Kilka rzeczy, które robią kobiety, a o których nie masz pojęcia. Nie zawsze jesteśmy świadome piekła, w którym żyjemy

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
19 października 2017
Fot. iStock/KatarzynaBialasiewicz
Fot. iStock/KatarzynaBialasiewicz
 

Co robią kobiety, by przetrwać z godnością w świecie pełnym przemocy, seksualizacji, by przeżyć w narastającej kulturze gwałtu? Przeczytajcie fragmenty mocnego tekstu Gretchen Kelly opublikowanego na łamach Huffington Post. To o nas, bo chyba każdej z nas zdarzyło się zrobić choć jedną z tych rzeczy.

Jest jedna rzecz, która dzieje się zawsze, gdy mówię lub piszę o kobietach. Gdy poruszam takie problemy jak ich ubiór, jak kultura gwałtu i seksizm.  Dostaję komentarze: Czy nie ma nic ważniejszego? Czy to naprawdę taki wielki problem? Czy nie przesadzasz?

(…)

I za każdym razem jestem sfrustrowana Dlaczego nie rozumieją?

Myślę, że dlatego, że nie wiedzą.  Nie wiedzą o de-eskalacji. Minimalizowaniu. Cichym przyzwoleniu.

Zresztą, my same nie zawsze jesteśmy świadome piekła, w którym żyjemy. (…)

Wszystkie nauczyłyśmy się (a niektóre z nas umieją to instynktownie), jak zminimalizować sytuację, która sprawia, że czujemy się „niewygodnie”. (…) Wszystkie wielokrotnie ignorowałyśmy jakiś obraźliwy komentarz. Wszystkie śmiałyśmy się z niewłaściwego zachowania. Wszystkie przełykałyśmy po cichu łzy i tłumiłyśmy gniew, gdy nas poniżano.

Nie czujemy się tym dobrze. Czujemy się źle. Czujemy się brudne. Ale robimy to, ponieważ jesteśmy niepewne.

To nie jest coś, o czym mówimy codziennie. Nie musimy o tym mówić naszym chłopakom, mężom i przyjaciołom za każdym razem, kiedy to się dzieje. A ponieważ dzieje się to bardzo często, jest wszechobecne, stało się czymś, z czym sobie po prostu „radzimy”. (..)

To się dzieje cały czas. I nie zawsze jest jasne, czy sytuacja jest niebezpieczna czy łagodna.

To szef, który mówi lub robi coś nieodpowiedniego. To klient, który nie da nam napiwku, póki sie nie pochylimy, żeby go przytulić. To przyjaciel, który za dużo wypił i próbował namawiać nas na seks, mimo że wyraźnie powiedziałyśmy, że nie jesteśmy tym zainteresowane. To facet, który gniewa się, jeśli nie zgodzimy się na randkę. Lub taniec. Albo drinka. (…)

To jest dzisiejsza rzeczywistość nas, kobiet.

To udawanie, że seksizm nie istnieje, bo wydaje nam się, że tak będzie lepiej.

To ból brzucha, bo znów musiałyśmy się zachowywać jakby nic się nie stało, żeby nie mieć problemów.

To wstyd i wyrzuty sumienia, że nie zareagowałyśmy jak trzeba wobec tamtego faceta, który „tylko” nas nastraszył, ale chyba raczej nic by nam nie zrobił. Chyba.

To trzymanie palca na przycisku „wybierz” w telefonie, na wszelki wypadek, kiedy idziemy same nocą.

To ściskanie w dłoni kluczyków, kiedy idziemy do samochodu, na wszelki wypadek

To kłamstwo,  że mamy chłopaka, żeby spławić nachalnego faceta.

To odwrócenie się w zatłoczonym barze, na koncercie lub w jakimkolwiek innym miejscu, żeby zobaczyć, kto obmacuje twój tyłek.

To ta okropna świadomość, że nawet jeśli złapiemy go na gorącym uczynku, to raczej nie odważymy się nic powiedzieć.

To grzeczne odpowiedzi na zaczepki nieznajomego na parkingu w centrum handlowym. To udawanie, że nie słyszymy jego krzyków, kiedy nie chcemy się zatrzymać i z nim pogadać. Co? Za kogo ty się masz? Masz jakiś problem? Głupia pizda.

To niezwierzanie się z tego przyjaciołom, rodzicom czy mężom, bo to to już przecież nasza codzienność, jej zwykły element.

To powracające bolesne wspomnienia z momentów, gdy nas molestowano, pamięć o napaści czy gwałcie.

To historie naszych płaczących przyjaciółek o molestowaniu, napaści lub gwałcie.

To świadomość, że zagrożenie jest realne. Bo znamy zbyt wiele kobiet, które były ofiarami molestowania, napaści lub gwałtu.


