Błagam, nigdy nie ćwicz w pełnym makijażu! Możesz zrobić sobie więcej krzywdy niż ci się wydaje

Redakcja
Redakcja
3 września 2018
Fot. iStock/AleksandarGeorgiev
 

Znacie te zdjęcia z siłowni, biegów, kiedy napisane jest: „Ależ to był wycisk”, choć na twarzy nie widać nawet krzty zmęczenia? Zawsze się zastanawiam, czy te dziewczyny zaraz po treningu biegną zrobić makijaż i wtedy robią selfie, a może przed? A może ćwiczą w pełnym make up’ie? I to jest najgorsza opcja.

Dermatolodzy biją na alarm i głośno mówią: „Pomyśl dwa razy nim wylądujesz na siłowni czy fitnessie w pełnym makijażu”. Już gorszej krzywdy swojej skórze zrobić nie można. Co z tego, że twoje ciało będzie piękne, jak twarz zostanie przez ten czas zmasakrowana.

Ćwiczenia powodują rozszerzenie naczyń krwionośnych, zwiększenie przepływu krwi do skóry i otwarcie porów. I teraz wyobraźcie to sobie – pot i bakterie zostają uwięzione pod warstwami makijażu, zapobiegając prawidłowym odprowadzaniu ciepła przez skórę i pozostawiając ją podatną na zamykanie lub znaczne zatkanie porów. To może doprowadzić do powstania trądziku lub znacznego podrażnienia skóry. Oczywiście, jeśli nie jesteś w stanie wyjść pobiegać czy pokazać się na siłowni bez makijażu – wszystko jest dla ludzi, ale z głową. Zrób sobie bardzo delikatny make up, najlepiej kosmetykami na bazie proszków a nie oleju. Pamiętaj jednak, żeby zaraz po treningu zmyć go z twarzy i pozwolić skórze złapać oddech.

Dermatolodzy są zgodni – najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić dla swojej skóry jest całkowite usunięcie makijażu przed treningiem. Nawet pozornie niewielkie zagrożenia, takie jak idealna kreska, tusz do rzęs i szminka powinny zniknąć z naszej twarzy. Podczas treningu mamy tendencję do rozmazywania się, przez co mogą zatykać się delikatne pory wokół oczu i ust.

Nie wyobrażasz sobie wyjścia na ćwiczenia bez makijażu? Pomyśl o skórze twarzy. Kosmetyki zawsze możesz wrzucić do torby, zmyć przed wejściem na salę, a przed wyjściem – po treningu, nałożyć makijaż na nowo. Ale nigdy, przenigdy nie trenuj z pełnym make up’em.


źródło: health.com


Inteligencja emocjonalna. Ile z tych 15. cech posiadasz?

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
3 września 2018
20 faktów o inteligencji społecznej. A ciebie da się lubić?
Fot. iStock / bedya
Następny

Ułatwia funkcjonowanie i osiągnięcie życiowego sukcesu. Sukcesu, czyli spełnienia, stworzenia satysfakcjonujących relacji z innymi ludźmi, ale też sukcesu w pracy, czy spełnianiu swoich marzeń. Magia? Nie. Inteligencja emocjonalna, to zbiór miękkich umiejętności i kompetencji. Nie każdy posiada te cechy… ale każdy może je rozwijać!

Na inteligencję emocjonalną składają się umiejętności zarządzania i rozumienia emocji własnych oraz cudzych.  Dr Travis Bradberry, badacz inteligencji emocjonalnej pokusił się o wyłuskanie cech wspólnych osób o wysokorozwiniętej inteligencji emocjonalnej.

Inteligencja emocjonalna. Ile z tych 15. cech posiadasz?

Ludzie o wysokiej inteligenci emocjonalnej…

1. Zarażają innych optymizmem

Nie skupiają się na negatywnych rzeczach, na które nie mają żadnego wpływu. Skupiają swoją energię na tym, co mogą zmienić – i doskonale im się to udaje, właśnie dzięki optymizmowi.

2. Mają bardzo rozbudowane słownictwo dotyczące emocji

Bez problemu potrafią nazywać emocje – swoje oraz te dotyczące innych. Bogaty słownik emocjonalny ułatwia im też interpretować i czytać w ludziach.

3. Wybaczają, choć nie zapominają swoich krzywd

Wiedzą, że pogrążenie się w złości, frustracji czy nienawiści najbardziej skrzywdzi ich samych. Choć wybaczanie bywa bardzo trudne, wiedzą, że to najlepsze, co mogą zrobić dla siebie samych. Nie zapominają krzywd, wzbogacają o nie swoją emocjonalną bibliotekę.

4. Są ciekawi innych ludzi

Ludzie, to dla nich najcenniejsza biblioteka na świecie. Nigdzie nie wyczytasz i nie nauczyć się tak wiele.

5. Znają swoje mocne i słabe strony

Dzięki temu nie tracą czasu i energii na walkę z wiatrakami.

6. Rzadko się obrażają

Potrafią zachować zdrowy dystans, wiedzą, że obrażanie i tłumienie emocji nic im nie da. Co najwyżej może im wiele odebrać.

7. Dystansują się do swoich błędów

Nie uważają tego za powód do wstydu lub rozpaczania. Nie roztrząsają nadmiernie przeszłości, wiedzą, że żyją teraz – a nie wczoraj.

8. Są asertywni

I nie ma to nic wspólnego z egoizmem czy brakiem czułości. Zdają sobie sprawę, że w życiu należy umieć postawić granice tak, by nie ranić ani innych ani siebie.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie


źródło: huffingtonpost.com

Zobacz także

Zaszalej na lato i zmień coś w swoim wyglądzie. Zacznij od włosów. Te kolory i fryzury są absolutnym hitem

Starasz się resztkami sił, nie pozwolić jej wygrać… Bezsilność to potwór, który żyje dzięki cierpieniu drugiego człowieka

Zakochana w zdrowiu. Jak dbać o siebie naturalnie