Silne kobiety, te kilka rzeczy robią inaczej

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
28 listopada 2016
Silne kobiety, te kilka rzeczy robią inaczej
Fot. iStock / Izf
 

Patrzymy na nie trochę z zazdrością, podziwem i strachem – jak na kolorowe ptaki, którymi chciałybyśmy się stać. A przecież to kobiety takie jak my, każda z nas może nią być.

One po prostu robią kilka rzeczy inaczej, trochę na przekór wyuczonemu poczuciu winy, strachowi, zachowawczości, która zazwyczaj wcale nie jest potrzebna. Walczą o siebie i to co kochają – naprawdę. Bo ich siła nigdy nie jest demonstracją, nigdy nie jest na pokaz. Ich siła, jest schowana bardzo głęboko… w nich samych.

Silne kobiety, te kilka rzeczy robią inaczej

1. Podejmuje decyzje

Nie wstydzą się ich i z nich nie rezygnują. Wiedzą, że nie są nieomylne, że wiele błędów przyjdzie im jeszcze popełnić – nie uciekają przed nimi, to część tego życia.

2. Robi różne rzeczy sama

Nie potrzebuje obecności drugiej osoby, aby utwierdzić się przekonaniu, że:

  • jest wartościowa,
  • dobrze postępuje,

Nie potrzebuje innych, by miło spędzić czas, nie boi się własnego towarzystwa ani odbicia w lustrze.

3.  Nie narzeka

Bo zupełnie nie musi tego robić. Woli działać, niż czekać aż problem zniknie (bo nie zniknie) lub ktoś rozwiąże go za nią (nikt tego za nikogo nie zrobi).

Wie jak jest i…

4. Mówi jak jest

Bo nawet najmniej sprzyjające okoliczności czasem się zdarzają, bo  świat ma tak różne barwy, że nie ma powodu, dla którego miałaby udawać, że jest inaczej lub się go wstydzić.

5. Jest pewna siebie, bo…

Zna swoje mocne i słabe strony. Tak jak wiele innych kobiet zna różne fakty i potrafi ocenić sytuację, ale w przeciwieństwie do innych, nie daje się porwać chwilowej histerii, strachowi. Korzysta mądrze z wiedzy, którą ma, nie pozwala na to by się zagubiła w emocjach i biegu.

6. Nie potrzebuje zewnętrznej motywacji

A jeśli na coś brak jej własnej, autonomicznej motywacji, wie, że być może nie warto w ogóle iść w tę stronę? Jest silna, by potrafić się zmobilizować do działania,bo rozumie, że to zawsze działa na jej korzyść i służy jej rozwojowi.

7. Jest samowystarczalna

Nie potrzebuje innych, by:

  • upewnić się w swoich decyzjach,
  • czuć się wartościową kobietą,
  • czuć się mądrą, piękną lub zmęczoną,
  • wiedzieć dokąd zmierza,
  • nie zagalopować się,
  • kochać siebie,
  • kochać życie.

8. Nie czeka aż „coś” się pojawi, tworzy to

Nie czeka aż pojawi się lider, który uratuje zbłąkane stadko,  jeśli go nie ma – sama się nim staje.

9. Podejmuje ryzyko

Nie boi się ryzyka i wcale nie jest przez to lekkomyślna. W trudnej i ryzykownej sytuacji, nie ucieka – ale waży swoje szanse i szuka dobrej drogi.

10. Nie udaje ofiary

Bo nie musi okłamywać ani innych, ani siebie. Bierze życie z otwartymi ramionami,  gdy coś chce w nim zmienić – zmierza do tego, a gdy chce zmienić coś w sobie – pracuje nad sobą, nie musi nikogo grać.

11. Nie czeka na nikogo

Bo wie doskonale, że nie może mierzyć siebie miarą drugiego człowieka. Że nawet mając u swego boku najwspanialszego kochanka, najwierniejszego przyjaciela i najbardziej oddanych ludzi – nie jest to miarą jej empatii, oddania, miłości i dobra. Ona wie, że nie można chować się za innymi, ani okrutnie dla siebie i innych, czerpać bez końca z tego, co w nich dobre.

