W Polsce każdego dnia 2 tysiące kobiet staje się ofiarą przemocy domowej. Czy rząd chce się wycofać z konwencji antyprzemocowej?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
11 stycznia 2017
W Polsce każdego dnia 2 tysiące kobiet staje się ofiarą przemocy domowej. Tymczasem rząd chce się wycofać z konwencji antyprzemocowej
Fot. iStock / knape

Bił ją przez 14 lat. Pierwszy raz uderzył jeszcze przed ślubem. Odeszła, to był dla nie sygnał, że nie może z nim być. Ale on przybiegł z kwiatami, płakał, przepraszał, tłumaczył, że nie wie, co go opętało, że to przez jego trudne dzieciństwo, wymagającego ojca, który nie znosił sprzeciwu.

Uwierzyła, bo kochała. Postawiła warunek: jeszcze jeden raz i koniec i nie ma drogi powrotu. Nikomu nie powiedziała, że ją uderzył, po co denerwować rodziców, stawiać go w złym świetle. Przecież to tylko incydent, nic nie znaczący.

Chodzili za rączkę na spacery, z miłością patrzyli sobie w oczy. Była najszczęśliwsza na świecie. Miała 24 lata, kończyła studia, planowali swoją przyszłość. Ślub wzięli, bo on naciskał, chciał ją mieć dla siebie, tłumaczył: „skoro się kochamy, to na co czekać”. Starszy o pięć lat, odpowiedzialny, poważny, pracujący, stać go było na utrzymanie żony, rodziny. Imponował jej tym i taki opiekuńczy. Nigdy nie doświadczyła tyle czułości i takiego poczucia bezpieczeństwa od strony mężczyzny, ojciec odszedł gdy miała 9 lat. Czasami dzwonił, aż przestał…

„Gdzie byłaś?” – trzask, myślała, że złamał jej szczękę po tym, jak wymierzył jej policzek, gdy tylko zamknęła drzwi mieszkania. Przyklękła oszołomiona. Padł koło niej na kolana z przerażeniem w oczach, przekluczył drzwi, jakby bał się, że ucieknie. „Martwiłem się, zrobiło się późno” – mówił szeptem próbują ją objąć, a ona przywarła do drzwi. Nie chciała, by ją dotykał. Nie wiedziała, co się stało. Wyszła z koleżankami do kina, mówiła mu, oddała pracę magisterską i poszły ten fakt świętować… Wstała i poszła do łóżka, leżała w ubraniu. Nie przyszedł do niej, rano czekała na nią kawa, drożdżówka i róża w wazonie. Musiał wyjść, jak tylko usłyszał, że wstaje.

Nie wiedziała, co zrobić. Wstydziła się, w końcu wszyscy mówili, że są takim cudownym małżeństwem, że tylko pozazdrościć. I co? Miała powiedzieć, że to wszystko to farsa?

Zaproponowała mu terapię, odmówił stanowczo: „Nie jestem czubkiem”. Mówiła, że się go boi, że nie wie, na co go stać, że uderzył ją po raz drugi, nie wie, czy to się nie powtórzy. Dzisiaj wie, że to właśnie wtedy powinna odejść, a nie wierzyć, że ona go naprawi, że mu pomoże. To wtedy skazała się na bycie ofiarą.

Bił ją, gdy zobaczył, że do domu z pracy podwozi ją kolega ze szkoły, bił, gdy wracała kilka minut później z zakupami, bił, gdy nie odbierała od niego telefonu w pracy. Na nic zdały się tłumaczenia, że miała zebranie, spotkanie. Kiedy wpadał w szał nie słuchał, co ona mówi. Bił na oślep, a ona rano dzwoniła do pracy, że nie przyjdzie, bo się źle czuje. Do lekarza po L4 szedł on, rodzinny ich znał, jakoś tak bez problemu zwolnienie wypisywał nawet jej nie widząc.

A później płakał, przepraszał. Jak na karuzeli: miłość i szczęście mieszały się ze strachem i nienawiścią. Bo ona go kochała i nienawidziła jednocześnie. Nienawidziła tego, kim się stawał, kiedy ją bił. Kochała każdego innego dnia.

Pierwszą ciążę od początku zagrożoną poroniła. Nosił ją na rękach do łazienki, podsuwał pod nos do jedzenia wszystko to, co lubiła. Wiózł do szpitala, gdy krwawiła, gdy płakała i nie mogła się uspokoić. Do ich domu wdarł się głęboki smutek. Ona ze zwieszoną głową, szurająca kapciami, bez życia… On chodzący wokół niej jak na palcach, powtarzający, że wszystko się ułoży, że będzie dobrze. Nie było. Wróciła do pracy, zamknęła się w sobie jeszcze bardziej.

