Za co powinnyśmy pokochać płatki owsiane? Działają zbawiennie dla zdrowia i urody

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
12 maja 2016
płatki owsiane
Fot. Pixabay / Soorelis / CC0 Public Domain

Z czym najczęściej kojarzymy płatki owsiane? Z mało apetyczną breją, która powstaje z połączenia płatków i gorącego mleka lub wody. Ten koszmarek z czasów dzieciństwa, od pewnego czasu nabiera nowej formy, w postaci apetycznych owsianek z owocami, oraz kosmetyków, które zbawiennie wpływają na stan naszej cery.

Owies jest zbożem wyjątkowo bogatym w białko, witaminy i mikroelementy, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. A jeśli połączymy płatki owsiane z mlekiem, dostarczymy sobie najlepszy zestaw aminokwasów i porcję zdrowej energii o poranku. Przysłużymy się także naszej sylwetce, ponieważ płatki owsiane spowalniają opróżnienie żołądka, więc dłużej czujemy sytość po posiłku.

płatki owsiane

Fot. Pixabay / StockSnap / CC0 Public Domain

Za co powinnyśmy pokochać płatki owsiane?

  • wpływają na poprawę pamięci i koncentracji – dzięki zawartości witaminy B6
  • przeciwdziałają zmęczeniu – ze względu na zawartość kwasu pantotenowego
  • są naturalnym antydepresantem – z powodu obecności witamin z grupy B, selenu i magnezu
  • chronią przed starzeniem – dzięki dużej ilości witaminy E, silnego przeciwutleniacza
  • obniżają poziom cholesterolu – będąc źródłem błonnika
  • działają prebiotycznie – jest doskonałą pożywką dla dobrych bakterii, które chronią nasz organizm
  • zapobiegają powstawaniu i leczą miażdżycę – zawierając niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT)
  • łagodzą problemy z układem pokarmowym – frakcja nierozpuszczalna błonnika poprawia pracę jelit, wiąże nadmiar kwasu solnego w żołądku, pomaga więc przy nadkwasocie i zgadze
  • pomaga zapobiegać nowotworom – dzięki zawartości kwasu oleinowego

Najlepiej zjadać płatki na ciepło, z mlekiem i owocami, czyli prawdziwą bombę z cennymi składnikami dla zdrowia. Należy jednak uważać na indeks glikemiczny płatków – Suche płatki średni indeks glikemiczny 40, ale ugotowana owsianka już IG=60. Lepiej więc nie gotować płatków, a zalać je ciepłym mlekiem lub wodą.

Płatki służą również urodzie

płatki owsiane

Fot. Pixabay / condesign / CC0 Public Domain

Te niepozorne płatki mają niezwykłe właściwości dla skóry –  łagodzą podrażnienia, nawilżają, oczyszczają i odświeżają skórę. Warto więc przygotowywać domowe kosmetyki z płatkami, co nie jest trudne.

Peeling z płatkami owsianymi

  • 3 łyżki płatków owsianych
  • woda

Płatki należy zalać przegotowaną wodą i odstawić na 30 min. Kiedy płatki nasiąkną, masujemy nimi twarz kolistymi ruchami i zostawiamy na 10 minut. Po tym zmywamy ciepłą wodą. 

Maseczka z płatków owsianych z mlekiem

  • 2 łyżki płatków
  • 2 łyżki mleka

Zmieszaj 2 łyżki płatków z 2 łyżkami ciepłego mleka, nałóż napęczniałe na kwadrans na twarz

Maseczka owsiana z miodem 

  • 4 łyżki płatków owsianych
  • 1 łyżka stołowa miodu
  • 5 łyżek ciepłej wody
  • 1 łyżka mleka

Po zmieszaniu składników, zgęstniałą papkę należy nałożyć na twarz i odczekać 10 minut. Zmyć ciepłą wodą.


