Sam krem najlepiej poprawia… humor. Jak leczy się rozstępy w gabinecie lekarskim

Centrum Zdrowej Skóry
Centrum Zdrowej Skóry
24 lipca 2017
Fot. iStock / :Petardj
Fot. iStock / :Petardj
 

Rozstępy skóry są to przebiegające równolegle, wrzecionowate pasma pomarszczonej skóry o zmniejszonej grubości. Początkowo są one wypukłe, obrzękowe, natomiast w późniejszym etapie rozwoju nieznacznie maleją.

Rozstępy tworzą się na poziomie skóry właściwej. W trakcie powstawania rozstępów dochodzi do upośledzenia czynności fibroblastów (komórek odpowiedzialnych za produkcję substancji międzykomórkowej) oraz produkcji białek: kolagenu i elastyny. Białka te warunkują prawidłową strukturę i specyfikę skóry właściwej. Podczas nadmiernego rozciągania się skóry – np. w czasie ciąży, dojrzewania, przy otyłości czy nagłym wzroście wagi, dochodzi do zrywania regularnej sieci włókien, czego efektem są właśnie rozstępy.

W zależności od przyczyn powstawania wyróżnia się trzy odmiany kliniczne rozstępów skóry.

Striae migrant to zmiany występujące częściej u pacjentów stosujących miejscowo kortykosterydy. Mają zwykle charakter pojedynczego rozstępu wykazującego tendencję do wydłużania się.

Striae transverse pojawia się zwykle w dolnej części pleców, na obszarze, który ani nie obfituje w tkankę tłuszczową, ani nie jest nadmiernie rozciągany. Przebieg zmian jest poziomy, a w niektórych przypadkach w obrębie wykwitów dochodzi do nadmiernej syntezy elastyny.

Striae gravidarum to zmiany pojawiające się u kobiet w ciąży.

Rezultaty leczenia rozstępów skóry zależą od czasu trwania i stopnia zaawansowania schorzenia.

Najlepsze efekty uzyskuje się w terapii świeżych zmian (do ok. 6 miesięcy), kiedy mamy do czynienia z fazą zapalną i nie doszło jeszcze do wytworzenia blizny.

W późniejszym okresie skuteczność różnych terapii jest ograniczona i można ją porównać do rezultatów osiąganych podczas leczenia blizn.

Proponowane terapie:

Mikronakłuwanie skóry – DermaPen

Urządzenie DERMAPEN® firmy EQUIPMED pozwala na wprowadzanie substancji czynnych w głąb skóry, które oparte jest na zasadzie automatycznego nakłuwania skóry przy pomocy pulsujących igieł. Zabieg wykonany przy użyciu DERMAPEN® jest zdecydowanie bardziej komfortowy dla pacjenta a precyzja urządzenia jest nieporównywalna do tradycyjnych metod stosowanych w zabiegach mezoterapii, co pozwala lekarzom i pacjentom na całym świecie cieszyć się efektami terapii bez niepożądanych działań ubocznych.

Zabieg stymuluje produkcję kolagenu i elastyny a tym samym  poprawia strukturę skóry.

Efekty widoczne są zazwyczaj po drugim lub trzecim zabiegu w cyklu, choć u niektórych osób widać je już po pierwszym zabiegu. Pełen efekt stabilizuje się w ciągu miesiąca po ostatnim zabiegu w cyklu.

Wskazaniami do zabiegu są:

  • Drobne płytkie zmarszczki;
  • Rozstępy;
  • Blizny potrądzikowe, pooperacyjne, pooparzeniowe;
  • Skóra zwiotczała;
  • Odmładzanie dłoni;
  • Wspomaganie terapii wypadania włosów
Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Karboksyterapia

Karboksyterapia to zabieg polegający na wprowadzeniu pod skórę dwutlenku węgla. Dwutlenek węgla jest wykorzystywany w medycynie od kilkudziesięciu lat.

Dwutlenek węgla podany w odpowiednich dawkach w skórę twarzy pomaga opóźnić proces starzenia się skóry i poprawić jej kondycję. Najnowsze urządzenie do karboksyterapii włoskiej marki MBE Medical Division – światowego lidera produkującego sprzęt medyczny – Venusian CO2 Therapy gwarantuje maksymalny komfort i bezpieczeństwo zabiegu.

