Najlepsze makijażowe tutoriale na YouTube. Czyli malujemy się na dzisiejszy wieczór!

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
31 grudnia 2016
Fot. Screeny z filmów / Makeup TV / Maxineczka / Red Lipstick Monster
Fot. Screeny z filmów / Makeup TV / Maxineczka / Red Lipstick Monster

Wczoraj pękaliśmy ze śmiechu, dzięki sylwestrowej stylizacji by PnŚ, a dzisiaj całkiem poważnie. Czyli najfajniejsze tutoriale od makijażowych królowych YouTube. Krok po kroku jak się umalować, żeby było naprawdę ładnie i gustownie. Jak nałożyć brokat, żeby nie wyglądać jak nieforemna dyskotekowa kula, jaki efekt dadzą sztuczne rzęsy i jak wykonać konturowanie bez specjalnych produktów do modelowania twarzy.

I najważniejsze – jak u licha nie skończyć przed północą jak miś panda, z tuszem pod okiem ;),

Powodzenia i bawcie się dobrze!

1. Jak sztuczne rzęsy potrafią zmienić makijaż ♡ Red Lipstick Monster ♡

2. Makijaż Sylwestrowy z Brokatem – Maxineczka

3. JAK PRZYKLEIĆ BROKAT NA POWIEKĘ? – Maxineczka

4.  Makijaż sylwestrowy LAST MINUTE – w 5 krokach – MAKEUP TV

5.  Sylwestrowy Makijaż z Brokatem bez użycia pędzli 😉 – Maxineczka

6. SYLWESTER DISCO 2016 – czerń, róż i brokat | KATOSU

7. Szalony makijaż sylwestrowy z brokatem – MAKEUP TV

8. Konturowanie na sucho bez produktów do konturowania – MAKEUP TV

9. Jak zrobić trwały makijaż na sylwestra – Red Lipstick Monster

10. Kreska do zadań specjalnych: 2 makijaże grudniowe – nudziara.pl

 


Romans w pracy wiecznie żywy. Są zawody, w których zdradzamy częściej

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
31 grudnia 2016
Fot. iStock / by_nicholas
Fot. iStock / by_nicholas

Miłość kwitnie — aż chciałoby się rzec patrząc na gruchające przy pracowniczym bufecie gołąbki. Piękna ona i piękny on, miło popatrzeć. Ciut mniej miło, gdyby ten obrazek widział/a mąż czy żona pracownika „gołąbka”. Tak, romans w pracy to standard, rzecz tak zwykła, że chyba nikt nie dziwi się istnieniu takich praktyk.

Wiadomo, serce nie sługa, więc kwitną w roboczych kanciapach gorące uczucia między pracownikami. I nie tylko, bo równie dobrze można romansować w pracy i z klientem, byle tylko się dało. Według badań, 4 na 10 pracowników przynajmniej raz w trakcie pracy zdecydowało się na randkę ze współpracownikiem. Aż 33% pracowników poznało w pracy swojego przyszłego, życiowego partnera. Można? Można!

Lista zawodów, w których zdradzamy najczęściej:

1. Finanse (bankowcy, brokerzy, analitycy, itd.)

2.Lotnictwo (piloci, stewardzi i stewardessy, pracownicy linii lotniczych, itd.)

3. Służba zdrowia (lekarze, pielęgniarki, itd.)

4. Biznes (szefowie, menadżerzy, sekretarki, itd.)

5. Sport (zawodnicy, trenerzy, itd.)

6. Sztuka (muzycy, modele i modelki, aktorzy i aktorki, fotografowie, itd.)

7. Branża rozrywkowa (DJ’e, tancerze i tancerki, kelnerzy i kelnerki, itd.)

8. Media (dziennikarze, public relations, rzecznicy, itd.)

9. Prawo (prawnicy, sekretarki, prokuratorzy, sędziowie, itd.)

Romanse w pracy zaczynają się, można rzec, standardowo:

  • 13% pracowników jako główny powód podało ciągłe wpadanie na siebie w pracy,
  • 11% były skusiło się przez wspólne lunche,
  • 10% podaje za przyczyn częste, wspólne wykonywanie pracy po godzinach.

Jest ryzyko, jest zabawa

Romans w pracy nie zawsze popłaca, nie tylko w przypadku, gdy jedna ze stron jest w związku małżeńskim. Z jednej strony taki związek potrafi uatrakcyjnić pracę, sprawić, że dojdzie do niej element ekscytacji. Ale z drugiej nie każdemu musi się podobać taki stan rzeczy, szczególnie jeśli podwładna romansuje z przełożonym. Samemu szefostwu również może przeszkadzać, że pracownicy, zamiast skupiać się na pracy, skupiają się na miłostkach. A gdy o romansie dowiaduje się współmałżonek, robi się jeszcze mniej sympatycznie.

