Rozwiązanie akcji „Napisz nam swoją historię”

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
19 października 2017
Fot. iStock  / nemchinowa
Fot. iStock / nemchinowa
 

Kochane – zwracam się do kobiet, bo to one przysłały nam swoje historie – dziękujemy wam bardzo za wszystkie maile. Tak, jak mówiłyśmy – nie istniałybyśmy bez was, dlatego tak bardzo nas cieszy, kiedy dzielicie się tym, co wam w duszy gra, kiedy piszcie do nas, opowiadacie o swoim życiu. Każdy z tych listów to dla nas lekcja uważności i wrażliwości.

Za nami dwa lata tworzenia tego portalu dla was, staramy się być coraz lepsze, urozmaicać nasze treści tak, by każda z was znalazła coś dla siebie. Mamy nadzieję, że Oh!Me jest dla was miejsce, w którym czujecie się dobrze, do którego lubicie wracać i z którego czerpiecie też wiedzę o sobie, o życiu, relacjach i związkach.

Dziękujemy wam za udział w naszej urodzinowej akcji „Napisz nam swoją historię”.

Laureatom serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres e-mail, adres i nr telefonu) na adres e-mail: kontakt@ohme.pl. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

 

10 x zestaw 7 dwufazowych ampułek POWER EFFECT Bi-Phase serum od KLAPP Cosmetics, idealny jako 7-dniowa intensywna kuracja otrzymują:

Ann Poli

Gancarska Katarzyna

Anna Gumułczyńska

Magdalena Zwolińska

Małgorzata Szcześniak

Ania Chmielewska

Monika Seredyńska

Aleksandra Filipkowska

Emilia Mopowicz

Sylwia Zagrodzka

 

10 x zestaw kosmetyków Kneipp® – W HARMONII Z NATURĄ, składający się z:

Bestseller marki Kneipp®BIO-Olejek do ciała,

Kneipp®Balsam pod prysznic Kwiat migdała Jedwabna skóra,

Kneipp®Olejek do ciała Kwiat migdała Jedwabna skóra,

Kneipp®Olejek do kąpieli Kwiat migdała Jedwabna skóra,

otrzymują:

Dominika Pietrzak

Agnieszka Owczarska

Beatin

Rozdarta

Katarzyna Koreńczuk

Agata Kwiecień

Kinga Czerwińska

Kasia Gorzelak

Monia.Aniolek

Edyta Wielądek

 4 x egzemplarz książki „Projekt: Związek” otrzymują:

Magdalena Giniewicz

Natalia G.

Weronika Witkowska

Katarzyna Toczono

 

 

 


Dobrze wiesz, jak ważne jest pierwsze wrażenie, a jednak wciąż popełniasz te 4 błędy

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
19 października 2017
Fot. iStock/Pekic
Fot. iStock/Pekic
 

Wywieranie dobrego pierwszego wrażenia ma kluczowe znaczenie dla naszego życia społecznego. I nie ma znaczenia czy chodzi o rozmowę kwalifikacyjną, pierwszą randkę czy przypadkową rozmowę w sklepie. Jeżeli potrafimy w odpowiedni sposób się zaprezentować, szybko zyskujemy sympatię otoczenia. To cenna umiejętność, ponieważ pozostawienie po sobie złego wrażenia bardzo trudno później naprawić.

Aby pozytywnie wypaść i w lot zyskać czyjąś sympatię, należy wykazać się ciepłem, zaufaniem i kompetencjami. To trzy podstawowe cechy, które ułatwiają zrobienie dobrego wrażenia. Żeby to osiągnąć, trzeba umieć zapanować nad swoimi emocjami.

Sztuka pozytywnej autoprezentacji składa się właściwie z dwóch etapów. Po pierwsze, należy wyobrazić sobie swój wizerunek. Obmyślić obraz siebie, który chcemy zaprezentować innym. Po drugie, trzeba we właściwy sposób go przedstawić. To wymaga wdrożenia pewnej strategii. Robienie pozytywnego wrażenia opiera się więc na samokontroli, która kosztuje nieco wysiłku. Jeżeli jesteśmy zmęczeni lub rozproszeni, cała operacja może się nie udać.

Czy mimo to, istnieją ludzie, którzy kompletnie nie potrafią dobrze się zaprezentować? Tak.

