Chcesz wyglądać młodziej, przyciemnij sobie brwi – tak mówią naukowcy

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
15 listopada 2017
Fot. iStock/SrdjanPav
Fot. iStock/SrdjanPav
 

Kiedy się starzejesz, twoje rysy twarzy się zmieniają, stają się mniej ostre, kontrasty na twojej twarzy zacierają się. Dotyczy to szczególnie okolic warg i brwi. Jeśli nie wierzysz, przyjrzyj się uważnie swoim fotografiom z dzieciństwa i wczesnej młodości oraz tym najbardziej aktualnym.

Podczas badania, którego wyniki opublikowano w czasopiśmie Frontiers in Psychology, naukowcy przeanalizowali zdjęcia 763 kobiet (bez makijażu), o różnych odcieniach skóry, w wieku od 20 do 80 lat. Program komputerowy analizował zdjęcia pod kątem kontrastu poszczególnych elementów twarzy: oczu, warg i brwi. U młodszych kobiet kontrast był widoczny, u starszych, zmniejszał się, szczególnie się w okolicach ust i nad oczami. Niezależnie od koloru skóry uczestniczek badania, największą niespodzianką okazały się brwi: ich kolor bladł wraz z wiekiem, a przyciemnienie sprawiło, że twarz zdawała się dużo młodsza.

Chociaż w eksperymencie nie uczestniczyli mężczyźni, psychologowie uważają, że w ich wypadku efekt byłby taki sam.

Zobaczcie, jak krok po kroku „uzupełnić” brwi, by upiększały i odmładzały optycznie naszą twarz:

1.Umieść ołówek u nasady nosa, w taki sposób, jak na filmiku – tu powinny „zaczynać się” twoje brwi

Fot. Screen/http://www.health.com/syndication/beauty-eyebrows-makeup

Fot. Screen/http://www.health.com/syndication/beauty-eyebrows-makeup

 

2. Zacznij „uzupełniać” brwi drobnymi kreskami, od środka.

3. Rozczesz brwi (do góry), by nadać im naturany wygląd.

Fot. Screen/http://www.health.com/syndication/beauty-eyebrows-makeup

Fot. Screen/http://www.health.com/syndication/beauty-eyebrows-makeup

4. Usuń pęsetką „zabłąkane” włoski


Na podstawie: health.com


Wychowujemy pokolenie dzieci, które ocenia innych przez pryzmat „mieć, nie być”. To droga donikąd

Listy do redakcji
Listy do redakcji
15 listopada 2017
Fot. istock/Choreograph
Fot. istock/Choreograph
 

Mieszkam w dużym mieście, sama wychowuję dwójkę dzieci. Nie zawsze jest mi lekko, ale nie narzekam – mamy co jeść, w co się ubrać, a czasem nawet możemy pozwolić sobie na kino i muzeum. Ciuchy na jesień i zimę kupujemy w Lidlu, a nadwyżki w budżecie przeznaczamy na książki albo gry planszowe. Na wakacje jeździmy „w Polskę” albo korzystamy z zaproszenia znajomych lub rodziny. I do tej pory wydawało mi się, że uda mi się ochronić moje dzieci przed całym tym szaleństwem na „muszę to mieć”. Ale coraz częściej widzę, że dla najmłodszych dziś, właśnie to, co masz liczy się bardziej niż to, kim jesteś.

Moja córka jest w czwartej klasie szkoły podstawowej. Lubi Harrego Pottera, dobrze się uczy i jest ciekawa świata. Ot, zwyczajna dziewięciolatka, trochę jeszcze dziecinna, a chwilami bardzo poważna. Lubi grać w gumę i rysować – komiksy i wymyślone postaci. Lubi budować z Lego i rozwiązywać krzyżówki. A koleżanki i koledzy postrzegają ją jako dziwoląga. Bo rzeczywiście trochę „odstaje”.