12. Inwestuje w siebie

Bo wie, że trzeba być dobrym dla ludzi, i dla siebie też. A zainwestowany czas czy pieniądze – zawsze wracają.

13. Jest zorientowana na cel

Potrafi lekko stąpać po ziemi jednocześnie nie tracąc z oczu celów i marzeń. Gdy postanawia, że coś osiągnie, zobaczy, nauczy się – jest w tej drodze do celu bardzo konsekwentna.

14. Nie potrzebuje stałego głaskania po głowie i zachwytów

Nie musi być gwiazdą, duszą towarzystwa; nie musi zbierać zachwytów na Facebooku, ani szukać potwierdzenia słuszności swoich myśli i decyzji. Jest pewna swojej wartości i swoich decyzji.

15. Jest sobie wierna

Gdy już podejmie decyzje, nie próbuje od niej uciekać, nie szuka wymówek i usprawiedliwień, tylko po to, by trudne rzeczy od siebie oddalić, przesunąć na bezpieczne „później”.


Źródło: powerofpositivity.com


5 rzeczy, które zastąpią ci słońce jesienią

Karolina Krause
Karolina Krause
28 listopada 2016
5 rzeczy, które zastąpią ci słońce jesienią
Fot. iStock/pixelfit
 

Jesienią zawsze czujemy, jakby coś wyssało z nas energię. Nie mamy siły, ani ochoty na to, by ruszyć się z kanapy, a pogoda za oknem niekoniecznie zachęca do długich spacerów. Natura naszych emocji nijak się jednak ma do zasad elektrostatyki i tutaj to raczej plus przyciąga plus, a nie na odwrót. Dlatego, aby dodać sobie pozytywnej energii musimy najpierw trochę jej z siebie dać. Obiecuję ci jednak, że przy minimalnym wysiłku dużo więcej zyskasz niż stracisz.

Oto 5 rzeczy, które zastąpią ci słońce jesienią:

Pozytywna afirmacja

Innymi słowy „mów do siebie”. No, może niedosłownie, ale w myślach :). Słyszałaś już pewnie, że pozytywne myślenie przyciąga pozytywną energię i nie jest to tylko cliché! Kiedy spotyka nas coś złego, w naszej głowie automatycznie pojawiają się negatywne myśli, które z kolei przyciągają negatywną energię. I tak zamyka się szkodliwe koło. Aby przełamać te schematy myślowe, musimy codziennie trenować swój umysł do myślenia w pozytywny sposób. Cokolwiek więc ci się dzisiaj przydarzy – mów do siebie – paplaj do woli. Wypuść to co złe i posłuchaj rad swojej najlepszej przyjaciółki – samej siebie.

Bądź tu i teraz

Zarówno przeszłe jak i przyszłe wydarzenia mają tendencję do odbierania nam energii. Powracające wyrzuty sumienia są dobre tylko w jednym celu – nauczki – jeśli już wyciągnęłaś swoje wnioski z przeszłości, nie pozwól by zabierała ci twoją energię tu i teraz. Już raz zmarnowałaś na to swój czas i zdrowie więcej od ciebie nie dostanie! To samo tyczy się także przyszłości – ten kto się martwi, cierpi dwa razy. Może jeden raz wystarczy? Bądź tu i teraz. Bycie w teraźniejszości przynosi nam spokój i ulgę. Pozwala nam myśleć trzeźwo i cieszyć się chwilą. Doceniając to co dzieje się wokół ciebie, otworzysz się na dodatkową porcję energii.

Śpiewaj

Piosenkarze żyją dłużej – wszyscy to wiedzą. Mało kto jednak wpada na trop i po prostej drodze dedukcji dochodzi do wniosku, że śpiewanie jest dobre dla naszego zdrowia. A szczególnie dla zdrowia psychicznego. Śpiew pozwala nam dobrze czuć się z samym sobą, poprawia funkcje poznawcze, obniża ciśnienie krwi. A przede wszystkim naładowuje nas pozytywną energią. No i można to robić gdziekolwiek!

