„Nie przeszkadzać. To czas tylko dla mnie!”. Domowe SPA ukoi zmysły, poprawi urodę i naładuje baterie

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
29 czerwca 2017
Fot. iStock / PeopleImages
Fot. iStock / PeopleImages
 

My, kobiety, mamy na swojej głowie tysiące obowiązków. Musimy dbać o dom, męża, dzieci, pamiętać o wszystkim, bo inaczej wszystko się rozsypie. Zawsze mamy za mało czasu – szczególnie dla siebie. I zawsze znajdziemy wytłumaczenie, dlaczego nie możemy poświęcić chwili dla siebie, dla swoich przyjemności, na relaks.

Mamy wyrzuty sumienia,bo teraz powinnyśmy prasować, przeczytać książkę dziecku bądź zadzwonić do rodziców. Naprawdę świat się zawali, jeśli odłożysz coś na później lub oddelegujesz zadania? Tylko z ręką na sercu.

Dlatego w ten weekend powiedz sobie i innym:„Hej! Mam prawo spędzić chwilę tylko sama ze sobą! NIE PRZESZKADZAĆ!”. Nie ma cię dla nikogo.

Wywieś taki komunikat na drzwiach do łazienki, którą zamienisz w domowe SPA. Zobaczysz, że taki relaks przyniesie wiele korzyści, nie tylko tobie, lecz także twoim bliskim. Gdy się  zrelaksujesz, będziesz miała więcej chęci do działania, nabierzesz ochoty na nowe eksperymenty z ukochanym i staniesz się po prostu szczęśliwsza.

Już dziś zaplanuj dla siebie wizytę w domowym SPA. Nie wiesz, jak się za to zabrać? Zobacz ten krótki poradnik.

PS. Zanim oddasz się przyjemności, zadbaj o kilka rzeczy. Jeśli chcesz użyć domowych maseczek, musisz je wcześniej przygotować, ale o tym za chwilę.

Zadbaj o atmosferę

Jak sobie wyobrażasz prawdziwy relaks? Łagodne światło, palące się świece i ulubiony zapach unoszący się w powietrzu, a w tle cicha, kojąca zmysły muzyka. To wszystko możesz mieć w swojej łazience.

Zaopatrz się w świece w ulubionym zapachu. Poustawiaj je w bezpiecznych miejscach i zapal. Uzyskasz idealne światło, a w pomieszczeniu będzie unosił się piękny zapach. Możesz wybrać np. kojącą lawendę, orzeźwiający pomarańcz bądź relaksujący zapach lasu.

Do tego puść cichutko ulubioną muzykę. Najlepiej niech będą to spokojne rytmy, dzięki którym będziesz mogła się rozluźnić.

Ważne jest także, aby przed zaszyciem się w domowym SPA posprzątać łazienkę. Znacznie lepiej odpoczywa się w miejscu, które jest czyste.

Twoje ciało kocha kawę. Poznaj 6 sposobów na jej wykorzystanie w domowych zabiegach pielęgnacyjnych

Fot. iStock / visoook

Zacznij od peelingu

„Wizytę” w SPA zacznij od peelingu całego ciała. W oczyszczoną skórę łatwiej wnikają aktywne substancje z kosmetyków. Dzięki niemu usuniesz martwy naskórek, pobudzisz krążenie krwi i poprawisz koloryt. Możesz wykorzystać gotowy produkt, ale możesz też wykonać go sama.

Nieważne, co wybierzesz. Ważne, żebyś zmyła go dokładnie pod prysznicem, zanim przystąpisz do dalszych zabiegów.

Jak wykonać domowy peeling?

Jest jedna zasada – powinnaś zastosować inny peeling do ciała i inny do twarzy, ponieważ ten powinien być delikatniejszy.

Do przygotowania peelingu do twarzy, który świetnie nawilży i odżywi skórę, możesz użyć kiwi, 1,5 szklanki cukru trzcinowego i 2 łyżek startej skórki z cytryny. Owoc zblenduj i połącz z pozostałymi składnikami. Nałóż na zwilżoną twarz i masuj okrężnymi ruchami.