Wrócił stary domowy rytm… Kiedy odmówiła seksu, ciągnął ją za włosy do sypialni, zgwałcił, a ona nie czuła nic. Rano spakowała się i pojechała do swojej matki. „Twoje miejsce jest przy mężu” – usłyszała. On przyjechał do niej z kwiatami, wiedziała, co powie, co zrobi. Wiedziała też, że ulegnie, że nie ma siły się przeciwstawić. Nie potrafiła. Matka uścisnęła ją na do widzenia: „Wszystko będzie dobrze, córeczko” – powiedziała.

Okazało się, że jest w ciąży. Kazał jej od razu iść na L4, nie mogła wychodzić z domu, kazał jej leżeć, gdy po cichu płakała, przytulał ją, pocieszał. Była jak skała. Zamroziła uczucia, emocje. Myślała, żeby tylko wytrwać, przeczekać, że jak pojawi się dziecko, to pewnie wszystko się zmieni. On się zmieni, ona będzie inna. Bo to może jej wina? Może to ona go prowokuje. W końcu bił ją zawsze, gdy coś zrobiła nie tak, jak on chciał.

Dzisiaj Mateusz – jej syn ma 12 lat. Uciekła, gdy w jego oczach zobaczyła strach, gdy rzucił się na ojca krzycząc, żeby dał jej spokój. Dzwoniła po policję, zrobiła obdukcję, założyli jej niebieską kartę, ale i tak była sama. Zrezygnowała z pracy, gdy połamał jej nogę. Nie miała siły, nie chciała go prowokować, wybrała siedzenie w domu – myślała, że będzie bezpieczniej.

Cztery lata temu, rano, gdy on wyszedł do pracy wzięła syna i się wyprowadziła. Z jedną torbą, z tornistrem pełnym książek. Miała 38 lat, a czuła się jak staruszka. Bolało ją całe ciało… Wyciągnęła kartkę z adresem domu samotnej matki, którą wetknął jej w rękę policjant szepcząc: „Uciekaj, nim cię zabije”. Wtedy zrozumiała, że to może się zdarzyć. Że on może ją zabić. Przecież nie raz traciła przytomność, topił ją w wannie. Co wtedy z jej synkiem? Kto się nim zajmie.

Dlaczego opowiedziała mi swoją historię? Bo trafiła na ludzi, którzy jej pomogli, na specjalistów, którzy się nią zajęli – od adwokata przez psychologa, urzędników, aż po kobiety w tej samej co ona sytuacji. Były dla siebie wsparciem. Kiedy pytam dlaczego 14 lat w tym trwała, usłyszałam: „A gdzie miałam pójść. Gdzie teraz pójdą te wszystkie dziewczyny, które są ofiarami, ofiarami w zaciszu własnych domówi? Kto da im wsparcie, kto pozwoli im zdobyć się na odwagę, by zmienić swoje życie?”.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar poinformował, że Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad wycofaniem się naszego kraju z tzw. konwencji antyprzemocowej, tj. konwencji Rady Europy mówiącej o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Konwencja zobowiązuje do wsparcia prawnego i psychologicznego ofiar, tworzenia schronisk, ośrodków wsparcia, ścigania sprawców gwałtów,  oprawców. W Polsce co piąta kobieta jest ofiarą przemocy domowej, doświadcza jej rocznie około 800 tysięcy kobiet, czyli dwa tysiące kobiet dziennie…

RPO otrzymał pismo z datą 03.01.2017 roku informujące, że do Pełnomocnika Rządu do spraw Równego Traktowania wpłynął 28 listopada 2016 roku projekt wniosku przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości mówiący o wypowiedzeniu konwencji wraz z uzasadnieniem. Opublikowane pismo przez RPO wywołało burzę, zwłaszcza, że jeszcze dwa miesiące temu premier Szydło zapewniała, że projekt wycofania się naszego kraju z konwencji nie jest w ogóle dyskutowany i w rządzie nie ma miejsca.

Poprosiliśmy o komentarz Ministerstwo Sprawiedliwości, otrzymaliśmy następującą odpowiedź:

„Ministerstwo Sprawiedliwości informuje, że rząd nie podjął żadnego postanowienia w sprawie wypowiedzenia i aktualnie nie pracuje nad wypowiedzeniem Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy domowej sporządzonej w Stambule 11 maja 2011 r., ratyfikowanej za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie w dniu 13 kwietnia 2015 r. Nie podjął również jakiegokolwiek postanowienia w zakresie wycofania się z ochrony praw kobiet i dzieci, które padają ofiarą przemocy domowej oraz w żadnym przypadku nie planował, ani nie planuje odmawiania pomocy ofiarom takiej przemocy.