Właśnie tym zagadnieniem zajmuje się aktualnie Janina Steinmetz z Uniwersytetu w Utrechcie wraz z zespołem psychologów. Zdaniem naukowców, niektórzy ludzie mogą mieć problem z autoprezentacją z dwóch powodów. Po pierwsze, nie potrafią oni wyobrazić sobie uczuć i emocji drugiej osoby. Przez to też nie mogą domyśleć się, jak są odbierani i błędnie przewidują reakcję emocjonalną innych osób. Po drugie, niektórzy ludzie są narcyzami. Cechuje ich bardzo wysokie mniemanie o sobie, arogancja i częste lekceważenie innych. Zdaniem badaczy, problemy z przewidywaniem cudzych reakcji w połączeniu z narcyzmem, powodują kilka popularnych błędów, w trakcie autoprezentacji.

Scenka 1.

Jesteś na luźnym, biznesowym spotkaniu przy lampce wina, podczas którego chciałabyś złapać kilka nowych kontaktów, by w końcu zmienić pracę. Rozpoczynasz więc rozmowę z właścicielem jednej ze znanych firm. W trakcie krótkiej wymiany zdań, mówisz coś w stylu: „Mam znacznie większą wiedzę od osób, które aktualnie pracują ze mną w zespole i często muszę im coś tłumaczyć”.

Czy nie lepiej byłoby skupić się na swojej wiedzy i doświadczeniu bez porównywania się do innych? Pycha i samouwielbienie nie są dobrze widziane. Twój rozmówca weźmie cię za osobą arogancką i nieprzyjazną.

Scenka 2.

Wrzucasz na Instagram swoje selfie. Wyglądasz na nim naprawdę dobrze, ponieważ starannie szykowałaś się przez godzinę. Pod zdjęciem piszesz: „Ech, włosy jeszcze nie są gotowe. Oto efekt drzemki. Patrzcie, jakie są poplątane!”.

Przechwalanie się, maskowane narzekaniem daje odwrotny skutek od oczekiwanego. Kwestionuje szczerość, co utrudnia zrobienie dobrego wrażenia. Autentyczność jest niezbędna, żeby ludzie nas lubili i szanowali. Niektórym z nas wydaje się, że ukrywanie swoich prawdziwych intencji w czymś pomoże. Najgorzej jednak, gdy wszystko wyjdzie na jaw.

Scenka 3.

Jesteś na imprezie. Wokół mnóstwo nowych osób. Nagle temat schodzi na kwestię cierpienia zwierząt. Zaczynasz mówić o tym, że nie jesteś nawet w stanie oglądać filmów dokumentalnych na temat produkcji futer. Dodajesz też, że od dawna myślisz o przejściu na wegetarianizm, a poza tym często przekazujesz pieniądze na cele charytatywne. Tymczasem pod pachą masz skórzaną torebkę, a na nogach skórzane buty.

Hipokryzja szybko wychodzi na jaw. Lepiej się nie odzywać, jeśli nie jesteśmy do końca przekonani do teorii, którą chcemy komuś wcisnąć.

Scenka 4.

Znajoma dzwoni do ciebie, żeby pochwalić się, że właśnie udało jej się zdać bardzo trudny egzamin i otrzyma upragniony certyfikat. Mówisz: „Nigdy nie przypuszczałam, że tak dobrze ci pójdzie. Gratuluję, jesteś wielka”.

Oznacza to, że jednocześnie chcesz być lubiana, ale też twoja pozycja musi być zachowana. W końcu to ty jesteś autorytetem i ekspertem. Ludzie lubią przyjmować szczere komplementy i gratulacje. Jeżeli składasz je w taki sposób, by cichaczem podnieść swoją samoocenę i urosnąć w oczach innych, robisz bardzo złe wrażenie.

Źródło: Psychology Today


Kilka rzeczy, które robią kobiety, a o których nie masz pojęcia. Nie zawsze jesteśmy świadome piekła, w którym żyjemy

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
19 października 2017
Fot. iStock/KatarzynaBialasiewicz
Fot. iStock/KatarzynaBialasiewicz
 

Co robią kobiety, by przetrwać z godnością w świecie pełnym przemocy, seksualizacji, by przeżyć w narastającej kulturze gwałtu? Przeczytajcie fragmenty mocnego tekstu Gretchen Kelly opublikowanego na łamach Huffington Post. To o nas, bo chyba każdej z nas zdarzyło się zrobić choć jedną z tych rzeczy.

