6 przydatnych, urodowych przepisów z wykorzystaniem awokado. Który stanie się twoim ulubionym?

Redakcja
Redakcja
4 października 2017
Fot. iStock / ChesiireCat
 

Awokado jest owocem, który coraz częściej gości w naszych kuchniach. Ponieważ jest ono bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe,  dobrze działa na obniżenie poziomu cholesterolu we krwi, zmniejszenie ryzyko miażdżycy oraz poprawia metabolizm. W dodatku dzięki obecności w nim witaminy E , A, B1, B2, C, PP, K, H, kwasu pantotenowego oraz kwasu foliowego oraz substancji mineralnych jak wapń, fosfor i potas, doskonale sprawdza się w pielęgnacji urody.

Miłośniczki naturalnych, domowych kosmetyków, chętnie łączą awokado z innymi produktami, które znaleźć można na kuchennych półkach. Dzięki temu w szybki i niedrogi sposób otrzymuje się kosmetyki poprawiające kondycję skóry i włosów. W przypadku awokado, bogactwo witaminy E przedłuża młodość skóry i poprawia jej wygląd. Spróbuj samodzielnie skorzystać z naturalnej siły i zafunduj sobie kurację z wykorzystaniem awokado. Na pewno jedna z poniższych propozycji stanie się tą ulubioną.

6 przepisów na domowe kuracje z wykorzystaniem awokado

1. Awokado na opuchnięte oczy

Po zarwanej nocy trudno jest wyglądać kwitnąco. Jeśli zdarza się, że twoim głównym problemem jest poranna opuchlizna i zasinienia wokół oczu, wykorzystaj jako okład dwa schłodzone plasterki awokado. Po 15 minutach zdejmij je z oczu i ciesz się lepszym wyglądem. Awokado rozjaśniania przebarwienia, wspomaga produkcję kolagenu, poprawiając jędrność i elastyczność skóry.

2. Odżywka z awokado i jogurtu na włosy

Miąższ z owoc awokado należy połączyć z 2 łyżkami jogurtu lub kwaśnej śmietany. Tak przygotowaną gładką pastę wmasuj we włosy i skórę głowy, przykryj czepkiem lub ręcznikiem. Po 20 minutach spłucz i umyj włosy.

Fot. Pixabay / tookapic / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / tookapic / CC0 Public Domain

3. Przeciwzmarszczkowa maseczka z awokado i miodem

Średniej wielkości awokado przekrój na pół i usuń pestkę. Włóż obie części do miseczki i widelcem zmiażdż je na gładką pastę. Dodaj do niej łyżkę stołową naturalnego miodu. Wymieszaj i nałóż na 15 minut na twarz. Ta maseczka idealnie sprawdzi się przy cerze dojrzałej.

4. Nawilżająca maseczka z awokado i marchwi

Ugotuj na miękko średniej wielkości marchewkę, odcedź ją i dodaj do połowy awokado. Rozgnieć je widelcem i dodaj 2 łyżki stołowe oliwy z oliwek. Wymieszaj i nałóż na 15 minut na twarz. Maseczka doskonale nawilży i poprawi koloryt cery.

5. Peeling z awokado do ciała

2-3 świeże pestki z awokado podsusz przez dwa kilka dni, ale tak, by nie stały się zupełnie twarde. Zmiel je w młynku i dosyp do kubka naturalnego jogurtu. Wymieszaj i zastosuj do peelingu ciała.

6. Ratunek dla podrażnionej skóry

W przypadku podrażnienia skóry czy oparzenia, wystarczy przyłożyć warstwę miąższu z awokado do skóry. Zdrowe tłuszcze z awokado łagodzą stany zapalne oraz podrażnienia i wspomagają regenerację skóry po opalaniu. Chlorofil zwalcza wolne rodniki, działa też antybakteryjne i gojąco.


 

źródło: www.hellozdrowie.pl, www.bellitkaa.com

 


Jeden z najprostszych sposobów, by nauczyć dziecko samodzielności i pewności siebie

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
4 października 2017
Fot. iStock/djedzura
 

Od 1 września br. uczniowie warszawskich szkół podstawowych i gimnazjów, publicznych i niepublicznych oraz uczniowie mieszkający w Warszawie i uczący się w innych placówkach oświatowych, zlokalizowanych poza granicami stolicy, podróżują komunikacją miejską bezpłatnie, na podstawie kart ucznia. Choć wcześniej szacowano, że autobusem, tramwajem lub metrem dociera do szkół około 45 tys. dzieci, kart wydano już ponad 120 tys. Oznacza to, że coraz więcej rodziców dostrzega plusy płynące z podróżowania komunikacją miejską. Nie tylko z i do szkoły, ale także na weekendowe wycieczki i zwiedzanie ciekawych zakątków w obrębie stolicy. 