Wypowiedzenie Konwencji nie znajduje się również w planie rządowych prac legislacyjnych i programowych.

Ochrona przed przemocą, w szczególności dzieci i osób starszych jest priorytetem działań podejmowanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Rząd podejmuje działania zmierzające do objęcia ochroną wszystkich ofiar przemocy domowej. Ministerstwo Sprawiedliwości na bieżąco monitoruje też przepisy prawa służące ochronie przed przemocą, w tym monitorowane są zobowiązania Polski w tym zakresie wynikające z umów międzynarodowych”.

Gdzie leży prawda? Wniosek jest, czy go nie ma? Skąd sprzeczne informacje? Wraz z moją bohaterką czekam, jak to określiło Ministerstwo: na działania zmierzające do objęcia ochroną wszystkich ofiar przemocy domowej, bo jak na razie rząd działa trochę wbrew temu, co mówi wycofując chociażby dotacje na Centrum Praw Kobiet – fundację wspierającą ofiary przemocy… Co w zamian? Na razie cisza.


Jak mądrze wspierać siebie? Zacznij od dawania sobie tego, czego oczekujesz od innych

Karolina Krause
Karolina Krause
11 stycznia 2017
Fot. iStock/draganab
Fot. iStock/draganab

Każda z nas marzy o tym, że pewnego dnia odnajdzie tę wyjątkową osobę, która okaże się naszą bratnią duszą. Zaspokoi nasze najskrytsze potrzeby i jak nikt będzie potrafiła nas zrozumieć. Patrycja Załug, dyplomowany coach pewności siebie, autorka programu warsztatów „Codziennie Pewna Siebie” , podpowiada jak taką, bratnią duszę odnaleźć w samej sobie.

Zacznij od szczerości

We wspieraniu siebie, ważne jest to w jaki sposób traktujesz siebie na co dzień. Jeżeli każdego dnia troszczysz się o siebie i dbasz o to, by zaspokajać swoje prawdziwe potrzeby i realizujesz skryte pragnienia, masz szansę na to by być szczęśliwą i czuć się dobrze sama ze sobą. Warto przy tym pamiętać, że zarówno nasze potrzeby jak i emocje mają tendencję do ciągłej zmiany, dlatego tak istotne jest, byśmy były stale obecne i uważne na to, co dzieje się w naszym wnętrzu.

Samoaktualizacja i szczerość wobec własnych uczuć daje nam poczucie oparcia – świadomość , że możemy na siebie liczyć. Jeśli czujesz, że coś ci nie odpowiada, albo nie jest dla ciebie dobre, nie udawaj, że jest inaczej. To powoli ci mocno stać na własnych nogach, nawet jeśli z jakiegoś powodu, nie możesz w tym momencie polegać na swoich bliskich (bo na przykład są gdzieś daleko, albo są czymś zajęci). Liczenie na to, że druga osoba będzie mogła nam zawsze dać wszystko, czego potrzebujemy, jest nierealne i przysparza nam wielu cierpień w związkach.

Przypowieść o pękniętym dzbanie

Pewien nosiwoda w Indiach miał dwa ogromne dzbany, w których codziennie przynosił wodę ze strumienia do domu swojego pana. Jeden z dzbanów docierał pełny, zaś drugi miał pęknięcie i udawało się donieść tylko połowę jego pojemności. […] Biedny pęknięty dzban był pełen wstydu w związku ze swą wadą i smucił się tym, że jest w stanie wykonać tylko połowę tego, do czego został stworzony. […] Pewnego dnia nad strumieniem przemówił do nosiwody. – Wstyd mi bardzo i chcę cię przeprosić. […]Przez pęknięcie na mojej powierzchni woda wyciekała przez całą drogę do domu twojego pana. [ Widząc jego zmartwienie nosiwoda odparł]– Proszę cię byś się przyglądał dokładnie naszej drodze. […] Czy zauważyłeś, że kwiaty rosną tylko po twojej stronie ścieżki? Jest tak dlatego, że wiedziałem o twojej wadzie i wykorzystałem ją. Zasiałem kwiaty po twojej stronie dróżki, a ty codziennie je podlewałeś wyciekającą wodą. Przez dwa lata mogłem zbierać przepiękne kwiaty i stawiać je na stole mojego pana. Więcej

Czego uczymy się o wsparciu, z tej przypowieści? Zamiast gonić za ideałami , naucz się dostrzegać perfekcję w tym, jaka jesteś. Widzieć swoje słabości, jako potencjalną, mocną stronę. Kiedy przestajemy walczyć z tym, co czujemy i wściekać się na nasze „wady”, czyli – pozwalamy sobie na bycie sobą – energia, którą do tej pory kierowaliśmy przeciwko nam, popycha nas w kierunku nowych możliwości.

