Rozwiązanie konkursu „Nurkowanie w opalanie, czyli udane rodzinne wakacje”

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
17 lipca 2017
Fot. iStock / ArtMarie
Fot. iStock / ArtMarie

Zapytaliśmy was, jak wyglądają najlepsze rodzinne wakacje – dziękujemy wam z całego serca za tak liczny udział w zabawie – i wszystkim uczestnikom, życzymy, żeby tegoroczne wyjazdy i urlopy, okazały się właśnie tymi, najlepszymi, wymarzonymi, pełnymi radości, odkryć i oczywiście słońca. Opalanie powinno być przyjemnością, dlatego ważne jest, żeby tak długo oczekiwane w tym roku spotkanie ze słońcem obyło się bez przykrych konsekwencji. Niech spotkań ze słońcem będzie jak najwięcej, a piękna opalenizna pozostanie najlepszą pamiątką po słonecznych kąpielach.

Laureatom serdecznie gratulujemy i mamy nadzieję, że z takim letnim „arsenałem” będziecie mogli w pełni korzystać ze słońca i wspólnie spędzonego czasu! A cudowne, wakacyjne zestawy kosmetyków ziaja, wędrują do…

 Laureaci:

  1. Krzysiek Mól
  2. Kamila Jobda
  3. Meg Uno
  4. Dominika Jastrzębska
  5. Mirosława Wawrzyniak
  6. Wioleta Kuzon
  7. Agata Dryka
  8. Patryk Tarnowski
  9. Małgorzata Szcześniak
  10. Aleksandra Nowacka Sas

Laureatom serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres i nr telefonu) na adres e-mail: kontakt@ohme.pl. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Nagrody:

logo sopot sun 2015ziajka sopot sun

10 x zestaw słonecznych kosmetyków marki Ziaja, składający się z:

ziajka mleczko wodoodporne SPF 30Ziajka, mleczko do opalania dla dzieci wodoodporne SPF 30 w sprayu – nowość!

Delikatne mleczko z wysokim współczynnikiem ochrony przeciwsłonecznej dla dzieci powyżej 12 miesiąca życia. Zawiera fotostabilne filtry UVA i UVB oraz substancje nawilżająco-łagodzące: prowitaminę B5 i ekstrakt z aloesu. Łatwo się rozprowadza i jest wygodne w aplikacji.

DZIAŁANIE

☀ Zapewnia ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB.
☀Chroni skórę przed podrażnieniami.
☀Nawilża i łagodzi osłabioną i wysuszoną słońcem skórę.

ziajka mleczko po opalaniuZiajka, mleczko dla dzieci po opalaniu – nowość!

Lekkie, nawilżające mleczko po opalaniu dostosowane do delikatnej skóry dzieci, polecane powyżej 6 miesiąca życia. Zapewnia ulgę podrażnionej słońcem skórze. Zawiera mleczko czufa otrzymywane z migdałów ziemnych, D-panthenol oraz syrop kukurydziany – substancję przeciwświądową.

DZIAŁANIE

☀ Wzmacnia warstwę hydro-lipidową naskórka.
☀ Łagodzi osłabioną i wysuszoną słońcem skórę.
☀ Skutecznie zmniejsza zaczerwienienia.
☀ Nawilża i redukuje swędzenie skóry.

ziajka emulsja wodoodporna SPF 50+Ziajka, emulsja do opalania wodoodporna dla dzieci SPF 50+

Wodoodporna emulsja do opalania dla dzieci powyżej 6 miesiąca życia, polecana do twarzy i ciała. Zapewnia bardzo wysoką ochronę skóry. Produkt uzyskał pozytywną opinię Centrum Zdrowia Dziecka.

DZIAŁANIE

☀ Tworzy na skórze wodoodporną warstwę ochronną.
☀ Skutecznie odbija promienie UVA i UVB.
☀ Zapobiega poparzeniom słonecznym i nie powoduje podrażnień.

sopot sun mleczko w spray'u SPF 30Sopot sun, mleczko w sprayu nawilżające SPF 30

Mleczko nawilżające z wysokim współczynnikiem ochrony przeciwsłonecznej. Oparte na fotostabilnym układzie filtrów pochłaniających promieniowanie z pasma UVA i UVB. Zawiera naturalny mleczan sodu i prowitaminę B5 o działaniu nawilżająco-regenerującym, wskazane dla skóry podrażnionej promieniowaniem UV. Konsystencja produktu, mimo wysokich stężeń filtrów, jest bardzo lekka i nietłusta.