Na podstawie: hufingtonpost.com

 


Rozwiązanie akcji „Napisz nam swoją historię”

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
19 października 2017
Fot. iStock  / nemchinowa
Fot. iStock / nemchinowa
 

Kochane – zwracam się do kobiet, bo to one przysłały nam swoje historie – dziękujemy wam bardzo za wszystkie maile. Tak, jak mówiłyśmy – nie istniałybyśmy bez was, dlatego tak bardzo nas cieszy, kiedy dzielicie się tym, co wam w duszy gra, kiedy piszcie do nas, opowiadacie o swoim życiu. Każdy z tych listów to dla nas lekcja uważności i wrażliwości.

Za nami dwa lata tworzenia tego portalu dla was, staramy się być coraz lepsze, urozmaicać nasze treści tak, by każda z was znalazła coś dla siebie. Mamy nadzieję, że Oh!Me jest dla was miejsce, w którym czujecie się dobrze, do którego lubicie wracać i z którego czerpiecie też wiedzę o sobie, o życiu, relacjach i związkach.

Dziękujemy wam za udział w naszej urodzinowej akcji „Napisz nam swoją historię”.

Laureatom serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres e-mail, adres i nr telefonu) na adres e-mail: kontakt@ohme.pl. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

 

10 x zestaw 7 dwufazowych ampułek POWER EFFECT Bi-Phase serum od KLAPP Cosmetics, idealny jako 7-dniowa intensywna kuracja otrzymują:

Ann Poli

Gancarska Katarzyna

Anna Gumułczyńska

Magdalena Zwolińska

Małgorzata Szcześniak

Ania Chmielewska

Monika Seredyńska

Aleksandra Filipkowska

Emilia Mopowicz

Sylwia Zagrodzka

 

10 x zestaw kosmetyków Kneipp® – W HARMONII Z NATURĄ, składający się z:

Bestseller marki Kneipp®BIO-Olejek do ciała,

Kneipp®Balsam pod prysznic Kwiat migdała Jedwabna skóra,

Kneipp®Olejek do ciała Kwiat migdała Jedwabna skóra,

Kneipp®Olejek do kąpieli Kwiat migdała Jedwabna skóra,

otrzymują:

Dominika Pietrzak

Agnieszka Owczarska

Beatin

Rozdarta

Katarzyna Koreńczuk

Agata Kwiecień

Kinga Czerwińska

Kasia Gorzelak

Monia.Aniolek

Edyta Wielądek

 4 x egzemplarz książki „Projekt: Związek” otrzymują:

Magdalena Giniewicz

Natalia G.

Weronika Witkowska

Katarzyna Toczono

 

 

 


„Nie da się jednak dobrym słowem naprawić tego co popękało, rozciągnęło się…”. Akcja „Mama, znaczy piękna”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
19 października 2017
Fot. iStock/g-stockstudio
Fot. iStock/g-stockstudio
 

Macierzyństwo to stan, rola i zmiana całej kobiety, której nie da się zrozumieć, póki jej się nie dozna. Jako bezdzietna i młodsza osoba często zastanawiałam się czy te kobiety za bardzo nie marudzą i nie zrzędzą od czasu ciąży po samo wychowanie. Bo przecież co to za problem latać w ciąży, całe te akcje z złym samopoczuciem, bolącym kręgosłupem i totalny brak czasu u tych ” dzieciatych”. Co to za problem zostawić dziecko pod opieką ojca/ babci/ dziadka/ ciotki/ opiekunki/ żłobka. Przecież to tylko dziecko… W rozmowach z przyjaciółmi mężczyźni żalili się, że po porodzie ich kobieta straciła zainteresowanie seksem , roztyła się i przestała o siebie dbać. No jak???

Przyszedł czas na mnie i olśnienia….

  1. Ciąża- ufff w moim przypadku pierwszy trymestr to ciągłe zmęczenie i ciągła, nieodparta ochota na spanie. Brzucha jeszcze nie było a ja nie miałam siły stać w kolejkach czy spacerować. Pominę wrażliwość na zapachy i ciągłe parcie na pęcherz.
  2. Nawet jeżeli kobieta bardzo nie tyje, to ciało się zmienia. Hormony robią robotę i myślę, że to bezdyskusyjne.
  3. Poród to nie taka bułka z masłem, ale gorsze okazało się dochodzenie do siebie. Seks??? Po porodzie naturalnym? Na początek trzeba nauczyć się  załatwiać potrzeby fizjologiczne, przeżyć kolejny mozolny pierwszy raz…
  4. Dziecko staje się najważniejsze. Potrzeba bliskości jest większa niż kiedykolwiek, cokolwiek.

Bycie mamą uskrzydla, dopełnia, dziecko jest sensem życia i nawet jeśli kiedyś nam się nie chciało to teraz bez snu, jedzenia motywacja jest maksymalna. Dla dziecka chce się być lepszą i dawać jak najlepszy przykład. Również w relacjach z mężem, by potomstwo wiedziało jak funkcjonuje zdrowa rodzina.

Ale poza tym szczęściem, jesteśmy w lustrze my. Zmienione. Nie zawsze da się tak samo cieszyć z współżycia, gdy jest już inaczej. Kompleksy dotyczące urody – owszem , można poćwiczyć, stosować diety a nawet leczyć je w wewnątrz w głowie. Nie da się jednak dobrym słowem naprawić tego co popękało, rozciągnęło się i to co często lekarze ponacinali i zszyli jak chcieli.

