Rozsądek

Backstage Sport
Backstage Sport
24 lutego 2016
 

Jakiś czas temu bliska osoba powiedziała mi : ” Wiesz są związki gdzie nie ma chemii ale dwoje ludzi potrafi ze sobą żyć na co dzień a są relacje gdzie chemia jest ale nie da się ze sobą żyć”.  Próbowałam to analizować i po dość krótkim czasie wiem że związek bez miłości i chemii  nie ma żadnych szans.  Podziwiam ludzi którzy decydują się na taką relacje z rozsądku. Bo taki już wiek. Bo już powinniśmy założyć rodzinę. Bo jest presja rodziny. Bo tak będzie nam wygodniej. Czy warto coś robić bo tak jest nam łatwiej?  Bo łatwiej jest pozbyć się problemu niż próbować uratować coś co może być najlepszą podróżą życia? Zaryzykować?

Miłość z rozsądku ciągniesz dzień za dniem. Wtedy kiedy powinnaś postawić już kropkę są przecinki. Aby przedłużyć coś co dawno miało swój koniec. Koniec czyli tak naprawdę początek. Kiedy już wiedziałaś że on będzie chciał Ci dać wszystko czego pragniesz ale nie będzie mógł. A ty musisz wszystko poukładać. To co przeminęło i to co twa. To czego chciałaś Ty a co nigdy nie miało miejsca. To co musisz odpuścić.  I wtedy zdajesz sobie sprawę że to się już rozpadło. I nie dasz rady tego ani skleić ani związać bo gdzieś po drodze wszystko się rozsypało i kilka kawałków się zgubiło….

Podobno związki z przyjaźni są trwalsze niż związki z miłości. Masz z tą osobą więcej wspólnego i dogadujecie się w życiu idealnie. Jesteście podobni pod względem pasji domu i tego czego chcecie od życia.

Ale przychodzi taki dzień kiedy spotykasz „jego”. Jego którego kochałaś. Jego którego kochasz. I wszystko wokół przestaje istnieć…

 

 

‚A gdy się pocieszysz (zawsze się w końcu pocieszamy), będziesz zadowolony z tego, że mnie znałeś. Będziesz zawsze moim przyjacielem. Będziesz miał ochotę śmiać się ze mną. Będziesz od czasu do czasu otwierał okno – ot, tak sobie, dla przyjemności. Twoich przyjaciół zdziwi to, że śmiejesz się, patrząc na gwiazdy. Wtedy im powiesz: „Gwiazdy zawsze pobudzają mnie do śmiechu”. Pomyślą, że zwariowałeś.’ /Mały Książę do Pilota

 


Flagi serc

Backstage Sport
Backstage Sport
22 marca 2016
 

 

Wtorek. Godzina 13:00. Rozmowy : Pan nr 1 ma problem odejść od dziewczyny która jest daleko i której nie kocha. Jest zmęczony odległością i brakiem celu tej relacji. Nie chce jej zranić bo ma do niej szacunek. Więc czeka na dobry moment i liczy na pomoc Boga. Lubi chodzić na spacery ze swoją nowo poznaną koleżanką bo ona go rozumie. I jest odskocznią od wszystkiego. Pan nr 2  lat 35. Kocha? Nie kocha? To pytania które zadaje sobie co wieczór. Ożenić się z nią czy nie? W jeden dzień chce ją w całości w drugi nie chce jej wcale. I tak od 7 miesięcy. Jest – nie ma. Nie ma – jest. Pan nr 3. Żona dzieci miejsce zamieszkania Gdańsk. „Przyjaciółka” we Wrocławiu. Codzienne rozmowy w ilościach milionów słów. „Tęsknie”. „Myślę o Tobie”. „Chce się z Tobą zobaczyć”. Nie odejdzie od żony. Ma świetną pracę. Ma dzieci. Nie ma sensu. Ale dzwoni. Codziennie. Żeby ja usłyszeć chociaż na chwilę.