7 etapów, przez które przechodzi każde małżeństwo

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
12 maja 2016
Fot. Unsplash/Scott Webb / CCO
Fot. Unsplash/Scott Webb / CCO

Budowanie udanego małżeństwa to wyzwanie na całe życie. Czego trzeba tu więcej prócz miłości i dobrych chęci? Zrozumienia różnych etapów i faz związku. Tylko uświadamiając sobie na jakim etapie znajduje się on obecnie pozwoli nam lepiej o niego dbać, pomoże identyfikować i rozwiązywać wspólne problemy. Czy wiecie w jakiej fazie znajduje się właśnie wasze małżeństwo?

Etap pierwszy: Namiętność

To tak zwany etap „miesiąca miodowego”, kiedy to zaangażowanie gwarantują nam romantyczne uniesienia, dobry seks i intensywne przyciąganie. Z perspektywy czasu ten etap wydaje się często zbyt krótki. Taka „wiosna” małżeństwa trwa zazwyczaj około dwóch lat, ale istnieją pary, którym udaje się utrzymać tę fazę dużo dłużej. Etap namiętności jest etapem bardzo fizycznym, potrzebnym zwłaszcza z punktu widzenia przedłużaniu gatunku… Ale to tutaj również zaczyna się rodzić zaufanie, szacunek i emocjonalna bliskość, która będzie z czasem stanowić trwały fundament związku.

Etap drugi: Uświadamianie

Miesiąc miodowy się kończy, zaczynamy nieco bardziej „trzeźwym” okiem patrzeć na naszego ukochanego. Uświadamiamy sobie również, że o to ślubowaliśmy  mu właśnie miłość po grób… To teraz, jak nigdy wcześniej, dochodzi do ciebie, że twój małżonek jest nie tylko „normalnym” człowiekiem, ale również zdarza mu się nie załadować zmywarki, mimo że naczynia wypadają już ze zlewu… Rozczarowanie i wczesne konflikty rysują się na horyzoncie. To etap nieunikniony.

Etap trzeci: Bunt

Tęsknisz za swoimi przyjaciółmi? Twojemu partnerowi zaczyna brakować jego ukochanych zabawek? Chce podróżować? Co drugi dzień wyrwać się z chłopakami na siłownię, co jakiś czas na mecz? Chciałabyś się  nagle nieco bardziej skupić na swojej karierze?

Nawet pary, które z powodzeniem przeszły przez  etap „uświadamiania” i położyły fundamenty szczęśliwego, pełnego szacunku życia ze sobą, czasem zmagają się z sytuacją walki o to, czyje ważniejsze, czyje na wierzchu.  Własny interes zaczyna być ważniejszy niż  interesy wspólne, małżeńskie.  Miłość pośród walki o władzę nie jest prostą sprawą. Oboje wierzycie, że macie rację, więc oczywiście myli się wasz partner.  Eksperci twierdzą, że te wszystkie  „dramaty” na tym etapie małżeństwa są nieuniknione i bywają niebezpieczne dla związku. Z buntu rodzi się gniew i frustracja, które mogą pociągnąć za sobą „zbuntowane” działania, takie jak niewierność, rozrzutność, nagłe, niespodziewane zawodowe decyzje (np. przeprowadzka do innego miasta, do filii firmy). Każda z nich może oznaczać katastrofę dla małżeństwa.

Etap czwarty: Współpraca

Jesteście już ze sobą kilka lat. Nieuchronnie sprawy między wami i wokół wspólnego życia stają się coraz bardziej skomplikowane. Obowiązki domowe i zawodowe, osobiste zobowiązania, dzieci… Na etapie współpracy, małżeństwo nabiera trochę charakteru mikroprzedsiębiorstwa. Gdyby odsunąć na chwilę całą tę miłość zostaną nam przecież głównie  hipoteki do spłacenia, inwestycje, logistyka i całe to zarządzanie.

Etap piąty: Pojednanie/Zjednoczenie

Jeżeli macie dzieci, etap współpracy potrwa od 10 do 20 lat, a potem nagle się kończy. Twoje rodzicielskie zobowiązania znikną, finanse ustabilizują się, kredyty już tak nie ciążą. Co teraz? To jest to właśnie czas, aby docenić się i odnaleźć nawzajem ponownie, osiągnąć spokój, pełne szczęście, czasem wybaczyć.