DZIAŁANIE

☀ Zapewnia wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB.
☀ Zapobiega podrażnieniom skóry podczas ekspozycji na słońce.
☀ Chroni naskórkowe zmiany barwnikowe – znamiona i pieprzyki.
☀ Zabezpiecza skórę przed powstawaniem przebarwień.

sopot sun antyoksydacyjny krem SPF 50+Sopot sun , antyoksydacyjny krem z witaminą C SPF 50+

☀ Zapobiega podrażnieniom skóry podczas ekspozycji na słońcu.
☀ Chroni naskórkowe zmiany barwnikowe – znamiona i pieprzyki.
☀ Zabezpiecza skórę przed powstawaniem przebarwień.
☀ Neutralizuje wolne rodniki odpowiedzialne za fotostarzenie.

sopot sun chłodzące mleczkoSopot sun, chłodzące mleczko po opalaniu z wapniem

Łagodne mleczko do pielęgnacji każdego rodzaju skóry po opalaniu, również w solarium.

DZIAŁANIE

☀ Zapewnia przyjemne uczucie chłodzenia wyraźnie obniżając temperaturę ciała.
☀ Likwiduje skutki nadmiernego przebywania na słońcu oraz niedostatecznej ochrony skóry.
☀ Stymuluje mechanizmy obronne, działa łagodząco i osłaniająco na naskórek.
☀ Intensywnie odżywia oraz przyspiesza naturalne procesy regeneracji skóry.

EFEKTY

☀ Wyraźnie ustępują podrażnienia wywołane opalaniem.
☀ Skóra jest doskonale nawilżona, gładka i elastyczna.

Regulamin konkursu dostępny jest tutaj.


Myślisz, ze manipulacja cię nie dotyczy? Nawet nie wiesz, jak sterują tobą inni!

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
17 lipca 2017
fot. iStock/ SvetaZi
fot. iStock/ SvetaZi

Chociaż każdy z nas chciałby myśleć o sobie, że jest wolny, niezależny i nie z nim gierki i manipulacyjne numery, to prawda jest zupełnie inna – codziennie, niemal w każdej minucie podlegamy rozmaitym wpływom społecznym i poddajemy się technikom, które mają nas przekonać do zrobienia czegoś w odpowiedni sposób lub podjęcie takiej, a nie innej decyzji. Wykorzystują to twórcy reklam, spece od marketingu, politycy, a także zawodowi oszuści – czas najwyższy, by dowiedzieć się, jakich sztuczek używają!

Robert Cialdini w swojej słynnej książce „Wywieranie wpływu na ludzi” wyróżnił sześć technik manipulacji – nazywa je regułami. Nie są one skomplikowane, ba – są bardzo proste i pewnie dlatego tak skuteczne. Niektóre z nich stosujemy na co dzień nawet samemu o tym nie wiedząc!

Reguła wzajemności

Czyli najprościej mówiąc: ty coś komuś, a on coś tobie. Reguła ta wykorzystuje bowiem naszą wdzięczność i mówi o tym, że jeśli ktoś zrobił dla nas coś dobrego, miłego lub coś nam ofiarował, to naturalnie będziemy chcieli zrewanżować mu się takim samym gestem. Nie wierzycie, że to takie proste? Zastanówcie się, ile razy kupiliście jakiś produkt z powodu dołączonego do niego gratisu, albo staliście się posiadaczami zupełnie niepotrzebnej rzeczy tylko dlatego, że dołączali do niej promocyjny gadżet. Degustacje, promocyjne obiady, upominki, konkursy z nagrodami – to wszystko ma swój cel!

