Jesz co chcesz i chudniesz? Co warto wiedzieć o diecie 80/20

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
1 czerwca 2016
Całe życie na diecie? Krzątam się, gotuje i TYJĘ… i tak mi dobrze. Dieta 80/20, na czym to polega?
Fot. iStock – Całe życie na diecie? Krzątam się, gotuje i TYJĘ… i tak mi dobrze
 

Diety to temat doskonale znany przez większość kobiet. Tylko nieliczne, te które szczycą się rewelacyjną przemianą materii oraz zadeklarowane sportsmenki, nie muszą się różnym odchudzającym „wynalazkom” specjalnie przyglądać. Bo trzeba przyznać, że dietetyczny rynek widział już chyba wszystko – począwszy od diet drastycznych, niebezpiecznych dla zdrowia, skończywszy na tych, które nie miały najmniejszego sensu.

Oczywiście, co jakiś czas uwagę na siebie zwracają nowe diety lub style żywienia, które propagują często artyści i gwiazdy filmowe. Kolejnym przykładem tego rodzaju stylu żywienia jest dieta 80/20, którymi fanami stali się np. Miranda Kerr, Gisele Bündchen i Tom Bradley, Karlie Kloss, Jessica Alba oraz znana trenerka fitness Jillian Michaels, propagująca szeroko tę dietę.

Dieta 80/20, na czym to polega?

Zasada brzmi bardzo prosto: 80% tego co zjadamy w ciągu dnia, powinny stanowić zdrowe posiłki. Pozostałe 20 % to nasze przyjemności, czyli przekąski, np ciasteczka lub inne słodkości, które podczas trwania wielu innych diet, byłyby po prostu zakazane. Układając w  ten sposób jadłospis, łatwiej zabezpieczyć się przed męczącym rygorem i natrętnymi myślami o czymś zakazanym do spożycia. To właśnie jest klucz do zniwelowania presji, która komplikuje trzymanie się nowych zasad i nawyków żywieniowych, oraz daje pretekst do rezygnacji i powrotu do starego stylu życia. Powyższe zasady należy oczywiście połączyć z ruchem i aktywnością fizyczną, bo bez tego efekty jakiejkolwiek diety nie byłyby zachwycające.

Posiłki co 4 godziny

Jillian Michaels, zwolenniczka zasad 80/20 proponuje, by spożywać cztery posiłki co cztery godziny.Taki rozkład ma na celu stabilizację poziomu cukru we krwi, optymalizację produkcji insuliny, oraz niedopuszczenie do powstania uczucia głodu. Tak samo, jak nie powinno się pomijać dużych posiłków, nie można również pomijać małych przekąsek przy uwzględnianiu ich w codziennym spożyciu kalorii.

Kaloryczność ma znaczenie

Kaloryczność potraw i przekąsek powinna zostać wzięta pod uwagę, przy ustalaniu posiłków wg schematu 80/20. Aby łatwiej było się zorientować, jak wyliczyć dopuszczalną kaloryczność zdrowych posiłków i niekoniecznie zdrowych przekąsek, można pokierować się tą wskazówką: o ile w ciągu dnia we wszystkich posiłkach spożywamy 2000 kcal, wówczas podczas diety 80/20 zdrowa żywność powinna dostarczać organizmowi 1800 kcal, a przegryzki lub słodki deser – 200 kcal. W codziennym menu należy uwzględnić trzy większe posiłki zawierające białka, tłuszcze i węglowodany oraz jedną przekąskę.

Zasada jednego dnia luzu

Na co dzień dobrze jest zastosować zasadę rotacji posiłków. Jeśli podczas trwania diety 80/20, na talerzu wylądował  niezdrowy posiłek, należy zrobić wszystko, by  następne trzy posiłki były maksymalnie zdrowe. Wiele osób modyfikuje styl żywienia 80/20 i wprowadza raz w tygodniu dzień bez obostrzeń. Niestety, to co traktowane jest jako nagroda, może okazać się niezwykle zgubne, bo niczym dobrym nie może być trzymanie się diety przez sześc dni w tygodniu, a siódmego dnia, w ramach nagrody popuszcza się pasa, bez zwracania uwagi na pochłaniane kalorie. To może skutkować przejadaniem się, co najzwyczajniej rujnuje całotygodniowe starania o zachowanie szczupłej sylwetki.


