Sprawdź, jaki jest twój dominujący zmysł i co to oznacza

Karolina Krause
Karolina Krause
20 grudnia 2016
Fot. iStock/SrdjanPav
Fot. iStock/SrdjanPav

Wszystko to, czego doświadczamy dociera do nas za pomocą zmysłów. Na tej podstawie kształtuje się potem nasza osobowość i sposób postrzegania świata. Każdy człowiek posiada jeden lub kilka zmysłów, które go wyróżniają. Warto przekonać się, jaki z nich dla nas dominujący. Dzięki temu możemy lepiej zharmonizować się ze swoim otoczeniem i usprawnić przepływ docierających do nas informacji.

Aby dowiedzieć się, który zmysł odgrywa w twoim życiu największa rolę, usiądź wygodnie i postaraj się intuicyjnie odpowiedzieć na te 10 krótkich pytań. Na końcu zsumuj ilość punktów uzyskanych dla każdego ze zmysłów i sprawdź swój wynik.

1) Kiedy jesteś zakochana…

  • Wszystko wydaje ci się piękniejsze (WZROK)
  • Cały czas chce ci się śpiewać (SŁUCH)
  • Mogłabyś nic nie jeść ani nie pić (SMAK)
  • Bardziej zwracasz uwagę na to jak wyglądasz (WĘCH)
  • Masz motyle w brzuchu (DOTYK)

2) Jak poznasz, że ktoś cię okłamuje?

  • Widzę to w jego oczach (WZROK)
  • Po tonie jego głosu i tempie wypowiedzi (SŁUCH)
  • To co mówi, jest mało logiczne (SMAK)
  • Nie wiem, po prostu to czuję (WĘCH)
  • Po mowie jego ciała (DOTYK)

3) U mężczyzny najbardziej pociąga cię:

  • Oczy (WZROK)
  • Niski głos (SŁUCH)
  • Usta (SMAK)
  • Jego zapach na twojej poduszce (WĘCH)
  • Dłonie i ramiona (DOTYK)

4) Po stresującym dniu:

  • Oglądasz jakiś serial (WZROK)
  • Potrzebujesz wyciszenia, może joga? (SŁUCH)
  • Idziesz prosto do lodówki (SMAK)
  • Padasz na łóżko (WĘCH)
  • Spotykasz się z przyjaciółmi albo idziesz pobiegać (DOTYK)

5) W towarzystwie jesteś:

  • Uwodzicielska (WZROK)
  • Pocieszającym ramieniem (SŁUCH)
  • Dobrą gospodynią (SMAK)
  • Obserwatorem (WĘCH)
  • Duszą towarzystwa (DOTYK)

6) Z dzieciństwa najlepiej pamiętasz:

  • Ulubione bajki (WZROK)
  • Ukochanego nauczyciela (SŁUCH)
  • Atmosferę świąt (SMAK)
  • Trudne chwile (WĘCH)
  • Zabawy z przyjaciółmi (DOTYK)

7) Najłatwiej się uczysz:

  • Rysując, zakreślając (WZROK)
  • Czytając na głos (SŁUCH)
  • Opanowujesz podstawy i z powodzeniem lejesz wodę (SMAK)
  • Na podstawie skojarzeń WĘCH)
  • Robiąc krótkie notatki (DOTYK)

8) Z której z tych rzeczy nigdy byś nie zrezygnował?

  • Ze snu (WZROK)
  • Z muzyki (SŁUCH)
  • Z czekolady (SMAK)
  • Z mydła (WĘCH)
  • Z pocałunków (DOTYK)

9) Co najprzyjemniej kojarzy ci się z zimą?