Infuzja CO2 prowadzi do zwiększenia przepływu krwi, tlenu i składników odżywczych do leczonego obszaru oraz poprawy mikrokrążenia i odnowy komórek. Odpowiedzią skóry na iniekcje CO2 jest reakcja zapalna, co prowadzi do stymulacji produkcji kolagenu. Kilka miesięcy później rozpoczyna się remodeling skóry z towarzyszącym kurczeniem się włókien kolagenowych, co skutkuje zwiększoną sprężystością skóry.

Komórki tłuszczowe są bardzo wrażliwe na iniekcje CO2. Wprowadzony do tkanki tłuszczowej CO2 częściowo zmienia się w kwas węglowy, który rozpuszcza komórki tłuszczowe. Zwiększone ukrwienie prowadzi do wzmożonego drenażu limfatycznego leczonego obszaru, poprawy metabolizmu i wydalania uwolnionego tłuszczu. Proces ten prowadzi do zmniejszenia liczby komórek tłuszczowych i wymodelowania sylwetki. Natomiast odnowienie komórek skóry i stymulacja syntezy kolagenu skórnego prowadzi do wygładzenia powierzchni skóry i usunięcia “skórki pomarańczowej”.

Wskazania do zabiegu:

  • tzw. „worki” pod oczami, zasinienia i zmarszczki w tej okolicy
  • cellulit
  • miejscowy nadmiar tkanki tłuszczowej
  • wspomaganie terapii dietetycznych
  • zwiotczenie skóry i tkanki podskórnej po porodzie
  • zwiotczenie skóry związane z wiekiem
  • zaburzenia krążenia – tzw. „zimne ręce, zimne stopy”
  • rozstępy
  • łuszczyca
  • wypadanie włosów
  • wiotkość i starzenie się skóry

Ze względu na przeciwwskazania zdrowotne, zabieg wykonuje tylko personel medyczny (lekarz lub pielęgniarka).

Przeciwwskazania:

  • ciąża
  • ciężkie choroby serca i płuc
  • choroba nowotworowa
  • stany zapalne skóry w okolicy zabiegowej
  • terapia inhibitorami anhydrozy węglanowej

Zabiegi laserowe

DyeVL to bardzo zaawansowana technologia, która skutecznie redukuje rumień i zmiany o charakterze trądziku różowatego, zmniejsza  przebarwienia,  wyrównuje powierzchnię skóry niwelując drobne zmarszczki. Daje efekt odmłodzenia skóry.

DyeVL to znacznie doskonalsza wersja IPL. Podobnie jak IPL, jest pulsacyjnym źródłem światła, ale jego wyjątkową cechą jest emitowanie światła o wąskim zakresie długości fal 500-600nm (IPL: 510-1100nm). Dzięki temu skóra nie jest narażona na działanie innych długości światła, co redukuje ilość działań niepożądanych (oparzenie) oraz  pozwala uzyskać lepsze efekty terapii w krótszym czasie.

Należy szczególnie podkreślić działanie DyeVL redukujące rumień. Nie jest znana medycynie skuteczniejsza metoda postępowania z rumieniem, niż leczenie pulsacyjnym źródłem światła. Rumień naprawdę znika! Aby osiągnąć ten efekt najlepiej poddać się kilku zabiegom (2-4) w odstępach 4 – 6 tygodniowych. Ale już po pierwszym zabiegu koloryt skóry jest bardziej wyrównany.  Latem, czyli w okresie dużego nasłonecznienia, rumień może wrócić, ale będzie miał mniejsze nasilenie. Oczywiście bezwzględnym warunkiem uporania się z problemem rumienia jest unikanie ekspozycji na promieniowanie UV (słońce, solaria) i codzienne używanie kremów z wysokim filtrem UV (50), przynajmniej w okresie od kwietnia do września.

Skuteczność zabiegów z wykorzystaniem głowicy DyeVL została udowodniona klinicznie. Zabiegi są w pełni bezpieczne dla pacjentów, efektywne, praktycznie bezbolesne i nie wymagają okresu rekonwalescencji.

Zabiegi z osoczem bogatopłytkowym

W wyniku odpowiedniej obróbki krwi uzyskujemy koncentrat płytek krwi zawieszony w niewielkiej ilości osocza.