źródło: fitness.sport.plportal.abczdrowie.pl


Johnny Deep to po prostu fajny facet… na pewno? Świat woli wierzyć znanym i kochanym

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
1 czerwca 2016
Fot. Screen/Entertainment Tonight
 
W ubiegły wtorek rano, aktorka Amber Heard wydała oświadczenie, które zelektryzowało świat show-businessu. Jej mąż, legendarny Johny Deep miał się dopuścić wobec niej przemocy. Heard wystąpiła do sądu o zakaz zbliżania się do siebie dla męża, którego 15 miesięcy wcześniej poślubiła w atmosferze skandalu (nieoficjalnie mówi się, że Amber rozbiła 14-letni związek aktora z Vanessą Paradis.) Czas spędzony z Deepem, Heard scharakteryzowała krótko: „Rok psychicznej i fizycznej przemocy”. W mediach rozpętała się burza, opinia publiczna podzieliła się na dwa obozy. Ale pewne reakcje są znamiennie.

Kochamy Johny’ego Deppa za cudownego i ekscentrycznego Jacka Sparrowa. Podziwiamy go za szalonego Kapelusznika, zakochujemy się w Johnnym z „Marzyciela”. I nawet, gdy gra mordercę – golibrodę nie potrafimy nie czuć do niego sympatii. Johnny Deep to po prostu fajny facet.

Ale jakże szybko zapominamy, że to w zasadzie jedynie genialne kreacje aktorskie. Nawet kiedy uwodzi nas grając na gitarze u boku wokalisty Pearl Jam, Eddiego Veddera, to tylko wydaje nam się, że on jest nasz, dobrze znany, bliski. To doskonała iluzja, nawet wtedy gdy, na czerwonym dywanie Johnny chwieje się, wyraźnie „pod wypływem”, podtrzymywany przez młodą żonę.

Dziś jestem zdania, że w sprawie, w której nic jeszcze nie wiadomo, świat już uwierzył Johnny’mu i stanie za nim murem. Dlaczego? Bo w takich sprawach łatwiej uwierzyć znanym i kochanym. Pamiętacie sprawę Billa Cosby? W jaki sposób traktowano oświadczenia kolejnych, wykorzystanych przez niego kobiet? Jakimi słowami je określano? Jak podejrzliwie do nich podchodzono?

Amber ma „pod górkę” już na starcie

Po pierwsze dlatego, że prawdopodobnie (czy wiemy to jednak „na pewno”?) przez nią rozpadł się „idealny”(czy idealne związki rozpadają się z powodu „tej trzeciej”?) związek Johnny’ego i Vanessy.

Nie szkodzi, że Johnny jest już dawno dorosły i zdecydował się odejść od matki swoich dzieci, żeby związać się z kobietą sporo młodszą, piękną i być może skoncentrowaną na swojej karierze.  W takich sprawach zawsze winimy nową partnerkę, traktując mężczyznę jako „świętą krowę” w całej tej sytuacji.

Po drugie, Johnny jest bajecznie bogaty. Ten fakt oczywiście również przemawia na niekorzyść Amber. W razie rozwodu dostanie ona połowę majątku aktora. Jest więc oczywiście bardzo prawdopodobne, że zaplanowała i sfingowała pobicie, aby w rekordowym tempie dorobić się imponującej sumy na swoim koncie.

Po trzecie, pokazała światy posiniaczoną twarz. Pobita kobieta –  tego się światu nie robi, nie obnosi się tak ostentacyjnie ze swoim cierpieniem. Tej hipokryzji show-businessu długo nie zrozumiem. Ale Hollywood woli ślepo wierzyć w niewinność swoich bohaterów. Hollywood nie lubi się mylić i nie znosi rozczarowań.

Po czwarte, Amber się uśmiecha. Jak to możliwe ? – roztrząsają fani aktora komentując artykuły dotyczące sprawy. Zdjęcia aktorki w otoczeniu swoich prawników, uśmiechniętej i zrelaksowanej traktuje się jako dowód, że oskarżenie przez nią męża o przemoc jest mistyfikacją.