Miej kontakt z naturą

No i znowu wracamy do pogody. Bo jak wyjść z domu kiedy za oknem szaro i ponuro? Stare norweskie przysłowie mówi, że „nie ma złej pogody, są tylko złe ubrania”, a jak wiadomo pogoda rozpieszcza ich jeszcze mniej niż nas. Więc co powiesz na ciepłe buty, szalik i parasol? Najwięcej dobrej energii kryje się w przyrodzie. Nic tak nie podbudowuje na duchu i orzeźwia umysłu jak jesienny spacer po lesie. Mam więc nadzieje, że nie masz jeszcze planów na najbliższy weekend. No chyba, że wiąże się z tą alternatywą:

Wybierz się nad morze

Istnieją naukowe dowody na korzyści wynikające z samego przebywania nad wodą. Wliczając w to wewnętrzny spokój i uczucie oczyszczenia. Nawet wizyta nad rzeką lub jeziorem może być krzepiąca, ale jest coś wyzwalającego w znikającej za horyzontem tafli wody. Jeśli więc tylko masz szansę wybrać się nad morze, jesień to idealny moment na to by to zrobić. Twój umysł i ciało jeszcze ci za to podziękuje.


Źródło: lifehack.org


Czasem miłość przychodzi, jak przyjaciel, cichymi krokami. Akcja „List do męża”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
27 listopada 2016
Fot. iStock/demaerre

Kochany Mężu, Najdroższy Przyjacielu,

Zobacz tylko, gdzie dziś jesteśmy, jak wiele mamy. Dzięki Tobie.

Przepraszam. Nie byłam najlepszą z żon. Nie taką, na jaką zasłużyłeś. Skupiona na sobie, na swoich lękach, nie umiałam słuchać cię uważnie. Twoje potrzeby? Jakie potrzeby? To moje zawsze liczyły się na pierwszym miejscu, to o nich zawsze rozmawialiśmy w pierwszej kolejności. Jak to możliwe, że trwałeś przy mnie, przez te siedem lat jako najlepszy przyjaciel? Uparta ta Twoja miłość, dobra i wierna. Niedzisiejsza. Bajkowa. Ale ja bajki szukałam gdzie indziej. Ta Twoja, dla nas, ciągle była „nie moja”.

Nie gotowałam tego, co lubisz, a tak przecież robią dobre żony. To Ty przygotowywałeś pyszną ogórkową i smażyłeś mi naleśniki z syropem klonowym. – Te są najlepsze, na chandrę – mówiłeś.

To całe nasze małżeństwo… Pamiętasz, jak mówiłam? – Będziesz się ze mną męczył.

Pełna wątpliwości, obaw, lęków, że nie przetrwamy. Że, jak tylko zobaczysz jaka jestem naprawdę, uciekniesz. – Parzona, czy rozpuszczalna ? – pytałeś wtedy o prostu i robiłeś kawę w mojej filiżance. Bo ja zawsze miałam u Ciebie moją filiżankę. Tak jak Ty u mnie swoją – niebieską w paski, z IKEI.

Tamtego wieczora wino popłynęło zbyt szybko. Ale chyba pierwszy raz w życiu poczułam, że wszystko jest tak, jak powinno. Rano zmieszana, pytałam, jak to teraz będzie, czy będziesz udawał, ze nic się nie wydarzyło. Wziąłeś mnie za rękę i powiedziałeś: Przecież właśnie wydarzyło się WSZYSTKO. 8 miesięcy później obiecywaliśmy sobie miłość, przed wszystkimi ludźmi. Od tego momentu, każdego dnia czuję w sobie coraz większy spokój. Chaos znika z mojego życia. Niepewność ustępuje miejsca radości i przekonaniu, że miłość nie musi zjawić się nagle i przewrócić nasze życie do góry nogami. Czasem miłość przychodzi, jak przyjaciel, cichymi krokami.