Dużym zainteresowaniem cieszy się kawowy peeling do ciała, który jest szczególnie polecany osobom z cellulitem i mało jędrną skórą. Przygotuj 0,5 szklanki zaparzonych fusów po kawie (odlej wodę) i wymieszaj je z łyżeczką cynamonu i 2 łyżkami śmietany bądź jogurtu. Stosuj na zwilżone ciało i masuj okrężnymi ruchami.

Pachnąca kąpiel

Po peelingu twoje ciało jest gotowe na dalsze przyjemności. Kolejny krok to zanurzenie się w wannie pełnej pachnącej piany bądź z dodatkiem soli kąpielowej. Wybierz to, co wolisz. Jednak musisz pamiętać o odpowiedniej temperaturze wody. Powinna mieć ona w przybliżeniu 30 stopni, bo wtedy się naprawdę zrelaksujesz. Niższa temperatura działa pobudzająco, a wyższa usypia.

Fot. iStock / AnnaOmelchenko

Fot. iStock / AnnaOmelchenko

Teraz nadszedł czas na nałożenie maseczki na twarz i włosy.

Domowe maseczki na twarz

Odżywiają, odświeżają i odmładzają zmęczoną skórę. Kiedy widzisz, że straciła blask, zaaplikuj jej dawkę witamin i składników mineralnych. Wykorzystaj to, co znajdziesz w kuchni. Szybko zauważysz efekty.

Jeśli twoja skóra jest sucha i podrażniona, pomożesz jej za pomocą maseczki z kakao. Zmieszaj 1/3 szklanki kakao w proszku, 1/4 szklanki miodu, 3 łyżki śmietany i 2łyżki płatków owsianych. Trzymaj na twarzy ok. 15 minut. Od razu poczujesz ulgę i zauważysz różnicę.

Odmładzające i odżywcze właściwości ma także maseczka z marchewki. 2 oskrobane warzywa ugotuj do miękkości. Następnie rozgnieć je widelcem i wymieszaj z łyżką miodu i oliwy z oliwek. Dodaj łyżeczkę soku z cytryny. Poprawisz koloryt i po poszarzałej cerze nie będzie śladu.

Cienie pod oczami

Gdy mówimy o pielęgnacji twarzy, warto także poświęcić czas na likwidację cieni pod oczami. Wyglądają nieestetycznie i postarzają. Są wynikiem niedostatecznej ilości snu, złej diety i nałogów. Dlatego, aby się ich pozbyć, popracuj nad zmianą stylu życia. Jednak są też mniej radykalne sposoby na zmniejszenie zasinienia.

Aby na chwilę zmniejszyć sine obwódki, stosuj regularnie zabiegi pielęgnacyjne. Możesz położyć na powieki zaparzone torebki po herbacie, plasterki ogórka lub kawałki ziemniaka. Posiadają  właściwości rozjaśniające, więc powinnaś zauważyć różnicę.

Włosy

Piękne i błyszczące włosy to marzenie każdej kobiety, dlatego odpowiednia pielęgnacja jest niezwykle ważna. Domowe maski są rewelacyjne i świetnie wpływają na kondycję kosmyków.

Marzysz o lśniących włosach? Przygotuj maseczkę z dwóch cudownie nawilżających i odżywiających produktów, czyli awokado i oleju kokosowego. Obrany owoc rozgnieć widelcem i wymieszaj z olejem. Nałóż na włosy na ok. 20 minut, po czym zmyj ją ciepłą wodą. Aby zachować jak najwięcej cennych składników, zrób ją chwilę przed nałożeniem.

Miód to produkt świetnie nawilżający i dodający miękkości. Dlatego nic dziwnego, że jest chętnie używany jako składnik maseczek do włosów. Wymieszaj 2 łyżeczki prawdziwego miodu z łyżką oliwy z oliwek i maślanki. Podgrzej w mikrofali (30-60 sekund). Do ciepłej mikstury dodaj łyżkę mąki, która zagęści konsystencję. Trzymaj na głowie ok. 20 minut.

To jeszcze nie koniec…

Po kąpieli twoja skóra powinna być odżywiona, nawilżona i gładka. Warto więc zatrzymać wilgotność poprzez użycie odpowiednich kosmetyków. Tu przydadzą się kosmetyki, które zawierają witaminę A,E,D, woski lub tłuszcze roślinne np. masło karite. Możesz wykorzystać także zwykłą oliwę.