Ścisk i tłok, brak miejsc siedzących czy długie oczekiwanie na przystanku – to najczęstsze argumenty, których używamy, by wytłumaczyć komuś, dlaczego nie korzystamy z komunikacji miejskiej. Często jednak zapominamy, że jest to także oszczędność pieniędzy i troska o środowisko. – Dzieci chodzą do szkoły, która znajduje się naprzeciwko naszego bloku, więc zaprowadzaliśmy je pieszo. Mimo to zdecydowaliśmy się wyrobić im Karty Ucznia, ponieważ my dojeżdżamy do pracy metrem. Dzięki temu w czasie weekendów nie musimy już korzystać z auta, gdy chcemy całą rodzinę pojechać do kina lub parku, który znajduje się na końcu miasta – opowiada Aneta, mama 9-letnich bliźniąt. Wielu rodziców docenia też aspekt finansowy. – Darmowe dojazdy do szkoły umożliwiają mi odłożenie pewnej sumy pieniędzy. Choć wydaje się, że bilet miesięczny nie był wcale aż tak drogi, parę razy się przeliczyłam. Wszystko przez natłok obowiązków i roztargnienie. Dwa razy zapomniałam doładować synowi kartę, innym razem on zapomniał skasować bilet. Teraz nie musimy o tym pamiętać – mówi mama 10-letniego Wojtka.

Niewielu rodziców bierze jednak pod uwagę, że podróżowanie komunikacją miejską może być dla dziecka dobrą zabawą i formą edukacji. Oto najważniejsze powody, dla których dziecko powinno korzystać z tej formy transportu.

Uczy się oszczędzać

To dobra okazja, by wytłumaczyć dziecku, ile kosztuje eksploatacja samochodu czy choćby zatankowanie baku do pełna. Wydatki związane z autem można porównać z ceną biletu miesięcznego. W przypadku korzystania z Karty Ucznia przejazdy komunikacją miejską są całkowicie bezpłatne. Co ty na to, by wspólnie odkładać zaoszczędzone pieniądze? A może warto przeznaczyć je na comiesięczne kieszonkowe?

Staje się samodzielne

Dziecko, które podróżuje bez opieki dorosłej osoby bywa zdane tylko na siebie. Musi opanować trasę, którą ma do pokonania, trafić na odpowiedni przystanek i wsiąść we właściwy autobus. To doskonała nauka samodzielności.

Ma czas na swoje zainteresowania

W czasie jazdy dziecko może słuchać swojej ulubionej muzyki, czytać książkę i przeglądać komiksy. Może również spożytkować ten czas na rozrywkę, grając w ulubioną grę, zainstalowaną w telefonie. Dzięki temu rozładowuje stres, nagromadzony w ciągu dnia.

Może spędzać czas z kolegami

„Wracamy razem?” – to pytanie pamiętamy chyba wszyscy. Dziś jednak większość rodziców odwozi i zabiera dzieci autem, przez co nie mają one czasu na spontaniczny, pozalekcyjny kontakt z kolegami z klasy. A to właśnie po szkole, w trakcie wspólnych powrotów nawiązywało się przyjaźnie na lata.

Nabiera pewności siebie

Zdarza się, że w czasie podróży dziecko wchodzi w interakcję z innymi pasażerami. Ktoś poprosi o ustąpienie miejsca, kogoś trzeba zaczepić, bo upuścił rękawiczkę. To doskonała szansa, by budować swoją pewność siebie.

Uczy się dbać o środowisko

Podróżując komunikacją miejską, przyczyniamy się do zmniejszenia emisji spalin. To prosty sposób, by przyczynić się do poprawy jakości powietrza. Nie zapomnij powiedzieć o tym swojemu dziecku.

Uczy się punktualności

Środki transportu miejskiego przyjeżdzają i odjeżdżają według rozkładów jazdy. O ile w godzinach szczytu spóźnienie na przystanek nie spowoduje poważnej obsuwy, w ciągu dnia bywa różnie. Podróżowanie komunikacją uczy więc dziecko punktualności.

Jest aktywne

Na przystanek trzeba dojść, do szkoły trzeba dojść. Potem droga powrotna i znów to samo. Co więcej, w czasie jazdy często trzeba stać. Choć może nie spektakularna, zawsze jest to jakaś forma ruchu. Bezpośredni transport dziecka spod domu aż pod same drzwi placówki nawet tej minimalnej formy ruchu nie zapewni. Niby nic, a jednak dotlenia i pobudza mózg do pracy.

A ty, jaki plus dopiszesz?

