5 błędów, które wiele z nas popełnia podczas golenia nóg

Redakcja
Redakcja
2 maja 2018
Fot. iStock/PeopleImages
 

Nie ma prostszego sposobu na usunięcie niechcianego owłosienia niż kilka szybkich ruchów maszynką do golenia. To prawda, jednak okazuje się, że przy okazji tej prostej czynności, popełniamy błędy, które mogą kosztować podrażnienia, zacięcia, a także niedokładne golenie.

Ten rodzaj usuwania owłosienia ma swoje zalety i choć często trzeba go powtarzać, wiele kobiet pozostaje mu wierna. Przecież te kilka chwil poświęconych na machnięcie maszynką to nie problem, porównując do bólu depilacji woskiem czy kosztu lasera. Po drodze jednak popełniamy błędy, które czasem wynikają z naszej niewiedzy lub lenistwa.

5 błędów, które wiele z nas popełnia goląc nogi

1. Golenie na sucho

Niektóre kobiety golą nogi jeszcze przed zamoczeniem skóry pod prysznicem. Najpierw maszynką golą suchą skórę, dopiero później wchodzą pod prysznic, by zmyć pozostałości po depilacji. Nie jest to najlepszy pomysł, bo poza tym, że golenie na sucho nie jest tak dokładne, ciepły prysznic pozwala rozgrzać się skórze, zmięknąć włoskom na nogach, aby w sposób bezbolesny je usunąć.

2. Golenie bez odpowiednich kosmetyków

Pianki do golenia czy żele są naprawdę pomocne podczas golenia. Używanie zwykłego mydła, szamponu czy żelu pod prysznic nie jest dobrym pomysłem, ponieważ takie środki mogą powodować podrażnienie skóry i jej przesuszenie. Po czymś takim skóra może nie zachwycać wyglądem.

3. Dociskanie ostrza do skóry

Może się wydawać, że dociśnięcie ostrza do skóry spowoduje dokładniejsze usunięcie włosków. Niestety efekt może być odwrotny, ponieważ przy nacisku mogą powstawać nierówności, a poza tym istnieje większe ryzyko zacięcia.

4. Rezygnujesz z peelingu

Peeling przed goleniem spełnia bardzo ważną funkcję, ponieważ pozwala złuszczać martwy naskórek i dzięki temu ostrze maszynki  nie będzie się zapychało. W efekcie skóra będzie lepiej wygolona, a po depilacji balsam nałożony na skórę znacznie lepiej się wchłonie.

5. Maszynkę zostawiasz pod prysznicem

Mało kto po użyciu maszynki wysusza ją i chowa do pudełeczka lub do szafki. Zostawiamy najczęściej na wierzchu, a trzeba pamiętać, że wilgoć przyspiesza rdzewienie ostrzy, pomaga rozwojowi groźnych bakterii i grzybów, przez co goląc się taką maszynką ryzykujemy infekcjami skóry.

źródło: wizaz.pl


Przestańcie wpędzać matki w poczucie winy! Poruszający apel

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
2 maja 2018
Arch. prywatne
 

Anna Mangold, która na co dzień zajmuje się fotografią, a na jej zdjęciach najczęściej możemy zobaczyć kobiety w ciąży lub mamy z dziećmi, postanowiła napisać o tym, co od jakiegoś czasu nie daje jej spokoju. O młodych mamach, które wysłuchują tysiąca rad, są wystawione na oczekiwania innych i traktowane z wyższością przez te kobiety, które dzieci już mają. 

Przeczytajcie:

Kochani to nie będzie post fotografa To będzie post mamy. Mamy trójki dzieci. Mamy po trzech porodach – trzech cesarskich cięciach dokładnie sprawę ujmując. Piszę to pod wpływem emocji jakie od kilku dni mnie nie opuszczają, zapewne przez ilość sesji noworodkowych, a dokładnie ilość piękny młodych Mam, jakie mam okazje przez ostatnie dni spotykać.

Szczerze? Gotuję się cała na to, co się dzieje po porodzie za przyzwoleniem ogółu, jak tym Młodym Rodzicom mąci się w głowach, wpędza w poczucie winy, oczekuje nie wiadomo czego. Od wiedzy medycznej po opływanie w szczęściu, amerykańskiego uśmiechu i OCZYWIŚCIE otwartych drzwi (najlepiej jeszcze tych szpitalnych) żeby zobaczyć nowo narodzony cud świata, powiedzieć do kogo jest podobny albo nie jest, dać 100 rad jak i czym karmić bo przecież ciocia, babcia i sąsiadka coś tam.
LITOŚCI. Niech to nie będzie post, niech to będzie apel.

