Gommage rządzi! Najnowszy rodzaj peelingu – delikatny i skuteczny

Redakcja
Redakcja
11 kwietnia 2018
gommage
Fot. iStock / Voyagerix
 

Marzysz o pięknej, miękkiej jak aksamit skórze bez skazy? Postaw na „gumkowanie”! To najnowszy rodzaj peelingu. Jest bardzo delikatny, ale i niezwykle skuteczny.

Każda z nas powtarza, jak amen w pacierzu, że peeling to absolutna podstawa skutecznej pielęgnacji skóry. Jednak, gdy uda się „odhaczyć” ten urodowy must have, rzadko kiedy zastanawiamy się nad tym, czym ten peeling wykonujemy.

Peelingi oczyszczają, usuwają martwe komórki z zewnętrznej warstwy naskórka, a także pobudzają do wytwarzania nowych. Czasami jednak, ze względu na rodzaj skóry bądź jej wrażliwość, okazuje się, że peeling mechaniczny musimy omijać szerokim łukiem.

Nie każdy typ peelingu mechanicznego, który złuszcza naskórek za pomącą tarcia, będzie odpowiedni dla każdego typu skóry. Z gommagem tak nie jest. Mogą go używać wszyscy! A cóż to takiego? Przeczytajcie!

Co to jest gommage?

To ekspresowy peeling, zawierający odpowiednio dobrane kwasy owocowe, które działają wybiórczo na skórę, doprowadzając do jej łagodnego, ale niezwykle skutecznego złuszczania. Sposób złuszczania nazywany jest często „gumkowaniem”. Gommage regularnie stosowany odblokowuje i zmniejsza pory, redukuje natłuszczenie oraz poprawia kondycję skóry. Krótko mówiąc, nie ścieramy naskórka poprzez tarcie czy szorowanie, a za pomocą odpowiednich składników kosmetyku, czyli kwasów owocowych pomagamy usunąć jego wierzchnią warstwę. Brzmi kusząco?

Dla kogo „gumkowanie”?

Może być używany przy każdym rodzaju cery, nawet bardzo wrażliwej i naczynkowej.

Peeling gommage jest bezpiecznym rozwiązaniem dla osób z cerą zanieczyszczoną, szarą i jednocześnie wrażliwą, naczyniową lub dojrzałą, dla której peelingi ziarniste są niewskazane – podkreśla Dorota Kocięcka, kosmetolog. Nie powoduje podrażnień i zaczerwienienia. Osoby z cerą bardzo wrażliwą mogą pominąć masowanie i tzw. gumkowanie peelingu, a po kilku minutach spłukać go letnią wodą. Poprzez zastosowanie kwasów owocowych produkt odświeża skórę, przygotowując ją do lepszego wchłania substancji aktywnych z kremów, a także pomaga w walce z przebarwieniami i bliznami potrądzikowymi.  Podczas stosowania kuracji z kwasami AHA warto używać filtrów przeciwsłonecznych – dodaje ekspertka marki FLOSLEK.

Gommage już po pierwszym użyciu głęboko oczyszcza, usuwa zrogowaciały naskórek i zmniejsza uczucie szorstkości. Dla uzyskania trwałego efektu, przez pierwszy tydzień gommage należy stosować codziennie, a następnie 2-3 razy w tygodniu.

Gommage w Polsce

Na naszym rynku pojawił się niedawno, ale od razu podbił serca Polek. Kobiety cenią go za skuteczność, łatwość aplikacji i niezwykle delikatne działanie. Gommage Peeling z kwasami AHA (pH od 1,75 do 2,4) marki FLOSLEK Laboratorium zawiera kwasy owocowe (cytrynowy, salicylowy, winowy i jabłkowy), które wpływają na oddzielanie martwych komórek górnej warstwy naskórka, oraz ekstrakt kwiatów hibiskusa, bratka i owoców róży. Ponadto – kwas migdałowy (1%), który złuszcza, ale i zmniejsza łojotok, ekstrakt z aceroli przyspieszający regenerację naskórka, głęboko nawilżający i ujędrniający skórę, oraz Fucocel, który koi, głęboko nawilża i działa przeciwzmarszczkowo. Kosmetyk zawiera również ekstrakt z oczaru wirginijskiego, który zmniejsza nadpobudliwość  i reaktywność naczynek na bodźce zewnętrzne, przyspiesza procesy regeneracji, uszczelnia naczynie krwionośne, zmniejsza zaczerwienienie i hamuje rozwój drobnoustrojów. Gommage jest produktem wegańskim.

gommage

Fot. Materiały prasowe

Pojemność 125 g
Cena: 30 zł

Fot. materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

 


