TOP zabiegi kosmetyczne na jesień

Redakcja
Redakcja
5 listopada 2017
Fot. iStock / Voyagerix
Fot. iStock / Voyagerix
 

Wahania temperatur, brak słońca i deszcz – jesienna aura nie jest łaskawa dla skóry. Znika przyjemna, wakacyjna opalenizna, a narażona na pogodowe psikusy cera staje się pozbawiona blasku. Można jednak temu zaradzić! O czym warto pamiętać, by cieszyć się promiennym wyglądem podczas jesieni?

To świetny moment, by rozpocząć regenerację zmęczonej i pozbawionej blasku skóry. Należy pamiętać, że nie tylko upały i promieniowanie słoneczne niszczą naszą cerę. Niekorzystny wpływ na jej stan ma również mróz i wysoki poziom zanieczyszczenia powietrza. Jesień i zima to czas gdy skóra staje się bardzo wrażliwa, zaczerwieniona i wysuszona.

Regenerujące maski i kwasy           

Wybawieniem dla wysuszonej skóry jest odpowiednia pielęgnacja. Z tego względu warto zwracać uwagę na skład kremów. Podstawą naszej pielęgnacji powinny stać się kosmetyki i preparaty witaminowe, mocno natłuszczające, tworzące barierę ochronną w okresie niskich temperatur. Osoby spragnione profesjonalnej opieki mogą skorzystać z regenerujących zabiegów z serii Dermaquest. – Ich działanie opiera się na zastosowaniu kwasów owocowych oraz silnych substancji biologicznie czynnych, które w rezultacie złuszczają naskórek, stymulują oraz regulują procesy fizjologiczne, jakie naturalnie zachodzą w skórze. Każdy zabieg jest dobierany indywidualnie, dzięki czemu zostaje dopasowany do konkretnego rodzaju skóry i jej potrzeb – mówi Agnieszka Pękala, kosmetolog z krakowskiej Kliniki Medycyny Estetycznej VESUNA.

Peeling i codzienna pielęgnacja

Codzienna, wykonywana rano i wieczorem pielęgnacja to klucz do zadbanej skóry. Ważne, aby przed rozpoczęciem nowego dnia pamiętać o kremie, który nałożony na twarz zapewni jej podstawowe nawilżenie. Błyskawiczną poprawę cery zapewnia także zabieg INTRACEUTICALS. Rozjaśnia skórę twarzy, niweluje cienie pod oczami, zmniejsza widoczność zmarszczek i uzupełnia ilość kwasu hialuronowego we wszystkich warstwach skóry.

Nieinwazyjna depilacja 

Słońce i opalenizna to jedni z największych wrogów depilacji laserowej. Poddane zabiegowi partie ciała nie powinny być wystawione na działanie promieni słonecznych kilka tygodni przed i po zabiegu. Z tego względu jesień to najlepszy czas na rozpoczęcie swojej przygody z trwałą depilacją.

Dodatkowo, w sezonie jesiennym i zimowym skóra ma nieco jaśniejszy odcień, dzięki czemu światło lasera jest lepiej absorbowane przez włosy, a zabiegi przynoszą większe efekty. – Sprawdzoną metodą trwałej depilacji jest zabieg z użyciem lasera diodowego Palomar Vectus. Wiązka lasera pochłaniana jest przez melaninę zawartą w cebulce włosa, w wyniku czego dochodzi do zniszczenia nie tylko samej cebulki, ale również macierzy, w której jest produkowana. Dzięki temu już przy pierwszym zastosowaniu lasera diodowego tracimy na stałe około 20 proc. włosów. Kolejne zabiegi wykonywane w odpowiednich odstępach pozwolą cieszyć się gładką skórą i brakiem podrażnień, jak przy innych metodach depilacji – dodaje kosmetolog.

Jesień to bezcenna pora dla pielęgnacji twarzy i ciała. Pozwala na regenerację skóry po wystawieniu na wysuszającą, letnią aurę. To również doskonały moment na poprawę samopoczucia podczas deszczowych dni.


 

źródło: infowire.pl


„Twoje życie jest twoim wyborem”. 24 ważne rzeczy, które każdy z nas powinien choć raz usłyszeć, zrozumieć… i zapamiętać

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
5 listopada 2017
Fot. iStock / Springfrom
Fot. iStock / Springfrom
 

Czasami obserwujemy nasze życie z poziomu kogoś obcego, kto siedzi w fotelu i czeka, co się wydarzy. Biernie przyglądamy się zdarzeniom, ludziom i różnym sytuacjom, odmawiając sobie prawa do ingerowania w to, co się dzieje. A przecież naprawdę możemy wiele, możemy realnie wpływać na istotne rzeczy, które mają miejsce w naszym życiu.

Bywa, że wybudza nas z tego letargu jakaś tragedia, strata kogoś bliskiego. Wtedy, przez chwilę, tak bardzo chcemy żyć, chcemy zadbać o każdą chwilę. Na jak długo starcza nam energii i sił?

