Ubraniowe koszmary i zagadki, które zna każda z nas

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
21 lipca 2016
Ubraniowe koszmary i zagadki, które zna każda z nas
Fot. iStock / ViewApart
 

Marylin Monroe mawiała, że pieniądze szczęścia nie dają – dają je dopiero zakupy. I coś w tym niewątpliwie jest, bo nowa bluzka, dopasowane spodnie albo elegancka torebka potrafią poprawić kobiecy humor nawet lepiej niż tabliczka czekolady. Ale w tym handlowym gąszczu, wśród sklepowych półek i wieszaków, oprócz dobrego humoru znaleźć można też powody do zdziwienia, szoku, a nawet porządnego wkurzenia się. Oto kilka ubraniowych koszmarów i zagadek, które z pewnością nie raz spotkałaś na swojej zakupowej drodze.

1. Góra dobra, dół za mały

Mierzysz świetną sukienkę, w której zapewne wyglądałabyś bosko i zniewalająca, ale podczas gdy góra leży jak ulał, dół jest nieco przymały – albo odwrotnie. I tu pojawia się pytanie – czy projektanci zapomnieli, jak wyglądają kobiety? Tak, mamy biusty. Tak, mamy biodra szersze niż nasze talie. Dlaczego więc niektóre ciuchy krojone są na ludzi o figurze prostokąta?

2. Dekolt do pępka

Znalazłaś świetną bluzkę, T-shirt jakiego od dawna szukałaś, gdyby jednak dekolt był nieco mniejszy… Głęboki dekolt pomaga wyeksponować kobiece atuty, ale nie zawsze o to właśnie nam chodzi. Ani to usiąść wygodnie, ani się pochylić, o szalonej zabawie z dzieciakami na placu nawet nie ma mowy, biustu pilnować trzeba, bo co chwilę wyglądnąć chce zza bluzki i pokazać się światu.

3. Udawane zamki i niby kieszenie

Zamek, który możesz co prawda rozpiąć, ale nic poza tym. Kieszenie, które kieszeniami nie są i namawiają do filozofii „być, a nie mieć” – nie musisz nosić ze sobą nic. Dobre dla osób na odwyku od notorycznego trzymania rąk w kieszeniach – babcia zawsze mówiła, że to niegrzecznie i niekulturalnie.

4. Różne sklepy – różne rozmiary

Twój wywalczony z Chodakowską rozmiar 38, nagle może w jednym sklepie stać się 36 (o tak, mam tę moc!),  a w innym 40 lub nawet 42 (to pewnie od marzeń o czekoladzie…). Czasami zdarza się nawet, ze potrzebujesz różnych rozmiarów ubrań tej samej marki. Zagadki tej nikt nie jest w stanie rozwiązać, więc nie ma co się przejmować numerkami i po prostu kupować to, w czym dobrze się wygląda.

5. Prześwitujące bluzki i bluzeczki

Cienkie niczym bibułka bluzeczki z pewnością są przewiewne, nie powodują nadmiernego pocenia i mogą być kuszące dla płci przeciwnej, ale nie zawsze jest na nie czas, miejsce i ochot. Dress code w pracy, skromność własna i niechęć do odkrywania wymagają zatem noszenia podkoszulki lub innej bluzki. Jednak czy o takie tworzenie warstw nam chodzi?

Ubraniowe koszmary i zagadki, które zna każda z nas

Fot. iStock / Petar Chernaev

6. Dziwne napisy i nadruki na T-shirtach

Krój świetny, kolor niesamowity, ale ten napis… Napis woła o pomstę do nieba! Albo dominacja piesków, kotków, postaci z kreskówek i innych bajkowych stworów – można mieć i taką bluzkę w ofercie, ale niech będzie na wieszaku obok jakaś alternatywa! Czasem aż ciśnie się na usta pytanie, kto to wymyślił i co nim kierowało. Dzidzia- piernik albo infantylna ćwierćinteligentka to nie jest efekt, jaki chcemy uzyskać, więc głupkowatym napisom i nadrukom mówimy zdecydowane nie!

7. California, Hawaje albo New York

No czy ja jestem „born in USA”? Dlaczego mam nosić T-shirt z miłosnym wyznaniem do hawajskich wysp lub kalifornijskiej ziemi, skoro dzielą mnie od nich tysiące kilometrów? A gdzie nasze rodzime Bieszczady, Mazury, Warmia i Pomorze? O tym jakoś nikt nie pomyślał, a szkoda!

