Regulamin konkursu „Magia SPA we dwoje”

Redakcja
Redakcja
29 czerwca 2016
Fot. iStock / AzmanL
 

Regulamin konkursu „Magia SPA we dwoje”

WEŹ UDZIAŁ W KONKURSIE „Magia SPA we dwoje”

§1. Postanowienia ogólne

  1. Organizatorem Konkursu pod nazwą Konkurs „Magia SPA we dwoje” zwanego dalej „Konkursem”, jest portal Blum Media
    sp. z o.o z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Wiktorii Wiedeńskiej 9a/42, 02-954 Warszawa, zarejestrowany
    w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy, XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000573762,
    o kapitale zakładowym w wysokości 10 000 złotych.
  2. Konkurs zostanie przeprowadzony na stronie internetowej www.ohme.pl oraz za pośrednictwem mediów społecznościowych Organizatora w okresie od 30.06.2016  do 13.07.2016 roku. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone na stronie internetowej Oh!me do dnia 25.07.2016 roku.
  3. Sponsorem nagród w Konkursie jest firma ZL „Uzdrowisko Nałęczów” SA – zwana dalej Sponsorem.
  4. Regulamin stanowi podstawę organizacji Konkursu i określa prawa i obowiązki jego uczestników.
  5. Regulamin Konkursu jest dostępny na stronie internetowej www.ohme.pl.

 

§2. Uczestnictwo w Konkursie

  1. Uczestnikami Konkursu mogą być pełnoletnie osoby fizyczne, posiadające pełną zdolność do czynności prawnych oraz zamieszkałe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, spełniające warunki określone w Regulaminie.
  2. Uczestnikami Konkursu nie mogą być pracownicy Organizatora i pracownicy Sponsora nagród, jak również ich małżonkowie, dzieci, rodzice oraz rodzeństwo.
  3. Uczestnik zobowiązuje się do przestrzegania określonych w Regulaminie zasad, jak również potwierdza, iż spełnia wszystkie warunki, które uprawniają go do udziału w Konkursie.
  4. Uczestnik oświadcza, że nadesłane zgłoszenie Konkursowe jest jego autorstwa i nie narusza praw autorskich osób trzecich.
  5. Jednocześnie Uczestnik oświadcza, że ma prawo do dysponowania swoim utworem oraz że nie narusza przy tym praw autorskich i majątkowych osób trzecich.

 

§3. Przebieg i warunki udziału w Konkursie

  1. Aby wziąć udział w Konkursie, należy przesłać odpowiedź na pytanie konkursowe. W komentarzu do artykułu KONKURS odpowiedź na pytanie: „W komentarzu do tego artykułu napisz: Jak zamierzasz przekonać swojego mężczyznę do wyjazdu do SPA (podpowiedzi, dlaczego warto się wybrać szukaj w naszym artykule: Wizyta w SPA – niezbędny element zdrowego stylu życia). Jeśli jesteś mężczyzną napisz, dlaczego chciałbyś zabrać wybrankę swojego serca do SPA Nałęczów. Zaskoczcie nas, rozbawcie, bądźcie kreatywni!
  1. Za moment dokonania zgłoszenia Konkursowego w sposób określony w ust. 1 uważa się moment, w którym zgłoszenie zostanie zapisane na platformie do komentowania Organizatora.
  2. Jedna osoba może przesłać tylko jedną  odpowiedź. W przypadku udzielenia większej liczby odpowiedzi, Organizator weźmie pod uwagę podczas rozstrzygania konkursu pierwszy zapisany komentarz.

 §4. Zasady wyłaniania laureatów Konkursu

  1. Zwycięzcy Konkursu zostaną wyłonieni tylko spośród uczestników, którzy spełniają warunki wymienione w Regulaminie.
  2. 1 laureat zostanie wyłoniony na podstawie najciekawszej odpowiedzi przez jury, w skład którego wchodzą pracownicy i redaktorzy portalu www.ohme.pl
  3. Wyniki zostaną opublikowane do dnia 25.07.2016 roku. na stronie internetowej www.ohme.pl.