Telefon dostała dopiero niedawno, tylko dlatego, że w szkole, w związku z „dobrą zmianą” trwa przebudowa. Dzieciom co chwila zmienia się plan zajęć, nigdy nie wiadomo, o której skończą lekcje. Więc jest telefon. I nie jest to wcale Iphone. To zwykły, stary aparat na kartę, który zabiera ze sobą tylko w wyjątkowych sytuacjach. Wśród koleżanek mojej córki wzbudził sensację. Jak to nie ma dotykowego ekranu? Jak to BEZ Internetu? Tabletu do swojej dyspozycji moje dziecko również nie ma, korzystamy z tego samego komputera, którego używam również do pracy.

Moja córka nie biega w Conversach, nie ma najmodniejszej kurtki – pikowanej parki – ani obroży w formie harmonijki na szyję, hitu tego tygodnia.

W zeszłym tygodniu modna była bransoletka, cienka, delikatna, srebrna z małą perłową kuleczką. Jedna z mam przyznała, że „jeździła za nią pół miasta”, byle jej córka mogła ją założyć do szkoły. Bransoletka kosztuje 75 zł i jest tak delikatna, że bardzo łatwo ją zerwać, na przykład podczas zabawy z koleżankami albo gry w zbijaka. I to już się zdarzyło, tak jak wzajemne pretensje do siebie rodziców, że ktoś komuś zniszczył biżuterię i teraz należy za to zwrócić pieniądze.

Nowy plecak? Rozumiem, że po zakończeniu etapu nauczania początkowego może być potrzebny. Jest teraz dużo nowych podręczników i wbrew zapowiedziom przedstawicieli ministerstwa edukacji rzadko można je zostawić w szafce, w szkole. Ale zmienianie plecaka co rok szkolny, na taki, który jest akurat modny w danym roku, to koszt ok 200zł. To samo tyczy się nowego piórnika i koszulki na WF, która powinna mieć odpowiednią metkę – łącznie kolejne 100zł.

Jasne, możecie powiedzieć, że to, co kupujemy naszym dzieciom, to osobista sprawa każdego z nas. Tylko, czy na pewno zdajemy sobie sprawę z tego, jaki wpływ ma takie bezmyślne dostarczanie im wszystkiego, o czym tylko (przez chwilę) zamarzą?

Dużo rozmawiam z moją córką. Widzę, że stara się zrozumieć, dlaczego jej sytuacja i jej wyposażenie jej plecaka różni się trochę od sytuacji i plecaków jej znajomych. Ale widzę również, że bywa jej ciężko. Bo trzeba mieć dziś dużo odwagi, by nie chcieć mieć tego wszystkiego, co mają rówieśnicy w szkole. Bo ten, kto ma mniej, jest wyśmiewany, wyszydzany, traktowany z pogardą, uznany za kogoś nieciekawego. Miarą „popularności” jest posiadanie nowej pary modnych butów, a nie ilość przeczytanych książek, umiejętności czy życzliwość wobec innych.

Wychowujemy pokolenie dzieci, które ocenia innych przez pryzmat „mieć, nie być”. My, rodzice jesteśmy odpowiedzialni za to, że fundujemy im puste życie, drogę donikąd i przeświadczenie, że ważny i fajny jest ten, kogo na coś stać. Smutne to i straszne.


Śmiejecie się z facetów? Kobiety też przechodzą kryzys wieku średniego

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
15 listopada 2017
Fot.iStock/simonkr
Fot.iStock/simonkr

Lubimy dowcipkować z kryzysu wieku średniego, który dopada mężczyzn. Z politowaniem przyglądamy się, jak zaczynają uganiać się za młodymi kobietami, rozwalają swoje wieloletnie związki, zaczynają obsesyjnie o siebie dbać i wydają krocie na drogie zabawki i gadżety. Jak gdyby nas to nie dotyczyło. Niestety, kobiety również dotyka kryzys wieku średniego. Czas wcześniej, niż mogłoby się wydawać… Oto 13 sygnałów, że może dotyczyć właśnie ciebie.