W zależności od zestawu otrzymujemy od trzech do pięciu, a nawet i więcej razy zagęszczenie liczby komórek, w porównaniu ze stanem wyjściowym.

Płytki krwi produkowane są z megakariocytów w szpiku kostnym. Ich głównym zadaniem jest utrzymanie odpowiedniej homeostazy, a w razie potrzeby szybkie zatrzymanie krwawienia.

Są niezbędne do naprawy tkanek, przebudowy naczyń i regeneracji narządów.

Zawierają liczne czynniki wzrostu, które zostają uwolnione po ich aktywacji. Znamy około 1500 aktywnych protein zawartych w  płytkach.

Najważniejsze z nich to:

  • Płytkopochodny czynnik wzrostu (PDGF) – jeden z czynników wzrostu, czyli białek regulujących różnicowanie i podziały komórki. Odgrywa istotną rolę w tworzeniu naczyń, wpływa na odtwarzanie tkanek i odbudowę skóry;
  • Transformujący czynnik wzrostu (TGF) – wpływa na budowę połączeń międzykomórkowych, stymuluje syntezę DNA, proliferencję i różnicowanie różnych typów komórek, pobudza fibroblasty do produkcji kolagenu, działa przeciwzapalnie;
  • Czynnik wzrostu śródbłonka naczyniowego (VEGF) – wpływa na tworzenie naczyń krwionośnych, aktywuje mikrokrążenie, jest kluczowym mediatorem zdrowienia komórek po urazie;
  • Naskórkowy czynnik wzrostu (EGF) – wpływa na rozwój i różnicowanie keratynocytów, tworzenie naczynek krwionośnych, formowanie kolagenu;
  • Czynnik wzrostu fibroblastów (FGF) – odpowiada za rozwój i specjalizację komórek, formowanie naczyń krwionośnych, odgrywa kluczową rolę w procesach podziałów i różnicowania wielu komórek;
  • Insulinopodobny czynnik wzrostu (IGF) – regulator fizjologii w każdym rodzaju tkanki; jego stężenie zwiększa się wraz ze wzrostem organizmu i zmniejsza w następstwie starzenia się.

Zabiegi z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego znalazły swoje zastosowanie w:

  • rewitalizacji skóry (w szczególności trudnych okolic oczu lub szyi);
  • leczeniu blizn potrądzikowych;
  • leczeniu łysienia;
  • poprawie kolorytu, gęstości i napięcia skóry;
  • przyśpieszeniu gojenia po zabiegach laserowych;
  • profilaktyce starzenia się skóry.

Osoby młode i w średnim wieku, ze względu na sprawne mechanizmy naprawcze, wymagają mniejszej liczby zabiegów, żeby osiągnąć dobre efekty kliniczne. U osób w starszym wieku trzeba zwykle wykonać większą liczbę zabiegów. Osocze bogatopłytkowe stanowi alternatywę dla pacjentów, którzy nie akceptują kwasu hialuronowego lub chorują na ciężką alergię. Osocze bogatopłytkowe jako uzupełnienie po terapii laserowej przyśpiesza gojenie i powrót do codziennych obowiązków. Dzięki swojemu działaniu przeciwzapalnemu, a nawet przeciwbakteryjnemu wywiera ochronny wpływ na naszą skórę. Czynniki wzrostu zawarte w osoczu i komórkach krwi (przede wszystkim w płytkach krwi) pobudzają komórki skóry do regeneracji.

U osób poniżej 35 roku życia osocze bogatopłytkowe podaje się najczęściej jako profilaktykę starzenia się skóry. Wystarczy 1 zabieg na 12-24 miesiące, żeby osiągnąć rewitalizujący efekt. Osoby od 35 do 45 roku życia wymagają kolejnego podania po 9-12 miesiącach. Po 60 roku życia wymagane jest podanie osocza po 3, 9 i 18 miesiącach od pierwszego zabiegu. W chwili obecnej nie ma jednolitego standardu terapii osoczem bogatopłytkowym. Decyzję zawsze podejmuje lekarz medycyny estetycznej w oparciu o aktualny stan pacjenta.