Brzmi wspaniale, ale taki ideał jest często trudny do osiągnięcia. Żar namiętności trzeba przecież podsycać przez wszystkie poprzednie etapy związku. A role i oczekiwania wobec siebie trzeba będzie teraz ponownie zdefiniować.

Etap szósty: Wybuch

Utrata pracy, poważne problemy zdrowotne, zmiana miejsca zamieszkania, kłopoty finansowe, choroba lub śmierć rodzica, wszystko, co prędzej czy później nas spotka,  główne wydarzenia życiowe zdają się teraz piętrzyć. W fazie wybuchu, albo ty, albo twój małżonek, albo oboje naraz macie do czynienia z poważnymi,
„życiowo wstrząsającymi” wydarzeniami, które zaważą na waszej codzienności, a może i na waszej relacji. Jest to jedyny etap małżeństwa, który może nastąpić w dowolnym jego momencie, ale najczęściej zdarza się między 40 a 50 rokiem życia.

W obliczu osobistego kryzysu twoje małżeństwo może być źródłem pociechy lub frustracji i samotności.

Etap siódmy: Zakończenie

To nie przypadek, że wiele małżeństw właściwie pod koniec wspólnego życia osiąga tę fazę związkowego spełnienia, spokoju i szczęścia. Eksperci twierdzą, że wynika to z doskonałej znajomości siebie, swoich ograniczeń i potrzeb, z wypracowanej latami umiejętności tolerowania swoich nawyków, dziwactw i lęków.

Ale jest coś jeszcze. Jednym z warunków bycia szczęśliwym w związku pod koniec życia jest ten, by nie zatracić do końca w sobie tego młodego, zakochanego chłopaka. Ani ducha tej młodej dziewczyny, bez względu na to, ile zmarszczek mamy teraz wokół oczu. Prawdziwym sekretem jest to, jak niektórym parom z kilkudziesięcioletnim stażem udaje się utrzymać tę  młodzieńczą miłość do życia, śmiechu, natury i siebie nawzajem.

Żyjcie teraźniejszością, a nie przeszłością. Obojętnie na jakim etapie znajduje się wasze małżeństwo.


Źródło: readersdigest.com.ca


Ambasada Dobrej Zabawy, czyli jak wytłumaczyć przedszkolakowi, co to jest protokół dyplomatyczny?

Redakcja
Redakcja
12 maja 2016
Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

Kto to jest dyplomata? Czy minister może nosić trampki i żuć gumę do żucia, a jego żona zrobić sobie „selfie”? Dzieci znane są z zadawania śmiesznych, celnych i błyskotliwych pytań. Rolą rodzica nie zawsze jest jednak udzielanie konkretnych odpowiedzi. Dużo więcej najmłodsi uczą się, gdy sami poszukują rozwiązania nurtujących je zagadek. Gdzie? Najlepiej w ambasadach, Francji i Niemiec, które już 21 maja otworzą swoje drzwi dla wszystkich ciekawskich.

Kino, place, czy sale zabawy są już dzisiaj passé. Rodzice poszukują bardziej ambitnej rozrywki dla swoich dzieci. Chętnie odwiedzają interaktywne wystawy, czy muzea, gdzie dzieci mogą uczyć się przez dobrze przemyślaną i zaplanowaną zabawę. Dzięki temu prostemu zabiegowi najmłodsi mogą poznać tematy z pozoru przeznaczone wyłącznie dla dorosłych odbiorów, np. zawiłości dyplomacji.

Jak wytłumaczyć przedszkolakowi, co to jest protokół dyplomatyczny?

