Niezawodny, domowy sposób na czyszczenie pędzli do makijażu. Jak to zrobić najlepiej?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
13 grudnia 2017
czyszczenie pędzli do makijażu
Fot. iStock / lokisurina
 

Jeśli jesteś jedną z tych osób, które nie czyszczą szczoteczek do makijażu zbyt często (mając oczywiście poczucie winy), to jest właśnie dla ciebie! Czyszczenie pędzli do makijażu nie powinno być uciążliwe i tak naprawdę nie jest! Tak jak pierzesz swoją pościel lub myjesz naczynia, tak pędzle, których używasz do makijażu, potrzebują wyczyszczenia, ponieważ zawierają więcej bakterii, niż myślisz. Za każdym razem, gdy brudnym pędzlem dotykasz swojej twarzy, zwiększasz ryzyko wystąpienia problemów skórnych. Tak naprawdę pędzle do makijażu powinniśmy czyścić raz w tygodniu! I powinno to stać się naszym nawykiem.

Jak najlepiej czyścić pędzle do makijażu?

To czyszczenie jest bardzo łatwe i tanie w wykonaniu, ale przede wszystkim niezwykle skuteczne! Naprawdę nie ma potrzeby szukać i kupować środków do czyszczenia pędzelków, ponieważ zrobienie własnego jest niezwykle proste.

Potrzebujesz jedynie szklankę płynu  antybakteryjnego do mycia naczyń i połowę szklanki oliwy z oliwek (proporcje muszą być 2:1).

W miseczce wymieszaj płyn i oliwę. Zmocz pędzel, a następnie zanurz go (strona z włosiem w dół) w mieszance. Upewnij się, że pędzel jest dokładnie zamoczony i masuj go delikatnie, aż będzie czysty. Opłucz włosie w letniej wodzie, aż przestaną płynąć mydlane pozostałości. Powieś pędzel do wyschnięcia włosiem w dół lub połóż na papierowym ręczniku, niech osuszy go powietrze, co może potraw dzień, a nawet dwa. Tak samo wyczyść pozostałe pędzle. Niektóre mogą wymagać podwójnego czyszczenia w zależności od stopnia zabrudzenia.

Prawidłowe czyszczenia pędzli do makijażu jest bardzo ważne, ponieważ może zapobiec wypryskom i podrażnieniom skóry, nie wspominając już o tym, że pędzle będą znacznie lepiej rozprowadzać kosmetyki po naszej twarzy.


źródło: styletips101.com


„Muszę siku” i „Czy ten pierścionek jest ładny?”. 11 rozterek każdego faceta, który chce się oświadczyć

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
13 grudnia 2017
Fot. iStock/wundervisuals
 

Mija kolejny rok, a on wciąż się nie oświadczył. Jesteś coraz bardziej sfrustrowana, bo czas leci, a ty właściwie nie wiesz, na czym stoisz. Niby deklarował, że chodzi mu o poważny związek, że chce się ustatkować, założyć rodzinę i mieć dzieci. Mówił przecież, że chce wziąć ślub i być mężem. No to dlaczego w takim razie, do jasnej cholery, jeszcze z tym pierścionkiem w reku nie klęknął przed tobą?

Czyżby miał jakieś rozterki lub wątpliwości? Tak. I to całkiem spore. A co więcej, świadczy to tylko i wyłącznie o tym, że traktuje wasz związek i waszą przyszłość poważnie. Natrętne myśli dopadają go na kilka miesięcy przed planowaną datą zaręczyn, a przede wszystkim wtedy, gdy już przed tobą klęczy. No właśnie – co chodzi po głowie facetowi, który właśnie chce się oświadczyć? Frank Kobola, dziennikarz magazynu Cosmopolitan, właśnie zdradził ten sekret.

A co, jeśli powie „nie”?