Chirurgia piersi. Dlaczego warto poddać się operacji i czym powinnyśmy się kierować przy wyborze kliniki?

Centrum Zdrowej Skóry
Centrum Zdrowej Skóry
26 lipca 2017
Fot. iStock/Dphotographer
Fot. iStock/Dphotographer
 

Polki są bardzo krytyczne wobec siebie. Kompleksy to dla nich temat-rzeka, na który mogą rozmawiać godzinami. Niektórzy mówią, że szkoda życia na narzekanie i warto zmienić to, co jest źródłem kompleksów. A blisko 70 proc. kobiet nie jest zadowolona z wyglądu swoich piersi i chciałaby je poprawić. Czy warto się zdecydować na operację? Na co powinnaś zwrócić uwagę wybierając odpowiednią klinikę? O tym, jak ważne jest udanie się do profesjonalisty i kto może poddać się chirurgii piersi, opowie dr Joanna Wiśniewska-Goryń, specjalista chirurgii plastycznej.

Anna Wójtowicz: Chirurgia piersi to jeden z najczęstszych zabiegów medycznych. Dlaczego tak wiele kobiet nie jest zadowolonych z wyglądu swoich piersi i poddaje się operacji?

Dr Joanna Wiśniewska-Goryń: Piersi są atrybutem kobiecości i w różnych stadiach życia kobiety podlegają zmianom fizjologicznym. Możemy wyróżnić dwie grupy pacjentek, które najczęściej zgłaszają się w celu poprawy ich wyglądu. Pierwsza z nich to młode kobiety, szczupłe, dbające o siebie i aktywnie ćwiczące na siłowni. Mają one dosyć często miały biust i chciałyby, aby wyglądał on proporcjonalnie do ich sylwetki. W ich przypadku najczęściej wykonujemy zabieg powiększania piersi. Do drugiej grupy należą pacjentki, które urodziły dzieci i nie są zadowolone ze zmian, którym uległy podczas cięży i karmienia. Te panie najczęściej chcą, żeby wyglądały jak przed ciążą. U nich wykonujemy zabieg albo powiększenia, albo operację liftingu piersi.

Inną grupą są panie, które mają nadmiernie przerośnięty gruczoł piersiowy i u nich wykonujemy zabieg redukcji, czyli zmniejszenia piersi. Najczęściej z równoczesnym ich podniesieniem, żeby miały młodzieńczy wygląd.

Słyszałam, że już 15-latki myślą o operacji piersi i zgłaszają się do specjalistów.

Nie, nie zgłaszają się 15-latki – na szczęście. Na temat operacji powiększania piersi możemy rozmawiać dopiero z osobą pełnoletnią. Pacjentka musi być świadoma tego, że decyduje się na operację i musi podejmować ryzyko z nią związane.

W jakim okresie najlepiej pomyśleć o operacji chirurgii piersi?

Najczęściej operacje przeprowadzam między październikiem a listopadem. Przychodzą do mnie panie, które myślą o atrakcyjnym wyglądzie podczas Sylwestra i karnawału. Druga grupa przychodzi pomiędzy marcem a majem, ponieważ jest to czas, kiedy panie przeważnie wracają z nart i nie planują większego wysiłku fizycznego w najbliższym czasie. Natomiast jest jeszcze sporo czasu do wakacji, żeby uzyskać atrakcyjny wygląd piersi.

Czym kobieta powinna się kierować przy wyborze odpowiedniego miejsca i specjalisty, który przeprowadzi zabieg?

To ważne, żeby operacja była przeprowadzona przez doświadczonego chirurga plastyka. Przede wszystkim ma być ona bezpieczna. Nie należy kierować się tylko i wyłącznie ceną. Niska cena powinna nas wręcz odstraszać, bo to znaczy, że używane są produkty gorszej jakości np. oszczędności pochodzą z jakości implantów. Tak samo nie zawsze ślepo należy ufać opiniom, które są w internecie. Oczywiście, najlepiej jest mieć kogoś znajomego, który już wykonał zabieg u tego chirurga plastyka. A jeśli nie mamy nikogo takiego, to ważna jest pierwsza konsultacja, na której chirurg plastyk musi odpowiedzieć na wszystkie pytania, przedstawić technikę operacyjną, pokazać implanty, które zostaną włożone.