– Najlepiej porównać to z sytuacją bliską i znaną najmłodszym – tłumaczy Lukas Wasielewski, attaché prasowy Ambasady Niemiec. – Czyli w praktyce odnieść się np. do przedszkola czy szkoły, w których dziecko musi stosować się do pewnych zasad, dzięki którym panuje miła atmosfera.  Tak samo jest z dyplomatą. Ambasadorowie, ministrowie, czy głowy państw muszą podczas swojej pracy stosować się do określonych reguł. Jeżeli ktoś nagle je zlekceważy, może dojść do nieporozumień oraz niemiłych, a czasem śmiesznych konsekwencji – dodaje. Przykłady takich sytuacji można mnożyć, ważne by znaleźć taki, który przemówi do najmłodszych odbiorców.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Zabawa do późnych godzin wieczornych, a potem problemy ze wstawaniem i opóźnienia w porannym grafiku. Scenariusz dobrze znany każdej rodzinie. Spóźnianie się to, jak się jednak okazuje, nie tylko domena najmłodszych. Podczas oficjalnej wizyty zagranicznej pary królewskiej w Hamburgu zaplanowano uroczysty wieczór w operze. Monarchowie niestety nie przybyli punktualnie, przez co cała sala łącznie z artystami czekała na nich z rozpoczęciem spektaklu. Dopiero po upływie piętnastu minut dyrygent zadecydował o rozpoczęciu opery. Odwiedziny zagranicznych głów państw często wymagają elastyczności i uszanowania odrębności kultur. Podczas oficjalnej wizyty króla Arabii Saudyjskiej Fahda, saudyjskie służby protokolarne nie zgodziły się, by w kolacji na cześć monarchy uczestniczyła tłumaczka prezydenta Francji François Mitterrand’a. Dlaczego ? Bo była kobietą, a król Fahd nie może występować publicznie, gdy w jego pobliżu znajduje się kobieta. Kancelaria francuskiego prezydenta musiała więc w trybie natychmiastowym znaleźć tłumacza francusko-arabskiego, który był mężczyzną!

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Podczas Dnia Otwartego w Ambasadach Francji i Niemiec najmłodsi będą mogli poznać wiele innych ciekawych historii z życia dyplomatów, podczas specjalnych lekcji protokołu dyplomatycznego.
– Opowiemy o podstawowych zasadach uprzejmego zachowania, jakie obowiązują podczas spotkań przedstawicieli różnych państw. Pokażemy, jak wygląda protokolarnie nakryty stół. Będzie można dowiedzieć się również, jak kraje podpisują między sobą umowy – opowiada Lukas Wasielewski. Najmłodsi dowiedzą się dużo więcej. Na przykład, jak zostać dyplomatą, kiedy dyplomata może założyć trampki i dlaczego ambasador siedzi w limuzynie zawsze po prawej stronie tylnej kanapy. Dzieci będą mogły spróbować swoich sił także podczas zajęć praktycznych. – W naszej ambasadzie urządzimy stoisko młodego wyborcy. Stoisko i materiały wyborcze będą imitowały materiały używane podczas prawdziwych wyborów, a więc kabiny, urny, listy wyborcze, karty do głosowania i koperty – mówi Alain Dubuy, radca prasowy  Ambasady Francji. – Dzieci będą uprawnione do głosowania na podstawie dowodu tożsamości, którym w tym wypadku będzie paszport Dnia Otwartego – dodaje. Dzieci wybiorą w ten sposób najlepsze stoisko Dnia Otwartego. Jak zapewnia dyplomata, zabawa ta pokaże najmłodszym, na czym polegają prawa i obowiązki obywateli. Przybliży także jeden z aspektów pracy konsulatu, który podczas wyborów we Francji umożliwia obywatelom korzystanie z prawa do głosowania za granicą. Na najmłodszych czeka jeszcze cała masa edukacyjnych atrakcji. Tylko podczas Dnia Otwartego dzieci będą miały m.in. okazję zwiedzić rezydencje ambasadorów i zrobić sobie z nimi popularne „selfie”.

Fot. Dział prasowy ambasady Francji w Polsce

Fot. Materiały prasowe

Dzień Otwarty Ambasady Francji i Niemiec, 21 maja, Warszawa, wejście od ul. Jazdów.


Zobacz także

Fot. iStock / PeopleImages

Jak policzyć BMI (Body Mass Index) – czyli o co chodzi?

Poznaj sposoby na wrastające włoski po depilacji. 4 kroki do skóry idealnej

Poznaj sposoby na wrastające włoski po depilacji. 4 kroki do skóry idealnej

Fot. Flickr / Eugene Luchinin /

Zabiegi kosmetyczne w ciąży. Sprawdź, z czego powinnaś zrezygnować | Radzi mama lekarz