Nie tyj zimą! 5 porad, jak zachować zgrabną sylwetkę

Redakcja
Redakcja
15 grudnia 2017
Fot. iStock / Xsandra
Fot. iStock / Xsandra
 

Zimą najchętniej spędzamy czas w domu, z kubkiem herbaty i ulubioną książką. Brzydką aurę umilamy sobie słodyczami i wysokokalorycznymi przegryzkami, przez które przybieramy na wadze. Jak nie przytyć zimą, nie rezygnując przy tym z drobnych przyjemności? Przedstawiamy kilka sprawdzonych sposobów.

Walka o zgrabną sylwetkę jest szczególnie trudna zimą. Według brytyjskich naukowców problemy ze schudnięciem są spowodowane brakiem witaminy D. To właśnie ona odpowiada za redukcję tłuszczu w organizmie. Brak słońca sprawia, że jej synteza jest utrudniona, przez co dodatkowe kilogramy odkładają się szybciej, nawet jeśli ograniczymy liczbę posiłków. W pochmurne dni spada również w organizmie poziom serotoniny, zwanej hormonem szczęścia. Aby poprawić sobie humor, często sięgamy po słodycze.

Zastosuj zimową dietę

Zimowe menu przede wszystkim powinno zawierać dużo składników mineralnych, dzięki którym infekcje ominą nas szerokim łukiem. Jedz bogate w kwasy omega-3 ryby czy dodające energii jajka. Nie zaszkodzi także dodawanie do potraw cebuli i czosnku, które ze względu na działanie podobne do antybiotyków, zadbają o zdrowie.

Nie zapomnij o witaminach

Planując posiłki na cały dzień, pamiętaj o witaminie C. Zamiast zajadać się słodyczami, częściej sięgaj po warzywa bogate w witaminę C, np. paprykę, pietruszkę, kapustę czy brokuły. W zimie sprawdzą się także uniwersalne zasady żywieniowe, np. częste jedzenie małych porcji.

Odkryj nowe hobby

Najczęściej zajadamy się ciastkami i różnymi przekąskami nie wtedy, gdy jesteśmy głodni, ale z nudów. Satysfakcjonujące zajęcie pomoże nam uniknąć tego problemu i zwiększy szanse na zachowanie zdrowego trybu życia.

Nawet zimą nie rezygnuj ze sportu

Chociaż wiele osób na czas zimy zawiesza swoją aktywność fizyczną, zimowe ćwiczenia też mają wiele plusów i nie powinniśmy z nich rezygnować. Możemy pójść na basen, aerobik lub spacer – wybór aktywności jest duży. Ci, którzy nie lubią opuszczać swoich czterech ścian, mogą kupić matę i wykonywać ćwiczenia w domu. Ważne, żeby nie rezygnować z ruchu! Dzięki temu nie zobaczymy nowych fałdek tłuszczu na brzuchu, a pozytywna energia nas nie opuści.

Podjadaniu powiedz stop

Czekoladowe batony, słodkie ciasteczka czy cukierki – wiele osób poprawia sobie nastrój, sięgając po słodycze. To pierwszy krok do przybrania na wadze. Zamiast kalorycznych przekąsek, sięgaj po świeże owoce lub sałatki. W zimie do wyboru mamy także bogatą ofertę suszonych owoców, takich jak jabłka, banany czy kiwi. Można jeść je same lub jako dodatek do muesli czy jogurtu. – Podczas chłodnych dni świetnie sprawdzą się też lody, które są źródłem witamin A, B, D, E. Oprócz tego poprawiają koncentrację oraz wspomagają odporność – mówi Piotr Gąsiorowski, Dyrektor Marketingu PPL Koral. – Jedzenie lodów zimą jest dużo zdrowsze niż w lecie, bowiem różnica pomiędzy temperaturą na zewnątrz a przyjmowanym deserem jest niższa – dodaje ekspert.


