Olejek, masło shea czy balsam – czyli czym się smarować? Na oleju kokosowym świat się nie kończy

Piękna z natury
Piękna z natury
4 kwietnia 2016
Fot. iStock / Milan Zeremski
 

Gładka, nawilżona i sprężysta. Kto o niej  nie marzy? A właśnie – by taka była wasza skóra, trzeba jej poświęcić nieco uwagi. Ale bez obaw, dbanie o jej nawilżenie wcale nie jest wymagającym zabiegiem.

Przede wszystkim należy zadbać o dwie sprawy: odpowiednie nawodnienie całego organizmu (pijemy dużo wody) oraz wybór dobrego (jakościowo) kosmetyku. Pamiętajcie, że pielęgnacja powinna być przyjemna, a nie heroiczna. A jeśli zastanawiacie się, co najlepiej się przysłuży waszej skórze, dziś podpowiadamy. Balsam czy olejek?

Co wybrać i dlaczego?

Teoretycznie możemy podzielić kosmetyki ze względu na ich rodzaj – bo to, jak i z czego są stworzone wpływa na ich skuteczność. jednak, gdy bliżej przyjrzymy się sprawie, okazuję się, że tak naprawdę ważniejsze jest jakiej jakości kosmetyk wybieramy niż jaką przybiera on formę.

Oleje i olejki

Nasłuchałyście się zapewne już o oleju kokosowym – jest świetny, jednak na nim świat się nie kończy i do kosmetycznej dyspozycji mamy znacznie więcej do wyboru. Co ważne i mylcie naturalny olejków i olejów z oliwką (tam do zabawy włącza się parafina –  a jej działanie nie jest już tak cudowne). Olejki do ciała to zazwyczaj produkty typu 100%, czyli 100% potrzebnych naszej skórze (tak, w nawilżaniu) tłuszczów,  które dużo łatwiej jej zaabsorbować z zewnątrz.

Lotiony, mleczka i balsamy

To emulsje typu „olej w wodzie”. Dla skóry tłuszcze są bardziej przydatne niżeli woda dostarczana z zewnątrz, więc teoretycznie przegrywają konkurencję z olejkami. Jednak ich zawartość tłuszczów to zazwyczaj ok. 20-30 procent * w balsamach zwykle powyżej tej wartości). Zdecydowanie te produkty  nawilżają skórę, a moc ich działania często wynik po prostu z jakości kosmetyku. Ich przewagą nad olejami jest lekka konsystencja, nie pozostawiają na skórze tłustego filmu.

W świecie idealnym, najlepiej jeśli połączysz pielęgnację różnymi preparatami, będziesz używać ich zamiennie lub wybierzesz to co lubisz najbardziej! My polecamy stosować lekkie lotiony i balsam rano (wtedy gdy musimy dość szybko założyć ubranie), a wieczorem w ramach relaksu zafundować sobie odprężający masaż z ulubionym olejkiem.  Pamiętajcie, aby każde smarowanie popić szklanka wody – nie musicie traktować tego dosłownie. Jednak nawilżenie skóry to w dużej mierze odpowiednie nawodnienie organizmu (pochodzi z warstw głębokich skóry(, czyli woda, woda i woda – na zdrowie!

OLEJEK KOKOSOWY

coconut-body-oilKosmetyczny król ostatnich lat i nie bez powodu. Rzeczywiście jest fenomenalnym i uniwersalnym kosmetykiem. Możesz stosować go na skórę lub włosy. Ba! możesz go nawet zjeść i usmażyć na nim placki 😉 – jeśli wybierasz produkt naturalny i organiczny.

A co w nim jest takiego wyjątkowego? 

Jest bogaty w witaminy A i E oraz kwas laurynowy. Chroni i działa na skórę antybakteryjnie. Idealny jako balsam do ciała. Stosowany również jako maska regeneracyjna do włosów suchych i zniszczonych.

Właściwości:
– nawilża
– odżywia
– wygładza
– perfekcyjnie natłuszcza

Na włosy możesz go stosować jako maska przed myciem głowy lub po umyciu nakładając niewielką ilość roztartą na dłoniach (włosy będą pięknie lśniły i będą gładkie)

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

OLEJEK MONOI

monoi-body-oilOlej Monoi jest  przygotowywany z kwiatów bądź pąków gardenii tahitańskiej (Gardenia taitensis) macerowanych w oleju kokosowym. Więc jeśli pytanie co w tym olejku jest dobrego – do właściwości olejku kokosowego dodajcie jeszcze: bogaty w witaminę E, kwas laurynowy oraz antyoksydant omega 6. Chroni barierę lipidową skóry.

Ten produkt również możecie stosować do ciała lub nakładać na włosy. Nałożony na nie wbudowuje się w ich strukturę wygładzając je. Zapobiega zniszczeniom, chroni przed działaniem detergentów i chlorowaną wodą.