To ważne, żeby wybrać prawdziwego specjalistę, bo pamiętajmy, że efekty są na kilkanaście lat. Ważne są także warunki szpitala, kliniki, w której zostanie przeprowadzona operacja. Powinna być zapewniona całodobowa opieka medyczna i pielęgniarska. To wszystko ma ogromne znaczenie.

Jak się przygotować do zabiegu?

Przed operacją najważniejsza jest pierwsza konsultacja, na którą przychodzi pacjentka do chirurga plastyka, który będzie wykonywać zabieg. Podczas wizyty przeprowadzamy wywiad, bo musimy wiedzieć, czy pacjentka jest zdrowa, czy na coś choruje, czy jest na coś uczulona. Ważna jest także informacja, czy przyjmuje jakieś leki. Do operacji kwalifikowane są osoby zdrowe, bez ciężkich obciążeń internistycznych.

Jeżeli podczas wywiadu nie ma żadnych zastrzeżeń, wówczas pacjentka otrzymuje zlecenie przeprowadzenia badania krwi, USG piersi, EKG i rentgen klatki piersiowej. I zależnie od wieku – musi zrobić mammografię. Poza tym podczas pierwszej konsultacji omawiana jest technika samego zabiegu.

W trakcie tej pierwszej konsultacji także ustalamy rozmiar piersi, jaki będzie po operacji. W przypadku powiększenia, dobieramy implanty i ich kształt. Tu mamy do wyboru implanty okrągłe, które dają bardziej młodzieńczy wygląd piersi lub anatomiczne, za pomocą których uzyskujemy bardziej naturalny wygląd, przypominający kształtem spadającą kroplę wody. W przypadku zmniejszania także ustalamy, jaki rozmiar chcemy osiągnąć po redukcji.

Pacjentka może zobaczyć, jak wyglądają implanty. Zakłada specjalny biustonosz, do którego może wkładać implanty różnej wielkości i może ocenić przed lustrem, jak będzie wyglądała w danym rozmiarze. Dzięki temu będziemy mogli wspólnie dobrać idealny rozmiar, który będzie pasować do jej sylwetki.

A co w przypadku, gdy kobieta uprze się na dany rozmiar, choć jest nieodpowiedni do jej sylwetki?

Wtedy wyjaśniamy pacjentce, dlaczego powinna zmienić zdanie. Jeśli jest bardzo drobna, to nie będzie dobrze wyglądać w wielkich rozmiarach, które po prostu nie zmieszczą się na jej klatce piersiowej. Także to wszystko tłumaczę podczas pierwszej konsultacji.

Fot. iStock/webphotographeer

Fot. iStock/webphotographeer

Po jakim czasie od pierwszej konsultacji jest przeprowadzony zabieg?

Około miesiąca. To jest czas na to, żeby wykonać wszystkie badania. Jeśli już pacjentka ma komplet badań, idzie na konsultację do anestezjologa, który będzie ją znieczulał w trakcie operacji i opiekował się nią po zabiegu. Gdy on nie ma żadnych zastrzeżeń, pacjentka może być operowana.

Czy przez ten czas trzeba prowadzić jakąś dietę? Czy kobiety, które palą papierosy, powinny zrezygnować z palenia?

Nie, diety nie są zalecane. A już szczególnie diety drastyczne. Oczywiście, jeśli ktoś pali, to minimum 3-4 tygodnie przed operacją musi rzucić, ponieważ to bardzo upośledza gojenie, poprzez zmniejszone ukrwienie skóry. Przez 2 tygodnie przed operacją nie można przyjmować aspiryny ani innych preparatów, które rozrzedzają krew. Na pierwszej wizycie pacjentka otrzymuje całą listę leków, których nie może przyjmować przed zabiegiem. Dostaje wszystkie zalecenia przed i po operacji, żeby wiedziała, co ją czeka i jak powinna się przygotować.

Jak wygląda rekonwalescencja? Trzeba wziąć dłuższy urlop w pracy?