Pani nr 1. Żona z 15 letnim stażem. Trójka dzieci. Bez miłości od 6. Bez niego od 7. Bez sexu od 5. „Musze od niego odejść” padają co godzinę. Myśli ” nie dam rady więcej oszukiwać wszystkich ” co 24h. Uciec chce. Ale rodzina. Tak bardzo szkoda tego wszystkiego. ” Nie mogę oddychać w domu” – mówi. Pani nr 2 Kocha Pana nr 3 Chodzi na spacery z Panem nr 1 ale rozmawia z wszystkim z Panem nr 3. Ale chce być z Panem nr 2 pod nad wszystko. Ale nie może. Bo on sam nie wie czego chce. I tak czeka. Czeka już prawie rok.

Nadchodzą święta wielkanocne. Niech to będzie Wasz czas. Niech każdy z Was pomyśli czy jest tam gdzie chciałby być. Z kim chciałby być. Każda ta historia opisana jest tylko jednym zdaniem ale każda z nich pokazuje jak bardzo jesteśmy tam gdzie nie powinniśmy. Jak bardzo wypalamy się od środka. Czasami warto podnieść białą flagę i przyznać się do pogubienia.  Czasami warto porozmawiać. Popłakać razem i dać sobie szanse. Szanse na takie życie jakie powinno być.

 


Rozstanie. „Nie należy pukać do wszystkich zamkniętych drzwi i nie należy wchodzić we wszystkie otwarte”

Backstage Sport
Backstage Sport
5 lutego 2016

Kiedyś gdzieś przeczytałam że rozstanie jest pewnego typu żałobą.  Stan emocjonalny osoby porzuconej jest taki sam jak osoby której ktoś bliski umarł. Mniej więcej tak samo boli i tak samo długo rozbija nasze życie. Nie potrafimy zrozumieć dlaczego nas to spotkało i co zrobiliśmy źle. Czy coś mogliśmy zrobić wcześniej? Mniej powiedzieć? Szybciej coś zacząć naprawiać. O ile osobę która już nie żyje nie spotkamy nigdy więcej nie możemy do niej zadzwonić czy napisać tak tu walczymy jeszcze z naszą silną wolą. Ile razy wykręcałaś do niego telefon? Ile razy chciałaś napisać jak się czuje? A w dodatku jeszcze dowiadujesz się że on odezwał się do Twojego przyjaciela i wszystko wraca do Ciebie z podwójną siłą.

Wszyscy wokół mówią Ci że jesteś fajna że dasz rade że świat może być Twój.  Znajoma matka czwórki dzieci mówi Ci że zazdrości Ci tego czasu. Tej niezależności. Ona nie może odejść od męża tak po prostu. A ty możesz zacząć wszystko od nowa tu i teraz. Kiedy łzy przestają już płynąć , śnieg za oknem zaczyna być bielszy i bardziej przyjazny zaczynasz życie od nowa. Poznajesz kogoś i nie czujesz nic. Chociaż ta osoba jest piękna cudowna i fascynująca. Nie czujesz nic. Porównujesz. Słowa i gesty. Bo on by to zrobił inaczej. Inaczej powiedział. Inaczej byś z nim tą sobotę spędziła. Ale pędzisz. Pędzisz do przodu bo tak trzeba. Nie masz innego wyjścia.

Ludzie zmieniają się po to, abyśmy mogli nauczyć się ich sobie odpuszczać. Sprawy przyjmują zły obrót, po to abyśmy mogli docenić je kiedy wszystko jest dobrze. A czasami bywa tak że dobre rzeczy rozpadają się po to, aby jeszcze lepsze mogły powstać.  Tylko że na razie sama powstać nie możesz. A kolejny dzień jest tylko kolejnym dniem. A noc kolejną nocą. Trochę bardziej lub trochę mniej pustą….

Wszystko ma swój czas. Czas początku środka i końca. Czas pięknych chwil. Czas gorszych momentów. I tylko ten czas jest lekarstwem. Ty sama kiedy wszystko już sobie wytłumaczysz i poczujesz że to minęło zaczniesz żyć. Tak jak kiedyś. Kolejna lekcja dzięki której dużo się nauczysz. Dzięki której zrozumiesz że nie należy pukać do wszystkich zamkniętych drzwi i nie należy wchodzić we wszystkie otwarte.

———————————-

Ps 1. Przepraszam że mnie trochę tu nie było 😉

Ps 2. Pytacie więc podaje : Snapchat : goshsanetra

Ps 3. https://instagram.com/goshsanetra/