Dziecko jest motorem do działania, szczęściem tak ogromnym , że kompleksy się zacierają a te ” usterki” poświadczają , że jesteśmy ludźmi, kobietami.

Co podcina skrzydła? Brak zrozumienia, ocenianie, osądzanie, porównania które często najbardziej bolą, gdy słyszymy je od innych kobiet.

Każda jest inna, ma inne ciało, które różnie sobie radzi z ciążą, mamy inne możliwości. Więc następnym razem zamiast się chwalić jak mało przytyłyśmy w ciąży, jak bardzo udane życie seksualne prowadzimy i jak to ogólnie super nam w tym macierzyństwie, zastanówmy się czy ktoś nie stanie przy nas i nie poczuje się gorszy.

Kobiety – wspierajmy się, rozmawiajmy i podsuwajmy rozwiązania, nie sprawiajmy przykrości.

Macierzyństwo jest piękne, ale też bardzo prawdziwe, gdy nikt na siłę nie chce pokazać że jest lepszym.

Prawdziwa Mama

Akcja „Mama, znaczy piękna”

Napisz, jakie piękno w sobie odkryłaś, co jest dla ciebie inspirujące i dodaje ci skrzydeł, a co je podcina? Piszcie o swoich kompleksach, z którymi walczycie, o akceptacji, o tym, za co swojemu ciału jesteście dziś wdzięczne. Uwolnijmy swoją kobiecość i intymność. Bo każda mama jest kobietą, każda jest piękna – jeśli tylko pozwolimy temu pięknu rozkwitnąć. Właśnie dlatego chciałyśmy was zachęcić, do odszukania swojej kobiecości, piękna, seksapilu… tego samego, który cały czas jest w was – tylko czasami skryty głęboko pod warstwą spraw do załatwienia, uśpiony – często kompleksami. Najciekawsze z listów opublikujemy na łamach portalu, a najlepsze z nich nagrodzimy. Nagrody są bardzo kuszące, ufundowane przez Klinikę Kobiet Medifem. Wszystko po  to, byście znów mogły czuć się pewnie, kobieco, bez żadnego „ale”…

Zadanie konkursowe:

Napisz do nas o tym, co ty myślisz i czujesz. Pracę konkursową na temat: Świat kobiecości, seksualności i macierzyństwa moimi oczami. Prześlij na adres: kontakt@ohme.pl w tytule wpisując „Bella mama”.

Wysłanie tekstu jest równoważne ze zgodą na jego publikację oraz kontakt ze strony kliniki w celu odbioru nagrody. Tekst powinien być podpisany imieniem i nazwiskiem. Publikacja pojawi się pod wybranym przez autora pseudonimem bądź inicjałami. Prosimy o dołączenie informacji, jak chcecie zostać podpisani lub wyraźną informację, że chcecie by tekst pojawił się pod waszym imieniem i nazwiskiem.

Prosimy o dołączenie do wiadomości poniższego oświadczenia:

Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me oraz przez Sponsora akcji – Klinikę Kobiet Medifem (na stronie www sponsora www.medifem.pl oraz za pośrednictwem mediów społecznościowych).
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora i Sponsora konkursu swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Nagrody:

5 x voucher na zabieg HIFU i laseroterapia stref intymnych w Klinice Kobiet Medifem, o wartości 3.500 zł*

03FDA6F8-F77F-4207-A273-3F3BB774E031

1 x voucher na zabieg 0!shot w Klinice Kobiet Medifem, zabieg poprawiający doznania seksualne*

Dla wszystkich uczestniczek  zabawy specjalna oferta:

Konsultacja lekarska z cytologią w cenie 120 zł (regularna cena 250 zł) oraz 10% zniżki na zabieg  HIFU i laseroterapia stref intymnych – do zrealizowania w Klinice Kobiet Medifem.

*Na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 26 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 361 z późn. zm.) wydanie nagród, o których mowa w ust.1 powyżej, podlega opodatkowaniu zryczałtowanym podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Obowiązek podatkowy ciąży na Laureacie, wygrywającym nagrodę. W celu dopełnienia formalności, należy skontaktować się z organizatorem. Warunkiem wydania nagrody jest uregulowanie zaliczki na podatek dochodowy.

Akcja trwa od 28.09.2017 do 19.10.2017 roku.

Regulamin zabawy jest dostępny tutaj.

 


Zobacz także

Fot. Screen z Facebook Koalicja Mam Prawo.

Kobiety mówią dość! Nie składamy parasolek i zapraszamy was na bardzo ważną dyskusję zorganizowaną przez Koalicję Mam Prawo

Karuzela, piekarnia, skorupa. Czyli nasz osobisty folklor

Fot. iStock/PeopleImages

40 rzeczy, za które możesz być wdzięczna każdego dnia. Zawsze o nich pamiętaj