Złap dystans

Czasami wydaje nam się, że powinniśmy z tymi, naszymi emocjami coś zrobić , jakoś się ich pozbyć, zagadać., czymś przykryć. Jednak najskuteczniejszym sposobem na to, by„uwolnić się” od ciężaru danego uczucia, jest jego głębokie przeżycie. Znacznie łatwiej jest nam to zrobić, gdy jednocześnie spokojnie oddychamy. Im głębszy oddech, tym głębiej czujesz. Gdy następnym razem najdą cię silne emocje, nic z tym nie rób – skup się jedynie na tym, by zarejestrować wszystkie doznania i myśli, jakie się w tobie pojawiają. Patrząc na to z boku, jakbyś obserwowała myśli drugiej osoby, pozwalasz by między tobą a twoimi myślami wytworzył się dystans.

Paradoksalnie ten dystans zbliża nas do to tego, kim naprawdę jesteśmy. Dzięki temu możemy spojrzeć na siebie okiem dobrego przyjaciela. Co poradziłabyś najlepszej przyjaciółce, gdyby przeżywała to samo, co ty? Jak radziłabyś jej o siebie zadbać?

Bądź dla siebie dobra

Bardzo często też zdarza nam się narzekać na to, że nasi bliscy nas nie wspierają. Oczekujemy, że sami domyślą się, czego nam trzeba, chociaż same często nie wiemy co to jest. Najwyższa pora,a byś zastanowiła się , jak chciałabyś by ktoś się o ciebie zatroszczył. Może tym, za czym najbardziej tęsknisz jest uwaga, albo zależy ci na tym by ktoś w końcu cię docenił/wysłuchał/pocieszył (niepotrzebne skreślić), czy po prostu zaakceptował, taką jaka jesteś. Zapisz to o czym właśnie pomyślałaś.

Gdy twoja lista będzie już gotowa, spójrz na nią, jak na list pisany do samej siebie. Jeśli chcesz mądrzę się wspierać, zacznij od dawania sobie tego, czego oczekujesz od innych. Zaskoczy cię, jak szybko twoi bliscy, pójdą za tym przykładem , obdarowując cię tym samym.

Stań się swoją bratnią duszą, a więc:

1. Twórz wspierające myśli

Pozytywne, życzliwe myśli na swój temat, służą utrzymywaniu się błogostanu w naszym ciele.

2. Słuchaj swojego ciała

Dobra kondycja ciała (ale też stan relaksu) pomaga nam sprawniej poradzić sobie z czekającymi wyzwaniami. To w niej możemy znaleźć bezcenne dla nas oparcie.

3. Dawaj sobie emocjonalne wsparcie

Tak często, jak tylko możesz, pozwalaj sobie na pełną ekspresję swoich uczuć w zdrowy dla ciebie i twojego otoczenia sposób. Pamiętaj o oddychaniu!

4. Buduj i dbaj o relację z samą sobą

Każdego dnia traktuj siebie z serdecznością i miłością. Szanuj swoje decyzje, myśli i uczucia. Wspieraj siebie w tym, co przeżywasz, dając sobie jednocześnie wszystko to, czego potrzebujesz, dzięki czemu stajesz się pełnią siebie.

Źródło: focus.pl


„Przez najbliższe 365 dni zamierzam jak najczęściej…”. 🎉 Akcja „Mówię dość niezrealizowanym postanowieniom noworocznym”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
11 stycznia 2017
Fot. iStock
Fot. iStock

W świecie, w którym mam być idealną matką, żoną i pracownicą, w którym jestem „atakowana” tysiącem informacji, mam setki spraw do załatwienia i muszę przemieszczać się z punktu A do B z prędkością światła (zachowując przy tym energię, uśmiech i pozytywne nastawienie) marzę tylko o jednym: o słodkim lenistwie.

W tym roku, zamiast robić kolejną bezsensowną listę postanowień, których i tak nie zrealizuję (i które będą jedynie dla mnie źródłem frustracji) – zdecydowałam się postawić sobie tylko jedno wyzwanie: opanowywać jakże niedocenianą sztukę nicnierobienia.