 §5. Nagrody w Konkursie i sposób ich przekazania

  1. Sponsorami nagród w Konkursie jest  firma ZL „Uzdrowisko Nałęczów” SA
  2. Laureatem Konkursu zostanie 1 osoba, którą wybierze jury na podstawie najciekawszej odpowiedzi.
    1 x voucher na pobyt w SPA Nałęczów „MAGIA SPA DLA 2 OSÓB NA 1 NOC” o wartości 520 zł
  3. Nie istnieje możliwość zamiany nagród rzeczowych na ich równowartość w gotówce lub zamiany na inną nagrodę.
  4. Jeżeli laureat Konkursu nie spełnił któregokolwiek z warunków określonych w Regulaminie, Organizator zastrzega sobie prawo do wyboru innego laureata Konkursu.
  5. Udział w Konkursie i przesłanie pracy Konkursowej jest jednoznaczne z prawem do wykorzystania jej przez Organizatora w celach promocyjnych.
  6. Przesyłając pracę Konkursową, Uczestnik powinien wyrazić zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.). Podanie przez Uczestnika danych osobowych jest dobrowolne, choć konieczne do wzięcia udziału w Konkursie. Uczestnik ma prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich poprawiania.
  7. Nagrody zostaną przesłane zwycięzcom przez Organizatora za pośrednictwem poczty elektronicznej lub przesyłką poleconą lub przesyłki kurierskiej w ciągu 14 dni od daty przesłania Organizatorowi danych kontaktowych przez Laureatów Konkursu.

 §6. Odpowiedzialność Organizatora

  1. Organizator Konkursu ponosi pełną odpowiedzialność za treść regulaminu i przebieg Konkursu. Organizator i sponsor nagrody nie ponosi odpowiedzialności za prawidłowość, terminowość doręczenia pism i nagród przez Pocztę Polską lub kuriera. Organizator i sponsor nagrody nie ponosi odpowiedzialności za nieprawidłowości związane z opóźnieniem lub niedoręczeniem nagrody spowodowanym podaniem przez Uczestnika błędnego adresu lub innych danych. Organizator i sponsor nagrody nie ponosi odpowiedzialności za zmianę miejsca zamieszkania Uczestnika lub zmianę innych danych uniemożliwiającą dostarczenie nagrody albo powiadomienie o wygranej. W takim przypadku Uczestnik traci prawo do nagrody.
  2. Wszelkie reklamacje Uczestników dotyczące przebiegu Konkursu mogą być składane przez Uczestników w terminie 30 dni od daty zakończenia Konkursu. Reklamacja powinna być przesłana na adres Organizatora, w formie pisemnej pod rygorem nieuwzględnienia jej oraz zawierać imię i nazwisko Uczestnika zgłaszającego reklamację, jego adres korespondencyjny oraz dokładny opis okoliczności stanowiących podstawę reklamacji.
  3. Organizator zastrzega sobie prawo do pozostawienia bez rozpatrzenia reklamacji zgłoszonych po terminie, o którym mowa powyżej, jak również reklamacji niespełniających innych wymogów wskazanych w ust. 2.
  4. Złożone reklamacje, spełniające wymogi, o których mowa w ust. 2, rozpatrywane będą w terminie 14 dni od daty otrzymania reklamacji. Zainteresowani Uczestnicy zostaną powiadomieni o sposobie rozpatrzenia reklamacji listem poleconym wysłanym w terminie 14 dni od rozpatrzenia reklamacji.

 §7. Postanowienia końcowe

  1. W razie szczególnych, niezawinionych przez Organizatora okoliczności uniemożliwiających przeprowadzenie Konkursu na dotychczasowych zasadach Organizator zastrzega sobie prawo do zmian w Regulaminie z równoczesnym poinformowaniem o tym uczestników za pośrednictwem strony www.ohme.pl.
  2. Serwis Facebook nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść regulaminu, przebieg Konkursu ani działania Organizatora, w tym za wyłanianie zwycięzców i przekazywanie nagród.
  3. Konkurs w żaden sposób nie jest sponsorowany, popierany ani przeprowadzany przez serwis Facebook ani z nim związany.
  4. Organizator oświadcza, że Konkurs nie jest grą losową, zakładem wzajemnym lub grą na automatach w rozumieniu Ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. z dnia 30 listopada 2009 r.).