Zaczynasz zadawać sobie ważne pytania

Przychodzi taki moment w życiu, kiedy zaczynasz zastanawiać się nad tym, czy jesteś szczęśliwa. Czy miejsce, w którym aktualnie się znajdujesz ktoś wybrał za ciebie. A może podjęłaś w przeszłości pewne decyzje, po tak wypadało? Jeżeli nagle poczułaś silną potrzebę wsłuchania się w siebie i swoje potrzeby, być może właśnie przechodzisz kryzys, o którym mowa. To dobry moment, by całkowicie zmienić swoje życie. Jeżeli czujesz, że nie jesteś szczęśliwa lub zaczynasz dostrzegać swoje błędy, nie wahaj się zacząć wszystkiego od nowa. Dobrze się jednak zastanów, ponieważ autorefleksja może cię zmylić.

Podejmujesz nierozważne decyzje

Dotarło do ciebie, że nie jesteś zadowolona ze swojego życia. Że inaczej wyobrażałaś sobie związek z tym facetem. Albo  zawód, który wybrałaś, przestał już być twoją pasją. Decydujesz się więc pod wpływem chwili rzucić wszystko w diabły. Odchodzisz od męża i rzucasz robotę. A co! Życie jest tylko jedno!

Nikt nie broni ci podążania za własnymi marzeniami. Nawet jeśli odkryłaś je późno i musisz wywrócić swoje życie do góry nogami, by je realizować. Cała sztuka polega na tym, by robić to rozważnie i mieć świadomość konsekwencji. Szybkie i pochopne decyzje mogą być sygnałem, że przechodzisz właśnie kryzys wieku średniego.

Masz wrażenie, że wszystko cię przerasta

Zapominasz, gdzie zostawiłaś telefon. Nie pamiętasz, po co przyszłaś do kuchni. Czynności, które kiedyś wykonywałaś bez problemu, dziś zaczynają sprawiać ci trudność. A może cały czas jesteś zła na męża i dzieci? Łatwo wytrącić cię z równowagi, szybko się unosisz? Te nagłe zmiany zachowania mogą wynikać ze spadku poziomu estrogenów. Dotyczy to kobiet przed menopauzą.

Nie możesz spać w nocy

Budzisz się i przez kilka godzin wpatrujesz się w sufit. Zapewne zwalasz to na stres i nerwy. Tymczasem twoja bezsenność może wynikać ze zmian hormonalnych, które następują w okresie okołomenopauzalnym. To dobry moment, żeby wybrać się do ginekologa i porozmawiać o swoim zdrowiu. Nawet jeśli wciąż miesiączkujesz, produkcja estrogenów wraz z wiekiem spada. Z tego powodu możesz cierpieć na bezsenność i częste zmiany nastroju.

Przyszłość zaczyna cię przerażać

Gdy mamy dwadzieścia kilka lat, wszystko widzimy w różowych okularach. Wiemy, że mamy przed sobą całe życie i nie boimy się czerpać z niego garściami. Mamy plany, marzenia i z przyjemnością je realizujemy. Z wiekiem jednak zaczynamy z przerażeniem patrzeć w przyszłość. Pojawia się lęk przed starością, wizja niewielkiej emerytury czy poważnej choroby. Choć jest to bardzo trudne, warto wykrzesać z siebie odrobinę optymizmu.

Dopada cię rutyna

Nagle dociera do ciebie, że twoje życie jest nudne. Ba! Ty jesteś nudna. Nie masz nic ciekawego do powiedzenia. Nic szczególnego cię nie interesuje. Nie masz pasji. Tylko dom-praca, dom-praca. Sprzątanie, gotowanie, pranie, przerzucanie dokumentów w biurze. Niestety, proza życia wcześniej czy później cię dopadnie. Jedni nazywają to stabilizacją, inni rutyną. Jeśli potrzebujesz wnieść do swojego życia odrobinę szaleństwa, zapisz się na jakiś kurs lub zajęcia. Zdobędziesz nowe umiejętności i poznasz ciekawych ludzi.