On naprawdę się tym martwi, nawet jeśli wielokrotnie zapewniałaś go, że chcesz spędzić z nim resztę życia. Strach jest o wiele większy, jeśli on planuje oświadczyć się w miejscu publicznym lub w gronie najbliższej rodziny lub znajomych. Niewykluczone nawet, że obmyślił sobie już jakąś strategię, na wypadek gdybyś jednak odmówiła.

A co, jeśli powie „tak”?

Teoretycznie właśnie na to liczy, jednak… To naprawdę poważna sprawa i gdy już oboje powiecie to na głos, możecie się przerazić. Właśnie zadeklarowaliście, że zostaniecie mężem i żoną. Od teraz wszystko się zmienia.

Muszę się dobrze przygotować

Być może pierścionek kupił już jakiś czas temu, ale wciąż nie wie, w jaki sposób się oświadczyć i co właściwie powinien ci powiedzieć. Apogeum tych rozterek ma miejsce zawsze tuż przed tym wielkim wydarzeniem. Jeżeli jesteście w eleganckiej restauracji, a on już czwarty raz idzie do toalety, to albo ma zatrucie pokarmowe, albo powtarza sobie to, co chce ci powiedzieć. Jeśli to wasza druga czy dziesiąta randka, obstawiaj opcję nr 1.

Czy aby na pewno wziąłem pierścionek?

Zapewne przed wyjściem z domu trzy razy upewniał się, czy jest w pudełeczku. Potem jeszcze przekładał pudełeczko z kieszeni do kieszeni, z marynarki do spodni, a na koniec w ogóle zmienił swój ubiór. Nic dziwnego, że teraz, klęcząc przed tobą, zastanawia się czy za moment nie zaliczy największej wpadki w swoim życiu. Jeśli faktycznie zapomniał pierścionka, nie denerwuj się na niego. Starał się, naprawdę.

Czy ten pierścionek jest ładny?

Nawet jeśli doskonale zna twój gust, a może nawet sama pokazywałaś mu, jakie pierścionki ci się podobają, do ostatniej chwili będzie się stresował, jak zareagujesz. Szczególnie, jeśli nie dysponować zbyt wysokim budżetem, a wie, że wartość pierścionka i to, jak się prezentuje, ma dla ciebie ogromne znaczenie.

Czy ten pomysł nie jest głupi?

Planował to od miesięcy, naprawdę bardzo chciał cię zaskoczyć, a gdy już wszystko dopiął na ostatni guzik, zastanawia się, czy to aby na pewno jest dobry pomysł. Może anioły na szczudłach nie są konieczne? Albo ten lot balonem? Nonsens. I jeszcze skrzypek pod blokiem. On naprawdę się boi, że będziesz zażenowana i rozczarowana. A jeśli chce po prostu oświadczyć się wieczorem po kolacji, a ty marzysz o spektakularnych zaręczynach? Ma chłop zagwostkę i wcale nie ma się co dziwić.

Muszę siku

I to wcale nie jest śmieszne! Chyba nie chciałabyś, żeby poleciał do łazienki tuż po tym, jak wsunie zaręczynowy pierścionek na twój serdeczny palec? To moment na uściski, pocałunki, gratulacje, wspólne zdjęcia i telefony do najbliższych.

Moje życie wkrótce się zmieni

Tak, to prawda. Od tej chwili nie będzie już chłopakiem czy partnerem, a narzeczonym. To brzmi dumnie. Niebawem założy rodzinę, będzie mężem, a może i ojcem. Naprawdę ma prawo się tym denerwować.

Nasze życie zaraz się zmieni

To właśnie ten moment, w którym przez głowę zaczynają mu przebiegać różne obrazy: wasz ślub, ty w ciąży, wy zaciągający kredyt hipoteczny, zakup nowego auta, sprzeczki, najazdy teściowej… Wasze życie zaraz się zmieni.

Czy aby na pewno mam ten pierścionek?

Ostrożności nigdy za wiele! Niech jeszcze raz dotknie kieszeni.

No to do dzieła!

W końcu nadchodzi ten moment, w którym musi dodać sobie otuchy. Cokolwiek nie powie, jakiej gafy nie popełni, weź poprawkę, że naprawdę umiera ze strachu.

