki dobór składników białkowych, aby jakość biologiczna i odżywcza białka była jak najwyższa. Oznacza to zastosowanie wielu składników będących źródłem białka – od tkanki mięsnej, po wysokobiałkowe produkty pochodzenia mięsnego. Dodatkowo proces obróbki nie zmienia strawności ogólnej białka. Wykorzystane w karmie składniki węglowodanowe o bardzo korzystnym składzie dostarczają niezbędnej energii dla procesów trawienia białek i wchłaniania aminokwasów. Dzięki temu karma PIPER jest lekkostrawna i nie obciąża przewodu pokarmowego psa. W karmach PIPER dodatek olejów roślinnych, w tym oleju lnianego, gwarantuje utrzymanie na prawidłowym poziomie nienasyconych kwasów tłuszczowych z rodzin n-3 i n-6. Substancje te przyczyniają się do regulacji procesów metabolicznych oraz utrzymania skóry w dobrej kondycji. Karma została zbilansowana pod kątem zawartości składników mineralnych i witaminowych w oparciu o nowoczesne normy żywieniowe.  

Możesz wybrać pomiędzy:

Karma PIPER z wątrobą wołową i ziemniakami 500 g 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Karma jest lekkostrawna i bogata w białko. Dodatek wątroby wołowej, oprócz wysokiej zawartości łatwo przyswajalnej witaminy A, gwarantuje wysoką zawartość leucyny i izoleucyny oraz dostarcza żelaza i miedzi. Te składniki mineralne stymulują funkcje obronne organizmu i właściwości przeciwutleniające płynów ustrojowych. Dodatek ziemniaków pobudza dodatkowo pracę przewodu pokarmowego oraz podnosi atrakcyjność smakową karmy. 

Karma PIPER z dziczyzną i dynią 500 g

Karma jest bogata w białko o wysokiej zawartości lizyny i leucyny wzmacniających mięśnie i kości. Dziczyzna stanowi cenne źródło żelaza, selenu, miedzi i cynku – składników mineralnych podnoszących odporność organizmu, właściwości przeciwutleniające płynów ustrojowych. Składniki te odgrywają też istotną rolę w regulacji funkcji skóry. Dziczyzna jest także źródłem witaminy B12, niacyny oraz witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Dodatek dyni wzbogaca karmę we włókno pokarmowe dające uczucie sytości oraz stymulujące pracę przewodu pokarmowego. Dostarcza też dodatkowej ilości związków biologicznie czynnych stymulujących funkcje metaboliczne organizmu oraz wzbogaca walory smakowe karmy.

Karma PIPER z jagnięciną i marchewką 500 g

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Karma jest źródłem wysokiej jakości białka bogatego w aminokwasy takie jak lizyna i leucyna. Jagnięcina stanowi cenne źródło żelaza i miedzi – składników mineralnych podnoszących odporność organizmu Składniki te są też odpowiedzialne za prawidłową funkcję krwi i układu krążenia. Dodatkowo tłuszcz z tego gatunku mięsa charakteryzuje się wysoką zawartością kwasów tłuszczowych z rodziny n-3 i n-6, które poprzez kontrolę procesów zapalnych stymulują funkcje skóry. Dodatek marchewki wzbogaca karmę we włókno pokarmowe dające uczucie sytości i stymulujące pracę przewodu pokarmowego oraz wzbogaca walory smakowe karmy.

Karma PIPER z sercami kurczaka i ryżem 500 g

Lekkostrawna, bogata w białko oraz dobrej jakości tłuszcze pochodzenia zwierzęcego karma, o wysokiej zawartości kwasów z rodziny n-6. Wpływają one na kondycję skóry i poprawiają wygląd sierści. Dodatek serc drobiowych dostarcza natomiast fenyloalaniny i leucyny oraz stanowi źródło cynku i selenu. Te składniki mineralne odgrywają istotną rolę we wzmacnianiu odporności organizmu.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Więcej informacji o karmach PIPER uzyskacie na stronie www.dolina-noteci.pl


 

Wpis powstał we współpracy z firmą Dolina Noteci


4 cechy, które świadczą o silnej osobowości, ale mogą odstraszać niektórych ludzi

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
27 czerwca 2016
4 cechy, które świadczą o silnej osobowości, ale mogą odstraszać niektórych ludzi
Fot. iStock / Aleksander Kaczmarek

Niektórzy myślą, że jesteś bezczelna. Są tacy, którzy cię nie lubią, bo nie, dla zasady. Inni jeszcze uważają, że twoje zachowanie wynika z głęboko ukrytych kompleksów, które swoją silną i dominująca osobowością przykrywasz. Ale umówmy się. Jesteś po prostu typem człowieka, który wie czego chce, ma stanowczy charakter i nie lubi tracić czasu na jakieś błahostki.

I dziwisz się, gdy ktoś ci mówi: „Jeny nim cię lepiej poznałam, to się bałam ciebie”. Bo przecież nikogo nie chcesz zabić, nikogo poniżyć. Masz swoje zasady. I tyle. Czemu więc odstraszasz ludzi?

