Rozwiodłaś się? Mamy dla ciebie dobrą wiadomość! Właśnie zaczynasz nowe życie

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
6 stycznia 2019
Fot. iStock/JANIFEST
 

Umówmy się – rozwód nie jest tym, co każdy sobie życzy w dniu ślubu, a jednak zdarza się w życiu wielu osób. Nie jest niczym miłym, wręcz przeciwnie, to bardzo trudny moment. Ale kiedy opadną trochę emocje, kiedy oswoimy się ze stratą, kiedy zaczniemy dostrzegać pozytywy naszej nowej sytuacji, okaże się, że życie po rozwodzie może nabrać cudownego blasku. Wiedzą to te kobiety, które są już po rozwodzie, które mówią, że zaczęły oddychać pełnią życia, dla których koniec stał się początkiem fascynującej przygody jaką jest życiem.

Dlaczego?

W końcu masz czas na to, co lubisz

Nie ma wymówek, nie ma ograniczeń, rozwód wyzwolił energię, którą trzeba gdzieś umieścić. Przypomnij sobie, co lubisz, co lubiłaś? Tańczyć, wspinać się, pływać, gotować, uczyć języków obcych, aranżować mieszkanie, ogród? Powrót do swojej pasji to cudownie odstresowujące lekarstwo po rozwodzie, to też świetna okazja do rozpoczęcia nowego życia towarzyskiego.

Możesz próbować nowych rzeczy

Bo czemu nie? Może zajęcia z witrażu? Rysunku? Rzeźby? Obcowanie ze sztuką łagodzi stres, pobudza kreatywność, dzięki tym zajęciom odbudowuje się twoje poczucie wartości, nabierasz też dystansu do siebie i świata. Przecież niczego nie musimy traktować śmiertelnie poważnie, w życiu musi być czas na zabawę i śmiech.

Jest jeszcze jedno – sztuka to fantastyczne ujście dla twoich emocji. Po rozwodzie ważne jest, aby ćwiczyć mózg w zdrowy i produktywny sposób.

Masz okazję wyremontować mieszkanie

I nie chodzi tu wcale o nowe meble, kosztowne prace. Czasami wystarczy trochę farby, tapety, dobry pomysł i już. Przestaw meble, wyrzuć to, co jest ci zupełnie niepotrzebnie. Zaaranżuj najbliższą przestrzeń tak, żebyś ty czuła się w niej na nowo dobrze. A może spróbujesz pobawić się w odnowienie mebli? Teraz jest mnóstwo filmów, instrukcji, jak to zrobić, a materiały dostępne są w każdym większym budowlanym sklepie.

Jedź tam, gdzie zawsze chciałaś pojechać

Twoje życie było nieustannym kompromisem? Ty chciałaś nad morze, a on w góry? Ty za granicę, a on nie wyobrażał sobie wakacji poza Polską? Urlop może nie być pierwszą rzeczą, która pojawia się w twojej głowie zaraz po rozwodzie, ale tak właśnie powinno być. Zaplanuj podróż gdzieś, gdzie nigdy wcześniej nie byłaś i zobacz świat w nowym świetle.

Weź sobie zwierzaka

Serio. Obecność w domu zwierzaka poprawia nasz nastrój i zdrowie psychiczne – szczególnie po rozwodzie. Myślisz, że nie chcesz mieć dodatkowego obciążenia? Przecież zwierzę nim nie jest. Nikt tak nie cieszy się twoją obecnością jak ono, poza tym zapewni ci poczucie bezpieczeństwa i da poczucie celu po rozwodzie. To naprawdę nie jest durny pomysł. Pomyśl nad pozytywami, nie skupiaj się na problemach.

A to dopiero początek nowego życia po rozwodzie, tym razem to, jak ono będzie wyglądało zalezy tylko i wyłącznie od ciebie. Nie ma wymówek, nie ma na kogo zrzucić winy, jesteś sobie sama sterem i żeglarzem, więc płyn dokąd tylko chcesz. Skorzystaj z tej szansy.


Nikt nie zadba o ciebie lepiej niż ty sama, czyli 8 zasad szczęśliwej kobiety

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
6 stycznia 2019
Fot. iStock / Peter Zelei
 

To nie jest niestety wiedza, z którą się rodzimy. To świadomość, która przychodzi do nas latami. Dlatego warto się nią dzielić z innymi, by było nam odrobinę łatwiej. Szczęście nie polega na zależności od innych. Ono musi płynąć z nas samych, z miłości do siebie, z chęci zadbania o własne samopoczucie i równowagę życiową.

8 zasad kobiety szczęśliwej

Nie wszystko jest czarne lub białe

Gdy byliśmy dziećmi, uczono nas postrzegania rzeczy jako dobrych lub złych; ciepłych czy zimnych; czarnych czy białych. Chcemy, aby wszystko było opakowane w schludne, perfekcyjne pudełeczko i ozdobione błyszczącą etykietą. Kochamy definicje i kochamy „wiedzieć na pewno”. Jest to również to samo myślenie, które nakłania nas do stworzenia etykiety w nowej, obiecującej relacji („czy on mnie kocha, czy nie do cholery?”) i do krytykowania samego siebie („jestem beznadziejna”)

Zrób sobie przerwę. Okaż trochę współczucia samej sobie. Zrozum, że świat jest pełen różnych barw, uczucia potrzebują czasu. Zamiast próbować wszystko zdefiniować, zrób krok w tył i weź głębokich oddechów, i zadaj sobie pytanie, jaka jest następna najlepsza decyzja dla ciebie.

Nie bierz rzeczy zbyt osobiście

To, co inni robią lub mówią, nie ma absolutnie nic wspólnego z tobą. Nic. Współpracownik, który nie potrafi się zachować? Członek rodziny, który wypowiada bez zażenowania swoje uwagi? To jedynie odbicie ich wewnętrznych zmagań, złego dnia.

