Domowy fioletowy szampon dla blondynek – prosty przepis

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
17 października 2018
Domowy fioletowy szampon dla blondynek - prosty przepis
Fot. iStock / Anetlanda
 

Czy to możliwe, żeby samemu zrobić sobie domowy fioletowy szampon dla blondynek? Okazuje się, że tak. Wystarczą do tego tylko dwie rzeczy, a szampon można wymiksować idealnie dobrany do indywidualnych potrzeb i koloru! Wypróbujecie?

Niezależnie od tego, czy jesteś naturalną blondynką, czy ufarbowaną, wiesz, jak trudno uniknąć żółknięcia włosów. Nie każdemu pasuje słoneczny blond, a nieudane farbowanie i efekt kaczuszki, to już zło wcielone… Prawie każda blondynka wie, że jej najlepszym przyjacielem jest fioletowy szampon. Niestety, tak samo jak mocno go kochamy – tak i nienawidzimy. Na rynku jest dosłownie kilka ogólnodostępnych produktów do tonowania blondów.

Fioletowy szampon jest w rzeczywistości tonerem do włosów, który usuwa zażółcenia i brązy, nadając włosom bardziej chłodny odcień. W zależności od koloru włosów, używasz purpurowego szamponu raz w tygodniu, raz w miesiącu lub nawet przy każdym myciu! Niestety, nie każdy jest idealny, bo to uczula albo przesusza albo włosy po nim zwyczajnie się nie układają… ale mamy na to radę!

Przepis na fioletowy szampon DIY

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy możesz zrobić swój własny fioletowy szampon? Odpowiedź brzmi: TAK, na pewno możesz! Więc jeśli do tej pory fioletowy szampon ci dokuczał, zrób swój własny! Potrzebujesz tylko dwóch rzeczy: swojego ulubionego, nawilżającego szamponu i…

Zanim zaczniesz tworzyć swój własny fioletowy szampon, powinieneś rozważyć kilka rzeczy…

Fioletowy szampon DIY – wady i zalety

# 1. Wykonywanie własnego fioletowego szamponu MOŻE być dla niektórych trudne, ponieważ konsystencja czy kolor mogą się różnić za każdym razem. Szampon zakupiony w sklepie będzie ten sam raz za razem, ale kiedy robisz własny, może się różnić.

# 2. Możesz dostosować swój fioletowy szampon! Natomiast zakupiony fioletowy szampon jest przeznaczony dla WSZYSTKICH blondynów. Twój osobisty możesz metodą prób idealnie dopasować. Dzięki tej recepturze możesz dostosować odcienie od jaśniejszego do ciemniejszego fioletu, w zależności od koloru włosów i koloru, który ostatecznie chcesz osiągnąć.

#3. Jeśli twoje włosy lubią sprawiać kłopoty i np. ciężko wypłukują się chociażby z kolorowej kredy do włosów lub są baaardzo jasne, zacznij eksperymentować delikatnie. Fiolet gencjanowy to bardzo silny barwnik, nie chcemy wyjść spod prysznica z fioletową głową. Zacznij od jednej kropli, wypróbuj, jeśli i w razie potrzeby dodaj kolejne zgodnie z poniższym przepisem.

Domowy fioletowy szampon dla blondynek – prosty przepis

Będziesz potrzebować:

  • Szampon nawilżający i / lub środek nawilżający do wyboru. Nie muszą być drogie, o ile są białe.
  • Fioletowy barwnik gencjanowy. Pamiętaj wybieraj kryształki lub wodny roztwór. Gencjana działa wysuszająco, a roztwór na alkoholu dodatkowo potęguje ten niechciany efekt.
  • Miska i plastikowa łyżka.
  • Pusta butelka.

Wykonanie:

  • Opróżnij szampon / odżywkę do miski i dodaj 2-3 krople fioletowego barwnika.
  • Bardzo dobrze wymieszaj i dodaj więcej, jeśli uważasz, że fiolet nie jest wystarczająco głęboki dla ciebie.
  • Jeśli twój kolor włosów jest bardzo żółty, może być konieczne dodanie kolejnej kropli lub dwóch.
  • Użyj lejka, aby wlać fioletowy szampon do butelki i używać go jak każdego innego purpurowego szamponu.

UWAGA:

Jeśli twoje włosy są bardzo porowate, mogą wchłonąć część fioletu . Wtedy mogą pojawić się pasma z nutami fioletowych refleksami. Nie martw się, to może się zdarzyć od czasu do czasu. Po prostu wskocz z powrotem pod prysznic i dobrze umyj włosy za pomocą zwykłego szamponu.