Pacjentka po operacji spędza w szpitalu zazwyczaj jedną dobę. Przychodzi rano na czczo na operację, przyjmowana jest na oddział mniej więcej 2 godziny przed zabiegiem i po operacji 2-4 godziny spędza na sali pooperacyjnej pod kontrolą anestezjologiczną. Jest podłączona do monitorów, które monitorują jej funkcje życiowe. Następnie jest przewożona na oddział, gdzie całą dobę spędza pod opieką lekarską i pielęgniarską. Na drugi dzień zmieniany jest opatrunek i pacjentkę wypisuję do domu.

Do domu dostaje specjalne leki przeciwbólowe, żeby ograniczyć dyskomfort po operacji i mniej więcej po 7-8 dniach przychodzi na kolejną wizytę w celu usunięcia szwów. W tym czasie pooperacyjnym mniej więcej przez 4-6 tygodni pacjentka nosi specjalny biustonosz, który przyspiesza prawidłowy proces gojenia i stabilizuje bliznę, która się wytwarza w okolicy operowanej piersi.

W tym czasie pacjentka powinna także ograniczyć ćwiczenia fizyczne przez 6-8 tygodni. A do pracy może wrócić po mniej więcej 2 tygodniach. Najcięższy jest pierwszy tydzień po operacji.

Kiedy piersi zaczynają nabierać ostatecznego wyglądu?

Mniej więcej po 3 tygodniach ustępuje obrzęk i piersi coraz bardziej nabierają naturalnego wyglądu. Wpływ na to ma wybrana technika operacyjna – czy implant umieszcza się pod mięśniem, czy pod mięśniem i pod gruczołem. W pierwszym przypadku ostateczny efekt pojawia się po 2 miesiącach, w drugim mniej więcej po 6 tygodniach.

Wiele kobiet boi się, że po operacji zostaną mało estetyczne blizny.

Blizny są niewidoczne, bo najczęstszą techniką operacyjną jest wykonanie cięcia w bruździe podpiersiowej. To cienka kreska, o długości mniej więcej 4 cm i w kolorze ciała. Jest naprawdę bardzo mało widoczna i nie ma czego obawiać. Poza tym podczas wizyty, na której zdejmowane są szwy, pacjentka otrzymuje listę kremów i maści, którymi powinna smarować blizny.

Jaka jest najczęstsza reakcja kobiet, kiedy widzą swoje nowe piersi?

W pierwszej dobie, kiedy zmieniam opatrunki, kobiety zachwycają się wyniosłością, która pojawiła się w obrębie piersi. One są przeszczęśliwe. Tak samo zachwycone są kobiety po redukcji. Cieszą się, że już nie będą musiały nosić takiego ciężaru. Podoba im się także to, że nie mają już opadniętego biustu, tylko jest on jest podniesiony. Obie grupy pacjentek są szczęśliwe, że mają w końcu biust, który zapewni im atrakcyjny wygląd.

Czyli nie ma nad czym się zastanawiać, jeśli mamy kompleksy z powodu wyglądu piersi. Jedna operacja może zmienić nasze życie i podejście do siebie.

Operacja plastyki piersi jest operacją, która daje najwięcej satysfakcji zarówno pacjentce, jak i chirurgowi. Po operacji kobiety są bardziej pewne siebie, swojej kobiecości. Stają się bardziej przebojowe. Poza tym wymieniają całą garderobę, najczęściej pierwszym zakupem jest nowe bikini. Zaczynają nosić sukienki z dekoltem, które teraz lepiej leżą. Pacjentki, które do tej pory nie nosiły szpilek, kupują nowe buty. Po prostu rozkwitają i emanują kobiecością.

Dr Joanna Wiśniewska-Goryń, specjalista chirurgii plastycznej, dyplomowany lekarz medycyny estetytycznej.


Chcesz wyglądać młodziej i poprawić wygląd skóry? Pomoże ci w tym indywidualny plan rewitalizacji

Centrum Zdrowej Skóry
Centrum Zdrowej Skóry
6 lipca 2017
Fot. iStock/LuckyBusiness
Fot. iStock/LuckyBusiness
 

Patrzysz w lustro i widzisz poszarzałą twarz, podkrążone oczy, coraz więcej zmarszczek. Do tego z upływem czasu twoja skóra nie jest już taka jędrna i zaczyna opadać. Sięgasz po różne kremy, ale nie widzisz poprawy? Za to obserwujesz u siebie spadek nastroju wywołany tym, jak wyglądasz. Jeśli tak właśnie jest, warto pomyśleć o rewitalizacji skóry. Na czym to polega oraz dlaczego tak ważne jest ułożenie indywidualnego planu przez specjalistę, opowie dr n. med. Piotr Niedziałkowski, dyplomowany lekarz medycyny estetycznej. Wyjaśni także, dlaczego powinniśmy unikać zabiegów odmładzających przeprowadzanych przez kosmetyczki.