Do pracowników szpitala – czy naprawdę tak ciężko jest wbić sobie do głowy, że pacjenci to ludzie? Że rodząca kobieta to człowiek + hormony ? Czy naprawdę tak trudno powiedzieć jedno albo nawet dwa miłe słowa? Tak zwyczajnie? Otworzyć umysł i wytłumaczyć dlaczego po porodzie zamiast fali miłości chce się co 2 minuty płakać ? Aby udzielić kompetentnej informacji o stanie zdrowia dziecka, a w razie problemów podpowiedzieć co dalej, zamiast wzruszać ramionami? Czy naprawdę ważniejszy jest komentarz, że ma się na dupie leginsy a nie koszulę nocną ?! (tak, tak, taki usłyszałam po porodzie) Rodziłam w dwóch rożnych krajach i przysięgam – da się. I nie mówię tu o ręcznikach w szpitalu, swojej łazience i ludzkiej sali operacyjnej, Mówię o uśmiechu położnej, o jej ręce na mojej głowie, kiedy płakałam bezsensu nie wiedząc czemu. O Pani od laktacji, która przychodziła do znudzenia po kilka razy dziennie, a jej głos uspokoił by chyba każdego. Ba , nigdy nie musiała pocierać kostką o twarz mojego dziecka aby zmusić je do jedzenia. Moi drodzy mam dobrą rade – jeśli nie umiecie powiedzieć nic co pomoże Młodym Rodzicom, a szczególnie Mamom to może lepiej nie mówcie nic? Tak zwyczajnie. Czasem lepiej się nie odezwać.

Do mam, teściowych, koleżanek … możecie mi wierzyć, że słowa „byłaś dzielna”, „ugotuje Ci obiad” ” poleż ja go/ją ponoszę” są o wiele bardziej na miejscu niż „może go nakarm”, „może nie karm”, „zrób kawkę”, „słabo wyglądasz”, a już hity w stylu „no jak to nie możesz karmić ?! Przecież Kasia/Krysia/Basia to 5 lat karmiła – możecie sobie wsadzić w buty.
Szczególnie te z nas, które już rodziły i wiedzą doskonale, że pierwszy miesiąc z noworodkiem nie wygląda jak reklama. U nikogo. Poród to olbrzymi wysiłek dla zmęczonego już ciążą organizmu, obojętnie czy naturalny, czy przez cięcie.

Owszem coś tam nas zalewa, ale nie łaska i błogosławieństwo, zalewa fala hormonów nie do zrozumienia, płacz z byle powodów – płaczemy dlatego, że ta mała istota jest tak wspaniała, i krucha, płaczemy gdy patrzymy w lustro, bo wyglądamy jakby nas przejechał czołg, płaczemy, bo w herbacie są 2 łyżeczki cukru, a miała być jedna i ostatecznie płaczemy, bo płaczemy i nie wiemy czemu.

Dziewczyny <3 Przyszłe Mamy moje Kochane <3 Nie dajcie się złapać w tę pułapkę. Ten okres jest piękny, tylko trzeba się skoncentrować właśnie na tym pięknie. Na tych małych nóżkach, na tuleniu, słuchajcie siebie intuicja mamy to skarb – zaufajcie jej trochę, nie wahajcie się ani chwili aby prosić o pomoc. W tych pierwszy tygodniach szczęście to Wy i to maleńkie nowe życie, wszystkiego co wspólne musicie się małymi kroczkami nauczyć, czasami dość mocno pod górę, czasami ostro z góry… a czasami na zakręcie. Ale to naprawdę Wy jesteście ważni w tym czasie – Wy – nie ugotowany obiad, nie posprzątane mieszkanie, nie odwiedziny czwartej ciotki, nawet nie to czy karmicie piersią czy butelką. ( jeśli piersią dajcie sobie dodatkowy czas aby one zaczęły współpracować , nie dajcie się wpędzić w poczucie winy jeśli coś się nie uda!) . Dajcie sobie czas na oddech.
Drodzy tatusiowie <3 strzeżcie swoich kobiet od zbędnych rad, bądźcie pomocni, pozwólcie się wyspać , przynieście śniadanie do łóżko, przytulajcie gdy płaczą i obiecujcie, że zaraz będzie dobrze <3 aaaa i wiadomo – przyjmijcie na klatę, gdy płaczą, że Wasza wina ( nie ważne co ) i mówcie, że jest piękna <3