Mimo tego, że zakończyłaś zabiegi pielęgnacyjne w łazience, to nie koniec twojego seansu. Załóż mięciutki szlafrok i przygotuj sobie kubek ulubionej herbaty. Poleż, odpocznij. Nie pozwól, aby ktoś ci przeszkodził.

Co najlepsze, ten cudowny dzień może zakończyć się naprawdę dobrze. Wystarczy, że przygotujesz aromatyczny olejek do masażu i zaprosisz do wspólnego seansu partnera. Ten błogi nastrój udzieli się także jemu.

Czy może być piękniej?


10 filmów z podróżą w tle – w sam raz na wakacje!

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
29 czerwca 2017
Fot. iStock / svetikd
Następny

Filmy to prawdziwa magia, która przenosi nas w inną rzeczywistość, a często też w zupełnie nowe, nieznane nam zakątki. Nie raz oglądając jakiś film, równie mocno jak fabuła zachwyciły nas pokazane na ekranie krajobrazy i miejsca – aż chciało się spakować walizkę i ruszyć śladem bohaterów, by na własne oczy zobaczyć piękno przyrody, zabytków czy architektury. Jeśli szukacie inspiracji do wakacyjnych wyjazdów, zobaczcie wybrane przez nas filmy z podróżą w tle – być może któryś zachwyci was na tyle, że jeszcze tego lata porównacie filmowy obraz z rzeczywistością.

Jak używać kosmetyków do makijażu i w jakiej kolejności je nakładać? Radzi makijażystka gwiazd, Małgorzata Smelcerz

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
29 czerwca 2017
Fot. iStock/Beeldbewerking
Fot. iStock/Beeldbewerking

Prawidłowe wykonanie makijażu nie jest taką prostą sprawą, dlatego łatwo jest popełnić błędy i zaliczyć wtopę. Jednak można tego uniknąć – wystarczy, że poznasz odpowiednie techniki nakładania produktów, będziesz przestrzegać kolejności oraz zaopatrzysz swoją kosmetyczkę w kosmetyki, które są przeznaczone dla twojej skóry i jej problemów. Dzięki tej wiedzy podkreślisz urodę i nie będziesz dodawać sobie lat. Jak uzyskać naturalny efekt bez tworzenia maski, opowiedziała ekspertka Małgorzata Smelcerz, makijażystka gwiazd, która współpracuje z firmą BELL. Podzieliła się z nami swoimi technikami oraz zdradziła, jaki ma ukochany produkt.

Nie zapomnij o bazie

Pierwszym kosmetykiem, po który powinnaś sięgnąć, aby wykonać doskonały makijaż, jest baza. To rewelacyjny produkt pełniący wiele funkcji. Ujednolica koloryt cery i jej strukturę oraz sprawia, że podkład lepiej się rozprowadza. Dodatkowo zapobiega gromadzeniu się nieestetycznych grudek w zgłębieniach i zmarszczkach, co sprawia, że makijaż wygląda bardziej profesjonalnie. Poza tym za jej pomocą możemy zatuszować niedoskonałości skóry. Aby wybrać odpowiedni produkt, najpierw należy ocenić, z czym mamy problem.

6cf609764322ac4ca83f48fafd1335a7 Zaczerwienienia tuszuje baza w kolorze zielonym np. BELL HYPOAllergenic Anti-Redness Primer. Jeśli masz problem ze skórą przetłuszczającą się, doskonałym wyborem będzie baza matująca. A jeżeli skóra jest mocno porowata, wybierz bazę minimalizującą widoczność porów na skórze. Tu doskonale 1306cd339bb32a93da10a4a44c19bc31sprawdzi się produkt marki BELL HYPOAllergenic Pore Correcting Primer, który nie obciąża skóry i redukuje widoczność niedokonałości – radzi ekspert.