 


Za co kobieta jest wdzięczna mężczyźnie? Najczęściej za to, że ją zostawił

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
29 czerwca 2016
Fot. iStock / demaerre
 

„Kobieta? Kobieta powinna być wdzięczna” – usłyszała ostatnio moja znajoma. Dzwoni do mnie i mówi: „No co za porąbniec! Wdzięczna? Wdzięczna za co?” – krzyczała jeszcze oburzona do słuchawki.

Jest po rozwodzie, dwójka dzieci. Z byłym mężem w całkiem dobrych, jeśli nie lepszych relacjach niż przed rozwodem. Bywa tak, że ludzie się lubią, cenią, ale to nie powinno być powodem wspólnego życia. Raczej się nie udaje.

No więc ona, fajna, wykształcona babka w rozmowie z kolegami w służbowej kuchni ciągnęła ich za język pytając: „No jaka powinna być kobieta”. Rozmowa była wynikiem listu zamieszczonego u nas na portalu (TUTAJ), a raczej komentarzy mężczyzn, którzy potraktowali całość jako obraźliwą. Autorka listu pytała, czy mężczyźni potrafią określić, jaka powinna być ich partnerka.

„Uderz w stół a nożyce się odezwą”, powiedziała znajoma zauważając, że właściwie żaden z komentujących mężczyzn nie odpowiedział na zawarte w tekście pytanie. Oburzali się, wypisywali, ale bez konkretów. Jasne, że każdy oczekiwania może mieć różne, ale żeby w ogóle nic.

I ona stwierdziła: „Trzeba pytać, zobaczysz, dam ci tę listę oczekiwań i napiszesz ucierając nosa tym, którzy nic nie napisali”.

Tym sposobem, jej własne śledztwo, doprowadziło ją do „wdzięczności”.

No więc drogie Panie, są Panowie (żeby nie padł zarzut uogólniania, od którego jestem bardzo daleka), według których powinnyśmy być:

Wdzięczne

Wdzięczne za to, że on nas wybrał, że nas chciał, że docenił nasze wewnętrzne piękno, bo przecież wiadomo, to zewnętrzne będzie się z czasem zmieniać. I uwaga – to usłyszała znajoma – wdzięczna, że z nią jest i jej nie zdradza z inną, choćby przecież by mógł. Słowem – ideał. Nie zdradza, a w zamian oczekuje wdzięczności.

Jasne, można to obśmiać, powiedzieć: no nie popisał się pan tym stwierdzeniem, ale jednak ktoś tak myśli. I tak uważa. Tym samym nas kobiety traktując jako te, które padną z wdzięcznością w ramiona i w oparciu o te wdzięczność będą obiad podsuwać i głowa ich w nocy boleć nie będzie.

Tyle tylko, że wiele kobiet w swoich związkach się zatraca. Nadal traktuje małżeństwo jako miarę swoje kobiecości. Mąż, dzieci, dom, ciepły obiad – tak widzą pełny ideał własnego szczęścia. I świetnie. Oby było nas jak najwięcej. Tyle tylko, że od widzenia szczęścia do jego spełnienia jest długa często droga.

Bo czy mąż jest tożsamy z partnerem? Czy jest wsparciem i daje poczucie bezpieczeństwa? Czy przy nim jesteśmy naprawdę szczęśliwe. Jeśli tak – super. Serce rośnie, gdy widać takie małżeństwa. Może nie ma już między nimi szalonej namiętności, pasji. Ale jest muśnięcie ręki, zrobienie kawy. Takie bycie razem, w którym nikt nie rozlicza, kto jest dla kogo bardziej. Bo nie ma to dla nich znaczenia, są ważni dla siebie nawzajem. To im wystarcza.