Bo nie lubisz marudzenia

Wkurzają cię osoby, które cały czas marudzą. Chciałby coś zrobić, a jednak nie robią. Mówią tylko, jak jest ciężko, szukają usprawiedliwień stania non stop w miejscu. Czemu cię wkurzają? Bo ty wiesz, że jednak więcej jest opcji wyjścia z danej sytuacji, niż trwania w niej. Więc albo ktoś chce ruszyć tyłek i iść do przodu, albo niech przestanie szukać wymówek i tylko mówić o tym, że chciałby coś zrobić.

Dlaczego to odstarsza? Bo lubimy marudzić. Lubimy, żeby ktoś nam przytaknął, poklepał po ramieniu i powiedział: „No rzeczywiście nic się nie da z tym zrobić”, dając nam przyzwolenie to bierności. A ty bez ogródek mówisz, że albo ktoś szuka rozwiązania i chce pomocy, albo niech przestanie gadać głupoty.

Bo nie lubisz niewiedzy

Czasami pewnie nazywasz to głupotą, albo brakiem dostatecznej wiedzy. Dzieje się tak w sytuacjach, kiedy ktoś wydaje opinię na jakiś temat, osądza inną osobę „dla zasady”, kompletnie nie orientując się w temacie. Może to być opinia wyrażona na temat osoby publicznej – ślepo powtarzana, bo najpopularniejsza, a mająca mało wspólnego z prawdą. Może to być także osądzenie kogoś tylko na podstawie własnych emocji, z własnej perspektywy, bez poparcia konkretnym argumentami. Mierzi cię, gdy ktoś w ten właśnie sposób próbuje wyrażać zdanie kompletnie nieprzemyślane. Bywa, że prosisz, by swojego rozmówcę, by najpierw zorientował się w temacie, wtedy może wrócić do dyskusji.

Dlaczego to odstarsza? Bo lubimy wychodzić na ludzi mądrzejszych niż jesteśmy w rzeczywistości. Chcemy zabłysnąć jakąś opinią, której nie umiemy uargumentować, co skrupulatnie jest nam wytknięte. Nic fajnego wyjść na ignoranta i trochę jednak głupka.

Fot. iStock / Aleksander Kaczmarek

Fot. iStock / Aleksander Kaczmarek

Nie potrzebujesz uwagi

Przez co ludzie myślą, że jesteś zadufana w sobie, że wydaje ci się, że jesteś pępkiem świata. A to nieprawda. Ty po prostu nie potrzebujesz, by ludzie darzyli cię jakąś wyjątkową atencją. Jednak jest tak, że człowiek chce być blisko kogoś silnego. Stąd, w towarzystwie, masz zawsze dużo ludzi wokół siebie, o których uwagę nie zabiegasz.

Dlaczego to odstarsza? Bo innym wydaje się, że ich ignorujesz, zwłaszcza tym, którzy chcą być blisko ciebie uznając twoją sympatię za coś wyjątkowego. A ty w ogóle nie myślisz w takich kategoriach. Są ludzie – fajnie, można z nimi porozmawiać, a jaki ich nie ma, też fajnie. Możesz zostać sam na sam ze swoimi myślami.

Umiesz słuchać

Na ogół ludzie odbierają to jako zaletę. Ale tylko uważność w słuchaniu w teorii. Prawda jest taka, że kiedy widzą, iż ktoś naprawdę ich słucha, zaczynają czuć się niepewnie, bo też czują, jak sami zaczynają się otwierać coraz bardziej. Poza tym, ludzie o silnej osobowości nie lubią rozmów o niczym. Wymiany zdań, która do niczego nie prowadzi. Dlatego, gdy ktoś zaczyna rozmawiać z tobą i pogodzie czujesz znajomy ścisk w żołądku, który zdaje się mówić: „Uciekaj”. Po prostu, jak masz okazję do rozmowy z druga osobą, to chcesz rozmawiać o czymś konkretnym, co cię faktycznie interesuje, żeby móc dowiedzieć się jak najwięcej.

Dlaczego to odstarsza? Bo ludzie, gdy ktoś słucha, mają skłonność do zwierzeń i tak naprawdę boją się, że powiedzą zbyt dużo, co może zostać źle odebrane (bo przejmują się opinią innych), albo wykorzystane przeciwko nim.

Masz niewielką grupę przyjaciół, którzy cię dobrze znają i wiedzą, że twoje stanowcze zdanie na pewne tematy nie jest sposobem na obrażanie innych ludzi, ale twoim wyrażaniem siebie. Tak już masz. Wiesz, że nic nie jest pewne, że cały czas trzeba się przyglądać sobie, rozwijać, być przygotowanym na porażki. Ta samoświadomość siebie i tego, co wokół sprawia, że jesteś silnym człowiekiem. Pytanie, czy inni bardziej się boją, czy bardziej zazdroszczą, bo chcieliby być również tacy silni?


Zobacz także

Nie komplikuj sobie życia

Nie komplikuj sobie życia!

Zamiast alimentów – opieka naprzemienna grzmią członkowie Parlamentarnego Zespołu Na Rzecz Praw Dzieci Do Obojga Rodziców, którym przewodniczy poseł Kukiz’15 Paweł Skutecki.

Nie będzie alimentów – nie będzie rozwodów! Proste? W końcu i tak 80 proc. ojców ich nie płaci. Prawda, Panie pośle?

6 par produktów, które, mimo, że razem są pyszne, mogą szkodzić