  • Białe śnieżne pejzaże (WZROK)
  • Nie lubię zimy (SŁUCH)
  • Gorąca herbata z miodem (SMAK)
  • Zapach choinki (WĘCH)
  • Za duże, ciepłe swetry (DOTYK)

10) Podstawą dobrego nocnego wypoczynku jest:

  • Ciemne pomieszczenie (WZROK)
  • Cicha relaksująca muzyka (SŁUCH)
  • Lekka przekąska na dobranoc (SMAK)
  • Pachnąca świeża pościel (WĘCH)
  • Miękka poduszka (DOTYK)

A teraz sprawdź swój wynik…

Jeśli twój dominujący zmysł to:

Wzrok

Jesteś typem wzrokowca. Oznacza to, że szczególne znaczenie mają dla ciebie przede wszystkim bodźce wizualne – ekspresyjne formy, bogate kolory, nastrojowe oświetlenie… Dobrze wiesz, czy kogoś już wcześniej poznałaś, czy nie, ponieważ jego twarzy wygląda znajomo. Zwracasz dużą uwagę na prezencję drugiej osoby. Najlepiej zapamiętujesz obrazy i sceny, a wspomnienia przechowujesz w swojej pamięci jak „fotografie„. Masz dobry gust i dobrze czujesz się w eleganckich, kreatywnie zaprojektowanych wnętrzach.

Słuch

Życie jest dla ciebie kakofonią dźwięków. Dostrzegasz różnice tam, gdzie inni słyszą wyłącznie jednostajny szum. Masz talent do innych języków. A do tego bez problemu potrafisz przywołać w pamięci czy nawet naśladować czyjś sposób mówienia. Na podstawie drobnych różnic w sposobie mówienia jesteś w stanie odczytać czyjeś emocje. Bez muzyki, świat dla ciebie nie istnieje.

Smak

Smakujesz życie, jak koneser delektujący się winem. Uważasz, że każdy człowiek zasługuje czasem na odrobinę przyjemności i świadomie starasz się jej szukać. Jesteś otwarta na nowe doświadczenia, ciągle próbujesz różnych rzeczy i odkrywasz to, co jeszcze kryje przed tobą świat.W kuchni jak i w życiu świetnie potrafisz łączyć ze sobą smaki, a zwracając uwagę na emocje, myślisz o gorzkich doświadczeniach, soli tej ziemi i słodkich pocałunkach.

Węch

W zasadzie wszystko ci pachnie. Najprzyjemniejsze wspomnienia kryją w sobie zapach skoszonej trawy, skóry zaraz po opalaniu, niezwykłą woń teatru i świeżego powietrza zaraz pod deszczu. Jesteś typem emocjonalnego wrażliwca, ze skłonnością do zamykania się w sobie. Z podróży najbardziej podobają ci się te, do swego wnętrza. Potrafisz być szczególnie wyczulona na kwestie higieny osobistej. Ale za to (paradoksalnie) szybciej przyzwyczajasz się do niemiłych zapachów niż większość ludzi. Rozumiesz, że one także stanowią istotny element w postrzeganiu naszego świata.

Dotyk

Jesteś osobą otwartą, towarzyską i łatwo nawiązujesz kontakt z ludźmi. Swoją sympatię do kogoś wyrażasz gestami, szczerym uściskiem czy klepnięciem po ramieniu. Bardzo możliwe, że posiadasz również ponadprzeciętne zdolności manualne. Wystarczy, byś zamknęła oczy, a pod twoimi palcami pojawia się wspomnienie jakichś kształtów. Twoja szczególna wrażliwość na dotyk przekłada się także na zdrowie twoich relacji. Według ciebie nie ma prawdziwej bliskości bez kontaktu fizycznego, a do tego w łóżku jesteś niezastąpioną, namiętną kochanką. Z kolei w sercowych sprawach zwracasz uwagę najpierw na czyny, a dopiero później na słowa.


Źródło: focus.plquizowa.pl


Obsesja kontroli. Uwierz w to, że świat jest przyjazny

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
20 grudnia 2016
Fot. iStock/Rawpixel
Fot. iStock/Rawpixel

Jeśli idziesz we właściwym kierunku, jedyne co musisz zrobić to nie przestawać dążyć do celu – mówi przysłowie. Zauważyliście, że większość rzeczy przychodzi nam z większą łatwością, jeśli rezygnujemy z ciągłego ich kontrolowania? Szkoda tylko, że to ostatnie przychodzi nam z takim trudem.