źródło: styletips101


Oddychaj pełną piersią – jak dbać o jakość powietrza, którym oddychamy

Redakcja
Redakcja
17 października 2018
Fot. iStock / RossHelen
 

Zanieczyszczone powietrze to problem, z którym każdy z nas zmaga się na co dzień. Szczególnie nasila się jesienią i zimą, kiedy rozpoczyna się sezon grzewczy. Niestety okazuje się, że także we wnętrzach to, czym oddychamy pozostawia wiele do życzenia. Wg danych Agencji Ochrony Środowiska (EPA) w naszych domach i mieszkaniach stan powietrza może być od 2 do nawet 10 razy gorszy niż na zewnątrz! Co zrobić, by maksymalnie zniwelować wpływ wszechobecnych zanieczyszczeń na nasz organizm?

Jak dbać o jakość powietrza, którym oddychamy?

Na spacer włóż maseczkę!

Jakiś czas temu noszenie maseczki antysmogowej było odbierane jako hipsterska ekstrawagancja lub zwykłe przewrażliwienie. Dziś, kiedy wiemy, że normy zanieczyszczenia powietrza w okresie jesienno-zimowym są przekraczane nawet o kilkaset procent, noszenie maski nikogo nie dziwi. Toksyczne związki zawarte w smogu upośledzają funkcje obronne dróg oddechowych i sprzyjają infekcjom. W sklepach internetowych np. Empik.com znaleźć można szeroki wachlarz maseczek. Należy zwrócić uwagę, czy dany model ma wymienne filtry oraz pamiętać o ich regularnym wymienianiu. Ważne jest także, aby dobrać odpowiedni rozmiar, dbając o to, by maska ściśle przylegała do twarzy.

Korzystajmy z masek antysmogowych. Wybierajmy te wykonane z miękkiego neoprenu pozwalającego na maksymalne dopasowanie ich do kształtu twarzy. Ważne, by maska miała minimum dwa zawory wentylacyjne ułatwiające oddychanie oraz odprowadzające wilgoć na zewnątrz. Istotny jest także rodzaj zapięcia. Najlepszy będzie mocny rzep, który będzie trzymał maseczkę na miejscu, nawet podczas intensywnego wysiłku fizycznego” – doradza Robert Sieniarski, Group Category Manager w Empik.com

Oczyść powietrze w domu

W sezonie zimowym 90% czasu spędzamy w pomieszczeniach, mając nadzieję, że dzięki temu nie wdychamy smogu i zanieczyszczeń z kominów. Niestety, powietrze w naszych domach może zawierać bakterie, wirusy, kurz, roztocza, owady, a nawet cząstki szkodliwych materiałów budowlanych np. lakierów czy azbestu. Szczególnie groźne są one dla dzieci, których układ odpornościowy nie jest jeszcze w pełni wykształcony. Aby móc cieszyć się czystym powietrzem w pomieszczeniu, zainwestuj w dobrej jakości oczyszczacz powietrza, który przepuszczając je przez specjalne filtry, zatrzyma zanieczyszczenia.

„Podczas zakupu oczyszczacza warto sprawdzić, czy dany model posiada funkcję analizy składu powietrza. Wówczas urządzenie nie tylko zneutralizuje pyłki i szkodliwe substancje, ale także pokaże aktualny poziom zanieczyszczeń. To bardzo pomocne, szczególnie jeśli w pomieszczeniach przebywają małe dzieci. Istotne są również rodzaje filtrów zastosowanych w wybranym oczyszczaczu. Bardziej zaawansowane modele, poza standardowym filtrem HEPA oraz opcjonalnym filtrem węglowym, oferują również filtrację z wykorzystaniem aktywnych jonów dodatnich i ujemnych. Dzięki nim urządzenie wychwytuje także alergeny, bakterie, wirusy i grzyby i sprawia, że stają się chemicznie obojętne. To doskonała funkcja dla alergików.” – komentuje ekspert Empik.com.

Wilgotność powietrza ma znaczenie!