Artykuł powstał we współpracy z FLOSLEK Laboratorium 

 


6 wyjątkowych cech samotników

Redakcja
Redakcja
11 kwietnia 2018
Fot. iStock
 

Samotność nie zawsze bywa narzuconą przez życie koniecznością, a samodzielnym wyborem. Są przecież ludzie, którzy bardzo sobie cenią chwile spędzone tylko z własnymi myślami i nie traktują tego, jak karę za grzechy. Taki styl życia i świadomy wybór podyktowany jest głęboką potrzebą. Niestety o wiele łatwiej jest nam zrozumieć ekstrawertyka, który wychodzi do ludzi i jest osobowością zauważalną, niż introwertyka, samotnika, który wydaje się człowiekiem wycofanym.

Samotnicy nie czują potrzeby tłumaczenia ludziom, kim są i jacy są. A wbrew pozorom, wcale nie mają nudnego życia i nie doskwiera im przykra samotność.

6 szczególnych cech osób kochających samotność

1. Niezwykła lojalność

Ponieważ samotnicy nie skupiają wokół siebie zbyt wielu osób, przykładają ogromną wagę do tego, by znajomości były naprawdę dla nich wartościowe. Owszem, mogą się oni spotykać z wieloma ludźmi, ale dla nich najważniejsza jest nie ilość, tylko jakość. Z tego powodu stawiają w każdej relacji na głębokie zaufanie i lojalność, realizując się w swoich związkach i przyjaźniach.

2. Zamiłowanie do robienia nowych rzeczy

Większość osób uważa, że ludzie samotnicy siedzą zamknięci w pokojach i patrzą się w telewizor lub czytają książki, a to nieprawda. Samotnicy uwielbiają robić nowe rzeczy, tylko nie ogłaszają się z nimi tak, jak inni. Nie potrzebują do tego uwagi i wolą żyć prawdziwie, robić to, co kochają, ale nie na pokaz.

3. Spokój i pewność siebie

Nadal pokutuje opinia, że samotnicy są wycofani, dość nerwowi i denerwuje ich obecność innych osób, ale to nie nie ma zbyt wiele wspólnego z prawdą. Samotnicy są na pewno spokojniejsi, ale nie sprawia to, że są mniej pewni siebie. Mają uporządkowane myśli i nie mają potrzeby mówić o tym, czy narzucać się swoją osobą innym ludziom.

4. Dokonywanie świadomych wyborów

Niektórym osobom wydaje się, że samotnicy są smutni i przegrani, nie potrafią cieszyć się życiem, a jedynym ich towarzyszami są ich psy lub koty. To niesprawiedliwy mit, bo przecież to jest ich wybór, a nie konieczność. W ten sposób chcieli spędzać swój czas i skupiać uwagę na sobie, więc z tego powodu czują się szczęśliwi.

5. Szanowanie własnego czasu

Spędzając czas samotnie, doskonale znają jego wartość, uważają go za coś ważnego, co warto wypełnić dobrymi rzeczami. Uważają również, że należy szanować czas innych osób, więc rzadko się spóźniają, czy przeciągają sztucznie spotkania.

6. Silne poczucie osobistej przestrzeni

Samotnicy nie dopuszczają pierwszej lepszej osoby do swojej strefy prywatnej, nie obnażają się i nie zachęcają innych do wchodzenia w butach we własne życie. To może dziwić, bo w dzisiejszych czasach przedstawianie prywatnego życia na portalach społecznościowych powoduje, że odkrywamy to, co powinno być tylko dla nas. Z kolei osoby, które kochają samotność, zawsze będą odróżniać życie prywatne od publicznego, bez względu na to, w jakiej sytuacji się znajdują.

źródło: themindsjournal.com


Nie unikniesz starzenia się skóry, ale możesz znacznie spowolnić ten proces. Mamy na to sposób!

Redakcja
Redakcja
10 kwietnia 2018
Fot. iStock/CoffeeAndMilk

Mniej więcej w okolicy 25. urodzin dokonałaś przerażającego odkrycia – twój organizm powoli zaczyna się starzeć. Skóra stała się mniej jędrna, a włosy i paznokcie słabsze. Dochodzisz do wniosku, że najwyższa pora przestać imprezować do białego rana, czas natomiast zmienić nawyki żywieniowe i zaopatrzyć się w pierwszy krem przeciwzmaszczkowy. O ile pierwsze i drugie pomoże, trzeci element jedynie zredukuje widoczność procesu, który już się dzieje, ale niekoniecznie go spowolni. Co zatem powinnaś zrobić?