Jeśli całe życie walczycie z obsesją kontroli, planujecie, przewidujecie i zapobiegacie, prawdopodobnie ciągle ścigacie się z czasem, a w waszych domach zbyt często dochodzi do napięć, wyrzutów, niepotrzebnych utarczek słownych. Bo przecież są sytuacje, których przewidzieć ani zaplanować się nie da.

Zazwyczaj nasza obsesja kontroli zaczyna się gdy:

1. Staramy się mieć wpływ na jak najwięcej rzeczy, bo boimy się, co się stanie, jeśli czegoś nie zauważymy, przeoczymy

Innymi słowy, nasza potrzeba kontroli jest zakorzeniona w strachu, w wewnętrznych lękach, nie zawsze mających uzasadnienie w rzeczywistości.

2. Kontrolujemy, bo jesteśmy przekonani, że sami wiemy najlepiej co jest dobre – dla nas dla innych.

Paradoks polega na tym, że jeśli naprawdę wierzymy w swoje siły i umiejętności, bez względu na okoliczności nie odczuwamy potrzeby „zarządzania” całym naszym mikroświatem (i mikroświatami naszych bliskich, przy okazji). Odpuszczamy. Otwieramy się na wszelkiego rodzaju, nieprzewidziane możliwości, które nigdy się nie pojawią, jeśli podążamy zawsze tylko jedną, ściśle wyznaczoną drogą.

3 „Odpuszczanie” jest o wiele trudniejsze niż kontrolowanie

Przynajmniej na samym początku. Tryb „sterowania” wygląda dość schematycznie: twoja wizja świata jest uproszczona (żeby było łatwiej kontrolować), a opinie mocno ograniczone. Twój umysł „skacze” z tematu na temat i przechodzi w szalonym tempie, od przeszłości do przyszłości. Trudno tu o pełną świadomość i prawdziwe skupienie.

W trybie „odpuszczania”,  jesteś spokojny, starasz się widzieć wiele aspektów jednej sprawy. Masz szerszą perspektywę, ale wymaga to od ciebie większego wkładu emocjonalnego, dobrej woli, koncentracji.

Największą ironią obsesji kontroli jest to, że im bardziej chcesz kontrolować, tym mniejszą masz kontrolę.

Sztuka „odpuszczania”

Odpuszczanie to tak naprawdę rezygnacja z walki. Walki z samym sobą, z całym światem i naturalnym biegiem rzeczy. Jest rezygnacją z odpychaniem i wypierania rzeczywistości. Odpuszczanie jest pełną akceptacją tego, co się nam przytrafia, przy jednoczesnej wierze, że jest dobrze, nawet bez naszego udziału.

Tu nie chodzi o bezczynność. Chodzi o przekierowanie energii, którą normalnie poświęciłbyś na sterowanie i kontrolowanie, na działanie, które naprawdę przyniosą ci korzyści, a nie iluzję, że nad wszystkim panujesz.

A teraz, najtrudniejsze. Jak to zrobić? Jak pozbyć się obsesji kontrolowania? Pomogą ci odpowiedzi na te kilka pytań:

1. Czego się boisz, w związku z wyłączeniem tego „trybu nieustannej kontroli”?

O co ten cały lęk? Co takiego może się wydarzyć, co zaburzy konstrukcję wszechświata? Jeśli twój partner przygotowuje kolację, a ty musisz co chwila sprawdzać, czy na pewno przypilnował pieczeni (przypominasz mu o niej setny raz) – czego się boisz? Że nie będziesz miała co zjeść? Że masz partnera, który nie potrafi gotować? Że kolacja i cały wieczór będą nieudane? Dokąd prowadzi ta spirala absurdu?