Panowie, prawda to?


 

Źródło: Cosmopolitan


Rozstaliście się? Oto dlaczego powinnaś jak najszybciej usunąć jego zdjęcia z Facebooka

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
13 grudnia 2017
Fot. iStock/ballero

Stało się. Wasz związek się rozpadł. Definitywnie. Komu chciałaś, temu powiedziałaś. Problem w tym, że na profilu w mediach społecznościowych masz całe mnóstwo waszych wspólnych zdjęć. Jeśli nagle je usuniesz, dasz niektórym temat do plotek. Choć może ci się wydawać, że niewiele osób spośród tych setek znajomych tak naprawdę obserwuje twoje życie, jesteś w błędzie. Niektórzy szybko się zorientują, że coś jest na rzeczy.Smutna prawda jest taka, że lepiej usunąć wspólne zdjęcia jak najszybciej. To najlepszy sposób, by sprawnie wyleczyć złamane serce i zacząć wszystko od nowa.

Oto kilka najważniejszych powodów, dla których powinnaś usunąć wasze fotografie:

Wpatrywanie się w zdjęcia może spowodować, że zapomnisz, dlaczego się rozstaliście

Cóż, te wszystkie zdjęcia zrobiliście przecież właście wtedy, gdy byliście najszczęśliwsi. Przeglądanie ich sprawi, że zaczniesz inaczej patrzeć na związek, który właśnie się zakończył. Możesz dojść do wniosku, że on wcale nie był taki zły i może jeszcze uda się to naprawić.

Przypominasz sobie, co mówili o was ludzie

Zawieszasz się na moment przy zdjęciu na plaży. Był zachód słońca, przytulaliście się. Czytasz te wszystkie komentarze od twoich i jego znajomych, waszych rodzin, braci i sióstr. Pisali, że świetnie do siebie pasujecie, że życzą wam szczęścia. I nagle dociera do ciebie, jak wiele osób wam kibicowało. Niestety, to zdjęcie też trzeba usunąć. I co gorsza, zmierzyć się z tym, co teraz powiedzą o was inni.

Nowy adorator nie będzie zadowolony

Tak, to twoja przeszłość, której nie da się wymazać. Nie oznacza to jednak, że trzeba się z nią afiszować. Kiedy wokół ciebie zacznie kręcić się nowy facet, będzie dopytywał o te zdjęcia. Zastanów się, dlaczego tak naprawdę je zostawiłaś. Jakie informacje o tobie mają przekazać innym? Że tęsknisz?

Prosty sposób, żeby pokazać, że to koniec

Może stać się tak, że twój były facet przerobi wszystko na swoją modłę, a fakt usunięcia przez ciebie zdjęć wykorzysta na swoim profilu w formie „patrzcie, jaka ona musi być szurnięta, skoro wszystko usunęła”. To tylko kolejny dowód, że robisz dobrze. Dojrzały facet zrozumie, dlaczego usunięcie wspólnych zdjęć jest konieczne.

Nie ma żadnego powodu, żeby zostawiać te zdjęcia

Świadczy to wyłącznie o tym, że nie możesz pogodzić się z rozstaniem i wciąż uważasz, że jeszcze wszystko da się naprawić i za jakiś czas wrócicie do siebie. Nawet jeśli tak się stanie, zawsze możesz dodać nowe zdjęcia.

A tak na przyszłość, może warto się trzy razy zastanowić, zanim zacznie publikować w mediach społecznościowych fotki z nowym facetem?


 

Źródło: Cosmopolitan


Zobacz także

Ulubiona marka wizażystów i wszystkich kobiet wraca do Polski!

Spełniamy marzenia o gładkiej skórze… Czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o epilacji

Poznaj dobroczynne działanie najsilniejszej na świecie leczniczej wody siarczkowej. Zadbaj o zdrowie i relaks w Mineral Hotelu **** Malinowy Raj