Anna Wójtowicz: Rewitalizacja, czyli?

Dr n. med. Piotr Niedziałkowski: Rewitalizacja skóry, czyli tak naprawdę odświeżanie, regeneracja, „sprzątanie” skóry, to proces, który prowadzi do młodszego wyglądu oraz lepszego stanu i koloru skóry. To także poprawa struktury oraz napięcia, które zanikają wraz z wiekiem.

Kto powinien udać się do specjalisty w celu ułożenia planu rewitalizacji skóry? Dlaczego jest tak ważne, żeby mieć rozpisane wszystko krok po kroku?

Zabiegom może poddać się każdy, kto chce wyglądać świeżo i zdrowo. Czyli tak naprawdę mogą z nich skorzystać wszystkie panie, nawet te, które są w okresie dojrzewania. Skóra jest powłoką zewnętrzną człowieka, tym, co inni oceniają. Jeśli jesteśmy chorzy wewnątrz, możemy to przykryć ubraniami. Jednak jeśli mamy problemy ze skórą, to oczywiście, możemy robić makijaż, ale to jest właśnie takie przykrywanie. Dlatego chodzi o to, żeby stosować jak najmniej makijażu i pokazywać swoją naturalność. I żeby ona była ładna. Właśnie po to jest plan rewitalizacji skóry, żeby taki efekt uzyskać.

Druga rzecz. Plan jest potrzebny po to, żeby powstała myśl przewodnia i żeby lekarz, który wykonuje zabiegi, miał logiczny plan odmładzania. Dzięki temu uniknie zabiegów przypadkowych i słuchania pacjenta, który chciałby narzucić swoją wolę, bo często wydaje mu się, że wie lepiej, co jest dla niego dobre. Często takie nieprzemyślane wykonywanie zabiegów powoduje powikłania lub brak efektów oraz niepotrzebny wydatek pieniędzy.

Kiedy mamy ułożony plan rewitalizacji skóry, to nie ma miejsca na przypadek i wszystko jest rozpisane krok po kroku, na kilka lub kilkanaście miesięcy do przodu. Pacjent powinien wiedzieć, w jaki sposób będzie dbać o skórę, jakie zabiegi będzie miał wykonane i jaka będzie ich cena. Będzie miał także wytłumaczone, dlaczego akurat taki zabieg będzie wykonany w określonym czasie, a inny później.

A jeśli udaliśmy się do specjalisty i on nie ułoży planu?

Jeżeli lekarz nie ułoży planu, to jest to po prostu dla mnie błąd w sztuce. To jest postępowanie biznesowe, a nie medyczne. Albo nie ma pojęcia, co robi, albo jest nastawiony tylko na zarabianie.

Od czego zaczyna się wizyta?

Na początku lekarz ocenia stan skóry. Trzeba ustalić z jakiego etapu startujemy. Następnie przeprowadzamy wywiad na temat tego, jak żyje, na jakie choroby cierpi, jakie leki przyjmuje, jaki jest jego ogólny stan zdrowia. Czyli musimy wszystko o pacjencie wiedzieć. Warto mieć ze sobą wyniki badań.

Ta wiedza jest nam potrzebna do wyboru konkretnych zabiegów, gdyż niektóre muszą być wykluczone ze względu na dolegliwości, na które cierpi pacjent. W Centrum Zdrowej Skóry robimy ocenę stanu biologicznego dla tych pacjentów, którzy chcą wykonać takie badanie. Ocena stanu biologicznego pozwala ustalić, co dzieje się z  pacjentem na poziomie komórki. Robimy dużą profilaktykę nie tylko wyglądu, lecz także zdrowia.

Do tego dobieramy zabiegi. Dopiero znając stan zdrowia pacjenta, znając wyniki badań i je analizując, jesteśmy pewni, że te, które będziemy robić, będą miały lepsze efekty i mogą być lepiej zaplanowane i nie będzie działań niepożądanych.