Przez najbliższe 365 dni zamierzam więc jak najczęściej:

  1. wylegiwać się w łóżku,
  2. robić sobie kilkugodzinne maratony z ulubionymi serialami,
  3. wstawać wcześnie rano, gdy w domu panuje idealny spokój, a wszyscy domownicy śpią, aby spokojnie wypić kawę,
  4. plątać się po mieszkaniu w szlafroku,
  5. bawić się z moim psem,
  6. rozwiązywać niezliczone ilości krzyżówek,
  7. ustawiać na nowo moją kolekcję glinianych aniołków,
  8. delektować się czekoladkami (i szeregować ich smaki od najmniej do najbardziej ulubionego)
  9. fundować sobie drzemki,
  10. wypoczywać się na leżaku ustawionym pod gruszą i wpatrywać się w niebo (latem),
  11. liczyć płatki śniegu, które spadają na parapet (zimą),
  12. myśleć o tzw. niebieskich migdałach.

Mój plan nie jest może zbyt ambitny, ale jaki przyjemny (i wszystko mi mówi, że w tym roku nie będę miała problemu z jego realizacją) 😉

autorka: Dorota Trippner


Dołącz do akcji
„Mówię dość niezrealizowanym postanowieniom noworocznym!”

Co trzeba zrobić?

ZADANIE KONKURSOWE: 

Napiszcie do nas o waszych marzeniach, planach na nowy rok – skąd się wzięły, jak chcecie je zrealizować i kiedy.

Najciekawsze listy opublikujemy, nagrodzimy i będziemy mocno trzymać kciuki, byście w nowym roku osiągnęli to, co zaplanujecie.

Listy prosimy wysyłać na adres kontakt@ohme.pl dołączając oświadczenie:

Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Czas trwania akcji: 21.12.2016 – 15.01.2017. Ogłoszenie wyników nastąpi do 22.01.2017 roku.

Nagrody:

COLLAGEN

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

(COLLAGENSHOP.PL)

2 x  COLLAGEN NUTRI CLINIC

>W 100% naturalny produkt, posiada pozytywną opinię farmaceutyczną i fizjoterapeutyczną. Przyjmowanie COLLAGENU zwiększa efekty zabiegów liftingujących i ujędrniających w gabinetach kosmetycznych.​

AVENE

ZESTAW Serenage Krem na dzień_pngZESTAW Serenage Rewitalizujący balsam pod oczy_png

(www.eau-thermale-avene.pl)

2 x zestaw X- MASS

GABINET KOSMETYCZNY „Lakier do paznokci”

wilanow 2
(www.lakierdopaznokci.com)

2 x  komplet manicure i pedicure, czyli wykonanie zabiegów manicure i pedicure z dowolnie wybranym lakierem (lakier zwykły albo utwardzany w lampie) oraz kosmetyki  i lakiery niespodzianka, jako upominek.
wilanow 3
Odwiedźcie „Lakier do paznokci” na Facebooku

NOBLEMEDICA

royal-acerolaacerolinki-naturalna-witamina-c-dla-dzieci.jpg

(WWW.NOBLEMEDICA.PL)

2 x zestaw ACEROLA plus ACEROLINKI

noble medica

Miraflores

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

21

(www.miraflores.pl)
1 x zestaw NATURIGIN, składający się z:
– dowolna organiczna farba do włosów,
– certyfikowany organiczny szampon do włosów
– certyfikowana organiczna odżywka do włosów

Farba Naturigin – Farba do włosów, do samodzielnej koloryzacji. Niezwykle trwała, o przyjemny zapachu i gładkiej konsystencji, pięknie nabłyszcza włosy i pozostawia je nie tylko trwale ufarbowane ale także i wypielęgnowane. Farba Naturigin nie zawiera agresywnych substancji chemicznych takich jak: Amoniak, Rezorcyna, PTD, SLS, Parabeny, jest polecana osobom z wrażliwą skórą głowy i uwrażliwionymi włosami.

W składzie farby znajduje się 12 certyfikowanych organicznych extraktów i olei roślinnych m.in: wyciągi z mandarynki, grejpfruta, słonecznika, cytryny, brzoskwini, moreli, winogron, jojoby. Zawiera również masło Shea, proteiny pszenicy, proteiny soi i Aloes. Farba Naturigin posiada międzynarodowy certyfikat ECOCERT, nie jest testowana na zwierzętach i jest przyjazna veganom. Przeznaczona do każdego rodzaju włosów, pokrywa 100% siwych włosów, czas aplikacji to 30 min.