Odpowiednia dla człowieka wilgotność powietrza to 40-60%. Zimą, gdy grzeją kaloryfery i temperatura w pomieszczeniach przekracza 20°C, a z powodu niskiej temperatury na zewnątrz rzadko otwieramy okna – wilgotność spada do 20%. Tak duży spadek ma wpływ nie tylko na nasze samopoczucie, ale też zdrowie. Zbyt niska wilgotność powietrza sprawia, że pierzchną nam usta, oczy pieką, głowa boli, a śluzówka gardła i nosa się wysusza i nie chroni płuc przed pyłem, bakteriami i wirusami. Aby temu zaradzić, wybierz odpowiedni dla siebie nawilżacz powietrza. W sklepach internetowych znaleźć można wiele modeli: od tych najtańszych tradycyjnych, do powieszenia na kaloryferze po zaawansowane i dużo droższe nawilżacze ultradźwiękowe.

Bądź czujny na dym!

Sezon zimowy to także czas zwiększonego zagrożenia pożarem i zaczadzeniem. Aby czuć się bezpiecznie wystarczy zainstalować nawet niedrogi czujnik groźnych substancji – czadu czy dymu. Głównym jego zadaniem jest wykrywanie pojawiającego się zagrożenia czyli nadmiernego stężenia tych substancji w powietrzu. Na rynku istnieje wiele modeli czujników, ale pierwsze na co należy zwrócić uwagę, to rodzaje dymu, na które reaguje. Należy także zwracać uwagę na głośności alarmu i zasilanie – najlepiej jeśli jest sieciowe. Warto zamontować czujniki w każdym pomieszczeniu, a na pewno w kuchni i łazience oraz w pomieszczeniach ogrzewanych kominkiem czy piecykiem


źródło: infowire


Kobiece nowotwory – co warto o nich wiedzieć?

Redakcja
Redakcja
17 października 2018
Fot. Materiały prasowe

Rak piersi i rak jajnika to jedne z najczęściej występujących nowotworów złośliwych u kobiet w Polsce. Około 30-40% przypadków ma charakter dziedziczny, zwykle odpowiada za nie mutacja w genie BRCA1, rzadziej BRCA2.

Każdego roku odnotowuje się około 14 tysięcy nowych zachorowań na raka piersi, a 5 tysięcy kobiet umiera. Ta postać raka charakteryzuje się długą fazą przedkliniczną
i zazwyczaj ujawnia się po latach utajonego wzrostu.

Rak jajnika jest na 4 miejscu według częstości zgonów na nowotwory wśród kobiet na świecie. Najczęściej nowotwory jajnika obserwuje się u kobiet między 50. a 59. rokiem życia. Ponad 60% zachorowań i prawie 50% zgonów na nowotwory jajnika przypada przed osiągnięciem 65. roku życia.

Fot. Materiały prasowe

Jak wyjaśnia dr n. med. Iwona Kozak-Michałowska, Dyrektor ds. Nauki i Rozwoju Synevo: „Brak charakterystycznych objawów i umiejscowienia anatomicznego sprawia, że rak jajnika jest najgorzej rokującym nowotworem ginekologicznym. Główną przyczyną umieralności z powodu nowotworów jajnika jest jego bezobjawowy przebieg aż do późnych stadiów zaawansowania oraz brak metod wczesnego wykrywania choroby. Pacjentki zgłaszają się do ginekologa najczęściej z powodu bólów podbrzusza.

Mogą to być także niecharakterystyczne objawy, takie jak niestrawność, wzdęcia czy brak apetytu. Bezwzględnym wskazaniem do dalszej diagnostyki jest wystąpienie bolesnego parcia na pęcherz, ból przy oddawaniu moczu, krwawienie z pochwy. W stadiach zaawansowanych dodatkowo można obserwować nudności, wymioty, zaparcia, a także wodobrzusze oraz obrzęki kończyn dolnych”.

U kobiet, u których chorowały bliskie krewne ryzyko wystąpienia raka jest większe. Ponadto zaobserwowano, że kobiety, które stosują co najmniej przez 5 lat antykoncepcję hormonalną i/lub rodziły, rzadziej chorują na raka jajnika. Natomiast u kobiet, które nie rodziły wzrasta ryzyko zachorowania.

Znane jest około 3000 mutacji genów BRCA1 i BRCA2.  Nosicielki mutacji mają podwyższone ryzyko zachorowania na nowotwory, w szczególności w młodym wieku. Szacuje się,  że ok. 150 tysięcy Polek jest nosicielkami tych mutacji. Dziedziczny rak piersi na ogół jest u nich rozpoznawany przed menopauzą (42-45 lat), a rak jajnika w okresie menopauzalnym (po 55-60 roku życia). Obserwuje się jednak wzrost zachorowalności wśród znacznie młodszych kobiet. Około 1% przypadków raka piersi dotyczy mężczyzn i mutacje mogą być także przez nich przekazywane kolejnym pokoleniom.