Jak dobierane są zabiegi?

Zabiegi wybierane są na podstawie oceny tego, co się dzieje ze skórą. Starzejąca się skór jest wiotka i opada, robią się bruzdy. Do tego, gdy jest sucha, to się pojawiają zmarszczki. Z czasem jest więcej naczyń, pojawia się rumień, przebarwienia, różne włókniaki i brodawki łojotokowe, czyli starcze. Mnóstwo rzeczy się zmienia i pojawia. Poza tym zaczynają wypadać włosy, niszczą się paznokcie, zanika tkanka tłuszczowa. Znając wyjściowy stan skóry i wiedzę na temat zdrowia pacjenta, można przejść do kolejnych etapów i wybrać zabiegi, które poprawią te rzeczy, które zostały wymienione.

Jednak trzeba pamiętać, że same zabiegi nie wystarczą. Muszą być one połączone z działaniami przeciwdziałającymi starzeniu się skóry, czyli odpowiednią dietą, zdrowym stylem życia oraz aktywnością fizyczną. Samo wykonywanie zabiegów to jest tylko około 30 proc. tego, co możemy osiągnąć.

Poza tym lekarz kieruje się także porą roku, planami pacjenta i tym, czy np. może on wziąć wolne w pracy, aby poddać się rekonwalescencji. Na podstawie zebranej wiedzy, można ułożyć harmonogram i wybrać zabiegi. Dzięki szczegółowemu wywiadowi lekarz ma pewność, że będą one przynosić lepsze efekty, które utrzymają się dłużej. Jest to także sposób, który znacząco zmniejsza ryzyko wystąpienia skutków niepożądanych.

Fot. iStock/dolgachov

Fot. iStock/dolgachov

Jest mnóstwo zabiegów medycyny estetycznej. Czy mógłby Pan wymienić kilka, którym pacjent może zostać poddany?

Przy wyborze zabiegów kierujemy się planami pacjentów oraz tym, jakie mają problemy i co chcieliby poprawić.

Oprócz działania profilaktycznego, przeciwstarzeniowego, mamy do wyboru m.in. toksynę botulinową, za pomocą której leczy się problem nadpotliwości i wygładza zmarszczki, następnie mamy kwas hialuronowy, który wypełnia ubytki i podnosi opadające policzki, rewitalizuje usta, szyję, ręce, nawilża skórę. Jest osocze bogatopłytkowe, które świetnie regeneruje skórę. Peelingi poprawiają koloryt skóry. Dostępne lasery usuwają poszerzone naczynka, rumień i przebarwienia. Mamy także lasery, które napinają i wygładzają skórę. Na lepszą kondycję skóry pod oczami dobra jest karboksyterapia. Jest też endermologia, czyli zabieg na skórę, który ją ujędrnia. Jest ich naprawdę mnóstwo. Mamy też bezoperacyjny lifting, hit ostatnich lat.

Wiele kobiet korzysta z usług kosmetyczek, które mają bogatą ofertę zabiegów medycyny estetycznej. Co Pan o tym sądzi?

Kosmetyczka nie ma wykształcenia medycznego i nie przeprowadzi wywiadu medycznego, który jest podstawą w medycynie estetycznej. Do nas zgłasza się wiele kobiet z powikłaniami, które pojawiły się po zabiegach wykonanych w salonie kosmetycznym. Brak wiedzy na temat tego, czy pacjent przyjmuje jakieś leki i czy cierpi na jakąś chorobę, może skutkować niepożądaną reakcją organizmu na np. kwas hialuronowy. Brak wiedzy medycznej nie pozwala kosmetyczce na reakcję, kiedy zaczyna się dziać coś niepokojącego z klientem. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że one nie ułożą planu rewitalizacji organizmu, czyli skóry i ciała. Dlatego odradzam, a nawet przestrzegam przed korzystaniem z ich usług w tym zakresie.


awatar dr n med Piotr NiedzialkowskiDr n. med. Piotr Niedziałkowski, specjalista chorób wewnętrznych i alergologii. Dyplomowany lekarz medycyny estetycznej, kierownik Centrum Zdrowej Skóry i Prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej „POLME”.