A gdybyśmy tak spisali sobie wszystko, co w takich momentach zaczynamy rozumieć, zapamiętali te ważne myśli i spostrzeżenia, by one nie uciekły, by nasze życie nabierało lepszej jakości i głębi?

24 ważne rzeczy, które każdy z nas powinien choć raz usłyszeć, zrozumieć … i zapamiętać

Kiedy słyszysz tylko to, co chcesz usłyszeć, tak naprawdę nie słuchasz. Posłuchaj tego, czego nie chcesz usłyszeć. Tak dojrzewasz.

Fantazjowanie o innych czasach i miejscach mogą być niebezpieczne. Nie przywiązuj się tak mocno do przeszłości, nie śnij tak żarliwie o przyszłości, bo brakuje ci prawdziwej wartości i piękna, które jest tu i teraz. Nie żyj tylko w swojej głowie. Nie przegap swojego życia!

Nie marnuj czasu czekając na pojawienie się idealnej ścieżki. Zapamiętaj, że ścieżki tworzą się, gdy idziesz, a nie gdy czekasz.

Nigdy nie poczujesz się tak pewna siebie, jakbyś chciała. Przestań wierzyć, że powinnaś być bardziej pewna siebie, nim podejmiesz kolejną decyzję, zrobisz następny krok, bo dopiero to buduje pewność siebie.

Jest ogromna różnica między pustym zmęczeniem a satysfakcjonującym wyczerpaniem. Poznaj różnicę. Życie jest zbyt krótkie, dlatego zainwestuj w cele (i relacje), na których ci zależy. Skoncentruj się na tym, co ważne i puść to, co jest nieistotne.

Zaniedbanie siebie jest powszechne, a przecież twoje potrzeby są ważne. NIE ignoruj ​​ich. Czasami musisz robić to, co najlepsze dla ciebie i twojego życia, nie tylko to, co jest najlepsze dla wszystkich. Nie ma nic egoistycznego w miłości do siebie.

Wszystko staje się trochę niewygodne, mało komfortowe, kiedy przychodzi czas na zmiany. Zapamiętaj, że to tylko część procesu twojego rozwoju. Będzie lepiej. Bądź cierpliwa.

Cierpliwość nie polega na czekaniu. Cierpliwość to umiejętność zachowania pozytywnej postawy przy ciężkiej pracy nad rozwojem swojego życia.

Nowe, dobre nawyki nie tworzą się z dnia na dzień, na powstanie potrzebują  około 66 dni. Tak więc przez następne dziewięć tygodni patrz na pozytywną stronę swojego życia, tak przekonasz swój mózg do zmiany.

Siła psychiczna jest niezwykle ważna i łatwo o niej zapomnieć, dlatego spędzaj czas wśród ludzi, dzięki którym się rozwijasz, którzy cię naprawdę inspirują. Czytaj książki, czuć się. Twoje życie jest twoim wyborem.

Jeśli zawsze grasz ofiarę, zawsze będziesz traktowany jak ofiara. Życie nie jest w porządku, ale nie możesz pozwolić, by przeszłość definiowała twoją przyszłość. Codziennie staraj się być wdzięcznym za małe rzeczy.

Życie nie zawsze daje ci to, czego pragniesz.  Życie daje ci  to, czego potrzebujesz… aby się uczyć, rozwijać i kochać.

Kiedy naprawdę jesteś  uważnym, wszyscy i wszystko stają się twoimi nauczycielami. Poświęć czas na obserwowanie i słuchanie. Poświęć czas na naukę czegoś nowego.

W szachy nie wygrywa ten, który porusza się tylko do przodu. Czasami musisz się cofnąć, aby wygrać. To doskonała metafora życia.

Twoje najtrudniejsze wyzwania są dla ciebie najlepszymi lekcjami. W każdej trudnej sytuacji istnieje możliwość głębszego zrozumienia siebie, a także poprawa swojego życia.

W twojej głowie zawsze będą pojawiać się negatywne myśli. Dlatego celem nie jest pozbycie się ich, to niemożliwe. Celem jest zmiana odpowiedzi na nie. W rzeczywistości najsilniejszą oznaką twojego wewnętrznego rozwoju jest świadomość, że nie martwisz się, nie stresujesz, ani nie bolą cię rzeczy, które kiedyś nie dawały ci spokoju.

Spokój jest super mocą. Zdolność do tego, by nie reagować zbyt gwałtownie, zbyt impulsywnie, pozwala zachować spokój serca i umysłu. Kiedy zaczniesz doceniać swój wewnętrzny spokój bardziej niż udowadnianie swojej racji, doświadczysz równowagi i szczęścia.

Czasami jesteś pod wrażeniem niektórych ludzi z niewłaściwych powodów. Mniej podziwiaj pieniądze, tytuły, wygląd, skup się bardziej na hojności, uczciwości, pokorze i życzliwości.