Właściwości:
– nawilża
– wygładza
– zmiękcza
– regeneruje
– łagodzi skórę po opalaniu

Zabierzcie go ze sobą na wakacje przyda się po kąpielach słonecznych.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

MASŁO DO CIAŁA Z ORZECHÓW SHEA

Olejek, masło shea czy balsam - czyli czym się smarować? Na oleju kokosowym świat się nie kończyTo również olej – uzyskiwany z owoców drzewa shea.  Kosmetyk doskonale nadaje się do wszystkich typów skóry oraz może być bezpiecznie stosowany przez kobiety w ciąży i małe dzieci. Nie wszyscy wiedzą o tym, że maluchom przydaje się w przypadku problemów z odparzeniami.

Zawiera witaminy A i E.  Idealnie chroni skórę przed mrozem i wiatrem.

quote szaryZawiera kwasy jednonienasycony oleinowy (ok. 45-50 %), kwasy nasycone : stearynowy (około 40%) oraz kwas palmitynowy (około 4%). W maśle shea znajduje się znaczna ilość fitosteroli:

  • kamesterol – działa przeciwzapalnie oraz zapobiega zapaleniom stawów;
  • stigmasterol – prekursor witamy D3;
  • beta-sitosterol – pomaga przy wypadaniu włosów;
  • alfa-spinosterol – środek przeciwzapalny.*

Polecane do skóry suchej, atopowej, łuszczycowej i alergicznej.

Właściwości:
– łagodzi
– nawilża
– odżywia
– chroni (przed wiatrem i mrozem)
– ujędrnia

Czy wiesz, że…
Naturalne oleje zmieniają swoją konsystencję w zależności od temperatury? W cieple stają się płynne, po obniżeniu temperatury ich otoczenia zamieniają się w ciało stałe. Co ciekawe, nawet gdy stwardniały olejek nałożysz na skórę, zacznie „topić” się pod wpływem ciepła twojego ciała, co bardzo ułatwia aplikację i poprawia wydajne korzystanie z kosmetyku :). A ty jak wolisz używać takich kosmetyków?

SWEET ALMOND BODY LOTION

sweet-almond-body-lotionTo już ostatni na dziś fajny i godny uwagi produkt – lotion idealny do stosowania w ciągu dnia lub jeśli taka lekka konsystencja jest dla was sprawą priorytetową. O ile w przypadku olejków czy masła mamy do czynienia z kosmetykami składającymi się z jednego lub kilku komponentów ( w przypadków olejów organicznych jest to zazwyczaj produkt typu 100%) – tutaj mamy bardzie złożony lecz równie przyjazny kosmetyk. W balsamie zastosowano jako składniki aktywne: rokitnika, łubin i ukochane przez kobiety migdały. Czyli znów wiele naturalnego i dobrego dla skóry.

Lotion może być stosowany bez względu na rodzaj skóry.

quote szaryBogata i zarazem ultra lekka formuła kremu do ciała nawilża, odżywia i chroni skórę. Zawarte w kremie aktywne składniki sprzyjają codziennej pielęgnacji ciała. Alatonina regeneruje naskórek, łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia. Olejki, ze słodkich migdałów i rokitnika, dostarczają skórze witamin A i E oraz kwasy omega 6 i 9. Ekstrakt z liści rozmarynu i proteiny łubinu posiadają właściwości antyoksydacyjne, wspomagają stymulację kolagenu, dzięki czemu skóra staje się gładsza, jędrniejsza i napięta. Regularne stosowanie balsamu daje efekt długotrwałego nawilżenia i odnowy warstwy lipidowej, nawet bardzo suchej skóry.

Właściwości:
– łagodzi podrażnienia
– sprzyja codziennej pielęgnacji ciała
– regeneruje naskórek,
– łagodzi zaczerwienienia

Olejki, ze słodkich migdałów i rokitnika, dostarczają skórze witamin.


Płyn micelarny czy tonik? A słyszałaś już o hydrolatach?

Piękna z natury
Piękna z natury
15 marca 2016
Fot. iStock / Halfpoint

Do demakijażu, do tonizacji skóry. I choć hydrolaty to genialna alternatywa dla mleczka kosmetycznego, płynów do demakijażu czy popularnych płynów micelarnych – sa wciąż niedocenianie. A dlaczego? Bo bardzo mało kobiet o nich słyszało.

Ich pierwsza i najważniejsza przewaga nad klasycznymi produktami, to naturalność i ogromny wybór. A czym dokładnie są i jak działają? Przeczytajcie

Czym są hydrolaty?

Nazywane inaczej „wodami kwiatowymi” lub „wodami roślinnymi”.  To dość proste, acz skuteczne kosmetyki.

Hydrolat to dość wąsko wyspecjalizowany kosmetyk i właśnie w tym tkwi jego główna zaleta, nie od dziś mawiamy, ze jak coś jest do wszystkiego – to jest do niczego.   –W zależności od tego z jakiej rośliny został przygotowany – wykazuje nieco inne spectrum działania.

Hydrolat, to woda z niewielka zawartością olejków eterycznych – swego rodzaju produkt, który powstaje po produkcji olejków eterycznych. Ale nie traktujcie ich jak produktów ubocznych destylacji. W kosmetyce mają spore zastosowanie. Niektóre powinny być stosowane jedynie w rozcieńczeniu – ponieważ są jedynie półproduktem; inne – są pełnowartościowym naturalnym kosmetykiem, który z powodzeniem zastąpi tonik, czy poprawi działanie pozostałych kosmetyków pielęgnacyjnych. Poznajcie je.