Artykuł powstał we współpracy z Urzędem M. St. Warszawy

 


Do ślubu w sukni Agaty Młynarskiej. Wyjątkowa akcja wspierająca kobiety chore na raka

Redakcja
Redakcja
4 października 2017
Fot. Materiały prasowe

Marzysz o tym, aby Twoja suknia ślubna była najpiękniejsza i inna niż wszystkie? W dniu ślubu chciałabyś wyglądać jak Gwiazda z pierwszych stron gazet? Chętnie oddałabyś się w ręce projektantki, która specjalnie dla Ciebie stworzyłaby niepowtarzalną i skrojoną idealnie na twoją miarę kreację? Już od dziś masz na to szansę! Telewizja TLC i Fundacja Rak’n’Roll – Wygraj Życie! poszukują dziewczyny, która pójdzie do ślubu w sukni Agaty Młynarskiej. Wyjątkowa kreacja dyrektor TLC zostanie poddana zjawiskowej metamorfozie, spełniającej marzenia przyszłej panny młodej, przez Magdalenę Sochę-Włodarską – projektantkę i ekspertkę programu „Sposób na suknię”. Dochód z jej sprzedaży zasili konto Fundacji Rak’n’Roll – Wygraj Życie! i pomoże wesprzeć kobiety, które na co dzień borykają się z chorobą nowotworową.

Agata Młynarska – znana i ceniona dziennikarka telewizyjna, a obecnie dyrektor rozwoju TLC od wielu lat angażuje się w akcje charytatywne. Współtworzyła Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Aktywnie działa na rzecz tworzenia rodzinnych domów dziecka, a także wspiera kobiety walczące z nowotworem. Dlatego to już nie pierwszy raz, kiedy zdecydowała się wspomóc działanie Fundacji Rak’n’Roll – Wygraj Życie! założonej przez Magdalenę Prokopowicz. W 2011 roku zlicytowała na jej cele swoją ukochaną suknię wysadzaną 17 tys. kryształków Swarovskiego. Teraz czas na coś jeszcze bardziej wyjątkowego!

„Nie ma piękniejszej sukni niż ta, w której kobieta czuła się najszczęśliwsza na świecie. Tym bardziej, kiedy to uczucie trwa po dziś dzień. Mój ślub był bardzo intymny, a suknia pełna prostoty i dziewczęcości. Dziś ten symboliczny kawałek mojego wielkiego szczęścia chcę przekazać po to, aby innym, zwłaszcza tym potrzebującym wsparcia i pomocy w ciężkiej chorobie, żyło się lepiej” – mówi Agata Młynarska. „Październik to ważny miesiąc – miesiąc walki z rakiem piersi. Dlatego zdecydowałam się oddać swoją suknię w ręce naszej fenomenalnej i nieziemsko zdolnej projektantki, Magdaleny-Sochy-Włodarskiej. Po to, aby przerobiła ją pod dyktando przyszłej panny młodej, która kupując ją, zasili konto Fundacji Rak’n’Roll – Wygraj Życie!, działającej na rzecz poprawy jakości życia chorych na raka. Kontynuując tym samym to, co ja właśnie zaczęłam – dzieląc się swoim szczęściem z tymi, którzy bardzo tego potrzebują”  – dodaje dyrektor rozwoju TLC.

Zdjęcie Agaty Młynarskiej ze ślubu / archiwum prywatne

Zdjęcie Agaty Młynarskiej ze ślubu / archiwum prywatne

Magdalena Socha-Włodarska, która zajmie się przerobieniem sukni Agaty Młynarskiej według marzeń i oczekiwań nowej właścicielki, jest projektantką i ekspertką nowego programu TLC „Sposób na suknię”. W branży ślubnej jest szerzej znana jako współzałożycielka i połowa duetu MOONS, słynącego z niesztampowych sukien ślubnych i nie tylko. Szlachetne wykonanie, najlepszej jakości materiały, dbałość o szczegóły i projekty szyte na miarę to ich znak rozpoznawczy. Projektantka słynie z alternatywnej estetyki ślubnej. Jej suknie to prawdziwe dzieła sztuki, które charakteryzuje zmysłowa prostota, harmonia i elegancja.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Akcja charytatywna telewizji TLC i Fundacji Rak’n’Roll – Wygraj Życie! startuje 2 października. Panny młode, które chciałyby pójść do ślubu w sukni Agaty, stworzonej na nowo przez Magdę, powinny wysłać swoje zgłoszenie na adres: sposobnasuknie@raknroll.pl. W wiadomości należy zawrzeć: imię, nazwisko, dane kontaktowe i krótką informację o sobie, planowanym ślubie, a także o budżecie, jaki zakładany jest na suknię. Zgłoszenia są przyjmowane do 14 listopada 2017 roku. O wyborze panny młodej, dla której Magda przygotuje autorski projekt na bazie sukni Agaty, a następnie uszyje go według swojego pomysłu, zdecyduje wysokość zadeklarowanej kwoty. Suma zostanie w całości przekazana na konto Fundacji Rak’n’Roll – Wygraj Życie! i będzie stanowić pomoc dla chorych na raka. Szczegółowe informacje znajdują się na stronach: tlcpolska.pl i raknroll.pl.

Więcej informacji: www.tlcpolska.pl; www.raknroll.pl


Zobacz także

Manicure. Trendy i inspiracje na nadchodzący sezon

Masz dosyć „Despacito”? Hit tegorocznych wakacji śpiewają nawet w „Ulicy Sezamkowej”!

8 korzyści, jakie przynosi picie wody z cytryną – zacznij od dzisiaj. Akcja #ŁapENDORFINY, wyzwanie #13