Masz poczucie straty

Czujesz, że coś straciłaś, że coś cię ominęło, ale nie potrafisz wskazać, co. Odczuwasz pustkę. Jesteś niezadowolona i rozżalona. Może chodzić pracę, którą porzuciłaś, wyjazd, z którego zrezygnowałaś, czy miłość, którą odrzuciłaś. Pocieszający jest fakt, że teraz jesteś mądrzejsza. Po prostu masz więcej doświadczenia życiowego. Możesz stawiać sobie nowe cele. Wystarczy tylko wsłuchać się w siebie.

Zaczyna niepokoić cię twój wygląd

Nie ma nic złego w dbaniu o siebie, ale jeżeli spędzasz przed lustrem całe godziny, analizując każdą zmarszczkę i licząc nowe, siwe włosy, coś jest nie tak. Niestety musisz pogodzić się z faktem, że uroda przemija. Zastanów się, co możesz zrobić, żeby w rozsądny sposób zatrzymać młodość. Może powinnaś zmienić dietę i zacząć inaczej się odżywiać? Albo zainwestować w dobry krem? Zamartwianie się spowoduje jedynie, że pojawią się kolejne siwe włosy.

Albo przeciwnie – wyrzucasz kosmetyki

Podczas gdy jedne z nas obsesyjnie zaczynają dbać o swój wygląd, inne przestają sobie zaprzątać tym głowę. Być może należysz właśnie do tej grupy i nagle dotarło do ciebie, że to, jak wyglądasz, nie ma kompletnie żadnego znaczenia. Jeżeli dobrze się z tym czujesz, tylko pozazdrościć.

Straciłaś zainteresowanie seksem

Spadek libido jest naturalnym zjawiskiem w okresie okołomenopauzalnym. Nie oznacza to, że twoje życie seksualne musi umrzeć śmiercią naturalną. Intymność jest bardzo ważna, dlatego powinnaś porozmawiać o swoich problemach z partnerem.

Czujesz się stara

Zauważyłaś, że nie nadążasz za niektórymi nowinkami. Albo że twoje poglądy są już jakby niedzisiejsze. A może coraz częściej łapiesz się na tym, że z czegoś rezygnujesz, bo w twoim wieku już nie wypada założyć takiej bluzki/pójść na koncert/zrobić sobie tatuaż. Zatrzymaj się na chwilę i odpowiedz sobie na pytanie, ile masz lat. 35? 40? 45? Halo! Nie jesteś starą babą!

Czujesz, że najlepsze lata już za tobą

Takie dołowanie naprawdę ci pomaga? Przeświadczenie, że wszystko, co najlepsze, już za tobą, jest najlepszym dowodem na to, że właśnie przechodzisz kryzys wieku średniego. Satysfakcja z życia nie ma nic wspólnego z wiekiem. Dwudziestolatkowie również bywają niezadowoleni i nieszczęśliwi. Tylko od ciebie zależy, co jeszcze wydarzy się w twoim życiu.

Dobija cię świadomość, że przeżywasz kryzys wieku średniego

Gdy to do ciebie dotrze, zamartwiasz się jeszcze bardziej. Popatrz na to w ten sposób – kryzysów czeka cię w życiu jeszcze sporo. Wiele z nich masz także za sobą. To po prostu jeden z kolejnych, trudnych momentów w życiu. Te wszystkie uczucia miną, zobaczysz.

Złap byka za rogi i ciesz się życiem!

Na podstawie: Woman’s Day


Zobacz także

Fot. iStock / PeopleImages

Zoom na strefę T, czyli jak dbać o cerę mieszaną

Fot.  Screen z Youtube  /

Brzuszki z nogami w górze

Fot. iStock/GeorgeRudy

Jak wyszczuplić twarz? Jest na to kilka sposobów