Pod tę regułę kwalifikuje się też technikę „drzwiami w twarz„. Polega ona na poprzedzeniu naszej prawdziwej prośby inną, bardzo wygórowaną, która na pewno zostanie odrzucona. Na przykład prosimy o pożyczenie tysiąca złotych, a gdy ktoś nam odmawia zwracamy się o pożyczenie zaledwie stu – w porównaniu z pierwszą kwotą będzie to niewiele i istnieje większe prawdopodobieństwo zgody. Poza tym działają tutaj także dwie rzeczy: zmniejszenie kwoty traktowane jest jako ustępstwo (a jeśli ktoś nam w czymś ustępuje, to i my powinniśmy mu odpłacić tym samym), a także czujemy się źle po pierwszej odmowie i chcą wyjść na uczynnych i życzliwych będziemy bardziej skorzy do przystania na kolejną prośbę.

Społeczny dowód słuszności

Reguła ta odwołuje się do naszego konformizmu – jeśli widzimy, że inni postępują w dany sposób, to automatycznie uznajemy go za właściwy i prawidłowy. To dlatego w sitcomach podkładają śmiech w tle (wiemy kiedy reagować), a w reklamach odwołują się do badań i pokazują grupy ludzi korzystających z danego produktu. Politycy wykorzystują tę regułę podczas kampanii wyborczych, gdy fotografują się z dużymi grupami ludzi – to nas utwierdza w przekonaniu, że warto na tego kandydata głosować, w końcu tyle osób go wspiera! A Facebook? Nie mówcie, że nie patrzycie na liczbę like’ów jakiejś strony i nie bierzecie jej pod uwagę!

fot. iStock/ PeopleImages

fot. iStock/ PeopleImages

Reguła zaangażowania i konsekwencji

Każdy z nas chce być postrzegany jako ktoś konsekwentny i odpowiedzialny i na tym pragnieniu opiera się kolejna reguła. Jeśli w coś się zaangażujemy, to istnieje większe prawdopodobieństwo, że będziemy trwać w naszym wyborze i kontynuować działanie. Potwierdza to eksperyment z radiem na plaży – osoby, które zostały poproszone o popilnowanie radia podczas kąpieli jego właściciela reagowały natychmiast na próbę kradzieży, natomiast bez wyraźnej prośby o pomoc i pozostawienie radia bez słowa, nie ludzie nie  reagowali na złodzieja.

Drzwi otwarte, jazdy próbne nowymi markami samochodów, darmowe próbki produktów czy promocje typu „przetestuj za darmo przez tydzień” wykorzystują właśnie nasze zaangażowanie i konsekwencję. Popularną techniką w tej regule jest tzw. „stopa w drzwi” (lub „od rzemyczka do koziczka”), która polega na poprzedzeniu dużej prośby jakąś małą, którą z pewnością spełnimy. Na przykład ktoś prosi nas o pożyczenie złotówki, potem dwóch, dziesięciu… kwoty rosną, a my zgadzamy się na kolejne pożyczki. Dlaczego? Bo po spełnieniu małej prośby mamy w umyśle obraz siebie – altruisty, czujemy się z tym dobrze i chcemy go podtrzymać. Zręczni manipulatorzy dobrze wiedzą, jak to wykorzystać – małymi prośbami do celu!

Reguła lubienia i sympatii

O wiele chętniej spełnimy prośby kogoś, kogo lubimy, niż kogoś, kto jest nam obojętny lub do kogo nie pałamy sympatią. Regułę te można wykorzystać nawet wobec osób, których nie znamy – tutaj w grę wchodzi atrakcyjność, wywołanie uczucia podobieństwa, czy komplementowanie i chwalenie (któż nie jest łasy na miłe słowa!). Lubimy ludzi podobnych do nas samych, lubimy tych, którzy mówią, że lubią nas, automatycznie przypisujemy osobom ładnym pozytywne cechy (tzw. efekt aureoli). To dlatego w reklamach nie widzimy brzydkich osób, hostessy na promocjach zazwyczaj są młode i atrakcyjne, a politycy chętnie fotografują się z gwiazdami i celebrytami cieszącymi się powszechną sympatią i zaufaniem.

Reguła autorytetu

Bo pan doktor kazał, bo szacowny profesor polecał, bo produkt ma certyfikat Instytutu XYZ – znacie to? Chętniej spełnimy prośbę kogoś, kogo będziemy uważać za autorytet, specjalistę i eksperta. Automatycznie uznamy jego słowa i przedstawiane przez niego argumenty za słuszne i prawdziwe – nawet w reklamie tabletek aktor w białym kitlu będzie dla nas bardziej wiarygodny niż taki w zwykłym ubraniu! To dlatego też w gabinetach ludzie wieszają certyfikaty, zaświadczenia i dyplomy – dzięki temu ich autorytet rośnie, a wraz z nim nasze zaufanie.