Bo jeśli pieczeń się nie uda, czy nie można zjeść czegoś innego? Czy wasz związek opiera się jedynie na perfekcyjnie przygotowanych posiłkach?… I czym jest dla ciebie „nieudany” wieczór? Co ważniejsze – to, że jesteście razem, czy perfekcyjna „otoczka”?

2. Czy to na pewno twoja sprawa?

Spójrz prawdzie w oczy: na większość rzeczy nie masz po prostu wpływu. Twoje próby sterowania i kontrolowania czegoś, co zostaje poza twoim zasięgiem jest nie tylko stratą czasu, ale również źródłem niepotrzebnej  frustracji i rozczarowań. Chcesz kierować czyimś życiem? Przepraszam, jakim prawem?

3. Zastanów się: czy „odpuszczając” zaznasz poczucia wolności?

Odpowiedz, prawie zawsze brzmi: „tak”. Wolność, ulga, głębszy oddech – to wszystko czeka na ciebie „po drugiej stronie”. I jeszcze trochę wolnego czasu do zagospodarowania – tylko dla siebie.

Einstein powiedział: „Najważniejszą decyzją, jaką podejmujemy, jest wybór między poczuciem, że żyjemy w przyjaznym wszechświecie, a poczuciem, że wszechświat jest nam wrogi”. Uwierz w to, wszechświat jest przyjazny.


Źródło : tinnybuddha.com


7 nawyków żywieniowych, które negatywnie wpływają na twoje emocje

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
20 grudnia 2016
Fot. iStock / Eva-Katalin
Fot. iStock / Eva-Katalin

Jedzenie to czynność, bez której nie jesteśmy w stanie funkcjonować. Samo spożywanie pokarmów powinno sprawiać radość i pozytywnie wpływać na ciało i psychikę. Szczególnie zwracamy uwagę na to, co jemy, gdy rozmowa toczy się w kontekście zdrowia fizycznego. Nasze ciała są niczym doskonale zaprojektowana maszyna. Pokarm dostarcza jej energię i budulce, a gdy pojawiają się kłopoty, często w pierwszej kolejności modyfikujemy dietę.

Podobne działanie powinno mieć miejsce, gdy coś zaczyna dziać się z naszymi emocjami. Pojawiające się spadki nastrojów, niepokój i lęki również mogą być modyfikowane poprzez zmianę diety. Nie każdy z nas odżywia się świadomie, a trzeba wiedzieć, że to, co przyjmuje nasz organizm wpływa nie tylko na jego fizyczność ale i psychikę.

7 nawyków żywieniowych, które negatywnie wpływają na twoje emocje

Jeśli cierpisz z powodu lęku czy niepokoju, powinnaś sprawdzić, czy nie ma w twojej diecie żywności, która pogarsza sytuację. Jeśli upewnisz się, że z twojego menu „wyleciały” szkodliwe produkty, szybciej powrócisz do emocjonalnej równowagi, a przy okazji zadbasz również o ciało.

1. Nałogowe picie kawy

Kawa ma wiele zalet, ale nie każdemu służy na zdrowie. U osób podatnych na stres, substancje zawarte w kawie uruchamiają te same uczucia lęku, napięcia i stresu, które odczuwamy np. podczas wykonywania odpowiedzialnego zadania w pracy. Efektem wypicia nawet jednej mocnej kawy może być podniesienie ciśnienia krwi, podwyższone tętno oraz poczucie nerwowości i niepokoju. Kawa doskonale dodaje energii krótkoterminowej, jednak również wpływa na mózg, hamując wydzielanie serotoniny, która jest kluczowym hormonem wpływającym na poczucie relaksu i spokoju. U wielu osób może się okazać, że kawa wypita ok godz. 13, będzie trzymała swoim działaniem na podwyższonych obrotach aż do późnego wieczora. A wtedy nici z odpoczynku i naprawdę regenerującego snu. Wypróbuj inne, zdrowsze możliwości pobudzenia, bez filiżanki kawy.