Fot. iStock / CoffeeAndMilk

Fot. iStock / CoffeeAndMilk

Nie, nie chcę wieszać psów na mężczyznach. Tak, wiem panowie, was też kobiety ranią. Ale co mam myśleć, kiedy słyszę taką historię:

Miała 22 lata, jak się w nim zakochała

Do szaleństwa. On cztery lata starszy, chciał mieć rodzinę, dom. Weszła w to, bo jej własnym domu zawsze brakowało miłości, a on o tej miłości tak pięknie mówił. Tak bardzo kochał. Szybko urodziła mu dziecko właściwie zostając z nim sama przez cały dzień. On w pracy, na spotkaniach z kumplami. Później drugie dziecko. I teksty w stylu: „Jak ty wyglądasz, zrób coś ze sobą”. Więc robiła, odchudzała się, jemu gotowała najlepiej jak potrafiła. I płakała nad swoją  samotnością. Bo on miał ją już na własność, więc przestał się starać, ale od niej oczekiwał wdzięczności, że jednak przy niej jest….

Odeszła. Do dziś nie wie, skąd wzięła siły. Terapia, depresja…

A ta historia?

20 lat razem. Nie wzięli ślubu…

…bo jakoś nigdy nie mieli potrzeby formalizowania wniosku. Ona powtarzała jego zdanie: „Ale po co, skoro tak na dobrze, kochamy się”. Później już przestano ich pytać, czemu bez ślubu. Właściwie faktycznie, jakie to ma znaczenie. Dla niej jednak by miało. Bo on odszedł do młodszej każąc się jej wyprowadzić z mieszkania po jego rodzicach. Nie zostawiając jej nic. W rozliczeniu dostała starą mikrofalówkę i lodówkę, za którą jeszcze spłacała kredyt. Przed 40-tką została z niczym.  Tak, wiem, ktoś powie: „głupia”. Ale ona kochała. I mu wierzyła. I co? Ma być mu wdzięczna, za te 20 lat? Dziękować, że szybciej jej nie zostawił, że dzieci nie mieli?

Wiecie, kiedy bywamy najbardziej wdzięczne? Kiedy zostajemy same. To chyba wtedy najczęściej słychać: „Wiesz, jestem mu wdzięczna, że odszedł”, „Cieszę się, że mnie zostawił”. Mówione to jest, kiedy mija rozpacz, smutek, kiedy te porzucone stają na nogach i zaczynają zauważać siebie, swoje potrzeby, zaczynają realizować swoje marzenia, które gdzieś za plecami tego jedynego mężczyzny ich życia, się wcześniej chowały.

I nagle, gdy on znika – zmienia się horyzont. Już na jego końcu nie widać tylko potrzeb faceta, który przy nas był, tam zaczynamy dostrzegać siebie.

„Gdyby nie to, że odszedł, gdzie bym teraz była?” – mówi znajoma. I zamyślamy się na nad tą wdzięcznością i nad tym, jak czule powinniśmy kochać, kiedy już ta miłość do nas przychodzi. I nadal zostaję bez odpowiedzi, jaka powinna być kobieta w związku. Czuła? Miła? Wyrozumiała? Tylko czy w zamian dostaniemy to samo? Czy ktoś nam, za naszą miłość będzie wdzięczny?


5 sytuacji, w których warto powiedzieć „dziękuję”

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
29 czerwca 2016
fot. iStock/Martin Dimitrov

Proszę, przepraszam i dziękuję. Teoretycznie wiemy, w jakich sytuacjach ich używać, chociażby ze względu na dobre wychowanie. W praktyce sprawa nie wygląda tak kolorowo. Trudno poprosić kogoś o pomoc, o przepraszaniu nie wspominając! Z dziękowaniem też mamy problem, bo zamiast po prostu powiedzieć „dziękuję”, albo zapada cisza, albo szukamy wymówek. Jeżeli też masz z tym problem, zacznij dziękować z uśmiechem w pięciu sytuacjach, które wymieniliśmy niżej – potem powinno pójść z górki!

1. Kiedy słowa zmienią twoje podejście do życia

W dobie Internetu jesteśmy zasypywani cytatami, czasem nawet podając jakiś cytat dalej, zapomina się o podpisaniu autora. Są jednak ludzie, którzy swoimi słowami motywują, dodają siły do walki i nie pozwalają o sobie zapomnieć. To trochę tak, jak z ulubionym filmem, który oglądasz po raz setny. Zawsze znajdziesz coś nowego, motywującego, pasującego do obecnej sytuacji w której się znajdujesz.