Nie ma co się oszukiwać – po 25. roku życia nasz organizm zaczyna się starzeć. Każda z nas podchodzi do tego inaczej. Jedne popadają w rozpacz sądząc, że najlepsze lata już za nimi. Inne natomiast bez problemu godzą się ze zmianami, które zachodzą w ich ciele i jedynie szukają rozwiązań, jak pewne procesy opóźnić. Wszystkie chciałybyśmy przecież zachować młodą, jędrną skórę jak najdłużej, ponieważ jakby nie patrzeć – jest naszą wizytówką. Próżność nie ma tu nic do rzeczy, jak można by sądzić. To, jak wyglądamy ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie i samoocenę. Dobrze wiemy, kiedy wolałybyśmy nie wyściubiać nosa spod koca, a kiedy czujemy się jak milion dolarów i jesteśmy gotowe na podbój świata.

Można machnąć ręką i nie zwracać uwagi na te wszystkie zmiany, przychodzące wraz z wiekiem. Można, tylko po co? Dlaczego miałybyśmy tak po prostu przestać dbać o siebie, skoro nie wymaga to żadnych, drastycznych zmian, a jedynie większej troski o siebie, swoje zdrowie i wygląd? Zacznij rozpieszczać siebie, a poczujesz się nie tylko młodziej, ale też pewniej w swojej skórze.

Nawet jeśli twoja cera w wieku 25 lat wciąż wygląda nieskazitelnie, to odpowiedni moment, żeby zadbać o swoje zdrowie i młody wygląd. Im wcześniej wprowadzimy pewne zmiany, tym lepiej. Trzeba tylko wiedzieć, które metody są najskuteczniejsze.

Z pewnością pomoże zmiana stylu życia. Ograniczenie imprez na rzecz odpoczynku zdziała cuda, bowiem nie ma takiego wpływu na ludzki organizm jak sen. To właśnie wtedy ciało intensywnie się regeneruje. W zatrzymaniu młodości pomaga także regularna aktywność fizyczna – gwarantuje prawidłową masę ciała, dobrą kondycję i samopoczucie. Ponadto uprawianie sportu pomaga dotlenić organizm, a co za tym idzie – wszystkie komórki i tkanki. Nie bez znaczenia jest również zdrowa dieta, oparta na pełnowartościowych, zbilansowanych posiłkach, obfitych w warzywa i owoce, a także kwasy omega-3 i białka.

To absolutna podstawa, jeśli chodzi o spowolnienie procesów starzenia się. Możesz jednak zrobić dla siebie znacznie więcej.

Jak to jest z tymi kremami?

Większość z nas, gdy tylko zauważy na twarzy pierwsze zmarszczki, biegnie do pierwszej, lepszej drogerii w poszukiwaniu kremu, który rozwiąże problem. Ma ujędrniać skórę, wygładzać nierówności, niwelować niedoskonałości i jeszcze nawilżać. Jednym słowem – ma robić wszystko. ALE! No właśnie – jest jedno „ale”. Kremy, owszem – działają, ale tylko na skórę twarzy, a proces starzenia dotyczy przecież całego organizmu. Dlatego też, oprócz dobrego preparatu do codziennej pielęgnacji cery, niezbędna jest dodatkowa, tajna broń. Coś, co zadziała na skórę (i nie tylko) od wewnątrz. Ową tajną bronią są suplementy diety.

Pytanie brzmi – jaki suplement diety wybrać? Zdawać by się mogło, że odpowiedź nie będzie taka prosta, a jednak. Chodzi o to, żeby wybrać produkt naturalny. Ten będzie się najlepiej wchłaniał i najskuteczniej działał. Proste? Proste.

Suplement stworzony przede wszystkim z myślą o kobietach

Myśląc o suplementach diety, wzmacniających skórę, włosy i paznokcie, większość z nas ma przed oczami różne, ziołowe preparaty. A gdyby tak postawić na kolagen? Wszystkim nam kojarzy się z ciałem człowieka – istotnym budulcem skóry i stawów. To jest właśnie ta „naturalność”, o której wcześniej była mowa. Wszystko pięknie, ale znowu mamy pewne „ale”. Bowiem kolagen kolagenowi nierówny. Ważne, by wybrać ten nieprzetworzony (czyli nie hydrolizat).

Zapomnij o swoim wieku i pierwszych zmarszczkach – już masz gotowy plan działania, by opóźnić procesy starzenia. Wystarczy tylko wcielić go w życie.


Zobacz także

Czy wiesz jaki kolor eyelinera najlepiej podkreśli barwę twoich oczu? Sprawdź

Dzień #18. Zadbaj o siebie naprawdę. #SlimemGO

Małe przestępstwa przeciwko skórze