8. Cekiny, ćwieki i brokat w dziwnych miejscach

Tu cekinek, tam brokacik, a ty świecisz się i błyszczysz już z daleka- w promieniach słonecznych lepiej nie stawaj, bo oślepisz przechodniów. Gdyby chociaż projektant miał jakiś zamysł, ale czasami wygląda to jakby ktoś niesfornie rzucił garść cekinów na materiał i gdzie spadną, tam będą. Z ćwiekami podobnie – umieszczają je w dziwnych miejscach, bez pomysłu, albo w ilości takiej, że twoje ubranie zaczyna przypominać zbroje rycerską. Zgroza!

9. Większy rozmiar nie znaczy większy

Czasem jedynie oznacza dłuższy, ale nie szerszy, a czasem szerszy, ale nie dłuższy. Ciągle słyszymy, że najważniejszy jest indywidualizm, że należy być sobą i fajnie, że ludzie się różnią, ale widocznie nie dotyczy to świata ubrań – jeśli nie masz 170 cm wzrostu i wymiarów 90-60-90 to musisz się trochę natrudzić, by znaleźć wymarzony ciuch.

10. Wszystko na jedno kopyto

Przechodzisz od sklepu do sklepu, ale właściwie różnic większych nie widać – wszystko do siebie podobne, na jedno kopyto robione, zero fantazji i polotu. Jak modne są dziury na kolanach, to spodni bez rozdarcia w sklepach nie uświadczysz. Jak wszyscy noszą krótkie bluzki, to i ty musisz do trendu się nagiąć i odkryty brzuch wciągnąć.

11. Męskie 10 zł, damskie 110 zł

Koszula na dziale męskim może kosztować 40 zł, ale na damskim niemal identyczna (tylko skrojona inaczej) kosztować będzie co najmniej dwa razy tyle. Czuję tutaj powiew stereotypu, ze zakupy to damska domena i kobiety są skłonne wydać znacznie więcej na ciuchy niż panowie. No dobra, nawet jeśli to prawda, to i tak sprawiedliwości w takim zawyżaniu cen nie ma!


Na podstawie: www.buzzfed.com


Smoothie stacks – kolorowe i energetyczne. Nowa moda na zdrowe koktajle

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
21 lipca 2016
smoothie stacks
Fot. iStock / smoothiestacks
 

Szalały już rożne mody na orzeźwiające napoje z warzyw, owoców, mleka a nawet z dodatkami różnych alkoholi. Tęczowe smoothie to kolejna propozycja, która poza porcją zdrowia i owocowej energii, zachwyca wyglądem.

Różne warstwy owoców, przekładane kontrastującymi kolorami, robią niesamowite wrażenie i zachęcają do wypicia takiego przysmaku. Jednak, zamiast patrzeć i podziwiać, złap sama niezbędne składniki i w prosty sposób zrób własne smoothie stacks.

Kolorowe smaki w natarciu

Wystarczy zaopatrzyć się w owoce, zgodnie z upodobaniem i je zmrozić. Chodzi o to, by kolorowe warstwy się nie zmieszały a dzięki częściowo zamrożonym owocom, masa jest gęstsza i dobrze układa się w szklance. Składniki wystarczy osobno zblendować i przełożyć do naczynia.

Aby uzyskać warstwy o wyrazistych kolorach, dokonaj wyboru z puli tych składników: →Żółte owoce: mango, marakuja, ananas, banan →Pomarańczowe owoce: sok pomarańczowy, kaki →Czerwone owoce: granat, truskawki, maliny →Różowe owoce: maliny, jeżyny (mała ilość) →Fioletowe owoce: jagody, truskawki →Zielone owoce: kiwi Jeśli lubisz mieszać smaki, wykorzystaj również warzywa do przekładania warstw.

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Smoothie Stacks (@smoothiestacks)

źródło: www.ofeminin.pl, Instagram

 


12 rzeczy, które każda kochająca się para powinna zrobić razem

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
21 lipca 2016
12 rzeczy, które każda kochająca się para powinna zrobić razem
Fot. iStock/Todor Tsvetkov

Ile związków, tyle pomysłów na wspólne życie i wspólne spędzanie czasu. Jest jednak kilka rzeczy, które każda para powinna zrobić razem, żeby jeszcze bardziej się do siebie zbliżyć. Wszystkie mają jedną cechę wspólną: wspierają komunikację między partnerami. Bo dobra komunikacja jest najważniejsza w prawidłowym funkcjonowaniu związku.