Nie wierzyłam w ten związek, ty wiesz o tym najlepiej. Żyłam w jakieś wymyślonej rzeczywistości, karmiłam się oczekiwaniami, które niewiele mają wspólnego z codziennym, zwykłym życiem we dwoje.

Kochałam swoje wyobrażenie o tym, czym jest miłość. Wiązałam się z facetami, dla których ważne były samochody, kariera i pieniądze, którzy chcieli mieć tylko „ładną dziewczynę”. Pytałeś tylko: Chcesz mieć, czy być?

Przepraszam, za to, że nie chciałam uwierzyć w nas.  Za to, że skreśliłam Cię już na samym początku. Za to, że chciałam księcia z bajki, chciałam gonić za dziewczęcym marzeniem. Że nie zauważyłam w Tobie księcia. Czy przyjaciel może być księciem?

Wtedy, kiedy spłakana wracałam do domu, nie mówiłeś „to nie jest facet dla ciebie”, odbierałeś tylko telefon za telefonem i słuchałeś, chciałeś słuchać.

Byłeś zawsze, w tej kawiarni koło parku z fontanną. Siadaliśmy przy „naszym” stoliku. Proponowałeś mi miejsce w rogu, żeby nikt nie widział, jak płaczę. I w ogóle nie zwracałam wtedy uwagi na to, co mówili wszyscy wokół. Że wyglądamy jak para zakochanych. Taka byłam ślepa, taka naiwna.

Kochanie, dziękuję.

Dziękuję za to, że potrafię dziś spojrzeć na siebie Twoimi oczami i zobaczyć kogoś wyjątkowego. Kogoś, kto zasługuje na miłość.

Nie miałeś ze mną łatwo, a jednak zostałeś.

Chciałam Ci tylko powiedzieć, że nie boję się już o nas. Że nie mam wątpliwości. I jeszcze jedno, tylko nie mów nikomu, bo to niespodzianka.  Za rok na Gwiazdkę będzie nas troje 😉

Kocham

Żona


 

AKCJA „LIST DO MĘŻA”

ZADANIE KONKURSOWE: Napisz list do swojego męża partnera o tym, jak bardzo go kochasz i wyślij na adres kontakt@ohme.pl dołaczając oświadczenie:

Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me.
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

NAGRODY:

5 autorów najpiękniejszych listów nagrodzimy świątecznymi zestawami kosmetyków „Dla niego” i „Dla niej” marki Eveline.

5 x zestaw „Dla niej” składający się z:

SKIN ACTION BOOSTER Serum – koncentrat 12% bioaktywna witamina C

P_piel_sab_serum

SKIN ACTION BOOSTER – Lekki hydro-krem intensywnie nawilżający 30+

P_piel_sab_krem 30

Oils of Nature – LUKSUSOWY SUCHY OLEJEK + SERUM ODMŁADZAJĄCE DO TWARZY I CIAŁA

P_piel_OILS-OF-NATURE_suchy-olejek_serum_odmladzajace

 5x zestaw „Dla niego” składający się z:

MEN X-TREME  – MULTIFUNKCYJNY KREM EKSTRAMALNIE NAWILŻAJĄCY

P_piel_mxt_krem nawilzajacy_200 ml

MEN X-TREME – NAWILŻAJĄCY ŻEL PO GOLENIU

P_piel_mxt_zel po goleniu

MEN X-TREME – ŻEL POD OCZY ROLL-ON

P_piel_mxt_roll-on

Konkurs potrwa od 23.11.2016 do 07.12.2016 roku, a wyniki ogłosimy do 17. 12. 2016 roku.

Regulamin konkursu znajdziesz TUTAJ.


Zobacz także

Gdzie mieszkał Grey? Gdzie pracował Blomkvist? Oto niezwykła mapa, na której odnajdziesz miejsca znane z książek

Miałam raka, nie mam cycków. Chcę kochać i żyć, pozwólcie mi na to

Ćwiczenie wzmacniające odcinek lędźwiowy kręgosłupa – odwodzenie kolan na zewnątrz