Reguła niedostępności

To co rzadkie i trudno dostępne automatycznie staje się przez nas pożądane i bardziej dla nas atrakcyjne. Zakładamy, że coś trudnego do zdobycia musi być wyjątkowe i dobre, a zakazany owoc najlepiej smakuje. Wystarczy powiedzieć, że dana rzecz została wyprodukowana w limitowanej liczbie egzemplarzy lub oznajmić, że będzie sprzedawana tylko w ściśle określonym terminie, by popyt na nią wzrósł. Reguła ta wykorzystuje nasze zamiłowanie do kolekcjonowania rozmaitych rzeczy, wykorzystuje się ją przy okazji serii limitowanych produktów, ofert „last minute” a także przy promocjach w marketach – te bójki o buty czy torebki pewnie nie miałyby miejsca, gdyby nie ich ograniczona ilość!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz


Dla niej zdrada, dla niego niekoniecznie – mężczyźni i kobiety widzą tę sprawę nieco inaczej

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
17 lipca 2017
fot. iStock/ artursfoto
fot. iStock/ artursfoto

Nikogo nie trzeba przekonywać, że kobiety i mężczyźni różnią się między sobą nie tylko wyglądem zewnętrznym, ale także emocjonalnością i spojrzeniem na świat. Jak pokazały niedawno przeprowadzone badania, odmiennie też rozpatrują kwestie zdrady i niewierności w związku.

Zdrada czy nie zdrada?

Badania zostały przeprowadzone online w Wielkiej Brytanii i objęły grupę pięciu tysięcy osób powyżej szesnastego roku życia, a ich wyniki wykazały, że pomiędzy płciami widoczne są wyraźne różnice w sposobie patrzenia na zdradę w związku. Kobiety częściej za zdradę uznawały namiętny pocałunek – to oznaka niewierności dla 91 procent pań i dla 81 procent panów. Kobiety częściej twierdziły też, że wymiana erotycznych smsów,  namiętne rozmowy telefoniczne, e-maile czy czaty wideo są równoznaczne ze zdradą – uważało tak 89 procent ankietowanych pań, natomiast dla panów nie było to tak oczywiste – jedynie 78 procent ankietowanych mężczyzn uznało takie zachowanie za niewierność.

Porno wrogiem związków

20 procent ankietowanych kobiet uznało oglądanie filmów pornograficznych bez drugiego partnera za zdradę, wśród mężczyzn podobny pogląd miało jedynie 11 procent ankietowanych. W raporcie zauważono, że coraz większym problemem w relacjach jest oglądanie pornografii przez partnerów i coraz więcej osób zgłasza się do poradni z tego powodu – 47 procent doradców zwróciło uwagę na ten rosnący problem.

Razem po zdradzie?

A czy związek może przetrwać zdradę? Jedynie jedna trzecia ankietowanych (33 procent) uznała, że zdecydowanie tak, 37 procent stwierdziło, że to niemożliwe, pozostali ankietowani nie byli pewni lub woleli nie odpowiadać na pytanie. Spośród respondentów jedna trzecia doświadczyła zdrady w związku, a dziewięć procent z nich podejrzewało o niewierność swojego partnera. Zaledwie jedna trzecia ankietowanych uznała swoje życie seksualne za bardzo satysfakcjonujące lub wystarczająco satysfakcjonujące.

Ciekawe, co ujawniłyby podobne badania przeprowadzone w naszym kraju – czy Polki i Polacy widzą zdradę tak samo?


 

Na podstawie: www.indy100.com    www.relate.org.uk

Zapisz


Zobacz także

Fot. Facebook/https://www.facebook.com/thebaddiewinkle/

Niesamowita babcia podbija świat. Czy znacie Baddie Winkle?

Fot. iStock/Pekic

Czy stać nas choć na odrobinę zrozumienia? Proszę was o chwilę refleksji, tylko tyle

magia świąt

Magia Świąt pojawia się w intymności, tylko wtedy, gdy jesteśmy wobec siebie nawzajem autentyczni. Nawet jeśli to czasem boli