Jest jedna rzecz, która dzieje się zawsze, gdy mówię lub piszę o kobietach. Gdy poruszam takie problemy jak ich ubiór, jak kultura gwałtu i seksizm.  Dostaję komentarze: Czy nie ma nic ważniejszego? Czy to naprawdę taki wielki problem? Czy nie przesadzasz?

(…)

I za każdym razem jestem sfrustrowana Dlaczego nie rozumieją?

Myślę, że dlatego, że nie wiedzą.  Nie wiedzą o de-eskalacji. Minimalizowaniu. Cichym przyzwoleniu.

Zresztą, my same nie zawsze jesteśmy świadome piekła, w którym żyjemy. (…)

Wszystkie nauczyłyśmy się (a niektóre z nas umieją to instynktownie), jak zminimalizować sytuację, która sprawia, że czujemy się „niewygodnie”. (…) Wszystkie wielokrotnie ignorowałyśmy jakiś obraźliwy komentarz. Wszystkie śmiałyśmy się z niewłaściwego zachowania. Wszystkie przełykałyśmy po cichu łzy i tłumiłyśmy gniew, gdy nas poniżano.

Nie czujemy się tym dobrze. Czujemy się źle. Czujemy się brudne. Ale robimy to, ponieważ jesteśmy niepewne.

To nie jest coś, o czym mówimy codziennie. Nie musimy o tym mówić naszym chłopakom, mężom i przyjaciołom za każdym razem, kiedy to się dzieje. A ponieważ dzieje się to bardzo często, jest wszechobecne, stało się czymś, z czym sobie po prostu „radzimy”. (..)

To się dzieje cały czas. I nie zawsze jest jasne, czy sytuacja jest niebezpieczna czy łagodna.

To szef, który mówi lub robi coś nieodpowiedniego. To klient, który nie da nam napiwku, póki sie nie pochylimy, żeby go przytulić. To przyjaciel, który za dużo wypił i próbował namawiać nas na seks, mimo że wyraźnie powiedziałyśmy, że nie jesteśmy tym zainteresowane. To facet, który gniewa się, jeśli nie zgodzimy się na randkę. Lub taniec. Albo drinka. (…)

To jest dzisiejsza rzeczywistość nas, kobiet.

To udawanie, że seksizm nie istnieje, bo wydaje nam się, że tak będzie lepiej.

To ból brzucha, bo znów musiałyśmy się zachowywać jakby nic się nie stało, żeby nie mieć problemów.

To wstyd i wyrzuty sumienia, że nie zareagowałyśmy jak trzeba wobec tamtego faceta, który „tylko” nas nastraszył, ale chyba raczej nic by nam nie zrobił. Chyba.

To trzymanie palca na przycisku „wybierz” w telefonie, na wszelki wypadek, kiedy idziemy same nocą.

To ściskanie w dłoni kluczyków, kiedy idziemy do samochodu, na wszelki wypadek

To kłamstwo,  że mamy chłopaka, żeby spławić nachalnego faceta.

To odwrócenie się w zatłoczonym barze, na koncercie lub w jakimkolwiek innym miejscu, żeby zobaczyć, kto obmacuje twój tyłek.

To ta okropna świadomość, że nawet jeśli złapiemy go na gorącym uczynku, to raczej nie odważymy się nic powiedzieć.

To grzeczne odpowiedzi na zaczepki nieznajomego na parkingu w centrum handlowym. To udawanie, że nie słyszymy jego krzyków, kiedy nie chcemy się zatrzymać i z nim pogadać. Co? Za kogo ty się masz? Masz jakiś problem? Głupia pizda.

To niezwierzanie się z tego przyjaciołom, rodzicom czy mężom, bo to to już przecież nasza codzienność, jej zwykły element.

To powracające bolesne wspomnienia z momentów, gdy nas molestowano, pamięć o napaści czy gwałcie.

To historie naszych płaczących przyjaciółek o molestowaniu, napaści lub gwałcie.

To świadomość, że zagrożenie jest realne. Bo znamy zbyt wiele kobiet, które były ofiarami molestowania, napaści lub gwałtu.


Na podstawie: hufingtonpost.com

 


Zobacz także

Fot. iStock

Regulamin konkursu „Najpiękniejsze, wspólnie spędzone chwile”

Napisz list do swojej mamy, my wyślemy go do niej z upominkiem. Nasza nowa akcja na Dzień Matki

Regulamin akcji „List do mamy”

Fot. Instagram/maffashion,nicolekidman,catulinn

Bogactwo, blichtr, przepych i elegancja. Najpiękniejsze kreacje z Cannes