Telefon w łóżku popularniejszy niż seks? Brzmi jak scenariusz do kolejnego odcinka „Czarnego lustra”

Redakcja
Redakcja
22 sierpnia 2018
Fot. iStock/gilaxia
 

Oglądaliście choć jeden odcinek „Czarnego lustra”? Serialu, który pokazuje w jakich pułapkach współczesnego świata żyjemy? I choć mogłoby się to wydawać niemożliwe, to czasami warto sobie przypomnieć, że serial nie odbiega zbyt daleko od rzeczywistości. 

Ankieta przeprowadzona wśród 2000 dorosłych osób pokazała, że przed snem nie uprawiamy seksu, nie czytamy książek, nie rozmawiamy z partnerem, ale korzystamy z telefonu. Tak – telefon jest na pierwszym miejscu tej listy. Około 25 procent respondentów stwierdziło, że telefon był ostatnią rzeczą, którą zobaczyli, zanim zamknęli oczy.

Czy jesteśmy w stanie pozbyć się tego nawyku? Może warto się nad tym zastanowić – dane są nieubłagane – korzystanie z telefonu wpływa na nasz związek. Czy wiecie, że:

  • 3/4 osób bierze telefon ze sobą do łóżka? 75% ludzi zasypia ze swoim telefonem.
  • średnio cztery razy w tygodniu para zabiera telefon ze sobą do sypialni.
  • 40 minut spędzamy na telefonie leżąc w łóżku ze swoim partnerem. Nie oszukujmy się, że chodzi nam tylko o ustawienie budzika i sprawdzenie godziny.
  • 93%  z nas śpi z telefonem w zasięgu ręki.
  • 10% śpi z telefonem pod poduszką.
  • ok. 33% osób uważa, że telefon w łóżku pogorszył ich życie seksualne, na które brakuje czasu.
  • 50% przyznaje, że telefon to złodziej czasu w ich związku, zabiera im chwile, które mogliby spędzić razem.

Co wy na to?  Co prawda trudno by było pozbyć się telefonu z naszego życia, ale może statystyki pomogą nam zrozumieć, że jest coś ważniejszego niż patrzenie się w ekran telefonu.


źródło: Bustle


Wszawica – nie udawajmy, że problem nie istnieje. Lepiej zapobiegać niż leczyć. Jakie preparaty są skuteczne?

Redakcja
Redakcja
22 sierpnia 2018
Fot. iStock/nimis69
 

Przypomniała mi się historia sprzed jakiegoś czasu. Dzwonię do przyjaciółki i lekko rzucam: „Co słychać?”. Pytanie okazało się błędem, bo nie słychać nic dobrego, co więcej – przyjaciółka od kilku dni walczy z wszami… Tak, tak. Trzy córki, trzy głowy długich blond włosów i wszy… Połączenie tragiczne. I choć wszy zdają się być tematem tabu, to jednak są, istnieją i co najgorsze – chętnie spotykają się z naszymi dziećmi.

Wróciłam do tej historii historię przy końcu wakacji, bo choć z przyjaciółką później śmiałyśmy się z tamtej (opanowanej już) sytuacji, to właśnie moje dzieci rok temu po wakacyjnym powrocie do szkoły przyniosły do domu… wszy.

Nie od dziś wiadomo, że wszawica to powracający problem. Dlaczego? Przede wszystkim niezwykle łatwo się nią zarazić. Wspólna zabawa, przytulanie, zbliżanie głowy do głowy, korzystanie ze wspólnych gumek do włosów, szczotek lub nakryć głowy stwarzają pasożytom możliwość rozprzestrzeniania się. Samica wszy jest bardzo aktywna, w swoim krótkim życiu (ok. 40 dni) składa ponad 300 jajeczek. Przytwierdza je do nasady włosów cementowym spoiwem. Jaja wszy, czyli tzw. gnidy mają kolor biało-perłowy, mierzą ok .8 cm, a co ciekawe, potrafią przeżyć poza organizmem żywiciela nawet ponad (sic!) 2 tygodnie.

Co zrobić, by nie mieć tego problemu (nomen omen) na głowie?

Po pierwsze – zapobiegaj

Po wakacjach letnich i feriach oraz w sytuacji, gdy dotrze do nas informacja o pojawieniu się wszawicy w szkole lub przedszkolu, warto stosować u dziecka środek chroniący przed zarażeniem.

Nitolic Prevent Plus to nowoczesny preparat opracowany przez polską firmę ICB Pharma. Preparat działa odstraszająco (dzięki specjalnej kompozycji olejków zapachowych – olejku z drzewa herbacianego, mięty pieprzowej, olejka lawendowego), a jednocześnie tworzy na włosach powłokę, która uniemożliwia wszom uchwycenie włosa i złożenie jaj. Prevent Plus nie tłuści włosów i nie pozostawia plam, a także chroni włosy nawet do ich umycia.

A jak leczyć wszawicę? Przede wszystkim – wybierz dobrze preparat!