Hydrolaty to naturalne wody powstałe poprzez destylację parą wodną roślin. Posiadają zbliżone moce co olejki eteryczne, jednak w odróżnieniu od większości z nich są bardziej delikatne i można je stosować bezpośrednio na skórę. Hydrolaty są szeroko stosowane w naturalnej pielęgnacji skóry i włosów. Powszechnie służą do oczyszczania i tonizowania. Ich regularne stosowanie poprawia wygląd i stan skóry.*

Do czego i jak ich używać?

Przede wszystkim oczyszczają i tonizują skórę.

W codziennej pielęgnacji możemy używać hydrolatów:
– jako toniki po oczyszczeniu twarzy peelingiem, scrubem, savon noir )czarnym mydłem)
– jako dodatek do maseczek z glinki
– pod ulubiony olejek, krem lub serum stosowane na skórę
– do leczniczych okładów takich jak: wysypka, poparzenie słoneczne, ugryzienie owadów ( w zależności od rodzaju hydrolatu).

Używamy zawsze na oczyszczoną skórę – zupełnie jak klasycznego toniku do twarzy.

Co z zapachem? Hydrolatom – tak jak innym naturalnym kosmetykom często zarzuca się nieładny zapach, jak jest naprawdę? Wiele zależy od tego z jakiej rośliny zostały wykonane, niektóre faktycznie nie zachęcają swoim zapachem – gdy powąchamy je w buteleczce, ALE…

… zapach nie jest bardzo intensywny, ze względu na niższą zawartość olejków eterycznych i co najważniejsze, wcale nie jest odczuwalny po aplikacji kosmetyku – przynajmniej ja się z tym nie spotkałam testując na sobie.

Hydrolaty – jakie są rodzaje?

Do wyboru do koloru, hydrolatów znajdziecie dziesiątki (o ile nie więcej), każdy produkt to kosmetyk przygotowany z konkretnej rośliny – wycelowany zgodnie z jej właściwościami w różne potrzeby i problemy skóry.Fot. Materiały prasowe

Hydrolat z nasion dzikiej marchwi – idealny do skóry zaczerwienionej i wrażliwej. Wykazuje silne właściwości regenerujące i zmiękczające, łagodzi podrażnienia (i zaczerwienia) oraz wysypki skórne, zmiękcza, pobudza skórę do wzrostu (a dokładnie jej komórki), ma działanie uszczelniające naczynka.

Hydrolat z bławatka – do pielęgnacji spuchniętych i zmęczonych powiek oraz do demakijażu. Odświeża, działa kojąco na okolice oczu, łagodzi opuchliznę. Poprawia również koloryt i koi skórę. Wykazuje działanie antyseptyczne i rozjaśnia cerę. doskonały do demakijażu.

Hydrolat z czystka – do skóry trądzikowej i z przebarwieniami. Oczyszcza skórę, zwęża pory. Pomaga redukować plamy i przebarwienia.

Hydrolat z dziurawca – do wszystkich rodzajów skóry. Regeneruje skórę, ma działanie antyseptyczne i wspomaga szybszą regenrecję skóry. Doskonale łagodzi podrażnienia oczu.

Hydrolat lawendowy – do cery tłustej i mieszanej. Łagodzi, oczyszcza i odświeża. ma działanie uspokajające dla skóry. Wykazuje działanie antyoksydacyjne (zwalcza wolne rodniki) oraz działa antyseptycznie i przeciwzapalnie.

Hydrolat z jałowca – do cery tłustej i trądzikowej. Zawiera witaminy A, C i E oraz dobrze dotoksykuje skórę. Reguluje wydzielanie sebum i skutecznie tonizuję skórę (również głowy). Łagodzi również stany zapalne.

Hydrolat z róży damascena – do skóry dojrzałej i ze zmarszczkami. Nawilża i regeneruje. Działa przeciwzmarszczkowo. Łagodzi również podrażnienia i zaczerwienienia.

Hydrolat z nieśmiertelnika – do pielęgnacji skóry podrażnionej lub cierpiącej na trądzik różowaty oraz cery naczynkowej. Ten hydrolat ujednolica koloryt cery i poprawia jej mikrokrążenie. W widoczny sposób redukuje również cienie i zaczerwienienia na skórze.

Hydrolat z pietruszki – do ceru wrażliwej. Zawiera witaminy A,B,C,K łagodzi podrażnioną skórę pielęgnuje cerę wrażliwą, naczynkową i zaczerwienioną redukuje opuchliznę pod oczami rozjaśnia i nadaje blask.

Hydrolatów jest bardzo wiele do wyboru, a ich cena miło zachęca do kosmetycznych eksperymentów (bo kosztują około 20 – 25 zł).

Warto wiedzieć, że niektóre z hydrolatów można traktować jako swego rodzaju półprodukty do zrobienia własnych naturalnych kosmetyków.