1. Wypróbujcie swoje hobby – nawzajem

Ty – jego, a on- twoje. Zróbcie to chociaż raz. To pomoże wam lepiej zrozumieć siebie wzajemnie i spojrzeć na siebie w zupełnie inny sposób. A może przypadkiem odkryjecie, że łączy was więcej niż myśleliście?

2. Znajdźcie nowe hobby, razem

Poszukiwanie czegoś, co można robić razem, co przynosi wam obojgu satysfakcję, bardzo zbliża i pomaga odkryć w partnerze wiele nowych cech.

3. Wyruszcie razem w podróż

Podróż jest zawsze przygodą. Tylko od was zależy jej kształt i przebieg, cel jaki sobie obierzecie i to, w jaki sposób pokonacie ewentualne trudności. Ze wspólną podróżą jest trochę jak ze wspólnym życiem…

4. Układajcie puzzle

Bo to uczy rozwiązywania problemów we dwoje, a to wspaniała rzecz :).

5. Ustalcie jeden wspólny posiłek

Pomyślisz, że i tak zabraknie wam konsekwencji? Postarajcie się, by było inaczej. Choć jeden wspólny obiad czy kolacja w tygodniu, bez nerwowego zaglądania w ekran telefonu i bez włączonego telewizora – to wspaniała okazja by być tylko dla siebie. I rozmowa.

6. Przytulajcie się

To ukoi wasze nerwy i da poczucie bezpieczeństwa. Przytulanie dobrze wpływa na poziom zaufania do partnera i zbliża bardziej niż miłosne deklaracje.

7. Zagrajcie w grę planszową

Albo nawet komputerową. Rywalizujcie ze sobą we wspólnej zabawie, podpowiadajcie sobie nawzajem rozwiązania, cieszcie się z wygranej partnera.

8. Zróbcie coś spontanicznie

Boisz się, jeśli coś idzie w twoim życiu niezgodnie z planem? Popracuj nad tym lękiem ze swoim partnerem. Oddaj mu całkowicie inicjatywę na jeden (ale cały) dzień. Zaufaj całkowicie najpierw jemu, a łatwiej będzie ci zaakceptować nieprzewidywalność losu.

9. Wspólnie zadecydujcie o wystroju waszego domu

Nie zrzucajcie odpowiedzialności za to wasze miejsce na Ziemi na jedną stronę związku. Zadbajcie razem o to, byście oboje czuli się tam dobrze.

10. Poczytajcie razem

I niech on czyta ci kilka kart swojej ulubionej książki, a ty jemu swojej. Nawet jeśli nigdy nie dojdziecie do ostatniej strony…

11. Ugotujcie razem posiłek

Już samo przebywanie razem w kuchni działa dobrze na związek, a co dopiero wspólne przygotowanie czegoś pysznego do zjedzenia… To może być preludium do wspaniałego wieczoru lub… samo w sobie stać się wspaniałym wieczorem :).

12. Stwórzcie listę rzeczy, które kochacie w swoim partnerze

Siedząc naprzeciw siebie i zaglądając sobie głęboko w oczy. Takie ćwiczenie, wykonywane raz na jakiś czas, przynosi lepsze efekty niż niejedna terapia.

Bycie razem wymaga uważności na tę drugą, wybraną przez siebie osobę oraz zrozumienia, że samo uczucie, choćby najgorętsze, nie wystarczy. Udane, wspólne życie składa się z tysiąca dorobnostek nadających mu głębszy sens. Pielęgnujcie drobnostki.


Zobacz także

akcja-list-do-dziecka (4)

„Dobre decyzje biorą się z doświadczenia. A doświadczenie bierze się ze złych decyzji”. Akcja „List do dziecka”

Fot. iStock / Cottonfioc

Miniogródek na balkonie. Nawet w bloku możesz mieć zioła, owoce i warzywa z własnej uprawy!

Fot. iStock/ Todor Tsvetkov

7 nawyków, które musisz wprowadzić, by zacząć naprawdę żyć