Spokój. Tylko spokój może nas uratować <3
Nie zapominajcie o tym, że jesteście piękne,odważne i… już za chwilę będzie naprawdę lepiej <3

Na zdjęciu … ja, ponad 12 lat temu. Dziesięć dni po cesarskim cięciu, dwa dni po wysokiej gorączce z dreszczami, 20 h bez snu. Ale miałam posprzątane, upieczone ciasto i zrobiony obiad… na szczęście po kilku bardzo istotnych zmianach w życiu <3 przy Nikosiu już wiedziałam, co tak naprawdę jest ważne, delektowałam się każdą maleńką częścią tego nowego człowieka bez gości, bez makijażu i długie dni w piżamie <3


Jak określić, czy twój partner jest dojrzały emocjonalnie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
2 maja 2018
Następny

Dojrzałość emocjonalną trudno „zmierzyć”. Nie można jej określić ilościowo, z dokładnością opisać. To jedna z tych cech, o których wiemy, gdy jest i której często brakuje nam u naszych partnerów, niestety. Wielu twierdzi, że dojrzałość emocjonalna człowieka polega na jego reakcji na przeciwności losu, na cierpienie i na ważne, życiowe wyzwania (narodziny dziecka, choroba bliskiej osoby, potrzeba wprowadzenia istotnych zmian do swojego życia). Dojrzałość emocjonalna to również umiejętność radzenia sobie z własnymi emocjami. 

Rzadko zwracamy na nią uwagę na początku związku, kiedy jest pięknie, różowo, szczęśliwie. Ale, gdy relacja zaczyna mierzyć się z codziennością, brak dojrzałości emocjonalnej u partnera przesądza często o niepowodzeniu tej miłości.

Jak określić, czy twój partner jest dojrzały emocjonalnie

Zdolność do kochania

Otwarcie się na miłość, czy to romantyczną, platoniczną czy nawet „rodzinną”, jest aktem odwagi. Decyzja o tym, że oto nagle ryzykujesz zarówno odrzucenie, jak i wzajemność (tak, ona również może przerażać) jest pewnym znakiem dojrzałości. Nastolatki często zamykają się na miłość ze strachu przed utratą lub odrzuceniem. Gdy osiągamy dojrzałość, możemy „wreszcie”  zostać zranieni niezliczoną ilość razy.

Tylko człowiek dojrzały emocjonalnie będzie mógł zaakceptować odrzucenie i cierpienie jako rzeczywistość i nadal, mimo wszystko, otwierać się i zapraszać intymność i miłość do swojego życia. Większość ludzi nie jest tak dojrzała, a przez to staje się cyniczna. Postrzegają miłość i intymność wszelkiego rodzaju jako coś dziecinnego i naiwnego. Tymczasem to zamykanie się na miłość jest „dziecinadą”. To proste wyjście. Nie wymaga odwagi, wrażliwości ani dojrzałości emocjonalnej.

Gotowość wyznaczania granic

Nie jest łatwo ustawić granice.  Wybór granic może spowodować, że stracimy przyjaciół, dobre relacje z rodziną, ale da nam również ogromny szacunek do samego siebie.

Emocjonalnie niedojrzali ludzie nie są w stanie wyznaczyć granic. Zamiast niwelować problemy interpersonalne w zarodku, pozwalają im rozwinąć się w prawdziwe katastrofy. Dają się wykorzystywać innym, pozwalają się źle traktować. Wytwarzają napięcie, bywają wybuchowi, agresywni „bez powodu”, bo wewnątrz rozsadzają ich negatywne emocje.W przypadku związku – jeśli twój partner nie potrafi na przykład wyznaczyć granic swoim rodzicom, którzy stale ingerują w wasze życie – grozi to coraz większymi nieporozumieniami między wami. Osoba dojrzała emocjonalnie działa w przekonaniu, że jeśli relacja narusza jej osobistą integralność, nie warto jej kontynuować lub należy postawić jasne granice.

Zobacz także

Długie i gęste rzęsy są w twoim zasięgu. Postaw na skuteczną pielęgnację i regenerację

Co zamiast henny? 5 sposobów na naturalne przyciemnienie brwi

Pielęgnacja okolic oczu

Pielęgnacja okolic oczu – w domu i w gabinecie kosmetycznym