źródło: infowire.pl

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Marka Bracia Koral – Lody Jak Dawniej zadebiutowała na rynku w sezonie 2014 z okazji jubileuszu 35-lecia działalności Przedsiębiorstwa Produkcji Lodów Koral. Obecnie w portfolio marki dostępnych jest przeszło 50 produktów – oferta obejmuje zarówno lody impulsowe, familijne jak i lody na gałki do segmentu HoReCa. Systematycznie i znacząco zwiększając udziały w rynku, marka Bracia Koral – Lody Jak Dawniej oferuje konsumentom oryginalne kompozycje smakowe przygotowywane z najwyższej jakości surowców opartych na specjalnie wyselekcjonowanych recepturach. Puszysta śmietanka, prawdziwe masło, najlepszej jakości kakao, belgijska czekolada, najwyższej klasy bakalie oraz porcje świeżych i soczystych owoców to składniki, dzięki którym lody Bracia Koral choć tworzone dziś, smakują jak dawniej.


Dodatki do lodów – 3 sposoby na oczarowanie gości

Redakcja
Redakcja
15 grudnia 2017
Fot. iStock / Jennifer_Sharp
Fot. iStock / Jennifer_Sharp
 

Lody o smaku śmietanki czy intensywnie owocowe sorbety to pomysł na wyjątkowy deser nie tylko podczas upalnego lata, ale także jesieni. Poprawią humor, zahartują organizm, a także pozwolą oczarować gości.

Lekarze coraz częściej zachęcają do jedzenia lodów zimą – są bogate w witaminy A, B, D, E, zmniejszają ryzyko infekcji gardła. Chociaż ich podanie najczęściej kojarzy się z kilkoma łyżkami lodów w pucharku i bitą śmietaną, już odrobina fantazji wystarczy, by zwykły deser lodowy zamienić w prawdziwe dzieło sztuki, które zachwyci gości.

Sposób nr 1: Wybierz fantazyjną posypkę

Kolorowe koraliki dodadzą uroku każdemu deserowi. W zimie szczególnie sprawdzą się oryginalne dodatki w kształcie choinek, gwiazdek i aniołków. Naturalnym i kuszącym elementem dekoracji będzie również polewa z miodu, która nada lodom słodkiego posmaku. W parze z miodem może pójść posypka z orzechów lub słonecznika. Chcesz uzyskać intensywnie żółtą barwę polewy? Wystarczy, że do miodu dodasz odrobinę kurkumy. Sos będzie ciekawym uzupełnieniem czekoladowych czy kakaowych lodów.

Chcąc zachwycić gości przygotowanym deserem, lepiej unikać popularnych dodatków, takich jak rurki czy różnego kształtu wafelki. Choć miłe dla oka, są mało oryginalne, a ich smak często dominuje nad gwiazdą deseru, czyli lodami.

Sposób nr 2: Postaw na ręcznie robione dodatki

Przepis na wywołanie zachwytu u gości? Własnoręcznie przygotowane, jadalne dekoracje! Do ich wykonania potrzebujemy ciasta na naleśniki oraz strzykawki. Następnie na rozgrzaną patelnię z odrobiną oleju wyciskamy ze strzykawki masę i formujemy wzory np. figury geometryczne, kwiatki.

Jeśli domowej konfitury używasz głównie na kanapkach, przy lodach możesz ją kreatywnie zastosować! Będzie nie tylko świetną polewą, uznanie zdobędzie również jako „wulkan” – umieszczona wewnątrz lodów, wypłynie po zanurzeniu w nich łyżeczki. Konfitura z pomarańczy będzie dobrym wyborem w przypadku lodów czekoladowych, natomiast truskawkowa sprawdzi się przy śmietankowych.

Sposób nr 3: Skosztuj świeżych owoców

Intensywny smak lodowego deseru można uzyskać dzięki dodaniu do niego niekoniecznie słodkich posypek, ale świeżych owoców. – Zblendowane na gładki mus będą smacznym zakończeniem deseru, kiedy dodamy je na spód naczynia, pod lody – zaznacza Piotr Gąsiorowski, Dyrektor Marketingu PPL Koral, właściciel marki Bracia Koral – Lody Jak Dawniej. Z kolei występujące w pełnej postaci będą świetną ozdobą deseru, kiedy udekorujemy nimi lody. Jagody uzupełnią słodycz zimnej przekąski, kiwi i ananas nadadzą jej lekko kwaśnej nuty. Dla miłośników bardzo słodkich deserów wspaniałym połączeniem będzie masa kajmakowo – bananowa – dodaje specjalista.