NATURIGIN SZAMPON – Łagodny organiczny szampon przywracający miękkość i blask włosom farbowanym dzięki organicznemu wyciągowi z aloesu, olejkom z lawendy i oliwek. Posiada certyfikowane przez ECOCERT składniki.

ODŻYWKA – Odżywka do włosów farbowanych zapewniająca gładkość, lekkość i odżywienie dzięki proteinom hydrolizowanego jedwabiu oraz wyciągowi z kwiatów rumianku, lawendy, mięty oraz olejkom z eukaliptusa i kokosa. Posiada certyfikat ECOCERT.
MIRAFLORES jest dystrybutorem marki Naturigin na Polskę.

Marka Wierzbicki & Schmidt

ws academy

Marka Wierzbicki & Schmidt – stworzona przez duet stylistów fryzur oraz założycieli sieci salonów fryzjerskich WS Academy. Pomysłodawcy, Andrzej Wierzbicki i Tomasz Schmidt, pracują w zawodzie już prawie od 20 lat, odnosząc na tej płaszczyźnie liczne sukcesy. Wspólnie prowadzą program „Ostre cięcie”, w którym pomagają odwiedzanym salonom fryzjerskim. Prace nad stworzeniem marki poprzedzały dwa latach poszukiwań najlepszych składników, rozwiązań, badań oraz testów. W efekcie powstała profesjonalna linia kosmetyków wypełniona bogactwem łąk, skarbami oceanów i innymi dobroczynni substancjami aktywnymi. Te starannie wyselekcjonowane składniki wypełniają eliksiry i esencje czyli luksusowe szampony oraz odżywki, dzięki którym można cieszyć się profesjonalną pielęgnacją włosów w domowym zaciszu. Ich dobroczynną moc skrywa EUKALIPTUS & ROZMARYN, efektowna CZARNA ORCHIDEA, słodka i aromatyczna PACZULA WONNA oraz delikatna linia BEZZAPACHOWA dla osób wrażliwych.

1 x voucher na strzyżenie i koloryzację w wybranym salonie (lista salonów na http://wierzbicki-schmidt.pl/category/salony/ ).

12 x zestaw kosmetyków (esencja i eliksir) (więcej o kosmetykach na http://wierzbicki-schmidt.pl/kosmetyki/).

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Linia profesjonalnych kosmetyków WS Academy WIERZBICKI & SCHMIDT 

Zestaw PACZULA WONNA

Eliksir i esencja zawierają ekstrakt z owoców egzotycznych o kompleksowym działaniu, dzięki któremu włosy stają się odżywione i nawilżone. Składniki aktywne zawarte w produktach poprawiają stan uszkodzonych włosów, regenerując je i nadając im wyjątkową gładkość.

Zestaw CZARNA ORCHIDEA

Seria ma właściwości zarówno pielęgnacyjne, jaki i lecznicze. To propozycja dla osób szukających rozwiązań na problemy z wypadaniem włosów czy łojotokiem. Szampon i odżywka zwiększają wytrzymałość oraz sprężystość włosów, wygładzając je i dodając pięknego połysku.

Seria BEZZAPACHOWA

Profesjonalny zestaw dla osób poszukujących kosmetyków bez dodatku alergenów. Bardzo delikatny, a jednocześnie skuteczny w działaniu. Eliksir i esencja wnikają w głąb włosa, odbudowując go, wzmacniając oraz chroniąc przed negatywnymi wpływami środowiska.

EUKALIPTUS & ROZMARYN

Eliksir został opracowany z myślą o osobach, które mają kłopot z wypadaniem włosów. Dzięki wyjątkowym składnikom aktywnym, takim jak Tricorexina Hydro, szampon znacząco redukuje ten problem, stymulując jednocześnie produkcję keratyny i przyspieszając wzrost nowych włosów. To profesjonalny produkt, polecany także dla mężczyzn, chcących dłużej cieszyć się bujną fryzurą.

Davidoff

Davidoff jpeg bez spadow

Kawy Davidoff to mistrzowskie kompozycje. Wybitni sommelierzy łączą ziarna Arabiki pochodzące z najlepszych upraw świata w taki sposób, aby ich wyjątkowy aromat i delikatne niuanse smakowe tworzyły jedną wyśmienitą mieszankę kawy. To po prostu kawy, które czarują!

1 x zestaw Davidoff Cafe Creation Superieure Horizon, składający się z trzech kaw (rozpuszczalnej i mielonej).