2. Słodkie szaleństwa

Glukoza jest potrzebna naszemu organizmowi, jako jego główne paliwo. Musimy ją dostarczać, by mieć energię do działania, jednak nie zdajemy sobie sprawy z tego, ile faktycznie dziennie spożywamy cukru. Możemy nie słodzić kawy czy herbaty, ale dostarczać cukier pod wieloma innymi postaciami — fruktoza, sacharoza, syrop kukurydziany, laktoza, sorbitol. Takie słodkie doładowanie organizmu bardzo negatywnie wpływa na zdrowie, powodując skoki poziomu cukru we krwi oraz brak równowagi emocjonalnej. Wahania cukru we krwi, uwalniają kortyzol, hormon stresu wpływają na zmienność nastrojów, uczucie letargu i osłabienia.

3. Alkohol 

Alkohol wielu z nas służy od czasu do czasu jako „towarzysz” podczas relaksu. Szklaneczka czegoś mocnego od czasu do czasu raczej nie zaszkodzi, jednak częstszy relaks przy procentach może powodować obniżenie nastroju. Picie „na smutno” wynika z faktu, że alkohol wykazuje tendencję do blokowania wydzielania serotoniny, która pomaga regulować nastrój i łagodzi powstawanie niespokojnych myśli. Jego większe ilości, wbrew obiegowej opinii nie pomagają także podczas snu, blokując możliwość regeneracji organizmu.

4. Wysokoprzetworzone pokarmy

Wszelkie produkty tłuste, słodycze, fast foody i inne długoterminowe wynalazki, są złym pomysłem dla osób marzących o odzyskaniu równowagi emocjonalnej. Wszystkie substancje chemiczne, konserwanty, których na próżno szukać w naturalnym jedzeniu, zwiększają ryzyko wystąpienia depresji i lęku. Taki był wynik jednego z badań, które wykazały, że ludzie uzależnieni od tego rodzaju diety, mają aż 58% wyższe ryzyko zapadnięcia na depresję.

Fot. iStock / blauderwal

Fot. iStock / blauderwal

5. Biała żywność

Czyli wszystkie te, na pierwszy rzut oka delikatne bułeczki, wypieki, mąki, makarony i oczyszczony ryż, które poddane zostały procesowi obróbki i odrzucenia cennych części, by zyskać białe ziarno. Poza tym, że produkty powstałe z oczyszczonej, bezwartościowej mąki po prostu nas zapychają, są bogate głównie w cukry i skrobię, które podnoszą szybko poziom cukru we krwi. A to wpływa negatywnie na nasze samopoczucie.

6. Słone pokarmy

Sól jest obecna nawet w słodyczach! Spożywamy jej zbyt dużo, co odbija się na naszym zdrowiu. Nadwyżka soli podnosi ciśnienie krwi, więc serce musi pracować jeszcze ciężej. W dodatku uwalnia więcej adrenaliny, co wpływa na wzrost poziomu stresu i gorszego samopoczucia. 

7. Opuszczanie posiłków

Pomijanie posiłków w ciągu dnia wpływa na wahania poziomu cukru we krwi, powodując niepokój i rozdrażnienie. A poza złym humorem, powoduje głód –  w konsekwencji podjadanie i rozregulowanie metabolizmu. A stąd prosta droga do łapania nadprogramowych kilogramów.


źródło: www.lifehack.orgwww.hellozdrowie.pl


Zobacz także

Fot. Facebook/ Yusra Mardini

Uciekała przed wojną płynąc wpław przez morze i ratując innych. Dzisiaj startuje w Rio

Fot. iStock/tbralnina

Zapomnijcie o koszmarze z dzieciństwa, bo takiej wersji kawy zbożowej jeszcze nie znacie! Pyszne przepisy

Fot. iStock / franckreporter

W życiu niczego nie możemy być pewni. Jedna sytuacja może pociągnąć za sobą lawinę ludzkich nieszczęść