A co w przypadku, gdy brakuje ci snu, prowadzisz intensywny tryb życia, a twoja twarz jest poszarzała i straciła blask? Wybierz odpowiedni kosmetyk, który szybko się aplikuje, niweluje oznaki zmęczenia i pozostawia matowy, aksamitny efekt. Możesz sięgnąć po multifunkcyjną bazę marki BELL HYPOAllergenic All in 1 Primer, która ożywia koloryt i dodaje blasku.hypo_ALL-IN-1-PRIMER

Podkład do zadań specjalnych

Wybór odpowiedniego podkładu jest bardzo ważny. To on stanowi o tym, czy nasz makijaż będzie dobrze wyglądać i czy zatuszejmy niedokonałości. Jak to zrobić i jak dobrać idealny kosmetyk?

– Kieruj się potrzebami swojej skóry – twierdzi Małgosia Smelcerz. – Przed zakupem proponuję pójść do drogerii i wziąć próbkę albo nałożyć kosmetyk na buzię, żeby zobaczyć, jak on w ciągu dnia będzie się zachowywał. To jest bardzo ważna zasada – dodaje i zwraca uwagę, że oprócz koloru ważna jest także odpowiednia konsystencja.

– Jeżeli cera jest problematyczna, to bardzo dobrze jest wybierać te podkłady, które mają mocniejszą siłę krycia. Jednak musimy rozróżnić, czy jest ona problematyczna i wysuszona, czy jest problematyczna i tłusta – dodaje. Odpowiednia ocena ma znaczenie, ponieważ jeżeli jest tłusta, to musimy wybierać podkłady o wykończeniu matowym. A jeśli jest wysuszona i jednocześnie mocno obciążona wypryskami, to lepsze będą te podkłady, które są antybakteryjne i jednocześnie będą nawilżające, bo często ta skóra jest odwodniona. Gdy skóra jest przemęczona, szara i brakuje nam snu, to idealnie sprawdzą się podkłady regenerujące albo dla skóry dojrzałej – nawet jak jesteśmy młodsze.

Aby uzyskać oczekiwany efekt warto ba22d2fe9e8d92d05d011eebf32a4829sięgnąć po kosmetyk, który wyrównuje koloryt, optycznie wygładza i rozświetla skórę dzięki zawartości pigmentów perłowych, tak jak np. podkład marki BELL HYPOAllergenic Lightening Make-up. Po zmęczeniu nie pozostanie ani śladu, a skóra będzie wyglądać na zdrową i świeżą, dzięki zawartości ekstraktu z pestek dyni i wody morskiej.

A co zrobić, gdy latem nie chcemy używać ciężkich podkładów? – Warto postawić na BB Cream. To jest taka kategoria podkładów, która wyrównuje koloryt, dodaje świeżości, sprawia, że czujemy się lepiej – opowiada makijażystka gwiazd. Możemy wybrać np. krem marki BELL HYPOAllergenic BB Cream Make-up. Oprócz e45176582d100a053092159161724705wszystkich właściwości typowych dla tego rodzaju produktów, zawiera dodatkowo witaminę E, która nawilża skórę i sprawia, że jest ona bardziej elastyczna. Dodatkowo chroni przed promieniami słonecznymi i opóźnia proces starzenia się.

– Jednak wybierając krem BB musimy pamiętać, że nie będzie on tuszować niedoskonałości. Dlatego jeśli pojawi się jakiś wyprysk bądź coś innego, musimy przykryć to korektorem – dodaje.

Makijażystka gwiazd ma także radę dla pań dojrzałych i radzi im, by raczej unikały używania podkładów rozświetlających. Mają w swoim składzie drobinki, które odbijają światło i przez to będą powodowały, że linie zmarszczek będą podkreślone.

Cudowny korektor

Wiele kobiet popełnia ten błąd, że korektor kładzie pod podkład.

– Korektor kryje to, z czym sobie nie poradził podkład. Więc zawsze najpierw kładziemy podkład, potem korektor – przypomina Smelcerz. Jest to ważna zasada, o której należy pamiętać. Jak go nakładać? – Mam taką uniwersalną zasadę. Mianowicie staram się, aby nie nakładać go tylko na dolinę łez, lecz aplikuję go pionowymi liniami mniej więcej do linii nosa, delikatnie na czoło, na środek nosa i na brodę. Rozcieram to zwilżoną gąbeczką, ponieważ w ten sposób uzyskujemy 5a6966bc72cb36680f8f83db08e3ddfdefekt techniki, która się nazywa „shade of light” – dodaje. Jest to metoda bardzo popularna w Stanach Zjednoczonych. Opiera się na przekonaniu, że jeśli chcemy wyglądać świeżo, to powinnyśmy rozjaśniać cały środek twarzy. Doskonale się w tym sprawdzi korektor marki Bell HYPOAllergenic Eye&Skin Stick Concealer, który dzięki zawartości wosku pszczelego i carnauba nawilża i pielęgnuje skórę oraz naturalnie ją rozświetla.