Zdjęcie DAVIDOFF 2Zdjęcie DAVIDOFF 1

Logo-DAVIDOFF

Wybranafirma.pl

Wybranafirma.pl to portal, w którym każdy Klient mający dostęp do Internetu:

  • znajdzie firmy z całego kraju oferujące swoje usługi w takich obszarach jak: salon fryzjerski, salon kosmetyczny, spa, nocleg, warsztat samochodowy, itp.
  • w szybki sposób dowie się o najnowszych promocjach, które w danym okresie czasu oferują nasi Partnerzy.
Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

3 x  Kuracja „Zdrowe włosy”

Kolagen Naturalny Souvre Internationale jest wyjątkowym kosmetykiem, dzięki któremu kobiety mogą zapomnieć  o codziennych problemach skórnych. To białko występujące w postaci potrójnej helisy, które odgrywa bardzo ważną rolę w różnych strukturach ludzkiego ciała.

Kolagen ma znaczący wpływ na nawilżenie naszej skóry. Kosmetyki, które zawierają kolagen naturalny wygładzają skórę, a także pomagają w zwalczaniu objawów starzenia, między innymi zmarszczki oraz utrata jędrności. Kolagen uzupełnia także niedobory aminokwasów w naszym organizmie.

Logo-WYBRANA FIRMA

Partnerów do współpracy, zainteresowanych promowaniem swoich usług w internecie wyszukujemy przede wszystkim poprzez rekomendacje. Dodatkowo poprzez formularz kontaktowy zainteresowani Przedsiębiorcy mogą się do nas zgłaszać – po odbyciu spotkania biznesowego podejmujemy decyzję czy będziemy nawiązywać stałą współpracę. Celem projektu jest aby z każdego miasta w Polsce oraz z danej branży wybrać ok. 10% firm, które zaprosimy do aktywnej i ścisłej współpracy.

Każda firma, która podejmuje z nami współpracę oferuje swoje usługi Klientom, a dodatkowo na poszczególne tygodnie lub miesiące proponuje usługi promocyjne – w zależności od zapotrzebowania i harmonogramu. Klienci po wyszukaniu danej firmy na portalu internetowym mają możliwość zapoznania się z promocjami i rabatami jakie obowiązują w danym okresie w wybranym mieście / salonie / itp. na obszarze całej Polski.

Portal internetowy zajmujący się promowaniem przedsiębiorców ściśle współpracuje z firmą Souvre Internationale Sp. z o.o. Sp. k. Każdy Przedsiębiorca będzie mógł dysponować i legitymować się Certyfikatami Jakości wydanymi przez Polską Izbę Handlu Zagranicznego w tym:

  • PN – EN ISO 9001:2008 – Wysoka jakość kolagenu naturalnego.
  • PN – EN ISO 22716:2007 – Wysoka jakość kosmetyków kolagenowych.
  • PN – EN ISO 22000:2005 – Bezpieczeństwo zdrowotne suplementów diety.

Zaangażowany Zespół Osób tworzących portal internetowy www.wybranafirma.pl  dołoży wszelkich starań, aby każdy współpracujący z nami Przedsiębiorca oraz każdy Klient był zadowolony z otrzymanych usług.

Kontakt
tel: +48 502 – 699 – 786
email: biuro@wybranafirma.pl

Design 24

(www.design24.com.pl)

Firma ta powstała z myślą o osobach, dla których ważne jest piękno otaczających je przedmiotów i wygląd wnętrz.

1 x Krzesło Teddy Black (o wartości 529 zł)

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Krzesło Teddy to fotelik wykonany na bazie krzesła PC018. Siedzisko tapicerowane i wyłożone wygodną pianką, która zwiększa komfort użytkowania do maksimum. Krzesło sprawdzi się zarówno w salonie, pokoju dziennym jak i w miejscach użyteczności publicznej czyli restauracji, kawiarni czy hotelu. Krzesło w wersji Teddy Black posiada podstawę w kolorze czarnym.

1 x  Bollard lampa czarna ( o wartości 340 zł)

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Lampa wykonana z sylikonu. Może służyć za pojedyncza lampę wiszącą, może być łączona po kilka sztuk, może służyć jak lampka nablatowa, a klosz dodatkowo jest ruchomy, można go układać w różnych pozycjach. Szeroka gama kolorystyczna i możliwości ,to jej niewątpliwe zalety.

Silky way

(www.silky-way.pl)

Firma ta oferuje oryginalne japońskie kosmetyki marki G&A, które dają szansę odnaleźć sekret wiecznej młodości.