Ludzie nie zawsze powiedzą ci, co o tobie myślą, ale zawsze cię pokażą. Zwróć na to szczególną uwagę.

Twoje oczekiwania wobec innych powodują niepotrzebny ból. Nie obniżaj swoich standardów, ale pamiętaj, że odpuszczenie oczekiwań wobec innych jest najlepszym sposobem na uniknięcie rozczarowania.

Skończysz ze złamanym sercem, jeśli spodziewasz się, że ludzie zawsze będą dla ciebie robić to, co ty robisz dla nich. Nie każdy ma takie samo serce jak ty.

Życie jest zbyt krótkie, by się kłócić  i walczyć. Nie musisz brać udziału w każdym sporze, na który jesteś zaproszony.

Przebaczenie jest konieczne dla osiągnięcia osobistego spokoju. Przebaczaj innym, nie dlatego, że  zasługują na przebaczenie, ale dlatego, że ty zasługujesz na pokój. Uwolnij się od bycia wieczną ofiarą.

Wszystko, co masz teraz, jest w trakcie zmiany. Rozejrzyj się i bądź wdzięczny za swoje życie właśnie dzisiaj. Dla twojego zdrowia, rodziny, przyjaciół i domu. Nic nie trwa wiecznie.


źródło: marcandangel.com

 


4 oznaki, że tracisz mięśnie, a nie tłuszcz podczas odchudzania

Redakcja
Redakcja
5 listopada 2017
Fot. iStock/Georgijevic
Fot. iStock/Georgijevic
 

Przechodząc na dietę zazwyczaj skupiamy się wyłącznie na docelowej utracie wagi, nie zastanawiając się głębiej nad tym, co tak właściwe spalamy. Wydaje się, że skoro tracimy na masie, to na pewno ubywa nam tkanki tłuszczowej. A wbrew pozorom częściej od tłuszczu tracimy po prostu masę mięśniową.

Im dieta jest bardziej uboga w kalorie i składniki odżywcze, tym efekty są bardziej widoczne, ale szkodliwe i jedynie chwilowe. Wtedy poza niższą masą otrzymujemy w pakiecie pogorszenie samopoczucia, stanu zdrowia i ubytek mięśni. Dzieje się tak m.in. z powodu zbyt małej ilości białka i węglowodanów — mięśnie potrzebują określonych ilości substancji odżywczych, aby zapobiec ubytkowi tkanki mięśniowej. Przy braku wystarczającej ilości kalorii, tkanka mięśniowa przez organizm traktowana jest jako łatwo dostępne źródło energii. Mięśniom szkodzi również niedobór witaminy C, potasu, magnezu, witaminy D, a także wapnia, czego brakuje podczas restrykcyjnej diety. Jak rozpoznać, że ubywa mięśni a nie tłuszczyku?

4 oznaki, że tracisz mięśnie, a nie tłuszcz podczas odchudzania

1. Brakuje ci siły

Przy braku wystarczająco dużej ilości paliwa dla mięśni i czasu na ich regenerację podczas ćwiczeń, mięśnie się nie odbudowują. Co więcej, organizm kradnie zapasy energii własnie z mięśni, bo musi poprawnie funkcjonować.

2. Odczujesz spadek nastroju

Mózg i mięśnie wbrew pozorom są ściśle ze sobą powiązane. Mózg sam dla siebie używa około 20% kalorii, których organizm potrzebuje do swoich najbardziej podstawowych funkcji. Gdy kalorii jest zbyt mało, mózg, by się ratować, okrada z energii mięśnie, ale nawet wtedy łatwo wtedy zauważyć problemy z koncentracją i spadek nastroju.

3. Nie zauważasz progresu podczas ćwiczeń

Gdy chcesz biec szybciej czy ponosić większe ciężary, nie będziesz w stanie wycisnąć z siebie więcej. Brak siły i postępów w treningu jest jasnym znakiem, że twoje mięśnie nie są w najlepszej kondycji. Poza tym gdy mózgowi po prostu brakuje wystarczającej ilości kalorii, aby dobrze komunikować się z mięśniami i wydajność organizmu spada.

4. Chudniesz za bardzo

Nadmierna utrata masy ciała również może sygnalizować to, że na odchudzaniu ucierpiały mięśnie. Niedobory składników odżywczych nie są w stanie zaspokoić zapotrzebowania energetycznego i nie pozwalają na budowanie masy mięśniowej oraz utrzymanie zdrowych stawów.

źródło: www.womenshealthmag.co.ukpotreningu.pl


Zobacz także

Fot. Pexels/gratisography.com / CCO

Szaleństwo na głowie? Może undercut? Akcja „Bądź piękna każdego dnia”. Dzień #18 [08.05]

Fot. iStock

Regeneracja paznokci – to musisz wiedzieć

Fot. iStock / Paolo Cipriani

Uda, pośladki czy brzuch? Wymodeluj ruchem swoje ciało. Sprawdź jaka aktywność pomoże różnym partiom ciała