Fot. Materiały prasowe

Mutacje w tych genach mogą powodować także nowotwory innych narządów: rak żołądka (5-krotnie zwiększone ryzyko zachorowania), rak prostaty (7-krotnie zwiększone ryzyko zachorowania), rzadziej rak trzustki, jelita grubego, pęcherzyka żółciowego oraz czerniak.

Mutację genu, która zwiększa ryzyko zachorowania, można zbadać robiąc odpowiednie testy we krwi. Test należy szczególnie zalecić kobietom, które:

  • miały w rodzinie przypadki zachorowania na raka piersi przed 50-tym rokiem życia (co najmniej 2-3 przypadki) lub raka jajnika niezależnie od wieku;
  • miały zdiagnozowane niezłośliwe zmiany, takie jak np. torbiele w piersiach lub jajnikach, a zamierzają wprowadzić hormonalną terapię zastępczą;
  • same zachorowały lub mają krewne z rakiem jajnika (niezależnie od wieku),
  • doświadczyły nietypowej postaci choroby (rak obustronny, wczesny czy rak piersi u spokrewnionego mężczyzny),
  • mają stwierdzoną histologiczną postać raka rdzeniastego,
  • oprócz raka piersi miały krewnych z rakiem prostaty, krtani lub czerniakiem,
  • mają w rodzinie osoby, u których rozpoznano mutację genów BRCA1 lub BRCA 2,
  • planują rozpoczęcie doustnej antykoncepcji hormonalnej lub hormonalnej terapii zastępczej
  • rozpoczęły stosowanie antykoncepcji hormonalnej i zamierzają ją kontynuować.

Fot. Materiały prasowe

Wykrycie mutacji genu BRCA1 i BRCA2 u krewnej z rakiem piersi lub jajnika jest wskazaniem do badania u wszystkich bliskich członków rodziny po 20-30 roku życia, nawet jeśli nie występują żadne objawy kliniczne.

Właściwe postępowanie u nosicielek tych mutacji zmniejsza ryzyko zgonu z powodu raka piersi do około 10% i raka jajnika do około 5%.

U tych kobiet zaleca się:

  • wczesne urodzenia dziecka,
  • karmienie piersią przez co najmniej 6 miesięcy,
  • rezygnacja z hormonalnej antykoncepcji, a w okresie menopauzy – z hormonalnej terapii zastępczej,
  • zmiana stylu życia – aktywność fizyczna, zdrowa dieta,
  • niepalenie papierosów.

„Pamiętajmy o  badaniach profilaktycznych. Każda kobieta powinna regularnie wykonywać USG piersi, zaczynając przed 30 rokiem życia i mammografię po ukończeniu 40 lat. Poza tym podstawowe badania laboratoryjne, a wśród nich ważne we wczesnej diagnostyce raka jajnika markery nowotworowe – CA 125 i HE4 oraz wyliczenie algorytmu ROMA” – radzi dr n. med. Iwona Kozak-Michałowska, Dyrektor ds. Nauki i Rozwoju Synevo.

U kobiet nosicielek sprzyjającym nowotworom mutacji zgodnie z rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego zaleca się:

  • comiesięczną samokontrolę piersi,
  • badanie palpacyjne wykonane przez lekarza co 6 miesięcy (20 – 25 rok życia),
  • badanie obrazowe piersi co 6 miesięcy (od 25 roku życia – USG, rezonans magnetyczny, od 35 roku życia – mammografia),
  • badanie ginekologiczne co 6 miesięcy (od 30 rok życia),
  • USG przezpochwowe co 6 miesięcy (od 30 rok życia),
  • oznaczanie markera CA 125 co 6 miesięcy (od 30 roku życia).

Więcej na ten temat na: www.synevo.pl/czy-masz-mutacje-genu-brca1-i-brca2

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Synevo


Zobacz także

Domowe sposoby na lśniące włosy

Prosta historia – domowe sposoby na lśniące włosy i triki przeciw puszeniu. Akcja „Bądź piękna każdego dnia”. Dzień #12 [02.05.]

najczęstszych błędów w pielęgnacji twarzy

6 najczęstszych błędów, które popełniamy podczas pielęgnacji skóry twarzy

Włosy długie czy krótkie? Jakie ty wybierasz? Akcja „Jaki jest twój sekret pięknych włosów?” – wyzwanie #4