1 x Serum Nawilżające z Koenzymem Q10 do Głębokich Zmarszczek – Organic Tea Moisture Essence Q. Pojemność 35 ml, cena: 298 zł. W skład wchodzi 26 aktywnych składników.

serum

1 x  zestaw kosmetyków składający się z :

KREM NA NOC – Uji Organic Catechin Cream. Pojemność  180 g, cena 199 zł. W skład wchodzą 33 aktywne składniki.
MASECZKA DO TWARZY – Ujino-Hana. Pojemność. 5 g , cena: 10 zł. W skład wchodzi 21 aktywnych składników.

krem4maseczka3

logo_jap

Tulilo.pl

image001

1 x Miś Beniamin

miś Beniamin

Fot. Materiały prasowe

Może stać się pierwszym przyjacielem dziecka.

Dodatki w żywych kolorach i miły uśmiechnięty pyszczek zdradzają pokusę do dziecięcych figli. Podczas zabawy z przytulnym Misiem Beniaminem twoje dziecko będzie czuło się wyjątkowo bezpiecznie. Wysokojakościowy Miś z pewnością przetrwa dzieciństwo Twojej pociechy i powróci po latach, kiedy pokocha go kolejne pokolenie. Miś Beniamin to doskonały prezent nie tylko dla dziecka, ale również dla ukochanej osoby.

1 x Kot Figuś i 1 x Myszka Figusia

Myszka Figusia

Fot. Materiały prasowe

Kot Figuś

Fot. Materiały prasowe

Pastelowe, ciepłe kolory oraz delikatne, wyjątkowo mięciutkie zabawki to wyjątkowa Kolekcja Figusiowych Przytulanek. Milutki Kot lub Myszka może być pierwszą zabawką twojego maluszka, pierwszym przyjacielem, który rozweseli smutne dni i nie tylko. Już od pierwszych chwil życia malucha rozwiń jego horyzonty nowych doświadczeń. Zwierzątka o sympatycznym imieniu Figusie są wyjątkowo mięciutkie i delikatne. Zajmują pierwsze miejsce w kategorii „Mój najlepszy przyjaciel”.

1 x Piesek Arek

Miłość do maskotek rozkwita w każdym pokoleniu, w którym pojawia się nowy członek rodziny. Każdy chce obdarować malucha pierwszą przytulanką, nieistotne czy dużą czy małą. Dzięki takim gestom każdy dorosły chce dać maluchowi poczucie bezpieczeństwa i powoli oswoić dziecko z samodzielnym spaniem we własnym łóżeczku. Świetną przytulanką może okazać się wielki piesek, który przykuje uwagę każdego malca. Może na nim poleżeć albo z nim spokojnie zasnąć.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Większy Pies Arek został wykonany z niezwykle miłego w dotyku pluszu. Szybko podbije serce każdego dziecka.

1 x Owieczka Blanka

Owieczka Blanka

Fot. Materiały prasowe

Sympatyczna, zawsze uśmiechnięta owieczka Blanka doda uroku każdej małej dziewczynce. Kolorowa opaska, z małą, pakowną torebeczką w kwiaty podbije serca nie tylko młodych dam. Ma miłe i puszyste futerko, a jej wesoła mordka pozwala doświadczyć niezwykłych przygód. Zostać jej nowym przyjacielem i weź ją szybko na spacer.

1 x Miś Maksym

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Chcesz bliskiej osobie wyznać coś ważnego, a może przekonać swoje dziecko, co jest ważne? Poznaj słodką gromadkę misiów, które zrobią to za ciebie. Unikalny Miś Maksym, ubrany w pastelową koszulkę, bez słowa zdradzi twe najskrytsze myśli. W końcu miłość rozkwita od pokoleń, a w szczególności do tak słodkiego misia, jak Maksym.

Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


Zobacz także

Zamiast alimentów – opieka naprzemienna grzmią członkowie Parlamentarnego Zespołu Na Rzecz Praw Dzieci Do Obojga Rodziców, którym przewodniczy poseł Kukiz’15 Paweł Skutecki.

„Przecież na byłe dzieci płacić nie będę”. Uporczywy dłużnik alimentacyjny to złodziej i to złodziej gorszego sortu. Trzeba o tym mówić głośno

Zamiast alimentów – opieka naprzemienna grzmią członkowie Parlamentarnego Zespołu Na Rzecz Praw Dzieci Do Obojga Rodziców, którym przewodniczy poseł Kukiz’15 Paweł Skutecki.

Nie będzie alimentów – nie będzie rozwodów! Proste? W końcu i tak 80 proc. ojców ich nie płaci. Prawda, Panie pośle?

Fot. iStock / piranka

Ty jesteś dziennikarką, a ja dziwką. Każda z nas ma swoje, inne życia. Lepsze czy gorsze?