Źródło: infowire.pl


Najbardziej zaskakujące desery świata

Redakcja
Redakcja
15 grudnia 2017
Najbardziej zaskakujące desery świata
Fot. Materiały prasowe

Co kraj to obyczaj. Powiedzenie potwierdzają pochodzące z różnych zakątków niezwykłe desery, które kuszą oryginalnym wyglądem oraz niespotykanym doborem składników. Znajdziemy wśród nich fasolę z liściem wiśni, pieczone lody, a nawet kurczaka z mlekiem.

Najbardziej zaskakujące desery świata

Specjał dla prawdziwych twardzieli

To przysmak tylko dla odważnych smakoszy. Chociaż wiele osób wychowanych w europejskiej kulturze obróci się z niesmakiem na myśl o zjedzeniu owada, świerszcze w czekoladzie to prawdziwy przysmak w Azji. Występują tam jako odpowiednik czekoladek z bombonierki.

Japońskie mochi z anko

Kolorowe słodycze rodem z Japonii to prawdziwe dzieła sztuki. Niewielkie, w sam raz na jeden kęs, są wyjątkowym przysmakiem. Najbardziej popularne to mochi, czyli ciasteczka przygotowane z kleistego, ciągnącego się ryżu. Kolor przysmaku zależy od prowincji, w której jest serwowany, jak również pory roku. Wiosną ma kolor różowy i podaje się go razem z liściem wiśni, jesienią przybiera odcień kasztanowy. Popularnym nadzieniem mochi jest anko, czyli masa z czerwonej fasoli.

Mięso z mlekiem?

Deser z piersi kurczaka jest uznawany za narodowe danie Turcji. Mięso serwowane jest w towarzystwie delikatnego, mlecznego puddingu. Danie nie jest trudne do wykonania, można je samodzielnie przyrządzić w domu. Pierś z kurczaka gotujemy i dzielimy na cienkie włókna. Dodajemy ryż, cukier, mleko i cynamon. Uzupełnieniem słodkiego smaku jest dekoracja z bitej śmietany.

Halo halo

To nie żaden okrzyk powitania, ale najpopularniejszy filipiński deser. W jego skład wchodzi mleko, lody oraz kruszony lód. Wybór pozostałych dodatków zależy od fantazji kucharza, dlatego czasem znajdziemy w deserze kukurydzę i czerwoną fasolę, innym razem bataty i owoce. Po zmieszaniu wszystkich składników powstaje słodki, oryginalny koktajl.

Fantazyjne, pieczone lody

Wśród pieczonych łakoci znajdziemy banany i ananasy. Czemu więc nie można spróbować włożyć do piekarnika innych słodyczy? Autorami prawdziwej rewolucji wśród deserów są Szkoci, którzy jako pierwsi zaczęli smażyć w cieście czekoladowe batoniki. Skoro wystartowano ze smażeniem czekolady, nic nie stało na przeszkodzie, bo spróbować zapiec lody. Pomysł wykorzystali Amerykanie, którzy już w XIX wieku stworzyli przepis na tzw. baked Alaska.

Wykonanie tego deseru wcale nie jest takie trudne. Porcję lodów kładziemy na biszkoptowym cieście i przykrywamy pianą. Po włożeniu do rozgrzanego piekarnika, piana zmieni się w bezę zanim lody zdążą się roztopić. – Kiedy decydujemy się na pieczone lody, możemy wybrać smak, który najbardziej nam odpowiada. Orzeźwiającym uzupełnieniem bezy będą lody o smaku mango lub miętowe. Połączenie klasyki z nutką nowoczesności to lody śmietankowe z wiśniami – mówi Piotr Gąsiorowski, Dyrektor Marketingu PPL Koral, właściciel marki Bracia Koral – Lody Jak Dawniej. – Smak deseru będzie pełniejszy, jeśli postawimy na lody wykonywane na bazie prawdziwego masła, puszystej śmietany i świeżych owoców – dodaje.


Źródło: infowire.pl


Zobacz także

Fot. iStock/AleksandarNakic

„Mamo, jak coś by ci się stało, to ja już wiem, jak ci pomóc!”. Uczmy się od naszych dzieci odwagi w pomaganiu innym

Fot. iStock / vadimguzhva

Obudziłaś się rano z pryszczem na brodzie? Użyj tego

Fot. Pixabay/ JESHOOTS /

Co już zrobiłaś dla siebie? – Tydzień pierwszy, dzień #3