Badania przeprowadzone przez portal Victoria Milan pokazują, że z ponad 5 tysięcy kobiet, aż 65% przyznało się do zdrady w pracy. Co ciekawe, aż 85% badanych nie poleca sypiania z kolegami z pracy. Aż 70% badanych przyznało, że romans w pracy ma fatalne konsekwencje.


źródło: www.focus.plweblog.infopraca.pl


Pesymizm ma swoje dobre oblicza. Warto docenić pesymistów, dla tych kilku cech

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
31 grudnia 2016
Fot. iStock / Viktor_Gladkov
Fot. iStock / Viktor_Gladkov

Z kim kojarzy się pesymista? Gdyby należało wymienić kilka najważniejszych cech, zdecydowanie najczęściej padłoby: brak uśmiechu, niedostatek energii życiowej, postrzeganie świata jedynie w czarnych, a w najlepszym wypadku szarych barwach. Jednym zdaniem, gorzej nie można już trafić z taką cechą charakteru. Większość współczuje pesymistom specyficznego podejścia od życia, nie biorąc pod uwagę dobrych cech właśnie takiej postawy.

Pesymizm to nie wada…

… choć stoi w opozycji do wszechobecnego kultu pozytywnego podejścia do życia, bez względu na czas i okoliczności. Przeprowadzono badania, które pokazały, że większość osób przypuszczała, że polubi optymistę, podkreślając jednocześnie, że nie będzie miała ochoty rozmawiać z pesymistą, uznając go z góry za osobę nieprzyjazną, aspołeczną i prawdopodobnie pogrążoną w depresji. Na każdym kroku podkreślane są zalety optymizmu, dzięki któremu żyje się zdrowiej, bardziej komfortowo, osiąga się szybciej i łatwiej zawodowe sukcesy. Uśmiech powinien być receptą na wszystkie bolączki, ale nie zawsze tak bywa. Nie ma więc co nadmiernie współczuć pesymistom, ponieważ naukowcy określili, że to nie wada charakteru, ale nastawienie umysłu, pomagające dostosować się do okoliczności.

Fot. iStock /mediaphotos

Fot. iStock /mediaphotos

Pozytywne strony bycia pesymistą

Bycie pesymistą nie jest takie złe, jak się większości wydaje, ponieważ:

  • pesymizm może być znakomitym motywatorem — nic nie motywuje do aktywności równie mocno, jak wizja katastrofy,
  • chroni nas przed potężnymi rozczarowaniami — studząc nadmierne oczekiwania, gdy sprawy potoczą się nie po naszej myśli,
  • ratuje ego przed klęską — gdy dotyka pesymistę porażka zgodna z przewidywaniami, nie odbija się tak mocno na emocjach,
  • pozwala odczuć większą satysfakcję — ulga i radość jest większa, gdy pesymiście uda się osiągnąć coś, mimo pesymistycznych przeczuć. Optymista nie potrafi tak silnie odbierać radości z czegoś, co zakładał, że się uda,
  • „pesymizm defensywny” zapobiega klęskom  — dzięki wyobrażeniu sobie wszystkich rzeczy, które mogą pójść nie tak w przyszłości, można w odpowiednim momencie podjąć stosowne działania, by zapobiec katastrofie,
  • pesymiści są są mniej podatni na popadanie w depresję niż optymiści — dawka pesymizmu jest zabezpieczeniem przed bólem utraty, w przypadku czekających pesymistę w najbliższym czasie niemiłych zdarzeń,
  • pesymiści są większymi realistami  optymiści mają większą skłonność do łatwowierności.

Powyższe cechy udowadniają, że bycie pesymistą nie jest najgorszą z możliwości, choć popadnie w każdą skrajność jest złe. Optymizm wspaniałe zastosowania, ale „myślenie pozytywne” bez względu na okoliczności jest bezproduktywne. Najlepiej starać się wyważyć swoje postrzeganie świata, pozwalając sobie zarówno na zakładanie różowych okularów, jak i ostrożne spojrzenie na rzeczywistość, by zaoszczędzić sobie życiowych rozczarowań.

źródło: coaching.focus.plkobieta.wp.pl


Zobacz także

Fot. iStock / Kuzmichstudio

Jak obniżyć swój wiek metaboliczny w 9 krokach?

Fot. Archiwum prywatne

Jak zrobić dobry makijaż? Kilka prostych zasad

Fot. iStock /  Enrico Fianchini

Kobiece piękno nie ma terminu ważności. Te cechy się nie starzeją