Ukłucia wszy wywołują świąd skóry, będący najczęściej reakcją alergiczną na ślinę i kał owada.

Wszawica jest źródłem silnego stresu i wstydu wynikającego z negatywnego odbioru osoby zarażonej przez otoczenie. Utrudnia koncentrację uwagi i powoduje gorsze wyniki w nauce – dlatego szybkie i skuteczne pozbycie się problemu jest niezwykle istotne dla dzieci i rodziców.

Na szczęście w obecnych czasach wyleczenie wszawicy – jeśli wybierzemy odpowiedni preparat – jest proste i wykonalne już po jednym zabiegu.

Bezpieczne i skuteczne są środki działające na pasożyty w sposób fizyczny, odcinające dostęp powietrza do aparatu oddechowego owadów. Odpowiadają one za ich uduszenie i wysuszenie – czyli tzw. „dehydratację” (wszystkich osobników w każdym stadium rozwoju), potwierdzoną licznymi badaniami skuteczność ma składnik cyklometikon, który prowadzi do eliminacji wszy. Kluczowe jest wysuszenie gnid, co zapobiega tzw. „reinwazji” po 7-10 dniach.

Kupując w aptece środek, należy nie tylko zapoznać się z treścią opakowania, ale również poprosić farmaceutę, by sprawdził w ulotce, czy preparat działania po jednym zastosowaniu. Każdy zapis o konieczności powtórzenia zabiegu sugeruje nieskuteczność preparatu.

Uważaj, wszy i gnidy mogą znajdować się również w tkaninach, z którymi miała kontakt osoba zarażona.

Dlatego eliminacji wszy musi towarzyszyć gruntowne sprzątanie i wypranie w bardzo wysokiej temperaturze tkanin.

Sprawdź też włosy wszystkich domowników.

1,2, 3 i problem z głowy

W aptekach dostępne są zestawy zawierające komplet akcesoriów do eliminacji wszy. Oprócz preparatu w wygodnej formie spray’u, rodzic znajdzie: gęsty grzebień, praktyczny czepek, emulsję ułatwiającą usunięcie martwych wszy oraz gnid, a także specjalistyczny środek do namaczania tkanin, który oczyści tkaniny z wszy oraz gnid.

Do produktów dołączona jest również zabawna, stworzona z myślą o dzieciach, kolorowa historyjka, która umili im czas podczas zabiegu. Wśród akcesoriów znajdziecie także ulotkę, nazwaną „listą kontaktów”, przy pomocy której rodzic może opracować listę osób, z którymi dziecko miało kontakt, by potem poinformować innych rodziców o potrzebie kontroli włosów.

NITOLIC gwarantuje skuteczność po pierwszym zabiegu i nie wymaga powtarzania kuracji po 7-10 dniach. Nie zawiera środków owadobójczych, a fizyczny sposób działania wyklucza możliwość uodpornienia się wszy na preparat.

Więcej o problemie i jak sobie z nim radzić można przeczytać na stronie www.zwalczaniewszy.pl oraz www.nitolic.pl 

Preparaty NITOLIC® dostępne są w aptekach i w sklepie producenta ICBpharma.


Artykuł powstał przy współpracy z IBC Pharma


A może by tak rzucić wszystko i raz jeszcze się zachwycić ! Hity letnich wyprzedaży

Redakcja
Redakcja
22 sierpnia 2018
Fot. iStock/hocus-focus

Sierpień w tym roku mamy wymarzony na wakacyjne podróże i odpoczynek. Zwłaszcza kiedy jesteśmy z dziećmi nad wodą. Wrzesień z kolei zapowiada się – równie upalnie i pięknie. Gorący front odczuwalny będzie w całej Europie, a ceny atrakcyjnych kierunków… maleją.

A może by tak rzucić wszystko i skorzystać z dobrych ofert właśnie teraz? To jedyny moment, kiedy „tanie” idzie w parze z atrakcyjnością i oznacza po prostu dobrą zabawę!

Zanim rzucicie się w wir zawodowych obowiązków, rzućcie okiem na wybrane oferty biura podróży OSKAR. Tygodniowe pobyty na wybranych kierunkach już od 700 złotych!

1.Czarnogóra

Szczegóły oferty znajdziecie TUTAJ

Mat. prasowe

2. Chorwacja

Szczegóły oferty znajdziesz TUTAJ.

Mat. prasowe

3. Grecja

Szczegóły oferty znajdziesz TUTAJ.

Mat. prasowe

4. Włochy Klasyczne (wycieczka objazdowa)

Szczegóły oferty znajdziesz TUTAJ. 

Mat prasowe

5. Perły Adriatyku (wycieczka objazdowa)

Szczegóły oferty znajdziesz TUTAJ. 

Mat. prasowe


Zobacz także

Trzy przepisy na szybkie i lekkie sałatki. Idealne!

Moje kosmetyczne „MUSZĘ MIEĆ”, czyli jak za nieduże pieniądze czuć się zadbaną

9 rzeczy, które nazywamy błędami w związku, a które wcale nimi nie są!