Jeśli chcemy odświeżyć skórę, powinnyśmy wybierać produkt o pół tonu lub ton jaśniejszy niż jej odcień. Jednak należy pamiętać, że jeśli jesteśmy w wieku dojrzalszym lub jeśli mamy np. mocne zasinienie pod okiem, to musimy zrezygnować z jasnych odcieni, bo one podkreślą cienie.

– W takim przypadku przy wyborze korektora musimy kierować się odcieniem zasinienia. Muszą być podobne, bo tylko w ten sposób uda się je dobrze zakryć- tłumaczy M. Smelcerz i dodaje, że jest daleka od wybierania korektorów w kolorach, które mają pomóc w zatuszowaniu niedoskonałości skóry. – Skłaniam się w stronę bazy pod podkład – podkreśla.

Po użyciu korektora, warto nanieść niewielką ilość pudru, ale tylko na strefę T. – Nie nakładajmy go na policzki, bo zdecydowanie lepiej wygląda, jeśli w tym miejscu mamy młodzieńczą wartstwę naturalnego blasku, a nie przypudrowaną, sztuczną warstwę skóry – radzi. Teraz, kiedy panują wysokie temperatury, warto używać lekkiego pudru, który nie tylko będzie matować 384x550_compact-powder-spf-50_03-copyskórę, lecz także będzie ją chronić przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych, tak jak produkt marki BELL HYPOAllergenic Compact Powder SPF 50. Będzie stanowić świetne wykończenie makijażu oraz dodatkowo zapobiegnie przesuszeniu się skóry.

A co z brwiami?

To element twarzy, który dodaje uroku bądź… go odbiera. Dlatego tak ważne jest, aby odpowiednio o nie dbać. Jakie wskazówki ma Małgorzata Smelcerz? – Jeśli chodzi o brwi, to polecam umówić się ze stylistką brwi. Ona wyprowadzi naturalny kształt, który niezwykle trudno jest samemu wyprofilować – radzi. To ważne, żeby skorzystać z pomocy specjalisty, ponieważ ciężko jest go stworzyć za pomocą kosmetyków. Tak samo ciężko go skorygować, gdy np. kobieta ma zbyt okrągły kształt i są one za wąskie. Dopiero, kiedy będzie on idealny, można przejść do makijażu.

Czego używać?

P_oczy_hypo_brow maker_dark– Mnie znacznie lepiej niż kredek używa się cieni, ale mam swój ukochany kosmetyk, który używam na co dzień. To pomada do brwi. I to jest coś, co ja absolutnie kocham, bo to jest produkt, który ma lekko kremową konsystencję, ale zastyga na pudrowo. Jest wodoodporny i super trwały – zdradza makijażystka. Nakładamy go za pomocą ściętego pędzelka. Jeśli nie masz pewnych ruchów i nie opanowałaś techniki makijażu brwi, nie bój się, że sobie nie poradzisz. Jeśli wyjedziesz poza linię lub osunie ci się ręka, możesz skorygować to za pomocą korektora np. marki BELL HYPOAllergenic Lightening Concealer. Doskonale stapia się ze skórą i pozostawia piękny perłowy połysk. – Możemy na koniec użyć żelu utrwalającego włoski i wtedy uzyskamy idealny efekt – dodaje.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z marką Bell


Zobacz także

Fot. Pixabay / YamaBSM /

Pokaż mi jak traktujesz swojego psa, a powiem ci jakim jesteś człowiekiem. Prawidłowa opieka nad czworonogiem to nie tylko pełna miska

Fot. Pixabay / ctvgs /

Ile ja ci synu jeszcze tych drożdżówek przywiozę w życiu?

Fot. iStock / Andrej Godjevac

Wścieknij się, choć raz, zrób aferę. O piekle, w którym żyją grzeczne dziewczynki