Faktem jest, że szczęśliwi ludzie nie są nieuprzejmi. Szczęśliwe kobiety rozumieją, że świat i ludzie nie chcą ich skrzywdzić. Ludzie są zbyt zajęci własnym życiem, by niszczyć innych.

Rzeczy się nie przytrafiają, są konsekwencją i trzeba w nich zawsze widzieć coś pozytywnego

Nie dostałaś wymarzonej pracy? Twój związek się rozpadł? Znajdź w tych wydarzeniach pozytywy. Przecież to nie jest koniec świata, przecież jeśli rozejrzyj się wokół zobaczysz, że wciąż masz mnóstwo możliwości, że są wokół ciebie osoby, które cię kochają, którym na tobie zależy.

Silne kobiety traktują porażki jak błogosławieństwo. Wiedzą, że za chwilę pojawią się nowe, lepsze okoliczności. Że wszystko ulegnie zmianie. Że nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia.

Nie jesteś sama

Masz wokół siebie dobre, kochające dusze. Masz przyjaciół, masz rodzinę lub bliskich. Znasz osoby, które pragną tych samych rzeczy w życiu i podzielają te same wartości. Rozsądnie dysponuj swoim czasem spędzaj go z tymi, którzy na to zasługują.

Życie to również trudniejsze chwile

Naprawdę szczęśliwi ludzie wiedzą, że życie to nie tylko motyle, tęcze i jednorożce. Że zdarzają się nam trudniejsze momenty, że bywamy smutni i nieszczęśliwi. Bez tych doświadczeń nie moglibyśmy dorosnąć, dojrzeć, być tym, kim jesteśmy dzisiaj.

Patrz na ludzi i sytuacje jak na nauczycieli

Szczęśliwe kobiety przestają obwiniać innych i biorą odpowiedzialność za swoje życie, za siebie. Mają swoje „bałagany w głowie”, swoją niepewność, swoją historię i lęki. Ale starają się uczyć, wyciągać wnioski z trudnych doświadczeń. Stawiają na osobisty rozwój i pracę nad sobą.

Nie wierz w perfekcjonizm

Kobiety szczęśliwe rezygnują z utopijnego ideału doskonałości. Żyją z zgodzie ze sobą i akceptują się takie, jakie są. Nie oznacza to zaniedbania wyglądu czy zdrowych rytuałów. Jedynie rozsądne podejście do siebie, do swoich możliwości, do swojej własnej, indywidualnej historii.

Słuchaj swojego serca

Nie potrzebujesz innej aprobaty – może jedynie wskazówek i wsparcia – ale nic nie da ci większego spokoju i równowagi niż życie w zgodzie z własnymi pragnieniami i uczuciami.


Na podstawie: corinnedobbas.com


Ulubiona pozycja seksualna mężczyzn? Kobiety też nie narzekają

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
6 stycznia 2019
Fot. iStock/fizkes

Seks jest czymś, co wyjątkowo skutecznie angażuje i wyostrza zmysły. Uwielbiamy uprawiać seks, bo daje on wiele radości, przyjemności, a dodatkowo wzmacnia więź pomiędzy partnerami. Miłosne uniesienia pozawalają odkryć w drugiej osobie wiele rzeczy.

Oczywiście tak pięknie jest tylko wtedy, gdy para dobrała się rodzajem temperamentu oraz preferencji seksualnych, bo to, co cieszy i podnieca pana X, dla pani Y może być nie do przyjęcia.

Fajnie, gdy para nie nudzi się ze sobą w łóżku. Jeszcze lepiej, gdy ich dopasowanie, ulubione gadżety oraz pozycja pozwalają czerpać z tego intymnego czasu jak najlepiej. Już dawno obalono mit, jakoby potrzeby mężczyzn i kobiet w łóżku różniły się od siebie diametralnie. A jeśli nawet się u kogoś różnią, to jest tyle pozycji do wypróbowania, że któraś zapewne okaże się tą najlepszą i dla niego i dla niej.

Dwoje kochanków, jedno pragnienie?

Okazuje się, wg deklaracji zarówno mężczyzn, jak i kobiet, że owa przyjemność może pochodzić z jednego źródła. Wg ankiety przeprowadzonej na portalu Dr.Ed.com, aż 35% osób spośród dwóch tysięcy ochotników, wybrało pozycję „na pieska”. Może nie jest to najbardziej wyszukana opcja, ale partnerzy lubią ją za wygodę, możliwość głębokiej penetracji i intensywne doznania. W kwestii dalszych miejsc preferencje już podążają w innym kierunku. Kobiety chętnie wybierają pozycję misjonarską, która pozwala na bliskość z partnerem, mężczyźni natomiast wolą pozycję„na jeźdźca”, która pozwala wyeksponować wdzięki partnerki. Chęć uprawiania seksu analnego i oralnego zdecydowanie częściej deklarują mężczyźni.

Nie licząc tego, że w łóżku ma być romantycznie/zabawnie/ostro, powinno być przede wszystkim przyjemnie dla obu stron!


źródło:  www.cosmopolitan.pl 


Zobacz także

23 rzeczy, które każda kobieta powinna przestać robić, by zacząć żyć

A gdyby stanąć oko w oko z bolesną prawdą pod tytułem: „To ty jesteś panem swojego losu” i w końcu w to uwierzyć?

Bycie mamą pokazało mi wiele rzeczy, z których wcześniej nie zdawałam sobie sprawy, o których nikt mnie nie uprzedził…

Całe życie równym krokiem… O chłopcu, który jedną nóżkę miał krótką, ale drugą dłuższą…