Nieważne, czy osobą, od której wypływają te słowa, jest pisarz, artysta, mało znany bloger, czy może ktoś bliski twojemu sercu; podziękuj mu za to, że czasem nawet nieświadomie jest dla ciebie wsparciem.

2. Kiedy ktoś cię komplementuje

Z tym mamy największy problem.

-Pięknie dziś wyglądasz!
-Oszalałeś? Nie widzisz tych worów pod oczami?!

I nieważne, ile mamy lat i jak piękne jesteśmy. Przyjmowanie komplementów jest dla nas po prostu krępujące. Zupełnie niepotrzebnie! Przyjmowanie komplementów nie jest wyrazem arogancji, czy zbytniej pewności siebie. Nawet jeżeli nie chcesz uwierzyć danej osobie, przyjmij komplement z grzeczności, żeby nie poczuła lekceważenia jego słów. (Czasem jednak warto uwierzyć i posłuchać!)

3. Kiedy ktoś jest przy tobie

Ponoć bliskich doceniamy dopiero, gdy ich tracimy. To jedna z tych smutnych prawd, które trzeba wziąć pod uwagę w codziennym życiu z drugą osobą. Kiedy ktoś jest przy tobie cały czas, łatwo zapomnieć o tym, jak bardzo ważne jest jego wsparcie. To w pewien sposób staje się naturalne, ale czasem warto sobie przypomnieć, że druga osoba też potrzebuje naszego wsparcia i uwagi. W momencie twojej choroby czy problemów, to ty stajesz się centrum wydarzeń, każdy martwi się o ciebie. Może to normalne, ale właśnie wtedy twoim bliskim należy się jeszcze większy szacunek.
Nieważne czy to przyjaciel, członek rodziny, czy ukochany – zwykłe ‚dziękuje’ może być naprawdę rozczulające, szczególnie, kiedy nie ma ku temu specjalnej okazji. Specjalną okazją może się okazać to, że jest. Po prostu.

4. Kiedy ktoś daje ci radę

Czyjaś rada, ta, o którą prosisz, ale także ta zupełnie niechciana, jest oznaką prawdziwej troski. Chociaż czasem możesz mieć wrażenie, że dana osoba po prostu się wywyższa, tak naprawdę chce ci pomóc. Oczywiście są sytuacje, w których musisz włączyć filtr pomagający ci sprawdzić życzliwość drugiej osoby. Rady od przyjaciółki czy mamy zawsze będą pewniejsze niż te od nieznajomej osoby. Te drugie mogą czasem nawet zaboleć, bo słowa ranią najbardziej.
Nieważne, czy przyjmiesz poradę czy uznasz ją za bezużyteczną, ale zamiast ignorować – po prostu podziękuj. Nikogo nie urazisz, a przy okazji pokażesz klasę.

5. Kiedy ktoś chce pomóc

Czytając wiadomości ze świata może się wydawać, że jest naprawdę mało ludzi, którzy kwapią się do pomocy innym. Tak naprawdę jest ich więcej, niż się wydaje. Nieważne jak mała jest ta pomoc, czy chodzi o wymianę przepalonej żarówki czy odmalowanie całego mieszkania – liczy się gest.

Wyobraź sobie, że to ciebie ktoś prosi o pomoc. Zgadasz się, odwalasz kawał dobrej roboty, następnie dowiadujesz się, że osoba której pomogłaś odniosła sukces właśnie dzięki tobie. Czy odczujesz satysfakcję? Pewnie nie. Jednak kiedy usłyszysz słowa podziękowania, sprawa będzie wyglądała trochę inaczej.

Zawsze staraj się dziękować za pomoc, z ogromnym uśmiechem. Może świat nie stanie się przez to magiczną krainą, ale wokół ciebie stanie się na chwilę lepszy.


Zobacz także

Kilka ważnych lekcji, które otrzymasz tej jesieni w oparciu o twój znak zodiaku. Jesienny horoskop

Nigdy nie wiesz, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami. Jak rozpoznać ofiarę przemocy

Siostrzane więzi – co daje im siłę, a co je osłabia