Po piąte, Amber Heard ma również za sobą intymne związki z kobietami.  Z jakiegoś niezrozumiałego powodu, ten fakt sprawia, że w oczach opinii publicznej ​​Heard jawi się jako postać obłudna.

Po szóste, po stronie Deppa stanęła jego była partnerka oraz córka. Obie panie, oraz inni bogaci i sławni przyjaciele aktora oświadczyli zgodnie, że Johnny Depp jest najsłodsza, najbardziej kochającą osobą, jaką znają. Przyjaciele, córka – to zrozumiałe. Ale kiedy za byłym partnerem staje również porzucona przez niego kobieta, świat uznaje, że „coś w tym musi być”.

Po siódme wreszcie, kariera Amber Heard nabrała tempa od czasu kiedy aktorka związała się z gwiazdorem. 

A wydawało by się, że nie ma w tym nic zaskakującego, że to w jakiś sposób naturalna droga do nawiązania ważnych w świecie filmowym znajomości: wykorzystać pozycję znanego męża. Dziś to kolejny fakt przemawiający na niekorzyść Heard.

Ani preferencje seksualne, ani aspiracje zawodowe, ani fakt, że widziano ją uśmiechniętą, nie są w sprawie Amber istotne. Ani jedna z tych rzeczy nie dowodzi, że Heard kłamie. I jeszcze,jedno. To nie jest  historia: „zły” kontra „dobry człowiek”. Depp mógłby być rzeczywiście  najsłodszą, najbardziej kochającą osobą we wszystkich innych swoich związkach, ale w związku z Amber okazać się potworem (zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że od dwóch lat regularnie nadużywa  narkotyków i alkoholu). Heard może za to być równie dobrze żądna sławy i stać się ofiarą przemocy.

Odłóżmy więc na bok sympatię i szacunek dla niewątpliwie fantastycznego dorobku bardzo zdolnego aktora . Tu jest tylko sprawa faceta, którego żona oskarżyła o przemoc i przeciwko któremu są dowody. To już nie jest rola filmowa. A tak zupełnie prywatnie – kocham Johnny’ego Deepa. Tego ze szklanego ekranu.


Owocowe smoothie w mgnieniu oka? To proste, o ile wykorzystasz ten pomysł

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
1 czerwca 2016
smoothie
Fot. Pixabay / StockSnap / CC0 Public Domain

Jeśli w ciągu dnia narzekasz na chroniczny brak czasu, a przygotowanie zdrowych i pożywnych przekąsek sprawia ci kłopot, wypróbuj sprytny pomysł na mrożone porcje do smoothie.

Aby mieć szybki dostęp do zdrowych własnoręcznie dobranych składników do smoothie, wystarczy posłużyć się odpowiednio wcześniej torebkami do mrożenia. Wybierz zdrowe i jędrne owoce, które smakują ci najbardziej, wrzuć w woreczku do zamrażalnika. Gdy najdzie cię ochota na szybki i odżywczy posiłek, wyjmij porcję owoców, dolej do naczynia zwykłe lub smakowe mleko, wodę i zmiksuj. Zimne smoothie będzie jak znalazł na nadchodzące upały. Szczególnie latem warto mrozić świeże, pełnowartościowe owoce, a zimą, gdy skończą się zapasy, można poratować się gotowymi owocami z mrożonek.

Oto kilka pomysłów na pyszne kombinacje owoców do mrożenia:

1. Smak lata

2. Słoneczny mix

3. Tropikalne witaminy

  • 2 obrane, pokrojone pomarańcze
  • 1 duże obrane i pokrojone na kawałki dojrzałe mango

    smoothie


    Fot. Pixabay / strecosa / CC0 Public Domain

4. Słodko-kwaśna energia

5. Melonowe orzeźwienie


Zobacz także

Błagam, nigdy nie ćwicz w pełnym makijażu! Możesz zrobić sobie więcej krzywdy niż ci się wydaje

Udany makijaż zaczyna się już podczas pielęgnacji. 3 produkty, niezastąpione w stylizacji oczu

Światowy Dzień Walki z Rakiem 2019

Światowy Dzień Walki z Rakiem obchodzimy 4. lutego. Zwracaj uwagę na objawy!